BabyBear

BabyBear

Hej, jestem BabyBear. Mam na swoim koncie 29 odwiedzonych escape roomów. Najbardziej lubię pokoje typu Przygodowy. Zapraszam do przeglądania mojego profilu. Dodaj mnie do obserwowanych lub napisz wiadomość aby porozmawiać o escape roomach.

29 Odwiedzone

23 Planowane

Podróżnik

40 Punkty

25
40 pkt
50

Wszystkie opinie

Escape room Cisza Nocna
Cisza Nocna

Skazani na śmierć

05.01.2020 | data wizyty: 19.11.2019

Po raz kolejny ekipa Can You Escape nas nie zawiodła. Tym razem w grupie 5-osobowej daliśmy się zamknąć w eksperymentalnym więzieniu i mogliśmy ponownie sprawdzić nasze umiejętności współpracy.

Rzeczywiście, nieprzypadkowo jest to pokój eksperymentalny - kajdanek i krat tu brak, ale pewne elementy więzienia zostały zachowane. Po krótkim wstępie fabularnym w końcu musieliśmy przejść do naszych cel. Jak wspomniałam wcześniej, duży nacisk pada tutaj na współpracę w grupie, szczególnie w pierwszym etapie przygody. Zagadki (przewaga matematycznych i na spostrzegawczość) nie przysporzyły nam większych problemów, obyło się praktycznie bez podpowiedzi i wszystko gładko szło. Była z nami również początkująca osoba nie mówiąca po polsku, ale i ona mogła się wkręcić w klimat i pomóc. Na pewno zagadki rozwiązywało się prościej w więcej osób, ale mam wrażenie, że to idealny pokój dla 3 osób, gdyż są takie momenty, że niektórzy niespecjalnie mają co robić. Klimat jest całkiem w porządku, właściciel pozytywny, i jak zawsze ogromny plus za pamiątki :)

Podsumowując, może i jest to pokój trochę starszy, ale wciąż daje radę i sprawia radość. Jeśli chcecie sprawdzić Wasze umiejętności współpracy, to nie pozostaje nic innego, tylko wybrać się do Bytomia.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 7/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Skrytka powstańców
Skrytka powstańców

Trochę historii

05.01.2020 | data wizyty: 30.10.2019

W ramach przecierania szlaków z bardziej początkującymi graczami, tym razem padło na Skrytkę powstańców.

Po odwiedzeniu kilkudziesięciu innych pokoi jest mi go naprawdę trudno ocenić. Na pewno można tutaj pochwalić samą lokalizację oraz wiarygodny i autentyczny wystrój oraz fajny system podpowiedzi. Klimat jest niczego sobie, zagadki w porządku, raczej w stronę tych tradycyjnych. Pokój ogółem ocenię jako łatwy, ale osobiście wydaje mi się, że momentami dostajemy dużo informacji, które wydają się wskazówkami, choć ostateczni to tylko (raczej niezamierzone) zmyłki. Po trosze z tego powodu, po trosze z przeoczenia, dosyć długi czas zajęło nam rozwiązanie 2 zagadek, przez co konsternacja rosła. Wydaje mi się, że w przypadku tego typu pokoju przeznaczonego w domyśle dla początkujących, kolejność wskazówek mogłaby być bardziej liniowa, zwłaszcza że czas na wyjście jest stosunkowo krótki. Również przy końcu pewna większa łamigłówka dała nam popalić i nie obyło się bez podpowiedzi i przedłużonego czasu. Dlatego też nie jestem w stanie jednoznacznie polecić tego pokoju początkującym.

Myślę, że można odwiedzić z ciekawości, żeby doświadczyć czegoś innego i poznać trochę historii, ale mnie osobiście czegoś tu brakowało.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 7/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Ubik
Ubik

Czym jest Ubik?

04.01.2020 | data wizyty: 17.10.2019

Skuszone pozytywnymi opiniami zdecydowałyśmy się sprawdzić na własnej skórze, o co też chodzi w tym Ubiku. Właściciel po raz kolejny stanął na wysokości zadania i wprowadził nas w klimat, tak więc znajomość powieści nie jest wymagana.

Pokój ten trudno jednoznacznie sklasyfikować, jak wspominali przedmówcy, na pewno można go uznać za trochę dziwny i oryginalny, a wszechobecna tajemniczość skłania do eksploracji. Czuć, że został naprawdę dopracowany, a zagadki prezentują wysoki poziom zróżnicowania i to one stanowią trzon tego pokoju. Większość jest logiczna i niebanalna, a rozwiązania nie zawsze oczywiste. Z tego powodu oceniłabym poziom trudności jako średnio trudny. W pewnym momencie chciałyśmy nawet przekombinować, szukając rozwiązania, a okazało się one nadspodziewanie proste :) Próżno szukać tu tradycyjnych kłódek, w dużej mierze jest to pokój elektroniczno-manualny, co w pełni wpasowuje się w klimat. Podobnie jak w przypadku Indiany Jonesa, bardzo przypadł mi do gustu nienachalny system podpowiedzi, co pozwala na większą immersję.

My wyszłyśmy z uśmiechami na twarzy, a ja osobiście poczułam się zachęcona zaznajomić się z powieścią, na której oparty został ten ER. Na pewno jest to jedno z miejsc wartych odwiedzenia w Bytomiu. Polecam jednak grupom, które choć parę pokoi mają już za sobą.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Trudny

Escape room Psychopata
Psychopata

Nie oglądaj się za siebie...

04.01.2020 | data wizyty: 05.10.2019

Wisienką na torcie naszej przygody z rybnickimi escape roomami był właśnie Psychopata. Warto tutaj zaznaczyć, że opinie zarówno zaostrzyły nasz apetyt, jak i niepokoiły. Nie byłyśmy do końca pewne, co nas czeka, zdanie były różne, więc miejsce to było przedmiotem naszych dyskusji już chyba miesiąc przed wizytą. Atmosfera robiła się jeszcze gęstsza w miarę zbliżania się godziny rozpoczęcia zabawy.

Warto tutaj wspomnieć, że zabawę zaczynamy po przekroczeniu drzwi i nawet jeśli wcześniej było wam do śmiechu, to na pewno przestanie. Jest to na pewno najbardziej klimatyczny wstęp, jakiego doświadczyłam. Atmosfera horroru i gore wylewa się tutaj, dosłownie, wiadrami. Od samego początku musimy ściśle współpracować i dobrze się rozglądać, co wcale nie jest łatwe przy wszechobecnych wrażeniach i nastawianiu się, co jeszcze może zaskoczyć i przestraszyć. Nam było z pewnością łatwiej, ponieważ była nas czwórka i poruszałyśmy się parami. Do samego końca jednak nie opuściła nas atmosfera napięcia i nawyk ciągłego odwracania się za siebie, bo a nuż gdzieś czai się psychopata. Mimo wszystko nie taki diabeł straszny, jak go malują i mimo mocnych wrażeń oraz w pełni kobiecej ekipy, udało nam się zachować zimną krew i przechytrzyć złego pana :)

Zagadki w pełni odzwierciedlały klimat tego miejsca, rekwizyty i wystrój bardzo na plus - widać, że ekipa ma doświadczenie w straszeniu. Wrażenia bombardujące ze wszystkich stron dobrze rozpraszają, ale nie paraliżują. Nie wiem, jakie byłoby moje zdanie po przeżyciu dawnej i mocniejszej wersji pokoju, ale jak na ten moment wszystko jest dobrze wyważone. Oczywiście nie sposób tutaj nie wspomnieć o właścicielu, który zdecydowanie zna się na rzeczy. Po wyjściu wprowadził nas w szczegóły swojej pracy, opowiedział o wartych odwiedzenia miejscach oraz poprzedniej wersji pokoju. Ten sympatyczny i pełen poczucia humoru człowiek naprawdę potrafi wprowadzić w klimat!

Był to nasz pierwszy typowo horrorowy ER i mam nadzieję nie ostatni. Ja czuję się zachęcona i koniecznie muszę odwiedzić pozostałe pokoje Set Me Free. Nawet jeśli nie przepadacie za horrorami, a strach mrozi Wam krew w żyłach, dajcie Psychopacie szansę, a pochłonie Was do reszty.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Zemsta
Zemsta

Co się stało z panią detektyw?

04.01.2020 | data wizyty: 05.10.2019

Zemsta to trzeci pokój, który odwiedziłyśmy w ramach naszego rybnickiego maratonu. Śladami pani detektyw kontynuowałyśmy tajemnicze śledztwo i udało nam się odkryć, co czai się w umyśle zabójcy...

Kolejny pokój od Maze In Mind po raz kolejny nie zawiódł naszych oczekiwań. Tym razem towarzyszył nam klimat dobrego thrillera z wieloma niepokojącymi momentami i niespodziankami. Po raz kolejny ekipie należą się brawa za świetne zagospodarowanie przestrzeni, pomysł oraz zebranie wszystkiego w logiczną całość. Poziom zagadek zdecydowanie nas usatysfakcjonował z uwagi na to, że były przemyślane i oryginalne - z niektórymi elementami jeszcze się nie spotkałam. [Spojler] miało do zaoferowania coś nowego i wprowadzało inny klimat. Chociaż jedna zagadka odblokowała się nam wcześniej, w ogóle nie odebrało nam to radości odkrywania. Z całą pewnością można się poczuć jak w dobrym kryminale, nawet jeśli nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, a zabójca bawi się z nami w kotka i myszkę...

Jest to pozycja, którą naprawdę warto odwiedzić i na własnej skórze przekonać się, jak to jest być detektywem. Polecam serdecznie :)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Chatka Czarownicy
Chatka Czarownicy

Uwięzieni przez Babę Jagę

04.01.2020 | data wizyty: 05.10.2019

Chatka Czarownicy była drugim odwiedzonym przez nas pokojem w Rybniku tego dnia. Pozytywnie nastawione dałyśmy się zamknąć Babie Jadze w jej chatce i nawet zobaczyłyśmy się z nią twarzą w twarz.

Pokój wywarł na nas niesamowite wrażenie z powodu lekko horrorowego klimatu i mrocznej atmosfery. Na uznanie zasługują tutaj wystój oraz rekwizyty, a także różnorodność zagadek i ich poziomu. Znajdziemy tutaj zarówno bardziej oczywiste łamigłówki, jak i takie, nad którymi trochę będzie trzeba posiedzieć, dlatego też ogólnie oceniam ten pokój na poziom pomiędzy średnim a trudnym. Bardzo podobało mi się rozplanowanie przestrzeni oraz ciekawe rozwiązania - były takie momenty, w których poczułam dreszczyk na plecach. Przyznam, że nieźle się wkręciłam i aż szkoda, że jednej części grupy udało się rozwiązać finałową zagadkę bez czekania na wskazówki :)

Zdecydowanie polecam odwiedziny tego miejsca - pod względem klimatu na pewno jest to jeden z lepszych pokoi, jakie dane mi było do tej pory odwiedzić. A czy Wam uda się uciec z chatki Baby Jagi?

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Escape room Sekrety krasnoludów
Sekrety krasnoludów

Jak w baśni

04.01.2020 | data wizyty: 05.10.2019

W ramach naszej wycieczki po rybnickich escape roomów na pierwszy ogień poszedł, jak zakładałyśmy, pokój najłatwiejszy i, jak się okazało, subiektywnie najprzyjemniej przez nas wspominany. Okazuje się, że nawet duże dzieci mogą się ucieszyć i poczuć jak bohaterowie bajek dla dzieci :)

Już od samego początku pokój zaskakuje dopracowaniem szczegółów i przedstawieniem fabuły. Nie bez powodu jest to miejsce numer 1 w Rybniku! Choć na początku było nam trochę do śmiechu, szybko wkręciłyśmy się w klimat i zabrałyśmy za rozwiązywanie zagadek. A te sprawiły nam niesamowitą przyjemność! Mimo że pokój oceniam jako stosunkowo prosty, na pewno nie będziecie cierpieć na brak wrażeń - niekoniecznie jest to zabawa tylko dla dzieci, ponieważ zagadki nie zawsze są takie proste i wymagają ruszenia głową. Poza tym przez przeoczenie pewnego szczegółu trochę zacięłyśmy się na końcu, co tylko to potwierdza. Brawa należą się tutaj za pomysłowość i różnorodność łamigłówek, bo wymagana jest spostrzegawczość, pewna doza logicznego myślenia, a nawet użycie zmysłów. My bawiłyśmy się przednio i nieraz szeptałyśmy pod nosem "wow, ale słodkie".

Pokój zrobił na nas ogromne wrażenie i mimo odwiedzin w trzech innych miejscach tego samego dnia, to właśnie Sekrety krasnoludów jednogłośnie trafiły na pierwsze miejsce naszego rankingu. Escape room mogę polecić każdemu, niezależnie od wieku, na pewno nadaje się też dla rodzin z dziećmi, żeby zarazić je miłością do tego typu rozrywki. Gorąco polecam!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Indiana Jones i Święty Graal
Indiana Jones i Święty Graal

Dobry wstęp

02.01.2020 | data wizyty: 23.10.2019

Wiarygodna opinia

Śladem Indiany Jonesa wybrałyśmy się mieszaną grupą (2 osoby bardziej doświadczone i 1 początkująca) do bytomskiego escape roomu. Powitał nas jak zawsze bardzo zaangażowany i pozytywnie zakręcony właściciel i zabawa się rozpoczęła.

Warto tutaj wspomnieć, że choć pokój skierowany jest raczej do grup początkujących (optymalnie 3 graczy), również osoby bardziej zaznajomione z tematyką znajdą coś dla siebie. Jeśli nie nastawimy się na super nowoczesne czy oryginalne rozwiązania, mechaniki oraz fajerwerki, a raczej na bardziej tradycyjny i raczej liniowy typ zabawy, na pewno spędzimy przyjemnie ten czas. Chociaż zagadki nie należą do skomplikowanych, ich rozwiązanie daje satysfakcję, a wszystko łączy się w jedną całość. Szczególnie jedna zagadka bardzo mi się spodobała i wywołała uśmiech na twarzy, mimo że się domyślałam, co może się stać :)

Mimo płynnego przechodzenia od zagadki do zagadki, zacięłyśmy się w jednym momencie, co trochę wydłużyło naszą wyprawę po Graala. Myślę jednak, ze w tym przypadku opłaciło się to, ponieważ mogłyśmy zobaczyć, jak działa bardzo fajny system podpowiedzi, z którym ja się osobiście jeszcze nie spotkałam.

Ogólnie polecam pokój głównie mniej doświadczonym ekipom, również z dziećmi, ale na pewno nie żałuję wizyty. W końcu legendarny Święty Graal trafił w nasze ręce :D

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Świątynia Zagłady
Świątynia Zagłady

Tajemnica za tajemnicą

16.10.2019 | data wizyty: 12.09.2019

Atmosfera tajemnicy, masa rzeczy do odkrycia i zagadek do rozwiązania to kwintesencja Świątyni Zagłady. Pokój jest bardzo klimatyczny - do tego stopnia, że stawiam go w czołówce ER jeśli chodzi o ten aspekt rozgrywki. Tutaj zdecydowanie poczułam zew przygody!

Zagrały zarówno dekoracje, technologia, pomysły na zagadki, jak i zbalansowany poziom trudności. Wstęp w porządku, miła rozmowa. W grupie czteroosobowej każdy miał co robić, a łamigłówki sprawiały nam niemałą radochę. Trzeba jednak przyznać, że jedną z nich zhakowałyśmy, co, jak się potem okazało, trochę spłyciło nasze wrażenia, bo sposób rozwiązania był nadzwyczaj ciekawy. Pokój w paru momentach nas zaskoczył, parę zagadek wymagało większego ruszenia głową, ale większość była przemyślana i logiczna. Udało nam się wyjść w ostatniej chwili, ale po części wynikało to z tego, że nie zauważyłyśmy, że przejście już się otwarło. Tutaj jeden malutki minus - pewne dźwięki mogą być mylące.

Poza tym wrażenia mega pozytywne - choć przez godzinę można się było poczuć jak Lara Croft na tropie tajemnicy :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Sekret Burmistrza
Sekret Burmistrza

Sekret burmistrza

16.10.2019 | data wizyty: 18.07.2019

Był to już trzeci, i niestety też ostatni, pokój od Quest Cage, który odwiedziliśmy. Pani z obsługi wprowadziła nas w tajniki naszej kolejnej misji, po czym ruszyłyśmy na odsiecz naszemu kochanemu burmistrzowi. W końcu honor to ważna rzecz!

Pokój jest przemyślany i logiczny, z paroma ciekawymi rozwiązaniami. Większość zagadek nie sprawia większych problemów, ale ocenię pokój na średni w związku z pewnym "zawiasem". Przez całą grę można się było nieźle wczuć w rolę detektywa, a zabawa była z pewnych powodów, których nie mogę zdradzać, przednia :) Na szczęście misja się powiodła, a burmistrz wyszedł z sytuacji obronną ręką. Wielki plus za rozwiązanie fabuły.

Wizyta w pokojach Quest Cage to jak zawsze wielka przyjemność.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne