Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Gra Escape Room Zaloguj się
Justyna M
  • Escape room Chatka Czarownicy

    Chatka Czarownicy
    Maze in Mind
    Rybnik

    Wiarygodna opinia

    Jaga

    23.09.2018 | data wizyty: 14.07.2018

    Przemyślane, świetnie wkomponowane w wystrój pokoju zagadki, zaskakujące przejścia do kolejnych etapów gry, momenty wymagające sprawnej współpracy w grupie, niespotykane dotąd mechanizmy i dekoracje tworzące autentyczny klimat – to wszystko i jeszcze więcej można znaleźć w Chatce Czarownicy. Już od pierwszych minut gry wiedzieliśmy, że ten pokój znajdzie się na liście naszych ulubionych, a każdą pokonywaną przeszkodą utwierdzaliśmy się w przekonaniu, że firma Maze in Mind wyznacza standard rozgrywki nie tylko na Śląsku, ale w całej Polsce.

    Warto było przyjechać z Poznania, by u Was zagrać. Chapeau bas!

    Gracze – dobrze się zastanówcie, czy chcecie wybrać się do tego escape roomu – po ucieczce z Chatki Czarownicy trudno będzie znaleźć pokój, który mu dorówna.

  • Escape room Psychiatryk 2.0

    Psychiatryk 2.0
    Set Me Free
    Rybnik

    Wiarygodna opinia

    Multiple personality

    22.07.2018 | data wizyty: 13.07.2018

    Rybnicki Psychiatryk jest naszym czwartym pokojem o tej tematyce i jak do tej pory najbardziej dopracowanym pod względem fabularnym. Jeżeli nie jesteście zwolennikami horrorów – warto wybrać „spokojną” wersję gry i odwiedzić ten pokój, by poznać jego historię – jest wciągająca i doskonale korespondująca z zagadkami, zaś fabuła rozkręca się z każdą minutą gry.

    Miłośników dreszczowców gorąco namawiamy na wersję dla osób o mocnych nerwach. Zarówno elementy grozy, jak i wystrój przypadną do gustu fanom takich filmów jak „Slit” czy „Madhouse”. Atutem pokoju jest możliwość przejścia na wersję łagodniejszą w każdej chwili zabawy, choć naszym zdaniem cała rozgrywka na tym traci – w końcu wybieramy się do horroru, aby poczuć odrobinę strachu, prawda?

    Poziom trudności zagadek jest zróżnicowany. Doświadczone grupy nie będą się tu nudzić, a nowicjusze z pomocą Mistrza Gry z pewnością dojdą do tego, która z osobowości pacjenta przejawia skłonności sadystyczne. Psychiatryk należy do pokojów starej generacji, choć natknęliśmy się na kilka ciekawych rozwiązań, jakich nie spotkaliśmy wcześniej w innych miastach.

  • Escape room Frankenstein

    Frankenstein
    EXODUS
    Poznań

    The Modern Prometheus

    04.01.2018 | data wizyty: 05.12.2017

    Exodus to jedna z tych firm, która nie potrzebuje rekomendacji – kto uciekł z rąk Wampira i Inkwizytora ten wie, że z każdym kolejnym pokojem stawiają poprzeczkę coraz wyżej. We Frankensteinie podobnie jak w Alladynie, tradycyjne, „kłódkowe” rozwiązania zostały zastąpione autorskimi mechanizmami, doskonale korespondującymi z tematyką gry. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nie jest to klasyczny dreszczowiec – w pracowni doktora Wiktora Frankensteina dobrze będą się bawić zarówno dorośli, jak i rodziny z dziećmi, tym bardziej, że zagadki są intuicyjne, wymagające odrobiny wyobraźni i umiejętności nieszablonowego myślenia. Pokój jest perfekcyjnie przygotowany, bardzo zaawansowany technologicznie, stworzony z ogromną pasją i troską o nawet najmniejsze detale – żadna z dekoracji nie została tu umieszczona przypadkowo. Po ucieczce z gabinetu szalonego naukowca mamy wygórowane oczekiwania wobec innych escape roomów i obawiamy się, że w kategorii pokoi przygodowych nie tak łatwo będzie nas zadowolić. Umieramy z ciekawości, czym zaskoczy nas Duch.

  • Escape room Faraon

    Faraon
    Lock&Escape
    Poznań

    Siódmy cud świata

    21.11.2017 | data wizyty: 07.11.2017

    Faraon to genialnie zaprojektowany pokój, jednak nie dla początkujących – dziewięćdziesiąt minut przeznaczone na grę mija tu bardzo szybko i pracowicie. Liniowość zagadek jest pewnym ułatwieniem, o ile umiejętność współpracy jest mocną stroną grupy. Różnorodność łamigłówek sprawia, że każdy gracz znajdzie tu coś dla siebie – jest kilka zadań logicznych, matematycznych, zręcznościowych i wymagających spostrzegawczości, choć najwięcej frajdy przynosi to, co czeka na uczestników w finałowej scenie. Wszystko doskonale koresponduje z tematyką pokoju – niewiele przedmiotów nie bierze udziału w grze, choć niewątpliwie każdy element scenografii cieszy oczy. Widać, że escape room został stworzony z ogromną pasją i troską o najmniejsze detale. Z pewnością odwiedzimy kolejne pokoje tej firmy.

    Zdjęcie grupy na Facebook
    (kliknij, by zobaczyć zdjęcie na Facebook)
  • Escape room Death silence

    Death silence
    Look Around
    Poznań

    Wiarygodna opinia

    Śmiertelna cisza

    10.11.2017 | data wizyty: 08.11.2017

    Bardzo lubimy thrillery, a wszelkie obostrzenia skierowane do osób cierpiących na klaustrofobię, epilepsję, choroby serca czy astmę działają na nas jak wabik, dlatego nasza wizyta w drugim pokoju firmy Look Around była kwestią czasu. Escape room Save yourself odwiedziliśmy ponad rok temu i wciąż dobrze go wspominamy. Wobec Death silence oczekiwania były więc duże, tym bardziej, że w międzyczasie odwiedziliśmy ponad pięćdziesiąt świetnych pokoi.

    Tym razem większy nacisk położono na zadania wymagające kooperacji, a mniejszy na dokładne przeszukiwanie każdego zakamarka. Spostrzegawczość, odrobina sprytu i sprawna komunikacja w grupie okażą się niezbędne już na samym początku gry. Umiejętność szybkiego liczenia w pamięci również będzie atutem, choć wydaje mi się, że zadania matematyczne są tu odrobinę prostsze niż w Save yourself.

    To, czego nam brakowało, to elementy fabularne, które są najmocniejszą stroną drugiego pokoju tej firmy. W Death silence moglibyśmy jedynie domyślać się przebiegu wydarzeń po odnalezionych przedmiotach i elementach wystroju. Wydaje mi się, że więcej momentów grozy na poszczególnych etapach gry również urozmaiciłoby zabawę.

    Zdjęcie grupy na Facebook
    (kliknij, by zobaczyć zdjęcie na Facebook)
  • Escape room Backstage

    Backstage
    Escape 132
    Poznań

    Backspacer

    07.11.2017 | data wizyty: 06.11.2017

    Po maratonie z pokojami grozy wybraliśmy się do nowego, fabularnego escape roomu utrzymanego w tematyce, która jak nam się wydaje, nie została dotąd podjęta przez żadną z polskich firm. Nigdy nie byłam za kulisami koncertu, ale to, co ujrzałam po ściągnięciu przepaski na oczy, odpowiadało moim wyobrażeniom o technicznym zapleczu wielkich wydarzeń muzycznych. Na początku wystrój może się wydać minimalistyczny, jednak z czasem fabuła rozkręca się, a uczestnicy poznają ukryte zakamarki Backstage’u. Metraż pozytywnie zaskakuje, gdyż na pierwszy rzut oka trudno oszacować gdzie kończy się gra. Twórcy pokoju dobrze zbalansowali logiczne zagadki z łamigłówkami wymagającymi spostrzegawczości i umiejętnego łączenia pasujących do siebie elementów. Wszystkie elektroniczne rozwiązania zadziałały bez zarzutu za pierwszym razem, co wcale nie jest oczywistością przy zastosowaniu tylu autorskich mechanizmów. Warto w tym miejscu dodać, że zadania doskonale wkomponowano w muzyczne rekwizyty, przez co scenografia staje się dla graczy wiarygodna. Backstage poleciłabym trzy- lub czteroosobowym grupom – zadań jest naprawdę wiele, a presja czasu duża!

    Zdjęcie grupy na Facebook
    (kliknij, by zobaczyć zdjęcie na Facebook)
  • Escape room Krypta

    Krypta
    Brain Code - Secret Room
    Wrocław

    Symfonia grozy

    01.11.2017 | data wizyty: 29.10.2017

    Po uczestnictwie w Pogrzebie Arystokraty znaleźliśmy się w miejscu, które jeszcze długo będzie nam się śnić po nocach…

    Nie sądziliśmy, że Krypta może okazać się jeszcze lepsza od swojego fabularnego poprzednika – tutejsze zagadki kooperacyjne i rozwiązania elektroniczne nie mają sobie równych. Decyzja o przystąpieniu do rozgrywki w obu wampirzych pokojach tego samego dnia okazała się strzałem w dziesiątkę. Na blisko trzy godziny zostaliśmy przeniesieni w czasie do zupełnie innej przestrzeni – tak znakomicie zaprojektowanej, że wcale nie chcieliśmy z niej uciekać. Pomysł stworzenia pokoi powiązanych ze sobą historią jest fenomenalny – mamy nadzieję, że trzecia część opowieści również zwali nas z nóg.

  • Escape room Pogrzeb Arystokraty

    Pogrzeb Arystokraty
    Brain Code - Secret Room
    Wrocław

    Pogrzeb jegomościa o błękitnej krwi

    31.10.2017 | data wizyty: 29.10.2017

    Podczas tegorocznych wakacji obiecaliśmy sobie, że przy okazji kolejnego pobytu we Wrocławiu koniecznie odwiedzimy dwa nowe pokoje firmy Brain Code. Uwielbiamy thrillery o wampirzej tematyce, dlatego nasze oczekiwania wobec Pogrzebu Arystokraty i Krypy były wygórowane. Spodziewaliśmy się wspaniałego wystroju, wciągającej fabuły i wartkiej akcji, ale nie przypuszczaliśmy, że obie gry okażą się aż tak dopracowane pod względem technologicznym. Właściwie czegokolwiek nie napisałabym o mechanizmach i rozwiązaniach elektronicznych to nie oddam w pełni specyfiki tych pomieszczeń. Brain Code na nowo definiuje escape roomy nowej generacji – tutaj zabawa zaczyna się już z chwilą przekroczenia progu poczekalni, a gracz pozostaje pod urokiem obu pokojów na długo po opuszczeniu kamienicy. Umieramy z ciekawości, co czeka nas w Underworld.

    Zdjęcie grupy na Facebook
    (kliknij, by zobaczyć zdjęcie na Facebook)
  • Escape room Sala Tortur

    Sala Tortur
    Key To Be Free
    Poznań

    Manhunter

    17.10.2017 | data wizyty: 04.10.2017

    Mimo iż Sala Tortur nie należy do najnowszych pokoi i zostaliśmy w nim zamknięci ponad 1,5 roku od premiery – w ogóle nie odczuliśmy, że jest w jakimkolwiek stopniu gorszy od escape roomów nowej generacji. Z wieloma rozwiązaniami nie spotkaliśmy się do tej pory, „kłódkowe” zagadki nie przytłaczają, a mimo niedużego metrażu nie czuliśmy niedosytu, bo nagromadzono tu wiele zadań – w sam raz dla trzyosobowej grupy. Myślę, że to optymalna liczba uczestników – większym drużynom może być już ciasno.

    Jeżeli miałabym komuś polecić ten pokój to z pewnością zwolennikom manualnych zagadek – w pewnych momentach należy wykazać się precyzją. Nie brakuje też łamigłówek wymagających od uciekinierów spostrzegawczości. Wystrój Sali Tortur odbiega od książkowych, telewizyjnych i historycznych wyobrażeń. Nie jest też straszna – rzekłabym nawet, że to bardzo łagodny thriller. Obsługa jak zwykle profesjonalna, sympatyczna i ciekawie wprowadzająca do gry.

  • Escape room Excalibur

    Excalibur
    Key To Be Free
    Poznań

    Miecz światła

    06.10.2017 | data wizyty: 04.10.2017

    Jesteśmy pewni że to kwestia czasu, aż Excalibur wywalczy sobie miejsce w ścisłej czołówce rankingu. Mnogość autorskich mechanizmów zachwyca, podobnie jak liczba złożonych zagadek wymagających od graczy sprawnej kooperacji. Pokój nie należy do najłatwiejszych, jednak drużyny bez dużego doświadczenia nie powinny się zrażać, ponieważ do pokonywania niektórych przeszkód potrzebny jest „świeży umysł”, a nieznajomość pewnych utartych schematów rozwiązywania zagadek może okazać się atutem. Zaskakujący wstęp do gry, konsekwentny wystrój i duży metraż przeznaczony na zabawę zachęciły nas do spontanicznych odwiedzin drugiego pokoju tej firmy tego samego wieczora, co gorąco wszystkim polecamy, bo 60 minut z Key To Be Free mija bardzo szybko.

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 4 5 6
Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM