Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Gra Escape Room Zaloguj się
Escape room Sekret iluzjonisty

Sekret iluzjonisty

Partner lockme

W podziemiach kamienicy przy ulicy Puławskiej przetrwała sekretna pracownia Alojzego Dobrzańskiego - popularnego iluzjonisty lat dwudziestych. Wypełnione... [więcej]

19

19 opinii

|

67

Warszawa: 67 miejsce

|

Mazowieckie: 69. miejsce

|

PL 376

Polska: 376. miejsce

|

8.5/10

2-4 osoby

60' minut

Fabularny

śr. zaawansowani

Fabuła pokoju

W podziemiach kamienicy przy ulicy Puławskiej przetrwała sekretna pracownia Alojzego Dobrzańskiego - popularnego iluzjonisty lat dwudziestych. Wypełnione magicznymi rekwizytami, tajnymi symbolami, a przede wszystkim sztuczkami i zagadkami tworzą klimat z pogranicza magii i codzienności. Na tych, którzy zdecydują się wejść do środka czeka nie lada wyzwanie - odkryć Sekret iluzjonisty.

Ale nie tylko iluzja rządzi w tych pomieszczeniach. Pajęczyny, stare rury, woń podziemi, rzeczy "nieruszane" od prawie stu lat i mroczny klimat – to wszystko ma oddawać autentyczny charakter piwnicy.

Dlatego zachęcamy, by w podróż po zakamarkach pracowni odbywać w luźnym ubraniu i uczulamy, że w starych piwnicach można natknąć się na kurz.

W naszym pokoju nie będziesz zamknięty, ale
UCIEKNIESZ OD RUTYNY!

Zarezerwuj ten pokój

Zarezerwuj ten pokój

Dodatkowe informacje

Pokój przyjazny dzieciom

Płatność kartą na miejscu

Pokój zły dla osób z klaustrofobią

Bezpieczeństwo

Pełen monitoring

Stały kontakt z mistrzem gry

Tylko niskie napięcie w zasięgu graczy

Promocje

Ostatnia zagadka

Ostatnia zagadka

Odkryj tajemnicę dziennikarza i iluzjonisty, a potem spróbuj swoich sił z dodatkową zagadką. To nietypowa kłódka, z którą trzeba zmierzyć się… bez klucza.

Ważny: 01.06-31.03

Zasady oferty: W czasie trwania tej promocji pokój dostępny jest w specjalnej wersji lub ma określoną promocję

Dziennikarska iluzja

Dziennikarska iluzja

Zarezerwuj za jednym zamachem oba nasze pokoje i zgarnij zniżkę: 40 zł.

Ważny: 18.12-31.05

Zasady oferty: Każdy kolejny zamówiony pokój z tej firmy w ramach promocji będzie tańszy o 40,00 zł

Magiczna wiosna

Magiczna wiosna

Wraz ze zbliżającą się wiosną przygotowaliśmy promocję na pokój iluzjonisty

Ważny: 01.03-31.05

Zasady oferty: W ramach tej promocji cena każdej wizyty zostanie obniżona o 15,00 zł

Adres

Lost Rooms - Warszawa

Puławska 7/9 (domofon: 115), przy placu Unii Lubelskiej
Warszawa

Inne pokoje w tym miejscu

Cennik

Od poniedziałku do piątku do godziny 17:
2 osoby – 100 zł
3 osoby – 120 zł
4 osoby – 140 zł


Od piątku od godziny 17 do niedzieli:
2 osoby – 110 zł
3 osoby – 140 zł
4 osoby – 170 zł

Godziny otwarcia

Od 11 do 22

Dane właściciela

MEDIA AMATOR
Puławska 7/9 lok. 115
02-515 Warszawa
NIP: 5213651899

Zarezerwuj pokój

Zarezerwuj teraz i zapłać wygodnie przez Lockme

Oceń ten pokój

Musisz się zalogować, aby dodać opinię.

Zaloguj się

Oznacz pokój

Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.

Zaloguj się

Oceny pokoju - 19 opinii

Ocena ogólna 8.5/10

25

20

15

10

5

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Obsługa 8.9/10

25

20

15

10

5

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Klimat 8.8/10

25

20

15

10

5

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Poziom trudności Średni

25

20

15

10

5

0

Bardzo łatwy

Łatwy

Średni

Trudny

Bardzo trudny

19 opinii pokoju

Mruffka
Mruffka

Nawigator
123 pkt

31 opinii

Gdy piwnice mają swoje tajemnice...

14.12.2018 | data wizyty: 06.12.2018

Wiarygodna opinia

Mruffka 31 opinii

Sekret iluzjonisty... oczywiście, że brzmi bardzo intrygująco...
Houdini, Copperfield, czy mój ulubiony Dynamo zawsze rozpalali moją wyobraźnię.
Może my – ludzie kochający Escape Roomy – mamy coś z nimi wspólnego? Przecież tak kochamy zagadki.
Dajemy się oczywiście oczarować sztuczkom, jednakże próbując oswoić iluzję za wszelką cenę trzymamy się logiki.
Na czym będzie polegał sekret iluzjonisty?
Czy poznamy jakąś niezwykłą sztuczkę?
Czy dowiemy się czegoś o warsztacie magika Alojzego Dobrzańskiego?
A może cel będzie inny?

Po odpowiedź ruszyliśmy do starej piwnicy.
Zeszliśmy na dół, minęliśmy półki z prawdziwymi babcinymi przetworami i dotarliśmy do mrocznego pomieszczenia…

Trudno się oprzeć wrażeniu, że przedmioty, które tam zastaliśmy tkwią tak niewzruszenie od wielu lat.
Rzeczywiście, cały urok tego miejsca polega na tym, że wszystko dzieje się w prawdziwej piwnicy, nie w pomieszczeniu, które ktoś wystylizował.
Tak, są rury, jest trochę duszno, dość ciepło, jest kurz... czyli wszystko to, co powinno tam być.
Właśnie takie miejsca lubię. Miejsca, które mogę czuć wszystkimi zmysłami...
No i oczywiście, co najważniejsze, można znaleźć tam kilka zabawek iluzjonisty.
Nawet nie było trudno je rozkminić, jednak najlepsza zabawa zaczyna się… ach, nie mogę Wam już nic więcej zdradzić!
Cokolwiek się tam dzieje, cokolwiek odkryjecie, wszystko prowadzi do rozwiązania sekretu.
Cóż, zwykle takie sekrety mają drugie dno…

Nie wiem, czy teraz, gdy zejdę do własnej piwnicy po wiśniowy kompocik nie skusi mnie, aby przyjrzeć się jej troszkę bliżej… ;)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

lukwych l.
lukwych l.

Przewodnik
355 pkt

195 opinii

Tajemnice Dobrzańskiego

01.01.2019 | data wizyty: 30.12.2018

lukwych l. 195 opinii

Kilka skrajnych opinii oraz "nieciekawy" piwniczny zapaszek, który zapamiętaliśmy z Dziennikarza nie zachęcały do wizyty w Iluzjoniście. Zdecydowaliśmy się jednak z ciekawości i po kilku recenzjach zaufanych odwiedzaczy. I nie żałujemy naszej decyzji, bo od specyficznego wprowadzenia, aż do ciekawego finału bawiliśmy się świetnie. Klimat jest utrzymany mniej poprzez wystrój (sekretna pracownia mogłaby być "lepiej" wyposażona), a bardziej przez zagadki. Są bardzo różnorodne - mamy tu ciekawe kłódki i zamki, skrytki, zagadki logiczne, mechaniczne i elektronikę. Jest trochę przeszukiwania, ale w dawce akceptowalnej. Trudność podnoszą słabe oświetlenie i ciasnota, które w połączeniu ze średnią liczbą łamigłówek odpowiadają za mało imponujący wynik 51.44. Wbrew innym opiniom wszystko zadziałało jak należy. Jedyne ostrzeżenie jakie trzeba przekazać to duchota wynikająca z działającego w zimie ogrzewania - nam nie przeszkadzało ale dostosujcie ubiór i zostawcie kurtki i bluzy w szatni. Brzydki zapach czuć tylko w poczekalni i na wejściu (w pokoju jest OK) i nie jest on winą właścicieli a jedynie specyfiką tej lokalizacji. Obsługa jest OK, trochę chaotyczna i ze specyficznym podejściem, ale rozmowna i uczynna (otworzyli dla nas wcześniej bo inne terminy nam nie pasowały). Generalnie podobało nam się i to na tyle, że czekamy na kolejne pokoje w Lost Rooms.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

janigrz
janigrz

Obieżyświat
225 pkt

68 opinii

No. 57 - wszechobecna iluzja

07.11.2018 | data wizyty: 05.11.2018

Wiarygodna opinia

janigrz 68 opinii

Z początku w pokoju można odnieść wrażenie że przejdziemy go w 20 minut i po zabawie. I co? I psikus! Był element zaskoczenia co zasługuje na wielki plus (za to dodatkowy pkt :)). Zagadki były w temacie oraz klimacie pokoju, w większości przypadków spójne i logiczne. Naszym skromnym zganiem w jednej tylko zbyt dużo mylnych tropów i zmyłek co powoduje duży zamęt i mętlik w głowach. W każdym razie pokój zasługuje na to by go odwiedzić i poznać sekret iluzjonisty :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 8/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

moai-pp
moai-pp

Pionier
219 pkt

164 opinie

Mozna sie zdziwic!

15.11.2018 | data wizyty: 15.11.2018

moai-pp 164 opinie

Podobnie jak w "Dziennikarzu" w tej samej lokalizacji, nie mielismy szczegolnych oczekiwan, chociaz sam "Dziennikarz" wzbudzil nasz apetyt i nadzieje na to, zeby drugi pokoj byl tak samo dobry jak pierwszy.
I byl. Kazde kolejne 10 minut przynosilo zaskoczenie, klimat - inaczej zbudowany niz w "Dziennikarzu", ale tez swietny, ciekawe zagadki, fajna obsluga.
Trzeba isc!

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

niosący_światło
niosący_światło

Zwiadowca
84 pkt

46 opinii

Czary mary - gdzie się ukrył nasz iluzjonista zaczarowany?

06.01.2019 | data wizyty: 05.01.2019

niosący_światło 46 opinii

Nie umiem zrozumieć za co ten pokój dostał kilka negatywnych opinii. Może ktoś miał ciężki dzień, a może chciał się popisać. Ciężko powiedzieć.

Skoro iluzjonista postanowił otworzyć swoją pracownię w piwnicy, to pewne niewygody były kompensowane zaletami (spokój i brak podglądaczy).
Na pewno Sekret Iluzjonisty, podobnie jak drugi pokój tego dostawcy (patrz opinia o Zaginionym dziennikarzu ...), zasługuje na słowa uznania, choć także jest przeznaczony dla trochę bardziej doświadczonych graczy.

A i może napiszę wprost: wszystkie urządzenia są sprawne!!!

Pokój ciekawy z kilku powodów:
1) scenariusz oparty o nietypową, jakby odwróconą konstrukcję
2) pokój zaskakuje w trakcie kilka razy - na początku wydaje się, że nie jest zbyt rozbudowany i da się go zrobić szybko, a tu siurpryza (taka niespodzianka, tylko po staropolsku)
3) otwiera pozycje do dyskusji czy jeszcze iluzjonista czy już magik
4) zakończenie, które pustkę czyni w głowie

Świetnie zorganizowana przestrzeń gry. Zaskakuje swoim rozwojem w czasie. Trochę jakby ktoś w magiczny sposób zaginał przestrzeń. A może to tylko iluzja?

Zagadkowo pokój bardzo oryginalny i rozbudowany. Z wieloma zagadkami spotkałem się pierwszy raz. Oryginalność zagadek jest chyba znakiem rozpoznawczym tego dostawcy.
Jest ich też bardzo dużo w pokoju. Naprawdę mieliśmy co robić. Zajęcia nie brakowało.

Nie jest łatwo, więc na pewno musicie wytężyć umysły.

Znów mam problem, żeby nie napisać zbyt wiele. Jestem jednak pod głębokim wrażeniem tego pokoju.
Powinien być notowany bardzo, bardzo wysoko.

Polecam z całą odpowiedzialnością.

Jak zwykle uznanie dla Pani z obsługi. Zawsze czujna, zawsze na miejscu, zawsze z konkretną podpowiedzią lub odpowiedzią na pytanie. Więcej takich prowadzących.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Gosia O. 3
Gosia O. 3

Zwiadowca
50 pkt

17 opinii

Czy to iluzja czy pomyłka?

08.11.2018 | data wizyty: 07.11.2018

Gosia O. 3 17 opinii

Niestety ten pokój spada na ostatnią pozycję w moim rankingu. Pokój jest dość chaotyczny, dziwny, ale nie to jest najgorsze. Największym błędem są niepracujące mechanizmy albo niedopatrzenia obsługujących. Jeden z elementów był nieodpowiedni (jak się okazało, bez ważnej wskazówki). Niedopuszczalne jest spędzenie nad mechanizmem kilku minut bo tak trzeba bo nie otwiera się sprawnie. Takie pomyłki odbierają radość całej zagadki pokoju. Wystrój pokoju, pomimo tego, że jest nowy, wygląda jakby miał 50 lat. Wiele rzeczy jest starych, brudnych albo nieprzytwierdzonych. Jest jeszcze jeden mankament, niestety dość nieprzyjemny, mianowicie zapach, nie jest to zapach nawiązujący do klimatu tylko nieprzyjemny odór. W pokoju jest też bardzo duszno. Wszystkie wspomniane defekty sprawiają, że ten ER jest tragikomedią a nie wspaniałą przygodą.

Ocena ogólna: 3/10

Obsługa: 4/10

Klimat: 2/10

Poziom trudności: Łatwy

Odpowiedź firmy Lost Rooms

Dziękujemy za uwagi. Musimy się do nich odnieść, ponieważ naszym zdaniem ocena jest mocno krzywdząca i wyolbrzymia drobne problemy, które mają prawo pojawić się przy pierwszych odwiedzających dane miejsce grupach. Za te problemy oczywiście przepraszamy i na pewno poprawimy kilka rzeczy przed następnymi wizytami. Nawiasem mówiąc potencjalne "choroby wieku dziecięcego" spowodowały, że proponujemy Gościom na LockMe promocję cenową, z której Pani skorzystała, a która ma zrekompensować ewentualne niedociągnięcia.

Jeśli chodzi zaś o konkretne zarzuty - poczucie znajdowania się w starym pomieszczeniu nie jest wypadkiem przy pracy, tylko zamierzonym zabiegiem, pozwalającym wczuć się w klimat. Gracze mają odnosić wrażenie, że trafili do dawno opuszczonej, zapomnianej piwnicy. Założenia scenariuszowe – gracze odkrywają zaginioną pracownię działającego w okresie międzywojennym polskiego mistrza iluzji - podkreślamy tworząc miejsce „stare i zaniedbane” – piwniczne właśnie. Piwniczny zapach i szum wody w rurach to naturalny element podziemi.

Pokój „wygląda jakby miał 50 lat”, bo o to właśnie nam chodziło. Trudno, żebyśmy „cofali naszych Klientów w czasie o prawie 100 lat” proponując wygląd z XXI wieku i wypolerowane posadzki. Dlatego większość wykorzystanych przez nas sprzętów naprawdę pochodzi z dwudziestolecia międzywojennego lub do tych czasów nawiązuje stylistycznie. Długo szukaliśmy przedwojennego biurka i fotela. Ba! Nawet piwniczne półki wykonane są z odzyskanego drewna z lat 30.

Escape room postrzegamy jako zabawę polegającą z jednej strony na przeniesieniu się do „nie-tuiteraz”, a z drugiej na pokonywaniu serii trudności, z którymi w pierwszym odruchu ciężko sobie poradzić. Dlatego stosujemy nietypowe kłódki czy mechanizmy. Pewnie, że nie wiedzieć bywa nieprzyjemnie, ale sami też czasami trafiamy w odwiedzanych escape roomach na ścianę. Prosimy wtedy o pomoc obsługę – podobnie u nas, jeśli któraś zagadka sprawia kłopot i przynosi zbyt duże frustracje, obsługa zawsze gotowa jest pomóc.

Emkau
Emkau

Zwiadowca
86 pkt

4 opinie

Super pokój

29.12.2018 | data wizyty: 27.12.2018

Wiarygodna opinia

Emkau 4 opinie

Jeden z fajniejszych pokojów, w których bylismy. Pokój znajduje się w piwnicy. Wystroj bardzo nam sie podobal. Zapach rzeczywiscie troche nieprzyjemny. W pomieszczeniach szły rury grzewcze, więc było bardzo ciepło.
Zagadki logiczne. Nie ma masy kłódek. Są za to fajne rozwiązania.
Obsługa bardzo miła.

Pokój dla 2-3 osób.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Marzena K. 3
Marzena K. 3

Świeżak
24 pkt

5 opinii

Iluzja czy rzeczywistość

10.11.2018 | data wizyty: 10.11.2018

Marzena K. 3 5 opinii

Razem z przyjaciółką udałyśmy się aby dowiedzieć się co stało się z iluzjonistą. I zagadke odkryłyśmy!
Pokój jest doskonale utrzymany w klimacie co znacząco poprawia rozgrywkę. W naszej opinii wszystko się ze sobą logicznie łączyło. Nie było dużo przedmiotów wprowadzających chaos (jak dla nas prawie wcale)- spokojnie udało się nam wyjść przed czasem. Wykorzystana powierzchnia w 100% i według nas, jest to jeden z pokoi, który naprawde zrobił na nas dobre wrażenie, co za tym idzie- świetnie się bawiłyśmy- każda miała co robić a liczyła się też w naszym przypadku współpraca. Jako że jest to nowy pokój, wiadomo, może mieć swoje błędy lub niedogodności, nam przeszkadzała tylko i wyłącznie panująca temperatura.
Polecam ten pokój zarówno początkującym jak i średniozaawansowanym fanom escape roomów! Jest godny swojej uwagi i naprawdę daje ogrom zabawy!

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Lech O.
Lech O.

Wędrowiec
31 pkt

4 opinie

Piwnica iluzjonisty

25.01.2019 | data wizyty: 25.01.2019

Lech O. 4 opinie

Bardzo mieszane uczucia.
Większość zagadek fajna i logiczna, kilka bardzo ciekawych rozwiązań technicznych.
Niestety niekiedy ciężko było powiedzieć co jest elementem gry a co nie (pokój ma fajne oznaczenia rzeczy, których nie powinno się ruszać, ale kilku brakuje)
Nie do końca jestem zadowolony z obsługi, gdyż będąc 10 min przed czasem tak jak nam kazano musieliśmy te 10 min stać na dworze gdy sypał śnieg bo nikogo nie było. Pokój nie był do końca dobrze przygotowany. Spędziliśmy pierwsze 10 min w magazynku który "powinien być zamknięty " co nas mocno zbiło z tropu. Później jeszcze znaleźliśmy klucz którego "nie powinno tu być". Poza tą pierwszą wpadką to Pani już ogarniała i dobrze kontrolowała co robimy i co chcemy zepsuć.
Ostatecznie fajnie się bawiliśmy mimo niedociągnięć.

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 6/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

bartekk
bartekk

Zwiadowca
66 pkt

1 opinia

Jak on to zrobił?!

24.01.2019 | data wizyty: 18.01.2019

Wiarygodna opinia

bartekk 1 opinia

Do Sekretu Iluzjonisty wybrałem się w dwie osoby zachęcony ceną, która nawet bez styczniowej promocji jest całkiem przystępna, oraz ogólną tematyką. Ponieważ zaś nadal jest mało komentarzy do tego pokoju i sporo z nich pochodzi z okresu tuż po otwarciu, to na wszelki wypadek informuję, że okres wieku dziecięcego ten pokój ma już za sobą i wszystkie mechanizmy w nim działają tak jak należy. Niemniej 'woń podziemi' nadal może skutecznie uprzykrzyć rozgrywkę osobom, które bardzo źle znoszą nieprzyjemne zapachy - mi na szczęście w ogóle nie przeszkadzała, bo jest tu sporo rzeczy, którymi się można nacieszyć.

Przede wszystkim, wszystkie zagadki są umiejętnie wplecione w fabułę / tematykę pokoju, ponadto sporo z nich zachęca do współpracy i ogólnie dają dużo satysfakcji przy rozwiązywaniu. Jest to też zasługa bardzo solidnego i zarazem estetycznego! wykonania rekwizytów. Bardzo dobrze spisują się również pozostałe elementy wystroju, które mają nadawać głębi całemu miejscu - znajdziemy tu zarówno elementy wyposażenia typowe dla pracy magika, jak też i takie bardziej typowe dla zwykłej starej piwnicy (w tym wszystkie niedogodności wymienione w opisie! :D), a nawet detale dające sugestie na temat inspiracji/ambicji życiowych Alojzego. Mimo to w piwnicy wcale nie odczuwa się natłoku bodźców, a wręcz ma się lekki niedosyt, że jest w niej tak mało bałaganu - można to potraktować w zasadzie jako zarzut. Być może przy większej liczbie klimatycznych rozpraszaczy znacznie wzrósłby poziom trudności pokoju, ale parę dodatkowych magicznych gadżetów mogłoby być źródłem dodatkowej frajdy przy przeszukiwaniu pokoju. Na wyróżnienie zasługuje za to ogólna konstrukcja całej rozgrywki - im bardziej wchodzimy w sekrety Alojzego, tym bardziej zabawa się rozkręca.
Obsługa bez zarzutu - nie przedłużała niepotrzebnie wprowadzenia, po zakończeniu zabawy miała też czas na kilka minut rozmowy.

Dwie doświadczone osoby (sam mam na koncie ponad dwadzieścia pokoi) jak najbardziej powinny dać radę z Sekretem Iluzjonisty, w trzy osoby również nikt nie powinien się nudzić. Na pewno zaś polecam ten pokój wszystkim, którzy poszukują nowych oryginalnych rozwiązań lub po prostu chcieliby poczuć odrobinę prawdziwej magii.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne

Inne pokoje w tej okolicy

Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM