Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Gra Escape Room Zaloguj się
Piotr Piasecki
  • Escape room Sekret dziadka

    Sekret dziadka
    Fun4Brain
    Poznań

    Sekrety i sekreciki

    27.05.2018 | data wizyty: 17.05.2018

    Gdybym obudził się w pokoju "Sekret Dziadka" bez wcześniejszej wiedzy na ten temat, to bez wątpienia pomyślałbym, że jestem w autentycznej szopie.

    W pokoju było bardzo dużo elementów, dlatego dłuższą chwilę spędzamy tylko na tym, żeby rozejrzeć się po samym pokoju i zobaczyć co tam dokładnie mamy. Być może nawet pokuszę się o stwierdzenie, że tych jest ich nawet nadmiar i człowiek się czasami nadmiernie zastanawia, czy coś się przyda, czy nie.

    Większość zagadek jest zróżnicowana i nie mamy wiele czasu na nudę - tylko parę z nich będziemy znać z innych pokojów - widać, że autorzy starali się sprawić, by nie było nam nudno. Łamigłówki były na tyle niestandardowe, że nie udało się nie skorzystać z podpowiedzi (te zaś były przekazane w interesujący sposób).

    Będziemy zdecydowanie pozytywnie pamiętać wizytę u Fun4Brain - bawiliśmy się dobrze, zaś limit czasowy z pewnością nie był tu dobierany na wyrost.

  • Escape room Cela 107

    Cela 107
    Intrigue Escape Room
    Szczecin

    Cela z widokiem na wolność

    22.04.2018 | data wizyty: 21.04.2018

    Wycieczka do pokoju Intrigue "Cela 107" była dość spontanicznym wydarzeniem - na mojej liście jest to jeden z ostatnich pokojów w Szczecinie, który jest wart odwiedzenia, a że akurat nadarzyła się okazja, by się tam wybrać, to postanowiliśmy z niej skorzystać.

    Na miejscu powitała nas bardzo miła pani, która wytłumaczyła wszystko w koniecznych detalach i pokrótce wprowadziła w klimaty pokoju. Bez zbędnych opóźnień znaleźliśmy się w środku.

    Po nieźle nagranym wstępie przeszliśmy do rozgrywki. Wystrój wydawał się nad wymiar adekwatny do "okoliczności", w których to się znaleźliśmy: ciemno, surowo i potencjalnie beznadziejnie, wszystko to okraszone stylistyką sprzed paru dekad.

    Zagadki były zasadniczo logiczne i przy odpowiednim nastawieniu udało nam się, przez sporą część pokoju, przegnać jak burza, rozwiązując je po kolei. Ostatecznie jednak, po pół godzinie, okazało się dlaczego ten pokój ma renomę "trudnego" - nic, czego jednak interesujący system podpowiedzi nie był w stanie trochę wspomóc.

    Zabierając się do podsumowania - po wizycie cała grupa była zadowolona, a osobiście uważam, że jeżeli kolejny pokój Intrigue - "Przepowiednia Wiedźmy" - będzie na podobnym poziomie, to z wielką przyjemnością zajdziemy i tam.

  • Escape room Wampir

    Wampir
    EXODUS
    Poznań

    Wiarygodna opinia

    Hrabia Strachula

    19.04.2018 | data wizyty: 01.05.2017

    Muszę przyznać, że "Wampir" od Exodusa wywarł na mnie niezłe wrażenie. Z pewnością do wpływu na klimat pokoju można doliczyć to, że wybraliśmy się tam ciemną nocą (a sam pokój nie znajduje się w sielskiej, dobrze oświetlonej okolicy), co w retrospekcji nie jest genialnym pomysłem dla osób, które nie mają nerwów ze stali.

    Obsługa przyjemna i miła, rzucająca żartami o tym, że być może już z tego miejsca nie wyjdziemy - zaczyna się dobrze, nie? Bez zbędnych ceregieli zaczęliśmy zabawę.

    Pokój jest bardzo klimatyczny, a atmosfera strachu sprawia, że mimo wszystko z tyłu głowy czai się opór przed wejściem do kolejnego pomieszczenia, czy też sprawdzenia ciemnego zaułka.

    Wystrój został wykonany starannie, widać, że autorzy poświęcili dużo czasu i uwagi na szczegóły. Warto było się czasami zatrzymać i po prostu porozglądać, żeby docenić włożoną pracę. Sam wystrój komponował się też dobrze z zagadkami, ale o tym zaraz.

    Zagadki, zagadki... Pokój jest całkiem trudny i nowi gracze muszą się z tym liczyć. Dodatkowo poziom trudności wzrasta (lub maleje) w zależności od tego jaki opór psychiczny będziemy mieć przed przejściem do kolejnego zadania, w obawie przed tym, co może się wydarzyć. W "Wampirze" mamy miks zagadek tradycyjnych i elektronicznych - porządny miks, bo każdy znajduje tu coś dla siebie, a na plus jest to, że elektroniczne zagadki nie miały problemów technicznych.

    Jeżeli ktoś akurat zajrzy do Poznania, a ma ochotę na odrobinę strachu, to uważam, że ten pokój będzie na to idealnym miejscem - polecam.

  • Escape room Piramida

    Piramida
    Game Of Locks
    Szczecin

    Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...

    19.04.2018 | data wizyty: 30.07.2017

    "Piramida" od Game of Locks jest zdecydowanie jednym z bardziej klimatycznych pokojów w Szczecinie. Ale czy też jednym z lepszych?

    Obsługa, naturalnie, bardzo pozytywna, szybkie wprowadzenie i weszliśmy do środka, z samymi podpowiedziami też nie mieliśmy jakichś problemów.

    W środku... Dość ciemno. A bywało podobno ciemniej, co chyba adekwatnie by oddawało "egipskie ciemności". Szybko jednak przysposobiliśmy sobie kilka źródeł świata i można było przyjrzeć się wystrojowi. Ten był wykonany starannie i dla kogoś, kto nigdy nie miał okazji odwiedzić prawdziwych piramid, oddawał bardzo dobrze atmosferę starożytnego grobowca. Muzyka także została odpowiednio dopasowana, więc za to także plus.

    Zagadki - tutaj, o ile było ciekawie, to osobiście miałem pewne wątpliwości, głównie ze względu na chwyt zastosowany w tym pokoju. Unikając spoilerów, dość prędko trafiamy na dość problematyczną (i czasochłonną) zagadkę w wypadku, gdy popełni się jakikolwiek błąd w trakcie rozwiązywania. Wymagana jest tutaj (i nie tylko przy tej łamigłówce) kooperacja, więc w zależności od przypadku losowego poziom trudności może drastycznie wzrosnąć. Pozostały po tym mieszane uczucia. Nie wyszlibyśmy też na czas, gdyby nie to, że prowadzący pozwolił nam dokończyć ostatnią zagadkę.

    Polecam wybrać się tutaj w większej grupie - rzeczy do zrobienia jest dużo, a nigdy nie czuje się nadmiaru czasu. Miłośnicy historii i wyzwań z pewnością się tutaj odnajdą.

  • Escape room Powrót do przeszłości

    Powrót do przeszłości
    Game Of Locks
    Szczecin

    Na pierwszy raz - jak znalazł

    19.04.2018 | data wizyty: 28.01.2018

    Nie można powiedzieć, by "Powrót do przeszłości" był skomplikowanym lub trudnym pokojem. Ale czy jest to jedyny problem?

    Zaznaczę, że wybrałem się z grupą "świeżynek", osób, które do tej pory nie miała styku z zabawą z ER, więc i ich opinie były pozbawione wcześniejszych uprzedzeń.

    Obsługa była jak najbardziej pozytywna, nie musieliśmy specjalnie czekać, a podpowiedzi były dostarczane sprawnie i bez problemu.

    Wystrój pomieszczenia... Był surowy. Być może dlatego, że swoje lata z tego okresu wspominam jako dużo bardziej kolorowe, ale pomieszczenie trochę przytłoczyło swoją surowością.

    Zagadki, o ile raczej proste i na ogół logiczne, wszystkie komponowały się całkiem zręcznie z tematyką samego pokoju, więc za to należy się plus. Nie było nic, co powodowało efekt "wow", ale pewien solidny poziom był zachowany.

    Myślę, że nie jest to najgorszy pokój jak na początek przygody z tematem, ale osoby z pewnym doświadczeniem, które widziały już inne pokoje, mogą mieć problem z docenieniem tego, co tutaj zastaną. Na pierwszy raz? Owszem, czemu nie.

  • Escape room Piraci i Źródło Młodości

    Piraci i Źródło Młodości
    Liga Odkrywców
    Szczecin

    Ahoj przygodo!

    18.04.2018 | data wizyty: 14.02.2018

    "Żródło młodości" okazało się być pozytywnym zaskoczeniem po moich poprzednich doświadczeniach z piracką tematyką w ER.

    Przede wszystkim mamy tutaj do czynienia z chłopakami z Ligii Odkrywców, dawniej znanej jako Room Jack Heroes - kompetentni, przygotowani i punktualni, wszystko w najlepszym porządku.

    Pokój był nieźle przygotowany - człowiek zdaje sobie sprawę, że trudno jest jest tak faktycznie przygotować "pirate experience", bo pasujące elementy i tematyka są raczej ograniczone.

    Przejdę od razu do zagadek - podobało nam się to, że wymagały kooperacji już od samego początku - uczestnicy nie pozostawiają się nawzajem, tylko niemal ciągle współpracuja, a rozwiązanie każdej kolejnej zagadki sprawia przyjemność - te nie były ani szczególnie trudne, ani zbyt proste; w dwie osoby każdy znalazł parę małych łamigłówek, które osobiście rozwiązał, a te "główne" dobrze rozwiązywało się przy pracy grupowej.

    Pewien minus mogę tutaj dać za drobne problemy z jednym elektronicznym elementem - prawda jest jednak taka, że jak dotąd każdy pokój, który korzystał z tego rozwiązania miał z nim mniejsze lub większe problemy.

    Jeżeli szukacie pokoju, w którym współpraca będzie podstawą, a zagadki są zróżnicowane i przyjemne, to z pewnością będę mógł wam polecić wizytę w "Źródle młodości".

  • Escape room Dom w lesie

    Dom w lesie
    Maze Escape Room
    Szczecin

    Ciarki na plecach

    18.04.2018 | data wizyty: 23.07.2017

    "Dom w lesie" zdecydowanie zadbał o poziom klimatu. Nawet pamiętając o tym, że nie jest się w prawdziwym, strasznym domu, to gdzieś z tyłu głowy coś podszeptuje "uważaj, tu coś może być."

    Sam pokój jest zaplanowany bardzo sensownie, eksploracja otwiera coraz więcej i więcej miejsc, gdze można zajrzeć, coś znaleźć lub oczekiwać, że nagle wyskoczy stamtąd morderca.

    Trudność zagadek, od samego początku rozgrywki, ocenię na "trudny" - łatwo zatrzymać się już na samym początku i nawet dzieląc zadania w grupie pięciosobowej nie było prosto. Później przewijały się zagadki z różnych dziedzin i wymagające różnych podejść, do tego stopnia, że zróżnicowanie ludzi w drużynie umożliwiło nam w ogóle wyjście z pomieszczenia. To, oraz pewne uszkodzenie po poprzedniej ekipie, które podrzuciło nam pewną podpowiedź zbyt szybko.

    Innym, drobnym minusem była akurat temperatura w pomieszczeniu - przy 5 osobach było całkiem gorąco. Ostatecznie jednak nie przeszkodziło to nam w dobrej zabawie.

    Pokój jest całkiem solidny, a miłośnikom straszniejszych klimatów akurat można go, z czystym sumieniem, polecić.

  • Escape room Se7en

    Se7en
    ESC Room
    Szczecin

    Klimatycznie i z polotem

    18.04.2018 | data wizyty: 06.08.2017

    Se7en jest zdecydowanie jednym z lepiej wykonanych pokojów w Szczecinie.

    Być może nie ma tutaj tylu elektronicznych zagadek, do ilu przyzwyczaiły nas nowo utworzone miejsca, ale jednocześnie występuje tutaj solidny balans elektroniki i tradycyjnych rozwiązań.

    Z wachlarza dostępnych zagadek prawdopodobnie każdy znajdzie coś dla siebie - coś na spostrzegawczość, logikę, matematykę. Wszystko trzymało się przysłowiowej kupy i miało też sens w kontekście samego pokoju i jego fabuły.

    Zawitaliśmy w składzie 2 w miarę doświadczonych osób i dwóch, które miały sporadyczną styczność z ER - zabawa nadal była przednia, wszyscy zadowoleni, nawet mimo tego, że pokój należy do tych trudniejszych.

    Zdecydowanie mogę polecić Se7en - no, może nie tym o poszarganych nerwach.

  • Escape room Piracka Skrzynia Umarlaka

    Piracka Skrzynia Umarlaka
    Escape Me
    Szczecin

    Yarr harr?

    29.03.2018 | data wizyty: 15.06.2017

    Skrzynia Umarlaka jest prawdopodobnie (wypadałoby odwiedzić jeszcze Komnatę Tajemnic...) najlepszym pokojem w Escape Me - ale co to faktycznie oznacza dla poszukiwaczy wrażeń?

    Pokój rezygnuje z kłódek, co automatycznie zmienia styl rozgrywki i podchodzenia do zagadek. Niefortunnie te ostatnie cierpią na znaną w Escape Me klątwę - "co autor miał na myśli" - takie wrażenie odniosłem w trakcie wizyty jakiś czas temu, a ostatnio potwierdziła inna, znajoma mi grupa, która odwiedziła Skrzynię. Było jednak kilka ciekawych pomysłów, które rzadko widuje się w pokojach, więc mamy tutaj i plusy, i minusy.

    Nie było to szczególnym problemem przy obecnym tam systemie podpowiedzi - ale i tak odniosło się wrażenie, że korzystało się z nich znacznie częściej, niż faktycznie powinno; prawdopodobnie można za to winić liniowość rozgrywki.

    Wystrój można ocenić na plus - nie ukrywajmy, z pirackim statkiem można zrobić tylko tyle, by zachować odpowiedni klimat. Rozmieszczenie pomieszczeń i zagadek było jednak adekwatnie przemyślane.

    Ostatecznie nie jest to pokój, przed którym trzeba przestrzegać - osoby, dla których zabawa w Escape Roomy jest nowa, dobrze się tu odnajdą.

  • Escape room Nautilius

    Nautilius
    ESCapada
    Szczecin

    Co czeka Cię w głębinach?

    29.03.2018 | data wizyty: 17.03.2018

    Mając już uprzednie doświadczenia związane z firmą (wizyta w Starym Dworze i Arce/Potopie) człowiek przychodzi do Nautilusa z pewnymi oczekiwaniami.

    Zacznijmy od tego, co pierwsze (i naturalnie) rzuca się w oczy - wystrój. Zadbany, przemyślany i z pewnością pasujący do tematyki pokoju. Pojawiły się jednak głosy w mojej grupie, że można było mieć tu trochę więcej rekwizytów (drobnych elementów) - zdania podzielone, osobiście uważam, że było ich dość - nie rozpraszały niepotrzebnie i nie odrywały od zadań.

    Zagadki - poziom określę jako średni; grupa była mieszana (2x osoby doświadczone, 2x nowicjusze) i każdy ostatecznie znalazł dla siebie coś do zrobienia. Część zagadek wymagała kooperacji, część była na spostrzegawczość, a większość opierała się na sensownej logice - nie potrzeba było zastanawiać się "co autor miał na myśli".

    Obsługa była solidna - może nieco zbyt rozentuzjazmowana, ale generalnie nie ma co zarzucać.

    Z całą pewnością mogę jednak pokój polecić - zarówno nowicjusze, jak i osoby z pewnym stażem znajdą dla siebie odpowiednie wyzwania.

Zobacz więcej opinii: 1 2
Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM