Karen StynkiRunners
  • Escape room Galaktyka Tajemnic

    Galaktyka Tajemnic
    Escape ARENA
    Poznań

    #25 galaktyczna ucieczka

    07.08.2019 | data wizyty: 06.08.2019

    Jestem baaardzo pozytywnie zaskoczona Galaktyką Tajemnic! Z każdym kolejnym krokiem, który stawiałam w tym ER, towarzyszyło mi uczucie podziwu dla zaangażowania, jakie właściciele włożyli w to, by Galaktyka powstała! Wg mnie, pokój jest zrobiony z dużym rozmachem. Zarówno wystrój, efekty dźwiękowe, jak i dodatkowe ‚atrakcje’, które funduje nam twórca Galaktyki, pozwalają w 100% wczuć się w klimat zadania, które zostało nam powierzone!

    Bardzo duża powierzchnia gry!

    Sama rozgrywka zaczyna się dość ciekawie. Bez odrobiny zręczności, chociażby u jednego z graczy, nie da rady ruszyć z miejsca :). Później wystarczy wyostrzyć zmysły i do przodu! Zadania są różne, znajdziemy tu sporo niestandardowych rozwiązań elektronicznych. Kłódek też się kilka znajdzie, ale zdobycie do nich kodu wcale nie jest takie oczywiste.

    Co tu więcej pisać? Trzeba się tam wybrać i tyle ;)!

    Pozdrawiam ciepło całą ekipę Areny i z niecierpliwością oczekuję kolejnego pokoju!

  • Escape room Golden Hajs

    Golden Hajs
    CentEr Poznań
    Poznań

    #24

    07.08.2019 | data wizyty: 01.08.2019

    Ale mi się tam podobało! Bawiłam się znakomicie!

    Wystrój interesujący, a muzyka towarzysząca nam podczas rozgrywki meeega pomaga wczuć się w klimat ;).

    Bardzo dużo zadań, które wymagają od graczy sporego zaangażowania, jeszcze większej spostrzegawczości i skupienia! Miejcie oczy dookoła głowy ;). Z wieloma rozwiązaniami spotkałam się pierwszy raz. Widać, że twórcy tego ER mieli pomysł i włożyli w jego przygotowanie sporo energii.

    Końcówka rozgrywki? Tego się nie da opisać, to trzeba przeżyć!

    Dziękuję, że mimo bardzo późnej godziny i środka tygodnia gospodarze znaleźli czas, by z nami porozmawiać :)! Ucałujcie piesEŁka :*

  • Escape room Kac Vegas w Poznaniu

    Kac Vegas w Poznaniu
    Action Escape
    Poznań

    #22 nie obawiaj się krupiera

    07.08.2019 | data wizyty: 23.07.2019

    Pokój inny niż wszystkie. Pomieszczenie może nie powala na kolana swoją wielkością, ale bardzo oryginalny pomysł na ten ER i dopracowane wnętrze rekompensuje ten fakt i powoduje, że szybko o tym zapominamy.
    Wystrój jak najbardziej utrzymany w tematyce kasyna, tutaj nie ma się do czego przyczepić.
    Zagadki wymagają sporego myślenia i pochłaniają niekiedy niemało czasu. Są logiczne, oryginalne i dają sporo satysfakcji po ich rozwiązaniu. Podobało mi się to, że większość zadań była wieloetapowa. Czyli psikus! Nie ma tak łatwo, że znajdujesz cztery cyferki i ucieczka gwarantowana ;)! Trzeba się nieco bardziej wysilić!
    Casino odwiedziliśmy w pięć osób i każdy miał co robić. Dla mnie to duży plus, ponieważ - rzadko, bo rzadko, ale zdarza nam się pójść niekiedy w piątkę i najczęściej kończy się to tym, że co chwile jedna z osób snuje się, bo nie ma co robić. W Casino tego nie było :).

    Dziękuję naszemu prowadzącemu za cierpliwość ;)


    p.s. ER rytuał przebudzenia SZTOS!!! Ale do dziś żadne z nas.. nie potrafi zrozumieć zadania z lodówką ;D

    Odpowiedź Action Escape

    Odnośnie ET - Rytuał Przebudzenia:
    Też nie mam pojęcia o co chodziło w zagadce z lodówką, to był pierwszy moment tej gry kiedy zdecydowaliśmy się na podpowiedź :P Pozdrawiam serdecznie - wasz cierpliwy krupier :)

  • Escape room Freakshow

    Freakshow
    Break The Brain
    Bydgoszcz

    #19 sfrikowany cyrk!

    05.08.2019 | data wizyty: 21.07.2019

    Freakshow był jednym z obowiązkowych ER do odwiedzenia, podczas naszej wyprawy do Bydgoszczy. Zachwyca!

    Przepych! Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Każdy centymetr pomieszczenia jest dopracowany i utrzymany w tematyce. Widać, że budowa tego pokoju pochłonęła wiele czasu. Warto zatrzymać się na chwilę i nacieszyć oczy wystrojem!

    Pokój wymaga od graczy dużego skupienia, a, uwierzcie mi na słowo - nie zawsze jest o nie łatwo... zwłaszcza wtedy, gdy czujesz, że ktoś, lub coś wnikliwie cię obserwuje!

    Sporo zagadek. Dużo elektroniki - czyli tego, co tygryski lubią najbardziej. Niektóre zadania rozwiązywaliśmy bez zająknięcia, a inne, na pozór łatwe, pochłaniały nam więcej czasu. Nie obyło się bez podpowiedzi, ale przy takim sposobie ich otrzymywania, nie żałujemy, że musieliśmy z nich skorzystać ;)

    Baaardzo dziękuję, że „po wszystkim” mogliśmy wrócić do pokoju i porozmawiać o nim i przebiegu naszej gry!

  • Escape room Szum

    Szum
    Continuum
    Poznań

    #23 Unicestwienie!

    29.07.2019 | data wizyty: 28.07.2019

    szszszszszszszszsz....
    Chęć uratowania świata i unicestwienia wirusa spowodowały, że na własną prośbę weszliśmy w 4 osoby do owianego złą sławą, opuszczonego szpitala! Czy była to mądra decyzja? No raczej... że nie! Oczywiście już na samym początku coś musiało pójść nie tak..
    ...
    Nagła cisza!
    ...
    Otwieram oczy. Nic nie widzę! Ale... jak to? Co się wydarzyło? Przecież przed chwilą, w piękne słoneczne popołudnie wchodziłam do opuszczonego budynku szpitala! Gdzie ja jestem teraz? Czy nadal w tym nieszczęsnym szpitalu, czy może już nie? Nie wiem co się wydarzyło! Nagle coś trzasnęło... Chwila zastanowienia i pojawiająca się niepewność.. wydobywam z siebie cichy szept.. Halo? Jest tu ktoś? Gdzie jest reszta mojej ekipy? Nagle coś słyszę! Co to? Kto to? Chcę się stąd wydostać?

    Szum.
    Pierwszym moim pokojem w Continuum był MH. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, więc z dużą niecierpliwością czekałam na będący już wtedy w przygotowaniu - pokój Szum! No i się doczekałam!

    Klimat tego ER jest dopracowany i przemyślany. Każdy przysłowiowy kąt - jest zagospodarowany. Wszystko spójne z fabułą. Nie za mało, nie za dużo - po prostu w punkt. Widać, że w przygotowanie pokoju Właściciel (i zapewne nie tylko ;) ) włożył sporo czasu i serca! A jeżeli chodzi o część zadaniową - nie tam nic z przypadku.

    Idealny pomysł na zapoznanie graczy ze scenariuszem! Nietypowe. U nas wywołało ciarki na ciele. Później było wprowadzenie do pokoju i ... więcej ciarek ;).
    Rozpoczęcie rozgrywki trzyma w napięciu (jeżeli macie klaustrofobię, to nie zazdroszczę ;P!). Można też czasem ”strachnąć” ;). Istotne jest to, iż tylko i wyłącznie dzięki współpracy grupy i sprawnej komunikacji jesteśmy w stanie ruszyć z miejsca! Uwierzcie - w Szumie jest co robić! Zagadek jest sporo i są bardzo logiczne, więc czeka Was dużo myślenia i kombinowania. Każdy znajdzie coś dla siebie -
    mamy tu trochę kłódek, sporo elektroniki i to co ja lubię najbardziej - zadania manualne :). Pokój jest naszpikowany zagadkami i nie jest liniowy, więc nie ma mowy o nudzie.

    Dziękujemy EKIPIE CONTINUUM za jak zwykle - ciepłe przyjęcie! Na pewno wrócimy, gdy tylko odpalicie Osobowość!

  • Escape room Skazani na śmierć

    Skazani na śmierć
    Fabryka Czasu
    Bydgoszcz

    #20 Ciemno wszędzie... Głucho wszędzie...

    25.07.2019 | data wizyty: 21.07.2019

    No dobra...
    Zbesztali nas. Skazali. [spojler]. Pozamykali... Co dalej? Pierwszy problem - nie bardzo mam jak się ruszyć! Drugi - nic nie widzę! Jest ciemno jak w ... no właśnie, jak w jaskini ;). Gdzie jest reszta moich współtowarzyszy niedoli???
    Głucha cisza. Jednak nie! Słyszę znajomy głos. Ufff, nie jestem sama! Ciśnienie trochę schodzi i pocieszające jest to, że nie będę musiała sama walczyć o przetrwanie. Zaczyna się wyścig z czasem. Jedyne co może nas uratować to współpraca!

    Wprowadzenie do gry - petarda. Jeszcze takiego nie przeżyłam. Ale jak to mówią - zawsze musi być ten pierwszy raz. Brawa dla prowadzących za zaangażowanie i stworzenie mrocznego i pełnego napięcia klimatu, który towarzyszy graczom przez całą rozgrywkę!
    Pokój dość surowy, ale dzięki temu realistyczny. Zagadki są bardzo różne, od kłódek po mechanizmy. Sporo zadań na spostrzegawczość. Cokolwiek jednak jest do rozwiązania - wymaga zaangażowania całej grupy. Słowo klucz - sprawna komunikacja. W naszym przypadku szła nam ona bardzo sprawnie, dzięki czemu pokonaliśmy wszystkie przeszkody, które stały nam na drodze do ucieczki, bez większego problemu. Podpowiedź? Hahaha, nie ma opcji, by zdecydować się na to, by o nią poprosić! Ze wszystkim musieliśmy poradzić sobie sami! Zakończenie gry pomysłowe i działające w taki sposób na psychikę, że jeszcze szybciej chcesz uciec!

    Całość oceniam pozytywnie, chociaż zabrakło mi dodatkowych momentów grozy podczas trwania rozgrywki. Mimo to, pokój jak dla mnie na 10.

    Dzięki, że po zakończeniu gry, mieliśmy możliwość przeanalizowania naszej ucieczki!

  • Escape room Obłęd

    Obłęd
    Break The Brain
    Bydgoszcz

    #18 Nie jesteśmy obłąkani!!!

    25.07.2019 | data wizyty: 21.07.2019

    Sztos!
    Pokój wymaga zaangażowania od samiutkiego początku! Nie ma czasu na dłuższe rozmyślanie nad zagadkami, trzeba je rozwiązywać „na już”!

    Był to mój pierwszy pokój w Bydgoszczy, który odwiedziłam z moimi StynkiRunners podczas naszego tripu do tego miasta. Ten ER wysoko podniósł poprzeczkę pozostałym, wybranym na tamten dzień pokojom. Walczyliśmy dosłownie do ostatnich sekund, by wydostać się z Obłędu!

    Idealne i zaskakujące rozpoczęcie gry. Meega plus za pomysł. Pomieszczenie dość surowe, ale nic bym tam nie dodała. Uwielbiam, gdy na pozór surowe i minimalistycznie urządzone wnętrze, kryje w sobie tak sporo zagadek.

    Czas start! Trochę nerwów i gimnastyki i można przystępować do działania! Ale... jesteśmy tylko my? Gdzie pozostali? Nie ma ich w zasięgu naszego wzroku... Czy poradzimy sobie bez nich? Chwila! Głosy! Słyszę głosy! Czy ktoś nas obserwuje? Obłęd!!! Musimy się szybko stąd wydostać...

    Pokój na wysokim poziomie. W końcu przy wyjściu nie towarzyszyło mi uczucie niedosytu! Jest tam duuużo do zrobienia. Bez sprawnej, podkreślam SPRAWNEJ! komunikacji między graczami - nie ma możliwości ucieczki. Sporo kłódek, ale absolutnie nie psują one gry, ponieważ znalezienie rozwiązania do nich nie jest ani oczywiste, ani łatwe. Dodatkowo trochę zadań, jak ja to nazywam „na cierpliwość”, znajdziemy też mniej standardowe rozwiązania przy których przyda się odrobina sprawności fizycznej :P.

    Nie obyło się niestety bez podpowiedzi, ponieważ jeden z elementów wystroju znajdujący się w pokoju,, który we wszystkich moich poprzednich ER nie brał udziału w grze, tutaj miał kluczowe znaczenie. Prowadzący musiał nas trochę nim zainteresować.

    Podsumowując - Polecam!!!

    Dziękuję fantastycznej obsłudze za poświęcenie nam niemało czasu po rozgrywce :)!

  • Escape room Faraon

    Faraon
    CentEr Poznań
    Poznań

    #17 Klątwa Faraona

    25.07.2019 | data wizyty: 16.07.2019

    Dobra rada na początek ;), nie próbujcie wykonywać zadań „na czuja”, bo dopadnie Was klątwa Faraona!

    Wystrój klimatyczny. Wszystko tu gra ze sobą- aranżacja, światło, muzyka. Rekwizyty idealnie pasują do tematyki tego ER. Sporo zagadek o różnym poziomie trudności, niektóre są wieloetapowe. Czasem trzeba główkować, a czasem się nagimnastykować :).

    Bardzo podobało mi się zakończenie. Duży plus dla prowadzącego!

  • Escape room Nemo

    Nemo
    EXODUS
    Poznań

    Wiarygodna opinia

    #21 Gdzie ta Rybka?

    22.07.2019 | data wizyty: 22.07.2019

    Ahoj Przygodo!
    Był to pierwszy pokój ucieczek naszego 6letniego poszukawacza przygód.
    Wyszedł meeega zadowolony. Pokój jest bardzo przyjemny i klimatyczny. Wystrój i oświetlenie sprawiają, że czujemy się trochę jak na dnie oceanu :). Jest kolorowo i ... kolorowo :)! Liczne zakmarki do splądrowania wzbudzają w dziecku niesamowitą ciekawość - co będzie dalej?
    Zagadki idealne dla najmłodszych graczy. Nasz początkujący escape room’owicz miał pełne ręce roboty. Potrzebował czasem naszego naprowadzenia, ale gdy już załapał o co chodzi, to radził sobie znakomicie.
    Na nas - dorosłych, pokój wywarł bardzo pozytywne wrażenie.

    Poziom trudności oceniam wedle spostrzeżeń najmłodszego gracza.

  • Escape room Inkwizytor

    Inkwizytor
    EXODUS
    Poznań

    #16 widzę ciemność

    19.07.2019 | data wizyty: 14.07.2019

    Pokój Inkwizytor zaskoczył mnie swoim klimatem. Miejsce rozgrywki i tematyka pokoju są idealnie do siebie dobrane! Wystrój sali tortur powala i zachwyca!
    Zadania może nie są trudne, ale wymagają sporo spostrzegawczości. Wszystko szło nam bardzo płynnie do momentu, kiedy dotarliśmy do ostatniego zadania... Na nim utkwiliśmy na dłuższą chwilę. Ale i z nim sobie w końcu poradziliśmy bez żadnej podpowiedzi :).

Zobacz więcej opinii: 1 2 3