Włóczykij

    Włóczykij

    Kilka słów o mnie? Wystarczą cztery: "Urodziła się, żeby uciekać". Mogę uciekać i uciekać w nieskończoność :)

    247 Odwiedzone

    34 Planowane

    Przewodnik

    354 Punkty

    300
    354 pkt
    999

    Wszystkie opinie

    Escape room Outdoor Escape - Operation Mindfall
    Outdoor Escape - Operation Mindfall

    Gdzie ci agenci?

    27.10.2020 | data wizyty: 13.09.2020

    Rzecz dzieje się w Krakowie w 2020 roku. Miastu grozi wielkie niebezpieczeństwo. Bezwzględna grupa bio-terrorystów stworzyła wirus, który pozwoli przejąć kontrolę nad ludzkimi umysłami. Za niecałe trzy godziny zainfekowana zostanie woda w Krakowie, a następnie na całym świecie. Sprawa nie wygląda ciekawie, a do zrealizowania niecnego planu wrogów pozostało już tylko 150 minut...
    Wtedy do akcji wkraczamy my- tajni agenci W.I.S.E. Otrzymujemy sprzęt najnowszej generacji, zostajemy zapewnieni o pomocy innych agentów, którzy już od kilku dni działają nad bulwarami wiślanymi i ruszamy w centrum miasta. Mamy świadomość powagi sytuacji oraz tego, że w naszych rękach leżą losy nie tylko Krakowa, ale i całego świata.

    Brzmi fantastycznie, prawda? :)
    W rzeczywistości jednak "pokój" nie spełnił za bardzo naszych oczekiwań. Trzeba przyznać, że ma on ogromny potencjał, niestety nie wykorzystany.

    Klimat szpiegowski? Hmm, raczej nie do końca. Współpraca z innymi agentami specjalnymi? Jakoś mało tej interakcji... (Niewiele brakło i zaczepilibyśmy dwóch chłopaków, którzy przez dłuższy czas nam się przyglądali, bo myśleliśmy, że są oni może elementem gry :D).
    Zagadki? No były... Raczej proste i raczej mało, a do tego niektóre niekoniecznie związane z fabułą. Większość z nich uruchamiała się po prostu po dotarciu w odpowiednie miejsce, a trzeba je było rozwiązać na tablecie. Zabrakło też bardziej wymagających zadań. Część polegała zwyczajnie na odszukaniu czegoś gdzieś.

    Podsumowując: "Ten pokój był w porządku - to był miło spędzony czas, ale oczekiwaliśmy czegoś więcej." Mimo to przeciągam suwak na siódemkę, bo gra terenowa była czymś nowym, innym i bawiliśmy się całkiem nieźle. Może komuś przypadnie do gustu taki rodzaj zabawy, ja jednak osobiście zdecydowanie wolę odwiedzać tradycyjne ER.

    Na zakończenie jeszcze raz dziękuję rewelacyjnej, gościnnej Eli za to, że mogliśmy miło spędzić w Gamescape pół niedzieli. Gdyby nie goniący nas czas, no i odjeżdżający autobus, to chętnie zostalibyśmy dłużej żeby jeszcze porozmawiać. Wierzę, że kiedyś to nadrobimy!

    Ps. Do osób ze słabą orientacją w terenie: Nie obawiajcie się, że możecie pobłądzić. Jeżeli my, tak bardzo nieogarnięci w temacie, daliśmy radę, to i Wam na pewno nie uda się zgubić ;).

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 6/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room Skrzynie Umarlaków
    Skrzynie Umarlaków

    Ahoj, przygodo!

    27.10.2020 | data wizyty: 13.09.2020

    Gdy już dotarliśmy na bezludną wyspę okazało się, że ktoś chyba jednak nie chce, abyśmy otwarli skrzynie kryjące owiane legendą kosztowności, złoto i diamenty. Aby zdobyć skarby, po które tu przybyliśmy, musieliśmy pokonać szereg przeróżnych zagadek- tradycyjnych, analogowych, manualnych, elektronicznych. Chociaż zagadki jakoś szczególnie mnie nie zaskoczyły (wcale nie uważam tego za minus, bo po odwiedzeniu prawie 250 pokojów ciężko, żeby w każdym roomie coś zaskakiwało) to dają radość z rozwiązywania i gwarantują świetną zabawę.

    Przestrzeń- mimo, że niezbyt duża- została wykorzystana pomysłowo. Rekwizyty są dobrze dopasowane, a ścieżka dźwiękowa oraz światła ładnie współgrają z otoczeniem.

    Dziewczyna z obsługi miła i rozmowna. Zabawę trochę nam zepsuło jej wejście do pokoju (wystarczyło zapytać czy mamy to albo to, zamiast wchodzić i sprawdzać ;), ale ogólnie była to i tak ostatnia zagadka i zakończenie gry.

    Room spokojnie można polecić początkującym uciekinierom, ale także tym bardziej doświadczonym jako "przerywnik" między trudniejszymi pokojami. "Skrzynie umarlaków" dobrze też się sprawdzą jako miejsce na spędzenie wspólnego popołudnia razem z dzieciakami.

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room Protokół C.H.I.M.E.R.A.
    Protokół C.H.I.M.E.R.A.

    Covid vs Chimera ;)

    27.10.2020 | data wizyty: 13.09.2020

    Protokół C.H.I.M.E.R.A jest według mnie najlepszym pokojem w Gamescape. Już na początku warto wspomnieć o oryginalnej, rzadko spotykanej tematyce (oczywiście tematyce ER, bo wirus od kilku miesiecy jest na tapecie nie tylko w Polsce, ale i na świecie).

    Scenografia w Galerii Sztuki mnie zauroczyła. Jednak ciężko jednoznacznie ocenić klimat oraz wystrój całego roomu, ponieważ po chwili okazało się, że jest on... bardzo nierówny. Na początku piękny, estetyczny, później już trochę słabszy. Ja rozumiem, że chodzi o fabułę i zmianę klimatu, momentami jednak czułam jakby coś było niedokończone. Patrząc na pokój po jakimś czasie od jego odwiedzenia mogę napisać, że zdecydowanie czegoś zabrakło, by zostawić więcej niż osiem gwiazdek, jednak atmosfera jest niebanalna. Zresztą, co tu się będę rozpisywać- warto samemu to przeżyć ;).

    Zagadki są ciekawe i zróżnicowane. Pokój łączy mnóstwo elektroniki ze standardowymi kłódkami i zadaniami manualnymi, są też zadania sprawdzające naszą spostrzegawczość i zręczność. Nigdzie wcześniej nie spotkałam się z rozszerzoną rzeczywistością, dlatego było to dla mnie coś nowego, interesującego.

    Ela ponownie spisała się na medal, pogadaliśmy, wymieniliśmy opinie i ruszyliśmy po następną przygodę- szukać skrzyń umarlaków na bezludnej wyspie.

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room Anatomia Zbrodni 2
    Anatomia Zbrodni 2

    Kryminolodzy w akcji

    27.10.2020 | data wizyty: 13.09.2020

    Dzień rozpoczął się pięknie. Słońce świeciło, a my obudziliśmy się pełni radości, ze świadomością, że poprzedniego wieczoru udało nam się ukończyć ER Champ i nie dostaliśmy od nikogo żadnego tortu (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ;)).
    Postanowiliśmy nie wychodzić z wprawy i pograć jeszcze, tym razem na żywo. Udaliśmy się zatem do krakowskiego Gamescape, gdzie odwiedziliśmy cztery pokoje.

    Właścicielka bardzo ciepło nas przyjęła (pozdrawiam serdecznie Elę), a następnie po miłej pogawędce i krótkim (ale niestandardowym) wprowadzeniu rozpoczęliśmy grę od "Anatomii Zbrodni 2".

    Wystrój i klimat jest zachowany. Niektóre rekwizyty można uznać za umowne, ale nie zabrakło też elementów, które wyglądały jak prawdziwe i z pewnością mogłyby się znaleźć w kryjówce psychopatycznego zabójcy. Zagadki tradycyjne, ale logiczne i przyjemne. Ogólnie pokój starszego typu, w którym można jednak bardzo dobrze się bawić.

    Super, że naszym zadaniem nie jest opuszczenie pomieszczenia, a odnalezienie podejrzanego oraz odszukanie listy jego ofiar. Dzięki temu możemy naprawdę wcielić się w rolę kryminologów. Rozwiązując zagadki otrzymujemy dowody, a jednocześnie przybliżamy się do finału śledztwa. Bardzo podobało mi się również to, że twórcy postarali się o różne zakończenia tej historii, w zależności od poziomu wykonania zadania.

    Właścicielka profesjonalna, pomocna i uśmiechnięta, z ogromnym entuzjazmem i zapałem do tworzenia oraz rozmawiania o ER.

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 7/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room Niepokój
    Niepokój

    Ten (NIE)POKÓJ był nieziemski!

    26.10.2020 | data wizyty: 12.09.2020

    Nie mam pojęcia jak to się stało. Pewnej słonecznej, wrześniowej soboty wraz z dwójką znajomych obudziliśmy się w jakimś dziwnym miejscu. Jest zimno i ponuro. Każde z nas jest uwięzione. Wokół niepokojące dźwięki, szlochy, szmery i jeszcze bardziej niepokojąca muzyka... Zaczynamy panikować. Wiemy i czujemy, że coś jest nie tak. To się dzieje w głowie. Jest silniejsze niż wszystkie racjonalne argumenty. Kim ON jest? Dlaczego wybrał akurat NAS? Musimy zaryzykować, nie mamy nic do stracenia... A właściwie mamy... ŻYCIE... Ale jeśli będziemy bezczynnie czekać i tu zostaniemy, to i tak na pewno je stracimy...

    Oczywiście, jak to zazwyczaj u mnie bywa, przed przybyciem do Innego Wymiaru nie przeczytałam opisu ani opinii dotyczących wybranego pokoju. Nie miałam zatem pojęcia czego mogę się spodziewać po tak intrygującej nazwie jak "Niepokój". I ta niepewność bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła!

    Klimat jest budowany już po przekroczeniu progu firmy. Nie jest miło, nie ma wymiany uśmiechów, zbędnych rozmów- i wyśmienicie. Wprowadzenie profesjonalne, jeszcze przed rozpoczęciem gry był moment, w którym pomyślałam "o, będzie ekstra!".

    Nie zawiodłam się. Wystrój genialny, wszystkie rekwizyty świetnie dobrane. Gra świateł, ścieżka muzyczna, inne efekty dźwiękowe i "specjalne" w połączeniu z niesamowicie realną scenografią budzą niepokój.

    Byliśmy we trójkę i naprawdę doskonale się bawiliśmy. Zagadek jest na tyle, by każdy miał co robić. W tym surowym wnętrzu znajdziemy trochę kłódek, wiele zadań tradycyjnych i kilka manualnych. Brak zaawansowanej elektroniki zupełnie nie przeszkadza, wręcz przeciwnie- pozwala jeszcze głębiej wtopić się w klimat. Niektóre rozwiązania są oryginalne i kreatywne.

    Gra jest ciekawie prowadzona, potrafi zaskoczyć, a czasem przestraszyć. Innym znowu razem możemy zapomnieć, że jesteśmy tylko w ER, ale to w końcu... Inny Wymiar ;).

    Obsługa świetnie weszła w swoją rolę zapewniając nam wiele wrażeń, a po grze mogliśmy porozmawiać, przyglądnąć się niektórym zagadkom jeszcze raz i podopytywać o szczegóły.

    Jeżeli uwielbiasz horrory/thrillery to "Niepokoju" nie może zabraknąć na Twojej liście odwiedzonych roomów. Polecam serdecznie ten pokój!

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room Horror
    Horror

    Tajemnicza kamienica

    26.10.2020 | data wizyty: 12.09.2020

    Po przybyciu do firmy zamieniliśmy kilka zdań z sympatyczną Właścicielką, a następnie obejrzeliśmy profesjonalny filmik, który świetnie wprowadził nas w fabułę i przekazał całą historię miejsca, w którym zaraz mieliśmy się znaleźć. Nie mogliśmy się doczekać rozpoczęcia tej fantastycznie zapowiadającej się przygody.

    Klimat jest mroczny- w końcu to horror (choć według mnie bardziej pasowałby do kategorii thriller), ale nie ma się co aż tak znowu bać, jak mogłaby wskazywać nazwa pokoju. Jest ponuro i brudno, jak to wśród starych, podziemnych ścian, ale to tylko dodaje uroku i urealnia grę. Ogromna powierzchnia stwarza duże pole do popisu. Momentami towarzyszyło mi jednak niestety poczucie niewykorzystania tej przestrzeni i było zwyczajnie smutno na myśl o tym ile mogłoby tu być rekwizytów i zagadek, a jednak ich nie ma :D.

    Pod względem różnorodności i jakości zagadek pokój wypadł dużo słabiej. Nie ma tu za bardzo w czym wybierać. Znaczna część zadań polega na szukaniu i odnajdywaniu. Trzeba zatem być bardzo spostrzegawczym, bo niektóre przedmioty są naprawdę dobrze ukryte, a wszechobecny mrok i kiepsko świecące czołówki -owszem- podkręcają atmosferę, ale nie ułatwiają wykonania zadania, a czasem trochę nawet drażnią. Gdybym chciała poćwiczyć wzrok i cierpliwość to wzięłabym się za układanie 5000 elementowych puzzli przedstawiających las lub jezioro czy coś w tym rodzaju, a nie wybierała do ER ;).

    Jeżeli chodzi o obsługę, to wszystko jak najbardziej ok. Właścicielka profesjonalna i uśmiechnięta.

    Podsumowując, moim zdaniem, w "Horrorze" warto dodać lub zamienić kilka "szukajek" na zadania logiczne oraz bardziej zagospodarować przestrzeń i będzie super pokój z genialnym wprowadzeniem, fantastycznym, autentycznym wystrojem oraz klimatem. Po odwiedzeniu "Niepokoju" wiem, że Właściciele są w stanie to zrobić, ale o tym napiszę już w kolejnej opinii.

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Odpowiedź firmy ER 1871 Inny Wymiar
    Dziękujemy za opinię.
    Pokój Horror jest dla graczy początkujących. (0-100 pokoi)
    Tacy Gracze jak Wy mający ok 250 pokoi na koncie trafiając na taki pokój macie prawo mieć niedosyt zagadek. Mamy również inne opinie graczy - nie tylko tutaj, na FB i Google - którym bardzo właśnie podoba się ogrom pomieszczeń tworzący spójną całość i wyjątkowy wystrój 🙂
    Pozdrawiamy.
    Escape room Licencja 00
    Licencja 00

    Chwila konsternacji i... działamy!

    23.10.2020 | data wizyty: 12.09.2020

    Któż z Was nie marzył, by zostać tajnym agentem, wcielić się w rolę Jamesa Bonda i ratować świat? Jeżeli nadal macie takie niespełnione marzenia to jak najszybciej udajcie się do Chorzowa! Brytyjska Służba Specjalna MI6, która szkoli najlepszych agentów w służbie Jej Królewskiej Mości, poszukuje nowych członków. W LOFTescape można się sprawdzić, odbyć test, a nawet zdobyć licencję 00!

    Właściciele nie zaprosili nas do ER, oni zaprosili nas do przeżycia niezapomnianej przygody.
    Ciekawe, nieszablonowe wprowadzenie zachęca do podjęcia tego wyzwania.

    Wystrój bardzo fajny i klimatyczny, światła, dźwięki- wszystko jest! Do tego sporo nawiązań do filmów z tajnym szpiegiem w roli głównej. Gdyby tak dołożyć trochę więcej bajerów w bondowskim stylu to już w ogóle można byłoby się rozpłynąć.

    Pokój nie jest ani za łatwy ani za trudny. Ma dość proste zagadki, ale jest ich trochę, dlatego room określam jako średni. Pod względem różnorodności spotkamy tutaj chyba wszystkie możliwe zagadki- kłódki, elektronika, zadania analogowe i manualne, sprawdzające logiczne myślenie, spostrzegawczość, spryt i współpracę. Czyli wszystko czym powinien się wyróżniać prawdziwy agent.

    Mistrz Gry świetny, uśmiechnięty i z dystansem do siebie. Po grze fajnie było pogadać i posłuchać ciekawostek związanych z pokojem oraz wpadkami innych graczy, a nawet samego Game Mastera :).

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room Polana
    Polana

    Usiądź i odpocznij na magicznej polanie

    23.10.2020 | data wizyty: 11.08.2020

    Po miłym przywitaniu i krótkim wprowadzeniu w fabułę, udaliśmy się na poszukiwania skradzionego serca lasu, by móc przywrócić mu źródło niesamowitej, magicznej siły.

    Polana była ósmym wtorkowym pokojem, który odwiedziliśmy w czasie naszego warszawskiego tripu. Trzeba przyznać, że momentami zmęczenie dawało się już we znaki po dwóch dniach escape room'owych wojaży, a umysły trochę odmawiały posłuszeństwa, jednak spędziliśmy tutaj świetnie czas.

    Zagadek jest sporo, ale są logiczne i intuicyjne. Większość z nich łatwa (choć bardziej doświadczonym ekipom łatwo również niektóre rzeczy przekombinować), ale znajdzie się coś, nad czym trzeba trochę dłużej przycupnąć. Rozwiązywanie łamigłówek umila muzyka w tle, a zieleń lasu sprzyja odpoczynkowi (można nawet poleżeć, by nabrać sił ;)). Z cudnym wystrojem współgrają światła, a także zapachy, które pobudzają różne zmysły.

    Polana jest prostym i przyjemnym pokojem, a do tego pięknym oraz baśniowym, dlatego spokojnie można odwiedzić go również z dziećmi.

    Mistrzyni Gry uśmiechnięta i pomocna, mimo późnej pory zaangażowana w naszą zabawę.

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room Olimp
    Olimp

    Ten pokój jest po prostu... boski :D

    14.10.2020 | data wizyty: 11.08.2020

    Nigdy nie marzyłam, aby zakraść się na Olimp i podejrzeć życie mitycznych bogów. Tym bardziej nie przyszłoby mi do głowy, aby skraść im odrobinę magicznej ambrozji. Ale czasem... poglądy się zmieniają ;).

    Nie jestem fanką tej tematyki- mitologia i starożytni bogowie to zdecydowanie nie moje klimaty. Zazwyczaj przez takie pokoje przechodzę obojętnie lub wychodzę z nich rozczarowana... A tutaj... wow!

    Przez ten room się po prostu płynie (czasem nawet dosłownie :D). Jest on pięknie wykonany, szczegółowo dopracowany. Do tego muzyka, światła i efekty specjalne- audio-wizualne cudeńko! Teleportujemy się do boskich pałaców i poznajemy tajemnice Olimpu oraz Hadesu. Mały minus za to, że pewne rzeczy, osoby, przedmioty są umowne, przez co klimat nie jest aż tak bardzo realny, ale nie da się nie docenić pracy i serca włożonego w przygotowanie tego roomu.

    Podsumowując: klimat- jest, fabuła- jest, wyjątkowa scenografia- jest, różnorodne zagadki- są! Czego chcieć więcej?
    To chyba pierwszy pokój o mitologicznej tematyce, który z czystym sercem mogę polecić.

    Ps. Już to napisałam w poprzednich opiniach, ale warto się powtórzyć- obsługa profesjonalna, zaangażowana, chętna do rozmów.

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room Interactive 2.0
    Interactive 2.0

    Nowe technologie, inny świat

    14.10.2020 | data wizyty: 11.08.2020

    Interactive to łatwy, liniowy pokój, który śmiało można polecić początkującym graczom. Jest zdecydowanie inny niż standardowy ER (co wcale nie znaczy, że gorszy) i oryginalny.

    Wystrój ok, tematyczny, nawiązujący do innej galaktyki; czasem potrafi zadziwić. Mnie bardzo pozytywnie zaskoczył jeden patent, z którym jeszcze nigdzie wcześniej się nie spotkałam. Było kolorowo i wesoło.

    Większość zagadek to zadania manualne, sprawdzające zręczność, szybkość i spostrzegawczość, ale i nie braknie takich, gdzie niezbędne jest logiczne myślenie, momentami konieczna jest również współpraca. Jak na kosmos przystało, nie znajdziemy tu żadnych kłódek, za to całe mnóstwo elektroniki. Trudno stwierdzić czy rozwiązywanie zagadek przybliża czy raczej oddala nas od celu... :) Wiem, że brzmi to paradoksalnie, ale jak odwiedzicie ten pokój, to zrozumiecie o co mi chodziło :p.

    Obsługa ponownie świetnie się spisała, a po zakończonej zabawie mogliśmy porozmawiać oraz przekazać swoje wrażenia i opinie.

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Strona 1

    Pokaż następne