Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Zaloguj się
Escape room Pokój Greya

Pokój Greya

8.7/10

Szczecin: 19. miejsce | Zachodniopomorskie: 24. miejsce | Polska: 634. miejsce

Już sama nazwa mówi, czego możecie się spodziewać. Idealne miejsca na wieczory panieńskie, kawalerskie i nie tylko. [więcej]

2-5 osób

60' minut

Przygodowy

początkujący

Fabuła pokoju

Już sama nazwa mówi, czego możecie się spodziewać.
Idealne miejsca na wieczory panieńskie, kawalerskie i nie tylko.

Dodatkowe informacje

Możliwość gry po angielsku

Od 18 lat

Adres

Dragon Escape Room - Szczecin

Jana i Jędrzeja Śniadeckich 3A
Szczecin

Inne pokoje w tym miejscu

Cennik

Od 2 do 4 osób - 100 zł
5 osób - 120 zł

Godziny otwarcia

od 12:00 do 21:00

Oceń ten pokój

Musisz się zalogować, aby dodać opinię.

Zaloguj się

Oznacz pokój

Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.

Zaloguj się

Oceny pokoju - 26 opinii

Ocena ogólna 8.7/10

25

20

15

10

5

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Obsługa 8.7/10

25

20

15

10

5

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Klimat 9.0/10

25

20

15

10

5

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Poziom trudności Łatwy

25

20

15

10

5

0

Bardzo łatwy

Łatwy

Średni

Trudny

Bardzo trudny

26 opinii pokoju

Lukasz S. 1
Lukasz S. 1

Zwiadowca
50 pkt

12 opinii

Duża dawka humoru

11.02.2018 | data wizyty: 10.02.2018

Lukasz S. 1 12 opinii

Pokój oceniam na pomiędzy łatwy a średni. Nie do końca jest dla grup początkujących, bo mając za sobą kilkanaście innych pokoi mieliśmy niezłą zagwozdkę w dwóch miejscach.
Wprowadzenie mogłoby być ciut lepsze ale nie ma co narzekać, bo liczy się bardziej sam pokój. Rozpoczęcie bardzo ciekawe. Klimat fajnie oddany, może nie do końca jak w filmie ale tematyka zachowana. Ciekawe zagadki ale jedna dość mocno niedopowiedziana i zamiast podpowiedzi otrzymaliśmy bezpośrednie polecenie co zrobić. Jedna z kłódek 3cyfrowych powinna być wymieniona, ponieważ została otworzona bez znalezienia kodu... generalnie polecam w 100% bo zabawa świetna, tylko szkoda, że nie wszystkie rekwizyty można wziąć do zdjęcia

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Daria 1
Daria 1

Wędrowiec
39 pkt

12 opinii

Pokój do pośmiania się

11.02.2018 | data wizyty: 30.12.2017

Daria 1 12 opinii

Pokój w ciekawym klimacie, ale miejscami niedopracowany. Niektóre zagadki dość mocno nielogiczne, jednak pewne rozwiązania zastosowane w pokoju zdecydowanie innowacyjne.:)
Pokój Greya jest miejscem do pobawienia się, natomiast nie bardzo dla osób szukających klasycznego escape roomu.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 7/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

MarcinChefPL
MarcinChefPL

Świeżak
23 pkt

9 opinii

Pierwsze koty za płoty

18.06.2018 | data wizyty: 05.02.2018

MarcinChefPL 9 opinii

Grey był moim pierwszym ER, w którym byłem, stąd poziom oceny jego trudności może nie być do końca adekwatny. Jak na pierwszy pokój, to wybór średnio trafiony, gdyż rozwiązawanie zagadek nie zawsze wymagało poruszania się z punktu A do B, co było utrudnieniem. Sam klimat - duży plus. Początek niepozorny, a z każdym następnym krokiem robi się coraz ciekawiej. Mimo, iż pokój został niezdobyty (jako jedyny jak narazie), to ocena pozytywna.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Trudny

Agatka J.
Agatka J.

Wędrowiec
28 pkt

13 opinii

Mial potencjal

06.05.2018 | data wizyty: 20.10.2017

Agatka J. 13 opinii

Niby pokoj Greya, niby byl. Rożne jego zabawki - no byly. Czegos tu brakowało, jakiejs spójności, klimatu. Powsadzanie do pokoju paru erotycznych zabawek nie tworzy pokoju Greya.
Zagadki raz lepsze raz gorsze. Byl moment,ze nudzilsimy sie wszyscy strasznie i siedzielismy. Po prostu mi sie nie podobało, pokoj tak jakby byle jak zrobiony.
Dobrze,ze byly te zabawki bo chociaz tyle radości dla chłopaków bylo. Nie poleciłabym

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 6/10

Klimat: 3/10

Poziom trudności: Łatwy

Jakub K. (Escape Hunters Szczecin)
Jakub K. (Escape Hunters Szczecin)

Zwiadowca
88 pkt

54 opinie

Grey :)

25.10.2017 | data wizyty: 18.07.2017

Jakub K. (Escape Hunters Szczecin) 54 opinie

Bardzo śmieszny pokój. Można się trochę zatracić na zwiedzaniu pokoju zamiast rozwiązywaniu zagadek. Zagadki logiczne i niektóre bardzo oryginalne i zachowane w klimacie. Polecam

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 8/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

aslawniak
aslawniak

Zwiadowca
59 pkt

5 opinii

Fajne ale jednak lekkie rozczarowanie

03.11.2017 | data wizyty: 01.11.2017

aslawniak 5 opinii

Pokój sam w sobie Ok ale sporo czasu straciliśmy ze względu na to że podpowiedzi miały być podawane gdy mistrz gryz pnączy że się zatniemy a otrzymaliśmy je dopiero gdy jawnie o nie zapytaliśmy. Gdy poprosiliśmy o podpowiedź mistrz gry nie za bardzo wiedział „gdzie jesteśmy”. Zagadki same w sobie bardzo fajne pokój spory ale nie umywa się do dwóch pozostałych (wyspa i milioner duuuzzzzooo fajniejsze).

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 7/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

Lottie
Lottie

Świeżak
16 pkt

2 opinie

Na wesoło

09.08.2018 | data wizyty: 06.12.2017

Lottie 2 opinie

Pokój zdecydowanie zaskoczył nas wystrojem. Zważywszy na wykreowany przez książkę trend o Greyu, trochę inaczej wyobrażaliśmy sobie pokój. Dla nas był trochę zbyt mocno "ostro" urządzony. Jednak to nas nie zniechęciło i wkroczyliśmy czym prędzej do akcji. Był to nasz pierwszy pokój i z triumfem go otworzyliśmy. Było dużo śmiechu jak i momentami kłopotów z odgadnięciem zagadek, ale pokój przyjemny jak na pierwsze podejście :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Bardzo łatwy

Koliber
Koliber

Wędrowiec
47 pkt

44 opinie

Spoko loko młoda foko

23.03.2017

Koliber 44 opinie

Pokój, ciekawy lecz nie zrobił na mnie jakiegoś wrażenia.

Gra, dla naszej 4 os. ekipy była płynna a miejsce było ciekawie urządzone. Zabawki erotyczne itp.

Dobry dla początkujących graczy.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Krzysztof  Z.
Krzysztof Z.

Pionier
213 pkt

75 opinii

Ucieczka z sex-shopu

08.05.2017 | data wizyty: 18.02.2017

Krzysztof Z. 75 opinii

Klimat:

Wiecie, że “Pięćdziesiąt twarzy Greya” powstawało pierwotnie jako fanfiction sagi “Zmierzch”? Ten fakt mi wystarczył, by nie czytać i nie oglądać tego tytułu, ale chyba jak większość populacji wiem mniej więcej o czym jest. Christian Grey to zadbany facet z wyższej półki; człowiek sukcesu, którego jedynym odstępstwem od salonowej kultury jest zamiłowanie do BDSM. Pomieszczenie należące do takiego jegomościa powinno więc teoretycznie być pełne klasy i profesjonalizmu, może z dodatkiem paru pejczy i bacików na ścianach. Fani serii na pewno więc się rozczarują, gdyż miejsce rozgrywki wygląda po prostu jak zwykły sexshop. Szczególnie rażą sztuczne genitalia (w większości męskie), które występują w ilościach hurtowych - czyżby głównemu bohaterowi coś wyrwano, że potrzebuje tylu substytutów? W pokoju oczywiście znajdziemy też kajdanki, łańcuchy i szpicruty, ale giną przygniecione przez całą masę pospolitszych gadżetów erotycznych.

Specyficzny klimat został więc całkowicie rozrzedzony i zastąpiony powszedniością. Niestety, ale historii także żadnej nie ma - jak w przypadku wielu pokojów zaczyna się ona i kończy na wstępniaku fabularnym. Tutaj boli to nieco bardziej niż zwykle, bo w końcu escape brał inspirację z książki…A ostatecznie niezbyt dobrze ją widać.

Trudność:

Początek rozgrywki zapowiadał się bardzo dobrze, gdyż pierwsze wyzwanie było naprawdę interesujące. Późniejsze zagadki także były kreatywnie zrobione i dość nietypowe, chociaż chwilami miałem wrażenie, że logika nie jest do końca dograna a powiązania pomiędzy niektórymi elementami były zbyt wyszukane. Żadna z nich nie była niesamowicie ciężka, ale zajmowała odpowiednią ilość czasu. Tak więc pod względem technicznym łamigłówki są w porządku, ale należy pamiętać, że ich...hmm...otoczka wizualna definitywnie nie jest dla każdego.


Wrażenia:

Mam szczerą nadzieję, że już nigdy w życiu nie zobaczę tyle penisów w jednym pomieszczeniu, bo po wyjściu z pokoju miałem przez pół godziny falliczne mroczki przed oczami. A poza tym, to raczej nic mi w pamięci szczególnie nie zapadło. Ot, raz tylko udało nam się otworzyć panel, za którym się znajdowała pokaźna część elektroniki pomieszczenia - trochę dziwne, biorąc pod uwagę, że pokój był dość nowy w chwili, gdy przychodziliśmy.

Ogólnie:

Escape roomy o tematyce seksualnej zawsze mnie nieco intrygowały, bo zastanawiałem się w jaki sposób są w stanie na siebie zarobić. Nie każdy przecież jest na tyle bezpruderyjny, by wybierać się w takie miejsca, a dodatkowo z puli potencjalnych klientów są automatycznie “wycinane” grupy rodzinne i posiadające osoby niepełnoletnie. Dragon Escape postawił więc na pokój bazowany na popularnej franczyźnie, co w teorii mogło zwabić sporo klientów. Niestety, jeżeli takie jest założenie, to najważniejsza część pokoju - klimat - nie za bardzo się nie udał. Grey pozostaje dobrą pozycją i może nawet wznosi się leciutko ponad przeciętność, ale trzeba pamiętać, by wchodzić do niego z otwartym umysłem.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 6/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne

Inne pokoje w tej okolicy

Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM