Menu Szukaj Czym jest escape room? Wszystkie pokoje Promocje Vouchery prezentowe Zaloguj się
Escape room Pokój Greya

Pokój Greya

Szczecin | Zachodniopomorskie | Dragon Escape Room

9.1/10
Szczecin: 27. miejsce | Zachodniopomorskie: 30. miejsce | Polska: 506. miejsce

  • 2-5 osób
  • początkujący
  • 60 minut
  • Przygodowy

Już sama nazwa mówi, czego możecie się spodziewać.
Idealne miejsca na wieczory panieńskie, kawalerskie i nie tylko.

  • Możliwość gry po angielsku
  • Od 18 lat
Adres

Dragon Escape Room

Jana i Jędrzeja Śniadeckich 3A
Szczecin

Strona WWW +48 518 800 518 Wyznacz trasę
Cennik

Od 2 do 4 osób - 100 zł
5 osób - 120 zł

Godziny otwarcia

od 12:00 do 21:00

Inne pokoje w tym miejscu

Poznaj 18 opinii o tym pokoju

9.1/10

Szczecin: 27. miejsce
Polska: 506. miejsce

Obsługa 8.9/10

Klimat 9.3/10

0

7

9

2

0

Napisz opinię

Musisz się zalogować, aby dodać opinię.
Zaloguj się

Oznacz pokój

Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.
Zaloguj się

  • Koliber

    Koliber

    Liczba recenzji: 31 Profil FB

    Spoko loko młoda foko

    23.03.2017 0 0

    Pokój, ciekawy lecz nie zrobił na mnie jakiegoś wrażenia.

    Gra, dla naszej 4 os. ekipy była płynna a miejsce było ciekawie urządzone. Zabawki erotyczne itp.

    Dobry dla początkujących graczy.

  • rywin87

    rywin87

    Liczba recenzji: 19 Profil FB

    Nie ma szału

    12.04.2017 0 0

    Pokój ma dosc oryginalny temat jak na escape room jednak nie potrafiono moim zaniem zrobić z tego wielkiego użytku.
    Zrobiony chyba bardziej by pojsc sie pośmiać i powydurniać ze znajomymi przed impreza niż aby traktować go jako wyzwanie ucieczki.

  • Wujek L.

    Wujek L.

    Liczba recenzji: 37 Profil FB

    GIT!!

    25.02.2017 0 0

    Bardzo ciekawy pokój :D Nawiązuje odpowiednio do filmu :) Nietypowe rozpoczęcie gry miła obsługa jednym słowem wszystko co trzeba. Polecam!!

  • Krzysztof  Z.

    Krzysztof Z.

    Liczba recenzji: 58 Profil FB

    Ucieczka z sex-shopu

    08.05.2017 | data wizyty: 18.02.2017 0 0

    Klimat:

    Wiecie, że “Pięćdziesiąt twarzy Greya” powstawało pierwotnie jako fanfiction sagi “Zmierzch”? Ten fakt mi wystarczył, by nie czytać i nie oglądać tego tytułu, ale chyba jak większość populacji wiem mniej więcej o czym jest. Christian Grey to zadbany facet z wyższej półki; człowiek sukcesu, którego jedynym odstępstwem od salonowej kultury jest zamiłowanie do BDSM. Pomieszczenie należące do takiego jegomościa powinno więc teoretycznie być pełne klasy i profesjonalizmu, może z dodatkiem paru pejczy i bacików na ścianach. Fani serii na pewno więc się rozczarują, gdyż miejsce rozgrywki wygląda po prostu jak zwykły sexshop. Szczególnie rażą sztuczne genitalia (w większości męskie), które występują w ilościach hurtowych - czyżby głównemu bohaterowi coś wyrwano, że potrzebuje tylu substytutów? W pokoju oczywiście znajdziemy też kajdanki, łańcuchy i szpicruty, ale giną przygniecione przez całą masę pospolitszych gadżetów erotycznych.

    Specyficzny klimat został więc całkowicie rozrzedzony i zastąpiony powszedniością. Niestety, ale historii także żadnej nie ma - jak w przypadku wielu pokojów zaczyna się ona i kończy na wstępniaku fabularnym. Tutaj boli to nieco bardziej niż zwykle, bo w końcu escape brał inspirację z książki…A ostatecznie niezbyt dobrze ją widać.

    Trudność:

    Początek rozgrywki zapowiadał się bardzo dobrze, gdyż pierwsze wyzwanie było naprawdę interesujące. Późniejsze zagadki także były kreatywnie zrobione i dość nietypowe, chociaż chwilami miałem wrażenie, że logika nie jest do końca dograna a powiązania pomiędzy niektórymi elementami były zbyt wyszukane. Żadna z nich nie była niesamowicie ciężka, ale zajmowała odpowiednią ilość czasu. Tak więc pod względem technicznym łamigłówki są w porządku, ale należy pamiętać, że ich...hmm...otoczka wizualna definitywnie nie jest dla każdego.


    Wrażenia:

    Mam szczerą nadzieję, że już nigdy w życiu nie zobaczę tyle penisów w jednym pomieszczeniu, bo po wyjściu z pokoju miałem przez pół godziny falliczne mroczki przed oczami. A poza tym, to raczej nic mi w pamięci szczególnie nie zapadło. Ot, raz tylko udało nam się otworzyć panel, za którym się znajdowała pokaźna część elektroniki pomieszczenia - trochę dziwne, biorąc pod uwagę, że pokój był dość nowy w chwili, gdy przychodziliśmy.

    Ogólnie:

    Escape roomy o tematyce seksualnej zawsze mnie nieco intrygowały, bo zastanawiałem się w jaki sposób są w stanie na siebie zarobić. Nie każdy przecież jest na tyle bezpruderyjny, by wybierać się w takie miejsca, a dodatkowo z puli potencjalnych klientów są automatycznie “wycinane” grupy rodzinne i posiadające osoby niepełnoletnie. Dragon Escape postawił więc na pokój bazowany na popularnej franczyźnie, co w teorii mogło zwabić sporo klientów. Niestety, jeżeli takie jest założenie, to najważniejsza część pokoju - klimat - nie za bardzo się nie udał. Grey pozostaje dobrą pozycją i może nawet wznosi się leciutko ponad przeciętność, ale trzeba pamiętać, by wchodzić do niego z otwartym umysłem.

  • Łukasz (Escape Hunters Szczecin)

    Łukasz (Escape Hunters Szczecin)

    Liczba recenzji: 74 Profil FB

    Drużyna koksów w Pokoju Greya

    09.02.2017 | data wizyty: 09.02.2017 1 0

    Wybraliśmy się 5 facetów do Pokoju Greya i wyszliśmy bardzo zadowoleni ;)

    Mnóstwo erotycznych gadżetów jak sama nazwa pokoju wskazuje, więc klimat pokoju oddany w 100%.

    Poziom trudności jak dla nas prosty bo wyszliśmy w nieco ponad pół godziny. Jednak zagadki są bardzo różnorodne i dają wiele satysfakcji oraz masę śmiechu przy ich rozwiązywaniu.

    Pani z obsługi bardzo miła. Szkoda tylko, że nie zaproponowała nam zrobienia zdjęcia bo na pewno byłaby fajna pamiątka.

    Polecam przede wszystkim początkującym graczom, jednak jestem przekonany, że każdy będzie się tutaj dobrze bawił. Myślę , że pokój jest bardzo fajnym pomysłem na wieczór kawalerski czy panieński.

  • Adrian C. 1

    Adrian C. 1

    Liczba recenzji: 25 Profil FB

    You're Invited...

    12.02.2017 0 0

    Jeżeli wiecie cokolwiek o książkach/filmach o Christianie Greyu, wiecie bardzo dobrze czego się w nim spodziewać ;)

    Pokój do trudnych nie należy, były 3 momenty gdzie potrzebowaliśmy małej podpowiedzi, ale nic poważnego. Bardzo ciekawe zagadki, do których rozwiązania trzeba użyć prawie wszystkich ludzkich zmysłów. Rozwiązywało się je bardzo przyjemnie, w pokoju były też mechanizmy z którymi nie spotkałem się w innych pokojach. Klimat robi tutaj największe wrażenie, praktycznie wszystko w nim związane jest z erotyką. Pani z obsługi była bardzo miła, nie rzucała nam podpowiedzi a siłę, tylko za każdym razem pytała przez krótkofalówkę czy potrzebujemy pomocy, gdy przystanęliśmy na dłużej.

    Polecam odwiedzić ten pokój wszystkim, bo z podpowiedziami nawet nowicjusze dadzą radę rozwiązac wszystkie zagadki, a warto go na pewno odwiedzić zwłaszcza za klimat ;) Dobra zabawa i kupa śmiechu w grupie gwarantowana.

  • Rafał (Escape Hunters Szczecin)

    Rafał (Escape Hunters Szczecin)

    Liczba recenzji: 36 Profil FB

    Ok

    11.02.2017 1 0

    Klimacik jest trzeba przyznać :)

    Zagadki ciekawe, wiele zagadek które widziałem pierwszy raz w związku z czym pozycja obowiązkowa z uwagi na konieczność zyskania doświadczenia :)

    Jedeny minus, iż pokój jest zdecydowanie za krótki.

    Zabrakło też fotki na koniec z gadżetami a szkoda!

  • Agnieszka K. 27

    Agnieszka K. 27

    Liczba recenzji: 11 Profil FB

    GRUBY jak murzyński...

    10.03.2017 | data wizyty: 09.03.2017 0 0

    W pokoju było naprawdę GRUBO :D Sporo zagadek jest zautomatyzowanych i są one trudniejsze niż te typowe "znajdź kod, wpisz go na kłódce". Rekwizyty są ekstra! Tak jak piszą moi poprzednicy trzeba zaangażować do zabawy wszystkie swoje zmysły, bardzo polecam! :)

  • Konrad KKKK

    Konrad KKKK

    Liczba recenzji: 35 Profil FB

    Najbardziej perwersyjny

    06.06.2017 | data wizyty: 09.01.2017 0 0

    Do tego pokoju podchodzilismy z mieszanymi uczuciami. Ostatecznie pojawilem sie tu z bratem. Klimat pokoju jak najbardziej odpowiadal tematyce co powodowalo ze dla niektorych moze po prostu byc niesmaczny. No ale wiedzialem na co sie decyduje. Rozgrywka byla plynna i jakos dalismy rade przy pomocy podpowiedzi. Obsluga takze byla bardzo pomocna choc pomylili godziny naszego wejscia i musielismy przyjsc godzine pozniej :) W pokoju trafilismy na jedna innowacyjna zagadke wykorzystujaca zmysl, ktory do tej pory nie byl zbyt pomocny w escape rooms. Ze wzgledu na specyfike nei jest to pokoj dla kazdego.

  • Beata O. 1

    Beata O. 1

    Liczba recenzji: 9 Profil FB

    50 twarzy ucieczki

    08.03.2017 | data wizyty: 19.01.2017 0 0

    Pokój ciekawie zaaranżowany, widać wkład finansowy, jednak zagadki czasami nie trzymają się logiki, niby coś zrobimy, ale jednak nie wiadomo dlaczego i po co. Mimo wszystko wizyta udana, pełna śmiechów i dobrej zabawy więc jak najbardziej na plus, ale warto do tego pokoju przychodzić ze zgraną i rozrywkową ekipą ;)

Zobacz więcej opinii: 1 2

Inne pokoje w tej okolicy

Ta strona używa cookies

Możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce. Niektóre funkcje witryny mogą wtedy nie działać.

Poznaj naszą politykę cookie.

OK, ROZUMIEM