Swistakk
  • Escape room Flucht aus Ost-Berlin

    Flucht aus Ost-Berlin
    THE ROOM Berlin
    Berlin
    Niemcy

    Zobacz pokój na lockme.de

    POOOOLSKAAAA BIAŁO-CZEEERWONIII!!!

    04.01.2020 | data wizyty: 09.12.2019

    "Go West" is the room that we decided to play before the main part of our The Room trip - The Lost Treasure of Alexander von Humboldt. This was definitely fun and enjoyable, however can't really be compared to The Lost Treasure. It serves well the purpose of warming up your excitement before getting your hands on the bigger thing. It's not an amazing escape room, but surely a worth doing solid one.

    In some way it is kind of generic old room, so there is not really that much of an area to show excellence in decor, but I think this room did well in what it could have done. Maybe for players older than me it touches somewhat close to the heart what can add some level of nostalgia to it. It surely hides some secrets and surprises.
    It did well in the area that I really like to see but which barely any escape room incorporates - trolling players :)
    I liked puzzles in this game. Some of them were somewhat standard, but many of them had some nice ideas within them and we generally felt entertained by them. However beware that this room has some search-heavy element in it. We fortunately were not stuck on it, but there is a possibility some teams will. Regarding the level of difficulty it felt like one on the easier side. Our not very hasty team escaped in 40 minutes without hints.
    I think that the end could be filled more with the puzzles, it felt kind of like a wasted potential to me.
    And take into account that this room is really old as well, if I recall correctly it was built in the beginning of 2015. This adds to the general impression of it.

    By the way, what is that mysterious title of this review I decided to use which is written in some clingonian language? Pet Shop Boys have a song called "Go West" and Polish football fans often sing "Polska biało-czerwoni" to the melody of this song :).

    In my new rating scale that I decided to adapt (1-horrible, 2-ok, possibly flawed, 3-good, worth doing, 4-very good, 5-extraordinary) I grade this at:
    Set design: 4
    Puzzles: 3
    Something original: 4
    Did I have fun?: 4

  • Escape room Psychopata

    Psychopata
    Set Me Free
    Rybnik

    Wiecie jak się buduje immersję? O TAK!

    04.01.2020 | data wizyty: 10.11.2019

    Bodajże wczoraj na międzynarodowej grupie facebookowej Escape Room Enthusiasts widziałem post związany z kreowaniem immersji. Nie wchodząc w szczegóły tego pytania, podałem historię z tego pokoju jako najlepszy przykład, którego doświadczyłem i mam nadzieję, że to już jest spora rekomendacja :) (oczywiście jak ktoś nie chce spoilerów, to proszę nie szukać).

    W istocie immersja jest kluczem tego pokoju. Gdy szedłem do tej firmy miałem nadzieję, że spełni się tu coś na co już długo czekam - abym się w końcu w Polsce porządnie wystraszył. Aby ktoś w końcu na dłużej niż 2 sekundy odciągnął mnie od pełnej koncentrancji na rozwiązywaniu zagadek w inny sposób niż jakimś tanim jumpscarem, które mało na mnie działają. Z jednej strony to moje oczekiwanie chyba nie zostało spełnione, ale zdecydowanie nie żałuję. Ten pokój dostarcza świetnych wrażeń dla tych którzy nie boją się tych z kategorii cięższych. Ogólna atmosfera na pewno nie sprzyjała skupieniu na zagadkach i to lubię :). Jeszcze nie odwiedziłem w Polsce strasznego pokoju, który wywołałby we mnie takie emocje. (Tak zaznaczam tu Polskę, bo nie ukrywam, że top spot zostawię dla Poltergeista w Pradze, do którego wszyscy wielbiciele grozy też muszą się wybrać).

    Dodatkowym atutem tego pokoju jest to, że jest on "trójwymiarowy". Zawsze będę lubić niestandardową budowę i aranżację przestrzeni.

    Zagadki nie są aż tak mocną stroną tego pokoju jak immersja, z tego co pamiętam chyba mnie nie zaskakiwały jakąś oryginalnością, ale też były w porządku, nie mam im raczej nic konkretnego do zarzucenia (no chyba że dość wolny początek nienadający flowu grze). No i do tego większość była bardzo dobrze dopasowana do klimatu. Niby nic tutaj nie było szczególnie trudne, ale jakoś odebrałem wrażenie, że na ten pokój potrzeba dużo czasu i my rzeczywiście jako doświadczona drużyna potrzebowaliśmy na niego równo pełną godzinę. Może zarówno to, że nie pamiętam tak dokładnie zagadek jak i fakt, że potrzebowaliśmy dużo czasu był powodowany przez to, że w tym pokoju część mózgu jest potrzebna na odczuwanie niepokoju, a nie stuprocentowe koncentrowanie się na zagadkach :P.

    Gdy po zrobieniu obu dostępnych wówczas pokoi (Psychopata+Psychiatryk) pozostaliśmy zapytani, który bardziej nam się podobał, to nie byliśmy zgodni. Dwa głosy (w tym mój) poszły na Psychopatę, a dwa na Psychiatryka. To chyba też pokazuje, że oba pokoje prezentują wyrównany i wysoki poziom.

    Dla osób robiących więcej niż 1 pokój w tej firmie zdecydowanie radzę przede wszystkim, aby Psychopata był pierwszym (i jest to też zalecenie właściciela), a także aby je zrobić z rzędu, bez żadnej przerwy na obiad.

    Aha, i jeszcze jedno. To NIE jest pokój na pierwszą wizytę w escape roomie. Zdecydowanie warto go odwiedzić, ale jak ktoś chciałby dopiero zacząć, to polecam na przetarcie inne firmy w Rybniku i wrócenie tutaj w momencie gdy to miałby być choć drugi pokój.

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 4
    Zagadki i flow: 3
    Coś oryginalnego: 4
    Czy się dobrze bawiłem?: 5

  • Escape room Der verschollene Schatz

    Der verschollene Schatz
    THE ROOM Berlin
    Berlin
    Niemcy

    Zobacz pokój na lockme.de

    Nice maze

    04.01.2020 | data wizyty: 09.12.2019

    (To ensure English players - this is the famous The Lost Treasure of Alexander von Humboldt ranked #9 worldwide in Top Escape Rooms Project 2019 and #5 in 2018).
    You know the escape room was good when after escaping it you cannot create in your head a 3D map of all the places you've been to while playing it. This room has exceptionally high production value. I am not 100% sure about it, but I have heard that some of the props used were actual props from the Indiana Jones movie. The architecture and scenography are very strong side of this room. All the lightning and the soundtrack are incredible as well. This is even more impressive once you hear that this room was built in a freaking 2015!!! This is madness.

    Puzzles in this room were still good but not up to par with the very high production value set by looks and shape of interior and it generally seems to be agreed upon among people I asked. But don't get me wrong, they still guarantee a very enjoyable experience. At one place you may be tempted to "guess the last digit". I was a bit disgusted by the poor design of this element, especially seeing how easily it could have been patched this time, but please listen to me and this one time resist this urge to "guess the last digit" if you want to have the full experience, because you should really enjoy your time in this beautiful room and that is neither some competition nor the right time to "punish designers" for their bad decisions.

    One more thing that deserves the mention is very good customer service. Immersion starts definitely before the game starts with a very good Game Master acting. To seal the great experience, we got definitely the best photo I have ever been taken in an escape room. On the bad side we got some unwanted hints :(.

    By the way, make sure to book this room A LOT in advance, cause this is so popular basically all the spots for the closest two weeks are fully booked. And make sure to visit Brandon Darkmoor as well, because this is the award winning room too, many people prefer it even more than the Lost Treasure.

    On a personal story note, how did I end up in this room? My friend asked me about some escape room recommendations in Berlin since he will be there in two weeks. I have never been to any of them at the time he asked me, but I have heard great online recommendations for this room, so I told him about it. ~Two days later he asked me whether I would like to join him. I got no reasons to be in Berlin at that time and I live in Warsaw, but as a crazy escape room enthusiast I quickly searched trains online and chose one that departs at 5:36 AM from Warsaw in order to go to "Go West" room (in The Room as well), then to this room and then to return the same day to Warsaw. Definitely worth it!!!

    In my new rating scale that I decided to adapt (1-horrible, 2-ok, possibly flawed, 3-good, worth doing, 4-very good, 5-extraordinary) I grade this at:
    Set design: 5
    Puzzles: 3
    Something original: 4
    Did I have fun?: 5

  • Escape room NAUTILUS: Podmorska Przygoda

    NAUTILUS: Podmorska Przygoda
    Wyjście Awaryjne
    Warszawa

    Nautilusik

    04.01.2020 | data wizyty: 13.12.2019

    Do escape roomów zacząłem chodzić mniej więcej w marcu 2018. Tak się złożyło, że był to akurat też ten moment kiedy Nautilus od Wyjścia Awaryjnego sięgnął topki rankingów, gdzie utrzymał się aż do początku kolejnego roku. Nie da się ukryć, że zatem oczekiwania od tego pokoju były wysokie. Jest to kolejny bardzo wyjścioawaryjny pokój, to znaczy z jednej strony dobrze zrobiony, ładne wnętrze, fajne, dość różnorodne i oryginalne zagadki (największa zaleta tego pokoju moim zdaniem - im dłużej o nich myślę tym mam o nich lepsze zdanie), a z drugiej nie ma tu za bardzo nic zaskakującego, poza pomysłowymi zagadkami nic szczególnie oryginalnego czy przejmującego, co wywołałoby we mnie jakieś większe emocje, czego jednak oczekiwałbym od pokoi z taką reputacją. Tak więc z mojej strony morał taki, aby idąc do Nautilusa przygotować się na zdecydowanie grywalny pokój, bardzo dobrze dostosowany do potrzeb i oczekiwań statystycznego klienta, ale jako entuzjasta nie nastawiać się na jakieś fajerwerki.

    W pokoju byliśmy w trójkę, z czego dwie osoby bardzo doświadczone, a dla trzeciej był to drugi pokój po kilkuletniej przerwie, która to koleżanka także miała swój istotny wkład w ucieczkę. Pokój nie jest szczególnie trudny. Nie spiesząc się wyszliśmy w ~40 minut.

    W trakcie naszej wizyty niestety była pewna awaria spowodowana przez poprzednią grupę używającą za dużej siły i Mistrz Gry musiał wejść do pokoju i zadziałać swoim magicznym kluczykiem. Ten fakt w połączeniu z trochę niezaspokojonymi oczekiwaniami daje w sumarycznej ocenie dziewiątkę.

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 4
    Zagadki i flow: 5
    Coś oryginalnego: 3
    Czy się dobrze bawiłem?: 3

  • Escape room Ostatni Artykuł

    Ostatni Artykuł
    Składnica Szyfrów
    Legnica

    Wiarygodna opinia

    Um

    19.12.2019 | data wizyty: 17.11.2019

    Zacznę swoją opinię od napomnienia, że pokoje Składnicy Szyfrów odwiedzaliśmy przy okazji organizowanego przez nich eventu - Galeria Szyfrów (2 edycja). Gra nam się bardzo podobała i uważam, że zdecydowanie warto było się przejechać do Legnicy dla niej.

    Przechodząc do oceny pokoju - niestety był to jeden z tych pokoi, po wizycie w których zastanawiałem się, czy aby na pewno byłem w tym samym pokoju, które opisują widoczne tu opinie.
    Przede wszystkim rzecz, która obniżyła nasze doświadczenie a byłaby bardzo prosta do naprawy to to że w pokoju był półmrok, a światło było naprawdę potrzebne do rozwiązywania zagadek. Mieliśmy 3 latarki z czego 2 były po prostu fatalne (i to nie z powodu kiepskich baterii tylko tak po prostu zbudowane były) i nadawały się tylko do wpisywania kodów do kłódek. Dawanie możliwości szukania tak naprawdę tylko jednej osobie, gdy trzeba to robić, to kryminał. Do tego jeszcze jeden element gry miał mylący kształt i intencji stojących za jego wyglądem nie rozumiem do teraz.
    W efekcie tego przez pierwsze około 30 minut zrobiliśmy całe nic. Potem jednak tu się coś znalazło, tam się coś zhakowało (i to nawet dwie rzeczy i obie w dość narzucający się sposób) i wyszliśmy z pokoju w 50 minut bez podpowiedzi.
    Ale nawet odstawiając kwestię latarek na bok - no przepraszam, ale niezbyt mi się ten pokój podobał. Jest mały, niektóre zagadki są ciekawe, ale summa summarum jest ich mało, fabuła też mnie nie porwała. Ale nie jest znowu taki fatalny jakie wrażenie można odebrać z tej opinii tylko nie jest jakiś super i do tego nie podszedł.

    Wcześniej tego dnia odwiedziliśmy znajdujący się za ścianą Obiekt 3000. Pomimo widocznej różnicy w ocenach na korzyść Artykułu, wydawał on się nam zgodnie istotnie ciekawszą i godną polecenia propozycją (a Galeria Szyfrów to już w ogóle must).

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 2
    Zagadki i flow: 2
    Coś oryginalnego: 3
    Czy się dobrze bawiłem?: 2

  • Escape room Kryjówka Hobbita

    Kryjówka Hobbita
    SkillHill
    Warszawa

    Wiarygodna opinia

    Lasek

    19.12.2019 | data wizyty: 28.11.2019

    Opiniując ten pokój zapewne warto ocenić zagadki. Jest ich jak na taki mały pokój rzeczywiście sporo. Po wejściu do pokoju wymienialiśmy co chwilę zauważane przez nas elementy pokoju, które zapewne są elementami zagadek i buzie nam się nie zamykały, a gdy skończyliśmy ten nieprzerwany słowotok to zegar powiedział że zdążyły minąć już aż 3 minuty xD. Jednak niestety spora część z nich jest powtarzalna w takim sensie że są to albo liczne niewielkie wariacje na temat pewnego standardowego motywu albo wykorzystujące albo krążące wokół tego samego elementu gry.
    Do tego jedną z zagadek udało mi się nieświadomie zhakować, ale nie żałuję jakoś bardzo jej ominięcia gdyż była dość losowa z typu zgaduj co autor miał na myśli. Aby nie było tak negatywnie to powiem że bardzo nam się spodobała pewna iście zakręcona zagadka.

    Miejscami pokój kuleje jeszcze z takiej UX-owej strony (UX=user experience), to znaczy wiele kłódek na tyle samo cyfr możliwych do otwierania w tym samym momencie gry, czy pewne wskazówki będące elementami pokoju, które mają na coś naprowadzać, a tak naprawdę bardziej mylą (do tego stopnia, że skontaktowałem się przez mikro ... ekhm ... krótkofalówkę z obsługą, aby się spytać czy kłódki nie zostały pomylone przy setupie pokoju, bo byłem wręcz stuprocentowo pewny, że powinno być inaczej, choć miało to też związek z wspomnianym "zhakowaniem" innej zagadki).

    Bawić się w tym pokoju można, cieszę się że go odwiedziłem, bo nawet jak o pokoju piszę dość negatywnie to wcale nie znaczy że się źle bawiłem. SkillHill kieruje się filozofią, aby nawrzucać dużo prostych zagadek, bo wtedy dużo się dzieje i graczom jest dostarczane ciągłe poczucie satysfakcji i przyznam, że przynajmniej w moim odczuciu to działa. Aczkolwiek w tej lokacji na pewno bardziej polecam jeden z moich ulubionych pokoi - Lokatora lub też fajną Korporację.

    Ocena za obsługę trochę obniżona, bo ewidentnie braki w ludziach. Pan z obsługi nie miał zbyt czasu rozmawiać, bo sam się przyznał, że tak naprawdę ma 3 grupy na głowie.

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 2
    Zagadki i flow: 2
    Coś oryginalnego: 2
    Czy się dobrze bawiłem?: 3

  • Escape room Spisek Kardynała

    Spisek Kardynała
    Room Escape
    Warszawa

    Spiseg

    12.12.2019 | data wizyty: 04.12.2019

    Firma Room Escape ma aż 9 pokoi rozsianych po 3 lokacjach w Warszawie. Niektórym duża liczba pokoi dostarczanych przez jedną firmę może się kojarzyć z jakimiś takimi słowami jak "komercha", czy "masówka", ale spieszę w obronie, że uważam, że wszystkie pokoje Room Escape, w których byłem (a jest ich 6) trzymają wysoki poziom, gwarantują dobrą zabawę i są godnymi reprezentantami tej branży.

    Mam wrażenie, że każdy pokój w filii na Marszałkowskiej ma postawiony nacisk na co innego. W Olimpie jest to przede wszystkim scenografia i efekt wow, w Interactive jest to postawienie na inność i trochę wykroczenie poza standardowe koncepcje escape roomu, a Spisek Kardynała/Muszkieterowie stawiają na postawienie konkretnego wyzwania poprzez trudne i złożone zagadki. Jak ktoś chce się zmierzyć z konkretnym wyzwaniem, wystawić swoje ucieczkowe umiejętności na solidny test, to tutaj jest do tego okazja, gdyż pokój jest naprawdę trudny. My pokój odwiedziliśmy w ramach przygotowań do PolandEscape i mieliśmy czas 42 minuty - nie tak źle, ale do rekordu w postaci 32 minut daleko :P. Swoją drogą trochę mnie zadziwia jak w takim trudnym pokoju rekord mógł być 32 minuty a tuż za ścianą w dużo prostszym Interactive 36 :P.

    Pokój wykorzystuje chyba dość oryginalny temat siedemnastowiecznej Francji. Zamierzony klimat jest dobrze oddany, choć z drugiej strony temat dużego pola do popisu chyba nie daje. Zagadek w sumie nie ma aż tak dużo, ale jak już wspomniałem są one trudne i złożone, co sprawia że zagadkowy content jest główną siłą tego pokoju.

    Mi trochę bardziej przypadły do gustu takie propozycje Room Escape jak Olimp, Łódź Podwodna czy Interactive, gdyż wydaje mi się, że Muszkieterowie trochę mniej zaskakują niż pozostałe wymienione i są bardziej klasyczni, ale ciągle jest to klasyka w dobrym wydaniu i też będą dobrym wyborem.

    Swoją drogą, nie jestem fanem zmieniania nazwy i zdjęcia pokoju, co niedawno się tu odbyło (z "Muszkieterowie" na "Spisek Kardynała"). Ja jako ktoś kto na lockme spędza porównywalnie wiele czasu co na fb od razu to wychwyciłem, ale mając trochę znajomych, którzy byli w paru/parunastu i nie są aż takimi zapaleńcami widzę, że takie osoby często pamiętają bardzo mało co do tych pokoi, w których były. Taka zmiana nazwy istotnie zwiększa prawdopodobieństwo, że ktoś pójdzie do tego samego pokoju dwukrotnie przez przypadek. Jeżeli firma bardzo chce coś takiego zrobić, to przynajmniej napisałbym to gdzieś w miarę explicite, że teraz nazywa się tak, a wcześniej nazywał się siak, aby ograniczyć potencjalną konfuzję.

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 3
    Zagadki i flow: 4
    Coś oryginalnego: 3
    Czy się dobrze bawiłem?: 3

  • Escape room Cela nr 4

    Cela nr 4
    Wyjście Awaryjne
    Warszawa

    Urodzinowa cela

    12.12.2019 | data wizyty: 19.10.2019

    Na początku wspomnę, że celę odwiedziliśmy w wersji wyścigu i takowy wyścig będzie też podstawą mojej oceny.
    Od dawien dawna nie organizowałem absolutnie nic na swoje urodziny i tym razem pomyślałem, że jako eskejpowy maniak może jednak spróbuję coś wykombinować. Na myśl przyszedł mi wyścig w Celi nr 4, na który było rzeczą oczywistą, że kiedyś na pewno pójdę tylko pytanie było kiedy i z kim, i stwierdziłem, że to dobra okazja, więc zaprosiłem siedmiu znajomych i się podzieliliśmy na 4+4 (a po grze poszliśmy sobie do jakiejś pobliskiej knajpki).

    Wyścig okazał się bardzo emocjonującą formą! Przyznam, że dawno tak dobrze się nie bawiłem w escape roomie jak w Celi! Zrealizowany tutaj wyścig to nie są po prostu dwa identyczne pokoje obok siebie, rywalizacja jest tutaj dobrze podkreślona poprzez umieszczenie w pokojach progress barów obu drużyn przez co cały czas widać kto jest na prowadzeniu oraz możliwości przeszkadzania sobie nawzajem, które dodają temu wszystkiemu dużo smaczku. Jako że jest to być może jedyna taka oferta w Polsce, to zdecydowanie polecałbym jej nie "marnować" i zebrać ekipę na taki wyścig (już 4 osoby dałyby radę w wersji 2+2). Oczywiście pójście do standardowej wersji też będzie dobrą zabawą, ale wyścig będzie eskejpowym przeżyciem jedynym w swoim rodzaju. Być może na to że tak dobrze się bawiłem miało wpływ to, że nasza drużyna okazała się zwycięska xD. Ale mam nadzieję, że jednak wszyscy się dobrze bawili xD.

    Sam pokój jest też bardzo przyjemny. Może nie zachwyca scenografią i production value tak jak np. Legenda Miecza czy W Cieniu Piramid, ale ciągle jest solidną propozycją, której mocną stroną są ciekawe zagadki.

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 3
    Zagadki i flow: 4
    Coś oryginalnego: 5
    Czy się dobrze bawiłem?: 5

  • Escape room Interactive 2.0

    Interactive 2.0
    Room Escape
    Warszawa

    Udany eksperyment Room Escape

    05.12.2019 | data wizyty: 04.12.2019

    Pokój trzeba naprawdę docenić za oryginalność. Można to było wyczytać z opinii i zdecydowanie się to spełniło - jest to pokój istotnie inny niż wiele innych. Myślę, że taką oryginalność docenią przede wszystkim gracze z dużą liczbą pokoi na koncie. Nie mówię, że takowym się nudzą bardziej standardowe pokoje, bo gdyby się nudziły, to przecież by do nich nie chodzili, ale taki powiew świeżości jest bardzo mile widziany. Niby nic z osobna nie jest zadaniem, które byłoby nie na miejscu czy nawet bardzo nietypowe w zwykłym escape roomie, ale całokształt sprawia wrażenie istotnej inności.

    Pokój jest w mojej opinii bardzo prosty, mechanizm działania zagadek w sporej części jest naprawdę jasny (choć czasami trzeba się namózgować), ale tak to wychodzi, że trochę czasu nad nimi spędzić trzeba, ale w żadnym wypadku nie przeszkodziło nam to się świetnie bawić! Bo robienie zagadek w tym pokoju naprawdę sprawia radość. Jest dość liniowy, ale często w obrębie jednej zagadki można się zrównoleglić.

    Szczęśliwie udało nam się pobić rekord - 30:11 :D. Podobno poprzedni wynosił 36 minut, co mnie dość dziwi biorąc pod uwagę charakter zadań do wykonania w tym pokoju. Pewnie ma na to wpływ, że po rankingu i liczbie opinii pokój wydaje się być mniej popularny od pozostałych i być może trafia tu mniej ekip, a niesłusznie! Trening do finału PolandEscape uważam za udany - 2 rekordy na 3 wizyty :D. I znowu czekolada jako upominek :).

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 3
    Zagadki i flow: 4
    Coś oryginalnego: 5
    Czy się dobrze bawiłem?: 4

  • Escape room Łódź Podwodna

    Łódź Podwodna
    Room Escape
    Warszawa

    Solidna propozycja

    04.12.2019 | data wizyty: 03.12.2019

    Jak widać po archiwalnych opiniach pokój jest nową wersją pokoju szczecińskiej ESCapady "Nautilus". Otrzymywał tam bardzo dobre oceny, więc zapewne i tu powinno być fajnie? Z tego co wiem nie jest jego dokładną kopią, część elementów jest nowych na tyle, że nawet właściciele ESCapady momentami się zacinali jak go przechodzili.

    Jest nam przedstawiona historii przygody na Łodzi Podwodnej. Klimat łodzi jest całkiem dobrze oddany. Nie ma żadnych elementów wybijających z immersji, zagadki są dobrze wpasowane do klimatu.

    Główną siłą tego pokoju są moim zdaniem zagadki. Są ciekawe i ich rozwiązywanie daje satysfakcję. Do tego są ładnie wykonane. Pokój jest dość nieliniowy, co daje pole do popisu dla drużyn, które są w stanie się zrównoleglić, my to zdecydowanie lubimy.

    Udało nam się wyjść w 25:39 co szczęśliwie okazało się rekordem pokoju. W nagrodę dostaliśmy czekoladę :D. Jeszcze nigdy takiego upominku nie dostaliśmy :).

    Co do oceny głównej, to wraz z rosnącymi standardami pokoi na rynku staram się podwyższać swoją poprzeczkę do wystawiania dyszek i tu może rzeczywiście aż jakichś fajerwerków nie było, ale wszystko było na tyle solidnie wykonane, zagadki się podobały i się dobrze bawiliśmy, a do tego pokój jest nowy i fajnie by było dać mu większą rozpoznawalność, więc wystawiam ocenę ogólną 10. Swoją drogą widać statystyki archiwalnych szczecińskich ocen (z grubsza 90% to dziesiatki), a o ile w szczecińskiej wersji nie byłem, to podejrzewam, że pokój mógł być dodatkowo wyszlifowany i dopracowany w trakcie przenosin. Jak pozostałe pokoje tej firmy, w których byłem, nie jest to aż najwyższa klasa, ale wszystkie są dobrze wykonane, na pewno zapewniają dobrą zabawę i dobrze pokazują na czym cała ta zabawa w eskejp rómy polega.

    W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
    Wystrój, klimat i production value: 3
    Zagadki i flow: 4
    Coś oryginalnego: 4
    Czy się dobrze bawiłem?: 4

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 ... 9 10 11