Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Gra Escape Room Zaloguj się
daavcio
  • Escape room Tunele pod miastem

    Tunele pod miastem
    Quest Cage Centrum
    Katowice

    Ja się boję myszy!

    06.04.2019 | data wizyty: 24.03.2019

    Tunele pod Miastem to całkiem ciekawy scenariusz. Zagadki stoją na dobrym poziomie, chociaż przeszliśmy pokój bez wykonania jednej, co nie powinno mieć miejsca. :P Jeśli chodzi o wystrój to moim zdaniem mogłoby być trochę mniej sterylnie, chociaż rozumiem czemu tak jest. :) Największym atutem tego pokoju bez wątpienia jest sama sieć tuneli i wszystko to, co sprawia, że wymagana jest sprawność fizyczna. Moim zdaniem to najlepszy pokój w tej lokalizacji (Quest Cage Centrum) i jeden z ciekawszych w Katowicach. Pokój jest nieliniowy i w naszym przypadku często działaliśmy w pojedynkę, więc nie polecałbym go na pierwsze kilka razy. Jeśli chodzi o trudność to uważam, że średnia, przez pokój brnie się bardzo płynnie, kiedy tylko złapie się flow. Obsługa niesamowicie sympatyczna, otwarta, z uśmiechem na twarzy, skora do rozmowy - po prostu najwyższych lotów. :D

  • Escape room Krwawy Baron

    Krwawy Baron
    Time 4 Secrets
    Poznań

    Steampunk pełną parą

    10.03.2019 | data wizyty: 06.03.2019

    Zacznę od tego co mi się w tym pokoju podobało - przede wszystkim wystrój. Pokój jest naprawdę ładny, jest na czym zawiesić oko, wiele elementów dobrze odnajduje się w steampunkowym klimacie. Jednakże moim zdaniem zbyt mała liczba tych elementów jest grywalna, większość jest tylko po to, żeby wyglądać, a nie ma sposobu by wejść z nimi w interakcję albo chociaż wykorzystać w jakiś sposób. Jeżeli chodzi o zagadki to jest ich stosunkowo mało, natomiast my mieliśmy problem je dostrzec. Pokój niby jest nieliniowy, ale w zasadzie tylko w pewnym momencie, poza tym trudno mówić o nieliniowości w chwili, gdy trudno jest znaleźć zagadki. :D Na niektóre według mnie brakuje drobnego nakierowania, ponieważ nie są zbyt intuicyjne. Historia jaka prowadzi nas przez pokój jest ciekawa, chociaż trochę jej mało, pokój jest jak najbardziej zgodny z fabułą i klimatem. W naszej grze zdecydowanie brakowało flow, takiego brnięcia przez pokój, przy wielu rzeczach się zacinaliśmy, nie wiem czy to wynikało z naszego rozkojarzenia czy budowy pokoju.

    Co do obsługi to sprawnie prowadziła przez pokój, natomiast przed wejściem do pokoju oraz po wyjściu miałem wrażenie, że dzieli nas bariera komunikacyjna, nie wiem czy kiedyś spędziliśmy tak mało czasu po wyjściu z pokoju z obsługą.

    Podsumowując - Krwawy Baron to bardzo ładny scenariusz, wizualnie wszystko wygląda dobrze, natomiast zagadkowo moim zdaniem mogło być lepiej - żeby nie było niedomówień - wszystkie zagadki są logiczne, także o to nie musicie się martwić. :)

    Odpowiedź Time 4 Secrets

    Dziękujemy za opinię. Przykro nam, że gra Wam nie szła co odbilo się na ocenie pokoju. Przykro nam także, że nie był Pan zadowolony z obsługi, która pomimo Państwa spóźnienia nie zmniejszyła Państwu czasu gry bo nie było po Was grupy. Zaczeliście 10minut po zarezerwowanej godzinie. Dodatkowo obsługa poświęciła swój czas byście mogli Państwo dokończyć grę i dodatkowo doliczono kolejne 7 minut. Nie pomyślał Pan że skoro obsługa dała Państwu 17 minut swojego czasu gratis warto byloby chociaż na nia nie narzekać?

  • Escape room Koneser

    Koneser
    DreamScape
    Poznań

    Prawdziwy Koneser, a nie żaden podrabianiec!

    10.03.2019 | data wizyty: 06.03.2019

    Świetny pokój! Fabuła dobrze przemyślana, nieliniowość pokoju sprawia, że można zastanawiać się nad wieloma rzeczami jednocześnie, a jest się nad czym zastanawiać, bo nie wszystko jest proste i oczywiste. Zagadki są dość zróżnicowane, w pokoju zastosowano wiele niezbyt często spotykanych rozwiązań, które bardzo pozytywnie wpływają na odbiór pokoju. Jeśli chodzi o ich poziom trudności to myślę, że warto przejść się kilkukrotnie do łatwiejszych Escape Roomów, żeby idąc do Konesera wiedzieć już na czym zabawa polega, żeby wiedzieć czego w pokoju szukać. Klimat utrzymany w dobry sposób, zwłaszcza końcówka scenariusza zasługuje na najwyższe uznanie. :D

    Obsługa jest przesympatyczna, porozmawialiśmy sporo przed jak i po grze. Właściciele również są eskejpowymi maniakami z doświadczeniem, więc mogliśmy powymieniać się spostrzeżeniami na temat branży. :) Śląsk pozdrawia!

    Mimo wszystko czegoś mi w pokoju zabrakło w stosunku do tych najlepszych pokoi w Polsce, ale nie mam pojęcia czego. Niemniej scenariusz jest naprawdę świetny, bawiłem się wyśmienicie i gorąco polecam, punkt obowiązkowy na mapie Poznania! :) Ode mnie zasłużona 10!

  • Escape room Dom (NIE)Marzeń - Nowe Wcielenie

    Dom (NIE)Marzeń - Nowe Wcielenie
    Look Around
    Poznań

    Miłość (NIE)jedno ma imię.

    08.03.2019 | data wizyty: 07.03.2019

    Rewelacyjny pokój! Uwielbiam pokoje z fabułą i klimatem, a tutaj mieliśmy do czynienia i z jednym i z drugim i to na bardzo wysokim poziomie. Cieszę się, że są tworzone pokoje takie jak ten, gdzie jesteśmy prowadzeni fabularnie przez kolejne zagadki, gdzie sprawy potrafią przybrać niespodziewany obrót oraz gdy to wszystko jest logicznie i intrygująco z sobą powiązane. Idąc do tego pokoju zastanawiałem się czy jest możliwe działać w pokoju przez 160min bez zmęczenia, bo nieraz pokoje 90-minutowe potrafią dać się mocno we znaki, jednakże tutaj akcja posuwa się do przodu tak intensywnie, a jednocześnie zagadki są na tyle niemęczące (jest kilka złożonych, ale nie ma tutaj sytuacji, że mózgownica paruje jak parowóz), że te 160min nie stanowi żadnego problemu. Jak już jesteśmy przy zagadkach - powiedziałbym, że są na średnim poziomie trudności, aczkolwiek jest kilka trudniejszych. Bez kilku drobnych wskazówek nie dało rady. :) Poziom strachu jaki zapewnia część horrorowa jest świetnie wyważony - strasznie, mrocznie, ale nie na tyle, by przeszkadzało to w sprawnym rozwiązywaniu zagadki.

    No i to przejście pomiędzy dwoma historiami... Mistrzostwo. :D Zdecydowanie polecam wersję łączoną!

    Obsługa również spisała się świetnie, obsługujący nas kolega po fachu wprowadził w klimat już od samego początku, w bardzo dobry sposób udzielał wskazówek (nie mówił co należy zrobić, a jedynie delikatnie naprowadzał), a i porozmawiał na tyle na ile mógł po zakończonej sukcesem przygodzie. :D

    Według mnie jest to obecnie najlepsza opcja eskejpowa w Poznaniu (z tych, w których byłem), naprawdę najwyższa półka. Polecam serdecznie!

  • Escape room Piekło Hazardzisty

    Piekło Hazardzisty
    Quest Cage
    Katowice

    Wiarygodna opinia

    Hazard to święta rzecz. Nie wolno oszukiwać.

    12.12.2018 | data wizyty: 09.12.2018

    Gdy tylko dowiedzieliśmy się, że Quest Cage wydał nowy pokój i podobno jest PIEKIELNIE TRUDNY to nie mogliśmy się oprzeć, by nie spróbować swoich sił! Pojawiliśmy się szybciej niż Ussain Bolt na linii mety! Spodziewałem się dobrego pokoju - w końcu od takiej firmy należy sporo wymagać - ale to co otrzymaliśmy przerosło moje najśmielsze oczekiwania.

    To co wyróżnia ten pokój na tle pozostałych pokoi Quest Cage'a to zagadki - myślałem, że będzie trudno pod tym względem przebić Moriarty'ego, ale jestem zdania, że udało się. Najpewniej wynika to z faktu, że w tym pokoju mamy do czynienia z mnóstwem zagadek logicznych rodem z książeczek z grami logicznymi dostępnymi w każdym kiosku. Zagadki te są trudne, ale jak najbardziej rozwiązywalne, każda z nich absorbuje uwagę na dłuższą chwilę, ale rozwiązanie daje niesamowitą satysfakcję. Do tego dochodzą gry barowe, naturalnie w odpowiedni sposób urozmaicone. Jedyne czego brakuje to alkoholu i przygotowanych szklaneczek, haha. :D Wszystkie zagadki są bardzo ściśle związane z klimatem pokoju, który jest również zapewniony przez odpowiedni wystrój. Jak już wcześniej wspomniałem - są one trudne. Na początku pokoju można wpaść w lekkie zakłopotanie, ponieważ nie bardzo wiadomo za co się zabrać - rzeczy jest naprawdę sporo, jednakże po jakimś czasie wszystko wydaje się być na swoim miejscu. My byliśmy w 3-osobowej ekipie, która ma na koncie po 60-70 pokoi na głowę i ukończyliśmy pokój na 20min przed czasem bez podpowiedzi, natomiast momentami było naprawdę trudno i zagadki wymagały pełnego skupienia.

    Po wyjściu z pokoju oczywiście porozmawialiśmy sobie trochę z właścicielem o tym pokoju, jak i o innych w Polsce. :) Obsługa - pełen profesjonalizm!

    My byliśmy 4 dni po otwarciu - pokój będzie najpewniej jeszcze się ulepszał i minimalnie zmieniał - jednakże już teraz jest obok Moriarty'ego najlepszym pokojem Quest Cage'a i bardzo serdecznie polecam wszystkim doświadczonym grupom! Mówiąc doświadczonym mam na myśli takim, które mają już te 10-20 pokoi na koncie, w tym kilka trudniejszych. :) I naturalnie odradzam ten pokój grupom początkującym, ponieważ najzwyczajniej w świecie sobie nie poradzą. Ja z czystym sumieniem wystawiam temu pokojowi ocenę 10, bawiłem się naprawdę świetnie, gratulacje za tak świetne zagadki!

  • Escape room Sekrety krasnoludów

    Sekrety krasnoludów
    Maze in Mind
    Rybnik

    W świecie krasnali

    12.12.2018 | data wizyty: 26.11.2018

    Są firmy, które jak tylko wypuszczają pokój to człowiek wie, że go odwiedzi - jedną z takich firm jest właśnie Maze in Mind. :) Na wstępie powiem, że właściciel zachował się bardzo sympatycznie, ponieważ nie byliśmy umówieni, przyszliśmy z ulicy w momencie, kiedy już zamykał, a mimo to pozwolił nam zagrać - wielkie dzięki! Nie miałem wobec tego pokoju żadnych oczekiwań, z racji tego, że dedykowany jest początkującym - jednakże bardzo pozytywnie się zaskoczyłem! Czym? O tym poniżej.

    Ten pokój jest doprawdy wyśmienity! Wielka w tym rola ciekawego wprowadzenia, które nastraja pozytywnie na dalszą część rozgrywki. Dalej - świat przedstawiony w tym pokoju jest rewelacyjny, pierwszy raz miałem przyjemność grać w pokoju, gdzie wszystko jest wykonane dla krasnoludków, a więc ma bardzo specyficzne wymiary - kawał dobrej roboty, można poczuć się jak bohater baśni Braci Grimm! Jeśli chodzi o zagadki to nie należą one do najtrudniejszych, w końcu pokój skierowany jest do grup początkujących, aczkolwiek nie wiem czy jest to pokój na pierwszy raz. Na któryś z kolei (trzeci, czwarty) już jak najbardziej. :) Rozwiązywanie zagadek daje niesamowitą, wręcz dziecięcą frajdę. My byliśmy w grupie dość doświadczonej trzyosobowej i pokój zajął nam jakieś 45min.

    Po wyjściu z pokoju bardzo długo rozmawialiśmy z właścicielem odnośnie tego pokoju, jak również wielu, wielu innych pokoi na Śląsku i nie tylko. Wielkie dzięki za poświęcony czas!

    Sekrety Krasnoludów to naprawdę świetny pokój, polecam serdecznie! :)

  • Escape room Cicha Noc

    Cicha Noc
    DO NOT ENTER
    Rybnik

    Wiarygodna opinia

    A czy Ty zasłużyłeś na prezenty?

    12.12.2018 | data wizyty: 26.11.2018

    Na wstępie muszę powiedzieć, że byłem we wszystkich pokojach Do Not Enter jeszcze w Wodzisławiu Śląskim i Cmentarzysko było pokojem, dzięki któremu pokochałem Escape Roomy (mój 4 pokój), natomiast Kolekcjoner Dusz był moim pierwszym horrorem i też swoje w nim przeżyłem. :D Dlaczego to piszę? A no dlatego, że oba te pokoje pokochałem dzięki rewelacyjnej pisanej fabule, urzekł mnie również ten napięty klimat, nieustający niepokój. No i te zagadki! O ile w kontekście Cichej Nocy o te ostatnie nie martwiłem się, tak co do klimatu i fabuły miałem trochę obaw; Do Not Enter przyzwyczaili nas do napięcia, o które trudno w pokoju przygodowym o tematyce świątecznej. Również z rozmów w kuluarach wiedziałem, że będzie inne podejście do fabuły, co również budziło lekkie obawy. Czy słuszne? O tym poniżej. :)

    Gdy przybyliśmy na miejsce dowiedzieliśmy się, że święta są zagrożone - nie mogliśmy przejść obok tego obojętnie! Zakasaliśmy nasze świąteczne sweterki, ubraliśmy czapki Mikołaja i wyruszyliśmy w przygodę! Wykonanie tego pokoju jest bardzo dobre, wszystko jest na swoim miejscu, nie ma tutaj miejsca na żaden przypadek. Klimat świąt? Utrzymany jak najbardziej! A dzięki czemu? No oczywiście dzięki fabule, która choć w innej formie niż nas do tego przyzwyczajono to nadal odgrywa pierwsze skrzypce i sprawia, że człowiek zapomina o wszystkich sprawach i na czas gry przenosi się do 24 grudnia, aby uratować święta. Do tego należy również dodać świetne zagadki, które w 100% wkomponowują się w klimat (same go zresztą tworzą). Jeśli chodzi o ich poziom trudności to powiedziałbym, że są średnie - odpowiednie zarówno dla grup, które mają na koncie kilka pokoi (3-4), jak i dla starych wyjadaczy. My byliśmy w 3 dość doświadczone osoby (60-70 pokoi na koncie) i wyszliśmy jakoś w połowie czasu, jednakże nie czuliśmy, żeby było zbyt łatwo - kilkukrotnie musieliśmy się nad czymś pochylić i zastanowić. :)

    Jeśli chodzi o obsługę to według mnie i moich znajomych chłopacy są najlepsi na świecie, podchodzą do swojej pracy z pasją i poczuciem humoru. :D Wielkie dzięki za wszystko!

    Podsumowując - moje obawy choć miały swoje uzasadnienie okazały się kompletnie niepotrzebne - mimo że jestem bardziej fanem thrillerów niż przygodówek to bawiłem się tutaj naprawdę świetnie i z niecierpliwością będę czekał na kolejny pokój. Ode mnie 10/10 i polecam serdecznie! :)

  • Escape room Godzina do zmroku

    Godzina do zmroku
    Ewakuacja
    Bydgoszcz

    Moja krew wcale nie jest smaczna!

    11.12.2018 | data wizyty: 04.11.2018

    Ostatni pokój podczas naszej wizyty w Bydgoszczy został nam polecony przez inną bydgoską firmę - bardzo mi się podoba, gdy właściciele ER'ów mają z sobą dobry kontakt i polecają graczom inne firmy - to nakręca bardzo pozytywną atmosferę w środowisku i pozwala nam (graczom) znajdować tak świetne pokoje jak ten! :) Duży plus dla właścicieli, którzy choć nie mieli w planach otwierania w niedzielę wcześniej pokoju to zgodzili się dla nas to zrobić, tak abyśmy zdążyli na pociąg. Okej, już przechodzę do opinii samego pokoju. :P

    "Godzina do zmroku" to pokój w nieprzyjemnym (mrocznym) klimacie z niesamowicie przyjemny do rozwiązywania zagadkami. W tym pokoju podobało mi się bardzo wiele rozwiązań - począwszy od samego początku pokoju, aż przez jego środkową fazę, jak również sam koniec. Wszędzie mieliśmy do czynienia z niesamowicie równym, wysokim poziomem zagadek. Nie są one jakoś specjalnie trudne i wymagające (moim zdaniem dobrze, bo przy horrorze zwiększenie trudności zagadek może znacznie wydłużyć czas przejścia pokoju), ale sprawiają dużo przyjemności. My byliśmy w 2, dość doświadczone osoby i otrzymaliśmy jedną podpowiedź, która wynikała tylko i wyłącznie z faktu, że założyliśmy niepotrzebnie w głowie pewną rzecz, która z kolei wynikała z naszego doświadczenia - a przecież każdy pokój jest inny, może czymś zaskoczyć i nie powinniśmy czegoś z góry zakładać. :) Dostaliśmy nauczkę na przyszłość. :D Zagadki, z którymi mieliśmy tutaj do czynienia bardzo skojarzyły mi się z tymi, które oferuje moja ulubiona firma ze Śląska, odpowiada mi bardzo ten sposób myślenia. Jeśli chodzi o wystrój, klimat - moim zdaniem wszystko jak najbardziej na swoim miejscu. Jest to horror, jednakże osoby, które bardzo lubią się bać i głównie im na tym zależy nie powinny oczekiwać zbyt wiele - jest to przede wszystkim escape room, a nie dom strachu. :) Jest strasznie i klimatycznie, moim zdaniem tak w sam raz.

    Właściciele to - jak dowiedzieliśmy się z rozmowy - szczęśliwe (mam nadzieję, że nadal :P), niesamowicie pozytywne małżeństwo, które do swojej pracy podchodzi w naprawdę profesjonalny sposób. Po wyjściu z pokoju przegadaliśmy dobre 30min i pewnie przegadalibyśmy i kolejne, gdyby nie fakt, że musieliśmy się zbierać na pociąg.

    Moim zdaniem "Godzina do zmroku" jest świetnym pokojem - nie robi co prawda takiego efektu "wow" jak najnowsze pokoje w Bydgoszczy, jednakże ja bawiłem się naprawdę świetnie i bardzo serdecznie polecam!

  • Escape room Skarbiec

    Skarbiec
    One Hour
    Bydgoszcz

    To jest napad na bank!

    11.12.2018 | data wizyty: 03.11.2018

    Po odkryciu Tajemnicy Władcy Nilu przyszedł czas na podreperowanie budżetu na kolejne wyprawy i zrobienie skoku na Skarbiec! Przyznam się szczerze, że nie miałem żadnych oczekiwań co do tego pokoju, a mimo to bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Czym? O tym już za chwilę. :)

    Na wstępie powiem, że byliśmy we dwójkę dość doświadczonych graczy, był to nasz czwarty pokój tego dnia i trochę się przeliczyliśmy - zmęczenie nas pokonało i nie daliśmy radę ukończyć tego scenariusza (stąd nie znam całości pokoju), w którym według mnie - roboty jest co nie miara i będąc tutaj w 2 osoby trzeba się naprawdę mocno sprężać i zasuwać na pełnych obrotach. Jednakże to, że nie skończyliśmy pokoju nie wpływa kompletnie na moją ocenę. :)

    To co mnie urzekło w tym pokoju - podobnie zresztą jak w Tajemnicy Władcy Nilu - to zagadki. Niektóre z nich, zwłaszcza jedna była moim zdaniem rewelacyjna, taka, z którą się nigdzie indziej nie spotkałem i zapadła mocno w moim serduszku. Niestety przez kilka z nich pokój ten w moim odczuciu traci - zwłaszcza przez jedną, powtarzalną, która przewija się przez cały pokój. Zdecydowanie bardziej wolę myśleć, kombinować niż jak robot wykonywać jedną czynność kilkunastokrotnie. Ta powtarzalność moim zdaniem zabija troszkę potencjał tego pokoju.
    Kolejną rzeczą, która mi się tutaj bardzo spodobała to wszystkie easter eggi, które twórca pokoju w nim umieścił. Poczucie humoru, które trafia zdecydowanie w mój gust i nie mogę obok niego przejść obojętnie. Świetna robota pod tym względem, naprawdę. :D Jeśli chodzi o wykonanie i odczuwalny klimat to jest ono dobre, czuć ten unoszący się w powietrzu zapach banknotów. :P

    Obsługiwani byliśmy przez właściciela, bardzo pozytywny człowiek. :D

    Podsumowując - pokój w moim odczuciu jest świetny, wiele rzeczy w nim mi się bardzo podobało, niestety odejmuję to jedno oczko za tą jedną, niekończącą się powtarzalną zagadkę - która choć w klimacie - zabija troszkę frajdę. Mimo to bawiłem się naprawdę świetnie i polecam pokój - tylko moim zdaniem nie należy on do najłatwiejszych i radzę nie brać z nas przykładu i iść do niego na świeżo i najlepiej w minimum 3 osoby. :)

  • Escape room Tajemnica Władcy Nilu

    Tajemnica Władcy Nilu
    One Hour
    Bydgoszcz

    W poszukiwaniu symbolu życia

    11.12.2018 | data wizyty: 03.11.2018

    Podczas wizyty w Bydgoszczy nie mogliśmy nie omieszkać co przygotował dla nas One Hour. Dowiedzieliśmy się, że "Tajemnica Władcy Nilu" została otwarta w tym samym czasie co "W Cieniu Piramid", więc ciut obawiałem się powtarzalności, ale na całe szczęście tak nie jest. One Hour podeszło do tematu w zupełnie inny sposób, jaki? O tym poniżej. :)

    To co charakteryzuje ten pokój to przede wszystkim wymyślne, oryginalne i niespotykane nigdzie indziej zagadki oraz mechanizmy. Pod względem zagadkowym ten pokój jest naprawdę świetny i chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się trudny przez nieoczywiste rozwiązania zagadek, tak jednak rozwiązując po kolei każdą z nich powiedziałbym, że poziom trudności jest średni. My byliśmy we dwie, dość doświadczone osoby i mimo, że zastanawialiśmy się niejednokrotnie nad wzięciem podpowiedzi to koniec końców któreś z nas wpadało na prawidłowe rozwiązanie i udało nam się przejść w zasadzie bez podpowiedzi i w czasie. :) Bardzo mi się spodobało podejście do zagadek w tym pokoju.
    Jeśli chodzi o klimat i wystrój to został on oddany należycie, wnętrze jest dobrze wykonane, można poczuć się w prawdziwej piramidzie.

    Jedyne czego mi zabrakło to bardziej rozbudowanej fabuły; oczywiście - był opowiedziany wstęp i mieliśmy jasne przesłanie co do naszej misji, jednakże zabrakło mi dodatkowych elementów już wewnątrz pokoju. Mimo to oceniam ten pokój na 10, z racji świetnych zagadek. :)

    Dziewczyna, która się nami zajmowała sprawnie prowadziła nas przez pokój, aczkolwiek nie była zbyt rozmowna, zabrakło uśmiechu i takiej pozytywnej energii, do której przyzwyczaili nas mistrzowie gry spotykani podczas naszych licznych wypadów. :)

    Koniec końców pokój oceniam na 10/10, głównie dzięki ciekawym zagadkom i rozwiązaniom. Polecam każdemu! :)

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 4 5 6
Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM