Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Gra Escape Room Zaloguj się
EscapeGirls&Friends
  • Escape room Dom pogrzebowy

    Dom pogrzebowy
    Fun4Brain
    Poznań

    impreza była gruba

    12.05.2019 | data wizyty: 11.11.2018

    #84

    Jak dobrze, że na wycieczkę po Poznaniu, wybrałyśmy Fun4Brain. Ich dwa pokoje są definicją zajebistej zabawy, jaką są escape roomy. Dwójka młodych (i mega sympatycznych) ludzi wymyśliła zagadki i scenariusze, które po prostu są super. Chociaż level zagadkowy oceniamy na hard - w obydwu pokojach. Pomimo kilkudziesięciu odwiedzonych ER większości rozwiązań wcześniej nie widziałyśmy, w zagadki trzeba wejść ze świeżym i nie schematycznym umysłem.


    To scenariusz jakiego jeszcze nie grałyśmy (dodatkowy plus) - dom pogrzebowy, w którym znalazłyśmy się po imprezce nakrapianej alkoholem, o my głupie zgubiłyśmy drogę.

    Wnętrze do bólu odzwierciedlające tytuł gry. Świetne wykonanie elementów dodatkowych wystroju. Dobrze, że były zagadki bo można było się oderwać od wystroju wnętrza 😉 Zagadki dość specyficzne, bo są trudne, ale jak już się zna odpowiedź to są łatwe. Wiemy, że tak można powiedzieć o każdym zadaniu, ale tutaj część rozwiązań naprawdę zaskoczyła nas swoją prostotą, której nie mogłyśmy na bieżąco zauważyć. Zagadek dużo, co powinno być znakiem rozpoznawczym ekipy Fun4Brain. Zagadek dużo i to jest fantastyczne. Mózgownica się cieszy i paruje, choć klimat wnętrza boleśnie go chłodzi. Polecamy. Zabawa bardzo fajna i to chyba jedyny raz kiedy mówimy w ten sposób o domu pogrzebowym.

  • Escape room Sekret dziadka

    Sekret dziadka
    Fun4Brain
    Poznań

    Sekrety dziadunia

    12.05.2019 | data wizyty: 11.11.2018

    #83

    Jak dobrze, że na wycieczkę po Poznaniu, wybrałyśmy Fun4Brain. Ich dwa pokoje są definicją zajebistej zabawy, jaką są escape roomy. Dwójka młodych (i mega sympatycznych) ludzi wymyśliła zagadki i scenariusze, które po prostu są super. Ponieważ level zagadkowy oceniamy na hard - w obydwu pokojach. Pomimo kilkudziesięciu odwiedzonych ER większości rozwiązań wcześniej nie widziałyśmy, w zagadki trzeba wejść ze świeżym i nie schematycznym umysłem.

    -> Świetny scenariusz, rzadko zdarza się aby był tak wyrazisty. Naprawdę poznacie zaskakujący sekret dziadka. Zobaczycie jego warsztat, a w nim od groma zagadek.

    -> Nie ma ani jednej rzeczy, która do tego pokoju nie pasuje, łącznie z systemem podpowiedzi (właściwie to nawet rekomendujemy wziąć przynajmniej jedną podpowiedź). Właściwie to ten pokój jest tak fajny, że aż eskejpowo piękny.
    -> Zagadki ciekawe, trudne, jest ich dużo - oj jak my to lubimy. Logiczne. Jedna z nich to fajowe wow. Tego jeszcze nie było więc to pierwsze zetknięcie z innowacyjnością właścicieli. Większość zadań naprawdę związana z warsztatem.
    Kilka zadań na dobrą i radosną współpracę, ale 2 osoby również mogą mierzyć się z tematem.

    ps. trzymamy za Was kciuki! nie odpuszczajcie

  • Escape room Seria Niefortunnych Zagadek

    Seria Niefortunnych Zagadek
    Cinema Escape
    Pszczyna

    Wiarygodna opinia

    do samochodów wsiadajcie i do Pszczyny przyjeżdżajcie

    05.05.2019 | data wizyty: 04.11.2018

    #80

    Kiedy dowiadujesz się, że podły staruch chce wykorzystać małe dzieci, bez wahania biegniesz na ratunek. Nie, nie jest to wstęp do kolejnej żenującej współczesnej historii z telewizora, to fabuła eskejp rooma w Pszczynie. Co więcej w naszym wydaniu historia kończy się szczęśliwie. Na ratunek biegniemy w trójkę, to minimalna ilość graczy, na którą zaprojektowano rozgrywkę i ta trójka da radę. Pewnie, że 4 będzie mieć łatwiej, ale nie ma co dramatyzować.
    Bezwzględny efekt wow robi pomieszczenie. To ogromna powierzchnia, narzucona historią tego miejsca, którą co fajne, wykorzystują twórcy tego ER. Na ile w przyszłości stanie się ograniczeniem dla właścicieli czas pokaże. Oby tak się nie stało bo ta ekipa ma fajne pomysły na zagadki i wewnętrzną zajawkę, którą szkoda zamknąć w jednym scenariuszu.

    Dużo zagadek (o jak my to lubimy), one nie są ultra trudne, ale jak wiemy komunikacja w grupie może zrobić psikusa. Jest tu kilka świetnych rozwiązań, które przypominają jak fajna jest ta zabawa (i kreatywni jej twórcy). Jeśli podzielić rozgrywkę na części to mamy wrażenie, że w pierwszej połowie czasu zagadek jest od groma, a później już tylko parę. Brakuje zamóżdżenia na koniec rozgrywki i finalnego akcentu tak mocnego, jak na początku gry. To wymaganie być może jest przesadzone, po prostu my tak bardzo to lubimy i ciągle nam mało.

    Bardzo dobrze się bawiłyśmy. Pozycja obowiązkowa przy okazji śląskich eskejpowych wojaży.

  • Escape room Faraon

    Faraon
    Lock&Escape
    Poznań

    zagadkowo świetny

    03.05.2019 | data wizyty: 11.11.2018

    #85 (opinię piszemy bardzo późno, wiemy, że się przenosicie i trzymamy za Was mocno kciuki!)

    Pokój trudny, naszpikowany zagadkami. Niby wnętrze nie tworzy efektu wow, ale strona zagadkowa pokoju pozwala uzyskać z gry mega satysfakcję.

    Instrukcje do zagadek, których na ogół nie lubimy, tutaj były jasne i czytelne i bezsprzecznie stanowiły element samej zagadki.

    Zagadki bardzo tematyczne w całym pokoju, co rzadko się zdarza. Widać, że sporo już przeszły, ale działają bez zarzutu.
    Zagadki częściowo kilkuetapowe, również manualne, skojarzeniowo - spostrzegawcze. Po pokoju czacha dymi.
    Dobre i spójne wprowadzenie, jest i sensowna historia na wprowadzenie.
    Pan prowadzący bardzo sympatyczny i fajnie zaangażowany.

  • Escape room Świat bajek

    Świat bajek
    Escape Me
    Poznań

    a jednak nie z tej bajki

    03.05.2019 | data wizyty: 10.11.2018

    #81

    Nie podobało nam się. Zagadki nie intuicyjne, jakby jednak z innej bajki. Zbiór nie powiązanych ze sobą zadań, niestety również słabo wykonanych. Pokój wiele już przeżył więc w ramach wyposażenia znajdziemy nie działające i otwarte mechanizmy, sznurki za które lepiej nie ciągnąć i chyba pozostałości po innych zagadkach. Spotykamy również zagadkę, do której instrukcja rozpisana jest na 2 stronach :> I to co zdziwiło to biorąca udział w grze kłódka ukryta w gąszczu kłódek technicznych. Nawet nie wiemy, jak ocenić trudność...łatwość...

    Ogólnie duża przestrzeń słabo wykorzystana. Przygotowanie wnętrza również nie bajkowe.

    Obsługa na początku bardzo ok, a po rozgrywce, która nam się nie podobała co zostało powiedziane, nie poświęcono nam nawet chwili na omówienie co było nie tak.

  • Escape room Skarb Czarnobrodego

    Skarb Czarnobrodego
    Time 4 Secrets
    Poznań

    Wiarygodna opinia

    to był dobry pokój nie ma co narzekać

    03.05.2019 | data wizyty: 10.11.2018

    #82
    W osiedlowych piwnicach spotykamy czarnobrodego bo na kolekcjonera brakuje nam odwagi.

    Wystrój ok, w klimacie, nie rzuca na kolana ale i nie jest tandetny. Mogło by być odrobinę jaśniej, tym bardziej, że są zagadki, które światła potrzebują, a i sam mrok nie musi tutaj tworzyć klimatu.

    Zagadki wymagające myślenia, kilku etapowe, raczej trudne, w znacznej mierze utrzymane w fabule. Część zagadek wykonana w drewnie, które tutaj działa (nasze doświadczenia wskazują, że często jest odmiennie).
    Pokój poprawny, ale bez efektu wow. Brakuje szantowej nuty w tle.
    Obsługa sympatyczna

  • Escape room Zdrada w Breslau

    Zdrada w Breslau
    Exit19.pl
    Wrocław

    Wiarygodna opinia

    wow

    03.05.2019 | data wizyty: 07.04.2019

    #95

    Świetny pokój, wszystko co napisano wcześniej jest prawdą. Jego zaletą jest nieprzeciętne wykorzystanie nieprzeciętnego miejsca. Oraz zagadki.

    Z punktu widzenia 2 osób: to może przerodzić się w wycieczkę z przewodnikiem więc musisz podejść ze świeżym umysłem. U nas prawie tak się skończyło, a mimo to te kilka samodzielnie rozwiązanych zagadek dały satysfakcję. Zagadki złożone, zmiksowane w tym samym czasie u dwójki początkowo rodzą chaos. Mimo to obsługa na tyle zaangażowana, że chce pomóc. Początkująca dwójka niech się wstrzyma, ale docelowo to wciąż pozycja obowiązkowa.

    Z punktu widzenia osób strachliwych: dałyśmy radę choć najmroczniejsza część gry zeżarła nam trochę czasu (nas jest w stanie przestraszyć nawet intercom ;)

  • Escape room Statek Piratów

    Statek Piratów
    Combinator Kraków
    Kraków

    Wiarygodna opinia

    przeminęło z wiatrem

    07.04.2019 | data wizyty: 28.10.2018

    #79
    Statek piratów długo był numerem 1 w Krakowie, a my długo zabierałyśmy się za to, by go odwiedzić. Trudność odwiedzin 2 osobowych powoduje, że przy opisie na lockme „dla doświadczonych”, w głowie rodzi się hamulec. W końcu jednak przyszedł ten długo wyczekiwany moment, by popływać na statku.

    Wnętrze – zastajemy wielką przestrzeń, wykonaną całą w drewnie, całkiem fajnie stylizowaną na statek, mógłby być efekt wow, gdyby nie zauważalne już na pierwszy rzut oka zużycie pokoju, który przeszedł więcej niż sam jest w stanie unieść. Pokój zmęczony życiem woła z każdego konta o pomoc w postaci remontu i odświeżenia. Rozumiemy, dlaczego kiedyś był to numer 1 i dlaczego aktualnie już nie jest.

    Zagadki – związane z fabułą, w odpowiednio dużej ilości, w pewnej części nawet wielowątkowe. Nie kosmicznie trudne, jak wskazuje opis „dla doświadczonych”, ale też nie bardzo łatwe – 2 os. Przejdą ten pokój. To co na plus to zadania manualne, które zawsze odciążają głowę i wkurzają do reszty kiedy nie wychodzą. Zagadki częściowo wkomponowane w drewniane wnętrze działają na słowo honoru, tu coś się urywa, tam coś się zacina, a graczom wtedy rzednie mina.

    Obsługa – powitała nas rachityczna pani, która wątpiąc w sens fabuły, opowiedziała nam ją, nie dając fajnego kopa przed grą. Na twarzy malowało się znudzenie. Spotkanie przed oraz krótka rozmowa po, nie dodały żadnego plusa temu miejscu.

    Ogólny wniosek – patrząc na zdjęcia (kiedy to jeszcze je robiono) właściciele nastawili się na masowe ataki dzieci w urodziny, któregoś z tych małych rozrabiaków. W naszej ocenie Statek Piratów jest za trudny dla dzieci i w żaden sposób nie rozumiemy po co wybiera się taki kierunek – oczywiście dla kasy – ale nie jest to jednak kierunek rozwoju. To jednak powoduje, że pokój powoli aktualnie dogorywa, a obsługa robi fakultet ze stolarstwa.

  • Escape room Rozdział II Watson - Porwanie w pociągu

    Rozdział II Watson - Porwanie w pociągu
    Share_Lock
    Kraków

    Wiarygodna opinia

    WOW!

    07.04.2019 | data wizyty: 28.10.2018

    #78

    Proszę Państwa – tym pociągiem MUSICIE się przejechać. Kontynuacja rozdziału I ale jak przygotowana, jak dopracowana WOW WOW i jeszcze raz WOW!

    Krótki wstęp i zaczynamy tą super przygodę. Jesteśmy znów we dwie, rozwiązujemy i rozwiązujemy i świetnie się bawimy. Zagadki są super i jest ich dużo, na spostrzegawczość, na myślenie, na kojarzenie, na współpracę. Są przemyślane i wpisane w klimat pokoju i historię. Jest tutaj wszystko to co w eskejpie powinno się znaleźć. My bardzo lubimy te przemyślenia w trakcie rozwiązywania pokoju kiedy pojawiają się myśli „eeee niemożliwe”, a tu jednak możliwe. Efekt zaskoczenia jest, efekt WOW jest, nudy nie ma. Jest też zaangażowanie właścicieli i ich dbałość o każdy szczegół.

    Zagadki na fajnym poziomie trudności, nie za łatwe, nie za trudne. Pokój przeszłyśmy we dwie bez podpowiedzi ale 4 osoby też będą się super bawić.

    Dla nas z kilkunastu pokoi odwiedzonych w Krakowie póki co numer 1. I ponownie dobre słowo co do obsługi – taka właśnie powinny działać ekipy escape roomów. Serdecznie pozdrawiamy i nie możemy się doczekać Waszej kolejnej produkcji.

    PS. chłopaki nie sprzedawajcie go, przenieście się, powalczcie. trzymamy mega kciuki!

  • Escape room Rozdział I Sharelock - ucieczka z więzienia

    Rozdział I Sharelock - ucieczka z więzienia
    Share_Lock
    Kraków

    Wiarygodna opinia

    Pierwszy rozdział na rozgrzewkę

    07.04.2019 | data wizyty: 28.10.2018

    #77

    Najlepszy sposób na deszczową niedzielę to zabawa w escape roomy. Odwiedzamy Kraków i trafiamy do Share Lock i na rozgrzewkę do Rozdziału I.

    Pokój naprawdę na rozgrzewkę, szczególnie że pisząc tą recenzję jesteśmy już po rozdziale II i Share_Lock podniósł sobie poprzeczkę, ale nudzić się tu nie można. Dobre wprowadzenie i zaczynamy zabawę. Pokój powstał jakiś czas temu, dlatego sięga po dość popularną fabułę aresztu i ucieczki, motyw Sharelocka gubi się w trakcie gry, ale mocno zostaje i towarzyszy klimat lat 30 i Krakowa z tego okresu. Ten pokój stawia na klasyczną spostrzegawczość, którą wykorzystuje w ciekawych, niebanalnych, ale też i nie ultra trudnych zagadkach. Całkiem to wypada tutaj ciekawie bo zadania są łatwe - intuicyjne, ale w ładnym zagadkowym opakowaniu, co tworzy grywalny efekt. Dwie osoby spokojnie dadzą radę. Pokój liniowy. Mamy kilka klasycznych rozwiązań jest też miło wkomponowana elektronika, która tutaj wspomaga tematyczne zagadki, nie brakuje też elementów manualnych.

    Wystrój wnętrza – dobra klasyka. Aktualnie być może nie powala, ale nie odnosi się tutaj wrażenia, że właścicielowi się nie chciało i nie dba o klienta. Chociaż zdajemy sobie sprawę, że sama koncepcja aresztu narzuca określony wystrój, to ta surowość powoduje, że nie przepadamy za aresztami. Tutaj jednak ciekawie zagospodarowano powierzchnię.
    Sama obsługa super! dla wkręconych w eskejpy możliwość wymiany doświadczeń i pogadania o szczegółach, zostaje pamiątka po grze i wiadomość powitalna przed przyjazdem.

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 ... 7 8 9
Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM