Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Gra Escape Room Zaloguj się
Włóczykij
  • Escape room Pasażer

    Pasażer
    Akcja Ewakuacja nr 1 Warszawa
    Warszawa

    Wsiąść do pociągu... zdecydowanie nie byle jakiego!

    12.06.2019 | data wizyty: 01.06.2019

    Po udanym napadzie na bank udaliśmy się do pociągu, aby kontynuować nasz escape room'owy wypad po Warszawie.

    Jakież było nasze zdziwienie, gdy ściągnięto nam opaski z oczu... Niby wiedzieliśmy, że wsiadamy do pociągu, ale żeby on wyglądał aż tak? :) Wcale nie trzeba mieć bujnej wyobraźni, by poczuć atmosferę. Klimat jest tam sam w sobie.
    Pokój jest tak rzeczywisty, że pod względem wystroju i klimatu jest znakomity i bezkonkurencyjny.

    "Pasażer" jest świetnym dowodem na to, że mając do dyspozycji niewielką przestrzeń również można zrobić fantastyczny pokój.

    Zagadki były spójne i logiczne, nie odbiegały ani na moment od fabuły. Fajnie wkomponowane w pomieszczenie, interesujące i niebanalne. 70 minut mknęło jak pociąg przez poszczególne stacje. I cóż powiedzieć? Żal wysiadać!

    Room obowiązkowo trzeba przejść z ekstra doładowaniem, a moc wrażeń i duża dawka adrenaliny gwarantowana.

    Brakuje skali, żeby ocenić Właściciela, bo chętnie zostawiłabym mu 20/10. Mocno wkręcony w ER, najbardziej liczą się dla niego gracze i czas spędzony z nimi (zarówno w czasie gry, jak i przed/po). Po prostu człowiek z pasją!

    Przy kolejnej wizycie w stolicy na pewno chętnie Was jeszcze odwiedzimy :)

  • Escape room Napad na bank

    Napad na bank
    Akcja Ewakuacja nr 1 Warszawa
    Warszawa

    Zdobywając kasę na escape'y

    12.06.2019 | data wizyty: 01.06.2019

    Escape Roomy to fantastyczna sprawa, chyba nikt z nas nie ma co do tego wątpliwości. Niestety nie da się również ukryć, że przy maniakalnym odwiedzaniu pokoi nie jest to zbyt tania zabawa. Tak więc na początku pobytu w stolicy nie pozostało mi nic innego jak "Napad na bank".

    Zebrałam niezawodną ekipę, a że jesteśmy już nieco doświadczoną paczką, nic nie było dla nas przeszkodą. Bez większych kłopotów łamaliśmy kody, omijaliśmy lasery, rozbrajaliśmy alarmy. Jak przystało na zawodowców musieliśmy ciągle działać razem i być cicho (z tym już mieliśmy trochę więcej trudności ;)), wykazać się precyzją oraz nauczyć trochę cierpliwości.

    Byliśmy tak zdeterminowani, że na szczęście udało nam się wynieść dość sporą sumkę z banku. W końcu to nasz pierwszy pokój w Warszawie, a za kolejne 11 trzeba czymś zapłacić :p

    Podsumowując- ciekawe wprowadzenie, ciągle obecna fabuła, fajny klimat, niebanalne, zróżnicowane zagadki. Bawiliśmy się bardzo dobrze zarówno w pokoju, jak i w poczekalni, co jest oczywiście zasługą fantastycznego właściciela, który chętnie z nami rozmawiał, wymienialiśmy opinie i poglądy, trochę pożartowaliśmy. Tacy właśnie powini być właściciele- profesjonalni, otwarci i pozytywnie zakręceni ;)

  • Escape room Złoty Pociąg

    Złoty Pociąg
    Eureka
    Kęty

    Rozpracowaliśmy przebiegłego esesmana

    11.06.2019 | data wizyty: 12.05.2019

    Ile zagadek może kryć mały pokoik niemieckiego oficera? Naprawdę wiele! Nie wierzycie? Odwiedźcie Eurekę i przekonajcie się sami!

    Półmrok panujący w roomie buduje tajemniczą atmosferę, a efekty dźwiękowe dodatkowo potęgują klimat tamtych czasów. Ogromny plus za niektóre rekwizyty, szczególnie te pochodzące z lat 40-tych.

    Zagadki zróżnicowane zarówno pod względem trudności jak i rodzaju. Łatwiejsze i trudniejsze, kłódki, kluczyki, zadania manualne, szczypta elektroniki...- dla każdego coś miłego :)

    Obsługa (jak już wspomniałam pod poprzednią opinią) chętna do rozmów, uśmiechnięta i profesjonalna, a jakość pokoju w porównaniu do ceny jest naprawdę bardzo dobra. Widać, że Właściciele włożyli nie tylko wiele wysiłku, ale i kawałek serca w tworzenie "Złotego pociągu".

    Ps. I ten unikalny zapach starych mebli... :)

  • Escape room Grobowiec Faraona

    Grobowiec Faraona
    Eureka
    Kęty

    Wyprawa w głąb Grobowca Faraona

    11.06.2019 | data wizyty: 12.05.2019

    Na początku zabawy zostaliśmy wprowadzeni w fabułę pokoju, a następnie przenieśliśmy się w czasie do Starożytnego Egiptu.

    Klimat i scenografia pokoju dobrze zachowana, rekwizyty wkomponowane w tematykę. Zagadki o średnim stopniu trudności, są tutaj zadania manualne oraz elektronika. Nie spotkałam się z niczym nowym czy zaskakującym, ale pokój jest grywalny, posiada kilka ciekawych rozwiązań i można w nim mile spędzić niedzielne popołudnie.

    Przesympatyczni Właściciele, uśmiechnięci, rozmowni, otwarci na wszelkie sugestie czy drobne podpowiedzi, jak można byłoby udoskonalić pokoje.

  • Escape room Seria Niefortunnych Zagadek

    Seria Niefortunnych Zagadek
    Cinema Escape
    Pszczyna

    Fortunnie zakończona misja w Pszczynie!

    11.06.2019 | data wizyty: 12.05.2019

    Tym razem zostaliśmy wezwani przez Niezwykle Tajną Organizację w Pszczynie, a jej agenci przedstawili nam intrygującą historię uknutą przez podłego Olafa. Po przekazaniu najistotniejszych informacji wysłano nas na wyjątkowo ważną misję...

    Pokój i cała jego otoczka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Fabuła? Była i nie zgubiliśmy jej ani na moment podczas gry. Wystrój i wszelkie znajdujące się w pokoju rekwizyty- dobrane idealnie. Światła, dźwięki, klimat- petarda. Ogólnie świetnie zaaranżowana przestrzeń.

    Zagadki również fantastyczne! Wszystkiego po trochę- kłódki, zadania manualne, różnego rodzaju mechanizmy. Aby pomyślnie zakończyć misję potrzeba trochę spostrzegawczości, logicznego myślenia i całej masy współpracy!

    Byliśmy we dwoje i udało nam się wydostać bez podpowiedzi, ale pokój oceniam jako średni, ponieważ mimo, że zagadki nie są trudne, to jest ich trochę i są nieliniowe.

    "Seria Niefortunnych Zagadek" zajmuje zasłużone miejsce w polskiej czołówce. Szczerze polecam!

    Ps. Właścicielom jeszcze raz dziękujemy za możliwość zagrania we dwójkę, gratulujemy kreatywności oraz życzymy jeszcze więcej tak genialnych pomysłów na kolejne scenariusze. Na pewno Was kiedyś ponownie odwiedzimy!

  • Escape room Na Tropie Mafii - Tajniak

    Na Tropie Mafii - Tajniak
    126ESCAPE
    Oświęcim

    Zawsze trzeba podejmować ryzyko ;)

    20.05.2019 | data wizyty: 12.05.2019

    To miała być szybka akcja. Od dłuższego czasu przenikałam w struktury mafii, aby ją rozpracować. Już prawie wszystko było gotowe, ale... ten jeden drobiazg odkryty przez mafiozów niedzielnego, deszczowego poranka sprawił, że zostałam uwięziona...
    Ale w końcu przyjaciół nie zostawia się w tarapatach, więc z pomocą przybył niezawodny Jacu. I się zaczęło... Albo wyjdziemy stąd razem, albo wcale...

    No i oczywiście wyszliśmy :)

    Pokój ma fajny klimat i wiele, mniej lub bardziej przydatnych rekwizytów. Room oparty głównie na kłódkach i zadaniach manualnych, ale ciekawy i wciągający. Wymaga trochę spostrzegawczości i dużo współpracy (co bardzo nam się podobało!). Jak już ktoś wcześniej wspomniał - kolejność ma znaczenie i jeśli przegapi się jakiś mały szczegół to ta współpraca może potrwać jeszcze dłużej ;)

    Właścicielka bardzo miła i rozmowna, chętnie wysłuchała naszej opinii i sugestii związanych z ewentualnymi, małymi poprawkami. Mogliśmy również zagrać godzinę przed planowanym otwarciem, za co jeszcze raz dziękujemy.

    Będąc w okolicach Krakowa warto odwiedzić 126 Escape w Oświęcimiu. Sami chętnie kiedyś wrócimy do tej firmy! :)

  • Escape room Bezludna Wyspa

    Bezludna Wyspa
    4Fun Escape Room Nowy Sącz
    Nowy Sącz

    Niezapomniany lot ;)

    20.05.2019 | data wizyty: 07.05.2019

    Naprawdę długo czekaliśmy na ten lot. Kupiliśmy bilety i spakowaliśmy bagaże, aż w końcu nadeszła ta wyjątkowa chwila- wsiedliśmy do samolotu. To miała być fantastyczna podróż dookoła świata. Aż tu nagle... Sama nie wiem co byłoby lepsze: zginąć w katastrofie lotniczej czy znaleźć się na bezludnej wyspie i walczyć o przetrwanie? Nam przypadł ten drugi los...

    Wystrój pokoju i jego elementy starannie dopracowane, odpowiednio dobrane do tematyki. Efekty świetlne i dźwiękowe tworzą fajny klimat. Zagadki są raczej łatwe, ale pomysłowe i zróżnicowane. Znajdziemy tutaj trochę zagadek logicznych, kłódek, nieco elektroniki, a także zadania manualne.

    Właściciele jak zawsze rozmowni i uśmiechnięci.

    Pokój polecam 3 osobom (4 to już naprawdę maksymalnie)- bezludnej wyspy nie powinno się zbytnio zaludniać ;)

  • Escape room Fabryka Potworów: Detektywistyczna przygoda

    Fabryka Potworów: Detektywistyczna przygoda
    KMK Systems
    Wieliczka

    Gdzie ten miś Boo?

    20.05.2019 | data wizyty: 04.05.2019

    Tym razem wybraliśmy się do Wieliczki, gdzie czekało nas ważne zadanie. Na wstępie przywitała nas sympatyczna Pani, ciekawie i nieszablonowo wprowadzając w zabawę.

    Pokój jest jak najbardziej przyjazny dzieciom- kolorowy, bajkowy. Jest tutaj wiele nawiązań do filmu animowanego "Potwory i Spółka", jednak jego znajomość nie jest konieczna (chociaż może nieco ułatwić grę).

    Poziom trudności określam jako średni. Niektóre zagadki rozwiązuje się niemal intuicyjnie, nad innymi trzeba trochę pogłówkować. Room nieliniowy, zagadki ciekawe i niebanalne, wymagają trochę współpracy oraz spostrzegawczości.

    Do pokoju wybraliśmy się z 3 i 6-latką. Mimo, że zagadki były dla dzieci za trudne, to córki z zainteresowaniem obserwowały, co robimy i na swój sposób próbowały pomagać.

    Duży plus za klimat i fabułę przewijająca się przez całą rozgrywkę. Naszym celem nie jest tylko wydostanie się, ale odnalezienie pluszowego misia Boo, a także - jak na prawdziwego detektywa przystało- odszukanie śladów przestępstwa oraz złodzieja.

    Czy jesteście gotowi podjąć się tego zadania? Świetna zabawa dla całej rodziny gwarantowana, dużo satysfakcji, radości i (u)śmiechu zarówno dla małych, jak i tych większych! :)

  • Escape room Tunele pod miastem

    Tunele pod miastem
    Quest Cage Centrum
    Katowice

    A tymczasem w tunelach pod miastem...

    01.04.2019 | data wizyty: 24.03.2019

    Tunele pod miastem maja bardzo oryginalną fabułę, przewijającą się w czasie całej gry. Ogólnie fajnie, że scenariusze pokoi w Quest Cage w pewien sposób łączą się ze sobą.

    Ogromny plus również za aranżacje "pokoju". Sposób rozmieszczenia tuneli buduje super atmosferę i niepowtarzalny klimat, wchodząc coraz głębiej jesteśmy coraz bardziej zaskakiwani. Nieco ponury i surowy wystrój oraz dobrze dobrane rekwizyty idealnie odzwierciedlają miejsce, w którym się znajdujemy.

    Zagadki są logiczne i spójne, związane z tematyką, do tego nieszablonowe, pomysłowe, a czasami zaskakujące. Są zróżnicowane pod względem trudności- większość prostych, ale były i takie, nad którymi trzeba było trochę dłużej się zastanowić. Również różnorodność zagadek sprawiała, że gra przebiegała sprawnie, ciekawie i wesoło. Są tutaj różne mechanizmy, elektronika, a także zadania manualne. Pokój nie wymaga nie wiadomo jakiej sprawności fizycznej, ale wygodny ubiór zdecydowanie się przyda. Do tego trochę zręczności, spostrzegawczości, no i niezbędnego w każdym ER logicznego myślenia oraz umiejętność łączenia faktów.

    Pokój oceniam na 9,5, ale podciągam do 10 ze względu na przesympatyczną i fantastyczną obsługę, którą można stawiać za wzór. Uśmiechnięci, rozmowni, z poczuciem humoru, do tego oczywiście profesjonalnie pełnią swoje role. No, może Mateusz mógłby się podszkolić w robieniu zdjęć ;)

    Szczerze polecam, bo zabawa jest naprawdę genialna! A Mateuszowi i Klaudii życzę powodzenia w doprowadzaniu tego pokoju do użytku :p ;)

  • Escape room W gąszczu tajemnic

    W gąszczu tajemnic
    Quest Cage Centrum
    Katowice

    Koniec zabawy, pora się zabrać za ważne sprawy!

    31.03.2019 | data wizyty: 24.03.2019

    Wizyta w Quest Cage to czysta przyjemność nie tylko ze względu na poziom zagadek i wystrój pokoi, ale - a może przede wszystkim - ze względu na właścicieli i ludzi tam pracujących. W tym ER już od progu czujemy się jak w domu, głównie przez atmosferę, jaka tam panuje ;) Nas tym razem bardzo miło przyjął i ugościł Mateusz z Klaudią, ale żeby nie spoczęli nam na laurach, to przestanę już słodzić i przejdę do dalszej części opinii.

    Hmm, no tak, przyjęli nas miło i ciepło, bo coś od nas chcieli... Mimo ciekawego, nieco humorystycznego wprowadzenia, wiedzieliśmy, że tym razem nie przyjechaliśmy, aby się bawić, lecz wykonać ważną misję.

    Klimat pokoju super. Możemy się tutaj poczuć dosłownie i w przenośni jak w jakimś gąszczu. Wystrój... zielony... krzaki, krzaki i krzaki, ale także ilość oraz nieliniowość zagadek sprawia, że możemy się trochę pogubić jak w prawdziwym gąszczu.

    Aby się z niego wydostać trzeba pokonać mnóstwo przeszkód i rozwiązać szereg różnorodnych zagadek, niezbędny jest też sokoli wzrok i współpraca. Pokój ten będzie z pewnością nielada gratką dla osób lubiących zabawę z elektroniką, chociaż klasyczne kłódki oczywiście też się znajdą. Z niektórymi rozwiązaniami spotkałam się po raz pierwszy.

    Ucieczka z Clue Town nie jest łatwa, ale daje mnóstwo radości i satysfakcji. Na pewno chętnie wrócimy do Quest Cage!

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 ... 7 8 9
Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM