Włóczykij
  • Escape room SALOON

    SALOON
    Open The Lock
    Zabrze

    Kowboju, do dzieła!

    23.01.2020 | data wizyty: 01.12.2019

    Aby trochę odpocząć od krwi, psychopatów i trupów, na koniec wypadu po śląskich ER udaliśmy się na Dziki Zachód.

    Po krótkim, ale treściwym wprowadzeniu znaleźliśmy się w Saloonie. Wystrój jest urzekający. Rekwizyty świetnie spełniają swoją rolę. Podkład dźwiękowy idealnie dopasowany do miejsca, w którym się znajdujemy. Zdecydowanie mocna strona tego pokoju to również [spojler] i aranżacja dostępnej przestrzeni.

    Zagadki raczej proste, ale ciekawe i oryginalne, różnorodne, wszystkie związane z fabułą. Szczególnie jedno rozwiązanie było bardzo efektowne i na pewno każdemu zapadnie w pamięć.

    Pokój wciąga i zaskakuje. Pewne "efekty specjalne" z przyczyn niezależnych od Właściciela nas ominęły (czego oczywiście żałujemy, bo z opowieści możemy sobie wyobrazić, jakie reakcje i emocje mogłyby wywołać), ale mimo to bawiliśmy się naprawdę wyśmienicie.

    Właściciel to bardzo spokojny, ale miły i pomocny człowiek, zaangażowany w naszą grę i swoją pracę, otwarty na wszelkie sugestie oraz chętny do rozmów.

    Podsumowując: Saloon to pokój z fantastycznym wystrojem, genialną aranżacją powierzchni, ciekawą fabułą i oryginalnymi zagadkami. Nie ma na co czekać, koniecznie trzeba go odwiedzić, a więc kowboju- do dzieła! :)

  • Escape room Szlak Nieumarłych

    Szlak Nieumarłych
    Open The Lock
    Gliwice

    Nieumarli też są fajni :)

    22.01.2020 | data wizyty: 01.12.2019

    Po świetnej zabawie w "Świątyni Zagłady" z niecierpliwością czekaliśmy na otwarcie "Szlaku Nieumarłych". Nawet wyjazd na Śląsk przekładaliśmy i planowaliśmy specjalnie tak, by wyruszyć na ten wyjątkowy szlak. I w końcu się udało, dotarliśmy do Open The Lock.

    Wprowadzenie było nieszablonowe i zaskakujące. Naprawdę bardzo dobre. Natomiast w środku... w środku było jeszcze lepiej! ;)

    Wystrój dopracowany, dopięty na przysłowiowy ostatni guzik. Wszystko nowiutkie, piękne, pachnące. Po ściągnięciu opasek pojawiło się tylko "Łaaał... Czy aby na pewno jesteśmy w centrum Gliwic?" Potrzebowaliśmy dłuższej chwili, by nacieszyć swoje oczy i serca światem wkoło. Ogromny plus również za efekty audio-wizualne - są niesamowicie klimatyczne!

    Ale pora wziąć się za zagadki! Jest ich dość sporo i nie należą do najłatwiejszych, ale ich rozwiązanie daje satysfakcję i wiele radości. Spotkamy tu zarówno standardowe kłódki, zadania manualne, jak również całe mnóstwo ciekawej elektroniki.

    Solidna fabuła, fajnie prowadzona przez całą grę, nie pozwalała ani na moment zapomnieć, po co się tu znaleźliśmy. Było trochę emocji i niespodzianek. Tutaj ukłony w stronę naszego Mistrza Gry, który świetnie wykonywał swoją pracę i podkręcał klimat.

    Po grze czekała nas fantastyczna, dłuuuga (oj, gadać to my lubimy!) pogawędka z sympatycznym, pełnym pasji do ER Właścicielem. Już po kilku minutach rozmowy potwierdziły się nasze odczucia z gry, że pokój był przygotowany nie tylko profesjonalnie, ale też z sercem. Czuliśmy się tu jak w domu (a może raczej w lesie? ;) ). W każdym bądź razie rozgościliśmy się na dobre i gdyby nie fakt, że kolejny pokój wzywał, to prędko byśmy nie opuścili Open The Lock.
    Ale na pewno do Was wrócimy! :)

  • Escape room Psychiatryk 2.0

    Psychiatryk 2.0
    Set Me Free
    Rybnik

    W umyśle psychopaty...

    22.01.2020 | data wizyty: 01.12.2019

    Udało nam się wymknąć z rąk psychopaty, ale zaraz potem... trafiliśmy do jego umysłu (sama nie wiem co gorsze). I znów wraca początkowe pytanie: czy to wszystko jest prawdą czy tylko chwilowym stanem umysłu? No cóż... Każdy żyje w swojej zabałaganionej psychice...

    Pokój mimo horrorowej tematyki nie jest aż tak straszny jak mogłoby się wydawać, dlatego będzie odpowiedni dla każdego.
    W środku panuje chaos i zamieszanie, co świetnie odzwierciedla umysł psychicznie chorego człowieka.

    Aby opuścić ten psychopatyczny umysł musieliśmy wykonać szereg zadań i zagadek. Nie były one trudne, ale niektóre potrafiły zatrzymać i zmusić do myślenia, co nie jest takie proste kiedy czujemy czyjś oddech na karku i mamy świadomość i poczucie, że psychopaci są wśród nas (albo my w nich?).

    Dla Właściciela ponownie zostawiam 10 gwiazdek, bo więcej niestety się nie da ;)

    Ps. Dodatkowy plus za połączenie fabularne i przejście z "Psychopaty" do "Psychiatryka".

  • Escape room Psychopata

    Psychopata
    Set Me Free
    Rybnik

    Psychopaci są wśród nas!

    22.01.2020 | data wizyty: 01.12.2019

    Jak wynika z badań "Każdego roku coraz większa liczba ludności przekracza niewyraźną linię graniczną, oddzielającą rejon normalności od ciemnego terytorium poza nią"...
    Zastanówcie się zatem sami czy na pewno chcecie poznać Psychopatę? (Ze swojej strony zapewniam Was, że warto! ;))

    Na początku ogromne brawa za wprowadzenie - z takim rozpoczęciem zabawy jeszcze się nie spotkałam, a było ono zdecydowanie mocne i mroczne, już od progu wciągające w klimat.

    Jest ciemno, ponuro i posępnie, przez całą rozgrywkę czuć dreszczyk grozy i niepokój. Do tego dość realnie wyglądające rekwizyty i te świetne efekty świetlne i dźwiękowe... A może psychopaci są naprawdę wśród nas...?

    Zagadki różnorodne zarówno pod względem trudności, jak i rodzaju. Znajdziemy trochę kłódek, zadań manualnych, jak również elektroniki.

    Właściciel poza świetną umiejętnością mistrzowania [spojler] jest naprawdę fantastycznym, otwartym i przyjaznym człowiekiem.

    Ps. Jeszcze na koniec zaznaczę, że po tak genialnym wprowadzeniu spodziewałam się, że w środku będzie znacznie straszniej. Z drugiej strony "strasznie" to pojęcie względne, a ludzie mają różny stopień odporności na strach. Ale może warto wrócić do wersji hardcore i dać możliwość wyboru przy rezerwacji? Ja chętnie pobałabym się trochę bardziej ;)

  • Escape room Operacja BYFYJ

    Operacja BYFYJ
    Open The Lock
    Rybnik

    (Nad)zwyczajna kuchnia babci

    22.01.2020 | data wizyty: 01.12.2019

    Kurcze, wiecie, że nawet z babcinej kuchni można zrobić fajny ER? :)
    Na początku plus za oryginalną tematykę i prawdziwość rekwizytów. Mimo, że wystrój raczej niczym nie zaskakuje, to jest bardzo realnie i przytulnie. Klimat jest zachowany, a zwykłe przedmioty codziennego użytku momentami stają się nadzwyczajne.

    Zagadki są mocnym atutem tego pokoju, są przemyślane i kreatywne, jak najbardziej wpisane w fabułę, która przewija się przez całą grę. My odwiedziliśmy Byfyj we trójkę (z jednym świeżakiem w teamie) i niektóre zadania były dla nas łatwe, inne natomiast wymagające i złożone. Warto zaznaczyć, że do zrobienia jest naprawdę sporo. Nie spotkamy tutaj wiele elektroniki, za to jest kilka ciekawych mechanizmów i zaskakujących rozwiązań. Czasem trzeba współpracować, czasem przyda się zręczność, kiedy indziej należy znów dobrze się porozglądać po kątach babcinego królestwa.

    Właściciel to sympatyczny, otwarty, rozgadany człowiek. Człowiek z pasją. Jeszcze raz dziękujemy za możliwość rozpoczęcia gry wcześniej oraz pyszne croissanty na śniadanie! ;)

  • Escape room Łódź Podwodna

    Łódź Podwodna
    LetMeOut
    Zakopane

    Zanurzeni - wynurzeni!

    13.01.2020 | data wizyty: 17.11.2019

    Łódź Podwodną odwiedziłam przy okazji wypadu w Tatry i znów przekonałam się, że - wbrew pozorom - w miejscowościach turystycznych również można spotkać solidne pokoje, ze świetnie przygotowaną scenografią i niebanalnymi zagadkami.

    Powiedziałabym, że przygotowane przez Twórcę zadania nie są bardzo trudne, jednak często czasu i wysiłku wymaga wpadnięcie na to, jak daną zagadkę rozwiązać. Co bynajmniej nie oznacza, że są nielogiczne, o nie, tego żadnej zagadce nie można zarzucić. Potrzebne jest czasem po prostu inne spojrzenie i nieszablonowe myślenie ;)

    Przechodzenie przez scenariusz dało nam wiele radości. Jedna zagadka wymaga mnóstwo zręczności i spostrzegawczości i mimo elementu losowego sprawiła nam chyba najwięcej śmiechu.

    Wystrój oraz wszelkie efekty świetlne i dźwiękowe fantastycznie oddają klimat łodzi podwodnej.

    Podsumowując, bawiłam się tutaj świetnie i szczerze polecam wizytę w LetMeOut. Zostawiam mocne dziewięć gwiazdek, bo jak dla mnie obecnie jest to numer jeden w Zakopanym.

    Dla Daniela ponownie przesuwam suwak na maksa - za rozmowę, uśmiech, pełen profesjonalizm i pasję.

  • Escape room Klątwa Zbójów

    Klątwa Zbójów
    LetMeOut
    Zakopane

    Ach, ten Jędrek!

    13.01.2020 | data wizyty: 17.11.2019

    Klątwa Zbójów to jeden z najlepszych zakopiańskich pokojów, dlatego warto go odwiedzić.

    Zagadki są bardzo zróżnicowane pod względem rodzaju- mamy elektronikę, a także ciekawe mechanizmy i kłódki. Niektóre zadania wymagają logicznego myślenia i współpracy, inne spostrzegawczości; zmysł słuchu, a nawet dotyku się przyda, za co ogromny plus.

    Pokój jest dopracowany. Wiele rekwizytów jest autentycznych (np metalowych, drewnianych), a nie zastąpionych tekturą czy plastikiem. W czasie gry następuje zmiana klimatu, a w jednej części fajnie udało się wkomponować góralski motyw.

    Obsługa to jeden z ważniejszych elementów (oczywiście obok zagadek i klimatu), dzięki którym miło (lub niemiło) wspominam dany pokój. Tutaj Właściciel nie żałował czasu na rozmowę z nami i mimo, że w międzyczasie miał do ogarnięcia inną grupę, to czułyśmy się w pełni "zaopiekowane" ;)

  • Escape room Poznaj Wolfganga

    Poznaj Wolfganga
    Projekt Ucieczka
    Wrocław

    Niewypowiedziane lęki nasilają się i karmią się sobą...

    13.01.2020 | data wizyty: 10.11.2019

    Oglądaliście film Escape Room? Nie?! Może i lepiej, bo jeśli jesteście bojaźliwi, to początek może sprawić, że zastanowicie się przez chwilę czy aby na pewno wybraliście się do Escape Room'u...

    Mam na koncie ponad 150 pokojów, ale z takim wprowadzeniem nie spotkałam się nigdy wcześniej. Jest ono po prostu mistrzowskie, wciąga w klimat już przed grą i daje pewność, że będzie to fantastyczna przygoda.

    Zagadki o średnim stopniu trudności, nietypowe i pomysłowe oraz różnorodne- trochę kłódek i klasyki, szczypta elektroniki, a i zadania manualne się znajdą.

    Powierzchnia "pokoju" niewielka, ale za to dobrze urządzona. Wystrój odzwierciedla miejsce, w którym się znajdujemy, a po ściągnięciu opasek na pewno chociaż trochę się zdziwcie (o ile oczywiście uda Wam się przeżyć). Nie jest strasznie, ale jak to w thrillerze bywa - są elementy zaskoczenia czy niepewności, które wywołują emocje i podkręcają atmosferę.

    Chciałabym napisać, że w tym pokoju zostawiłam swoje serce, ale nie wiem czy w danej historii byłby to dobry pomysł... ;)

    We Wrocławiu jeszcze nigdy nie spotkałam się ze słabszą obsługą i do tej pory pracownicy i właściciele w tym mieście byli w moim osobistym rankingu najlepsi. Ale Jarek i Ola! Po prostu świry! Oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Mimo, że po grze była prawie 22, to przegadaliśmy jeszcze dobrą godzinę i gdyby nie fakt, że do domu miałam jakieś 5 h drogi, to pewnie kolejna godzina również minęłaby jak 10 minut na wspólnej rozmowie. Widać, że pokój powstał z pasji, a jego Twórcy kochają to, co robią i włożyli w ten room mnóstwo pracy i serca. Oby jak najwięcej takich ludzi! :) Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze w kolejnym pokoju Waszego autorstwa.

    Ps. Jeszcze raz dzięki za drobną pamiątkę - jak tylko na nią patrzę, to z uśmiechem wspominam sobie Was, świetną zabawę, no i to, jak bogate mam wnętrze ;)

  • Escape room Stranger Room

    Stranger Room
    In&Out
    Wrocław

    Powrót do przeszłości

    13.01.2020 | data wizyty: 10.11.2019

    Zanim zabraliśmy się za rozwiązywanie zagadek przez kilka minut musieliśmy nacieszyć się cudowną i wyjątkową scenografią, a szczególnie wyjątkową głównie dlatego, że były w niej zawarte rekwizyty, które pamiętaliśmy z dzieciństwa. A do tego jeszcze fantastyczna ścieżka dźwiękowa. Cały ten wystrój stylizowany na lata 80-te jest świetny. Co chwilę ktoś z nas się odzywał: "Wow, patrzcie!", "Ej, ja takie miałam, jak byłam mała", "A pamiętacie to?" :). Pokój jest bardzo sentymentalny i pozwala cofnąć się w czasie.

    Serialu Stranger Things, na którym bazuje i do którego odwołuje się ten pokój wcześniej nie znałam, ale po grze stwierdziłam, że chętnie poznam.

    Zagadki są logiczne i spójne, ale nieliniowe, dzięki czemu nikt się nie nudzi. Pokój wymaga spostrzegawczości i umiejętności łączenia faktów, a momentami również współpracy.

    Właścicielka ponownie spisała się na 10 gwiazdek- nic dodać nic ująć.

  • Escape room Dzicy Są

    Dzicy Są
    In&Out
    Wrocław

    Możesz zdobyć świat, lecz to będzie tylko świat... Tylko świat!

    28.12.2019 | data wizyty: 10.11.2019

    Ach, cóż to była za przygoda... Wierzcie lub nie, ale z samego centrum Wrocławia w kilka sekund można się przenieść w zjawiskowy, bajkowy świat, gdzie... barwy niesie wiatr :)

    Pokój jest urzekający i porywa od samego początku wystrojem, światłami, dźwiękami, a nawet zapachami. Scenografia dopracowana niemalże w 100%, różne detale nawiązują do animowanego filmu, więc wielbiciele Pocahontas będą tym bardziej zauroczeni. Room ma po prostu rewelacyjny klimat.

    Zagadki intuicyjne, przyjemne i łatwe (chociaż jedna zatrzymała nas na dłuższą chwilę), ale różnorodne (kłódki, elektronika, zadania manualne), zaskakujące i sprawiające dużo frajdy. Wszystko jest wpisane w tematykę i ani na chwilę nie odchodzi od fabuły. Nawet sposób komunikowania się na plus, bo mimo że prosty, to jednak inny niż otrzymanie zwykłej krótkofalówki. Miło i przyjemnie przechodzi się przez cały scenariusz, na końcu którego czeka nas.... niespodzianka :)

    Właścicielka przyjazna, gościnna i rozmowna, uwielbiająca ER. Krótko mówiąc (a raczej pisząc) - kobieta z pasją.

    Na zakończenie jeszcze krótki cytat:
    " - Co to jest złoto?
    - No wiesz, jest żółte, bierze się z ziemi i jest bardzo cenne.
    - A tak, mamy tego dużo. Złoto...
    - Nie złoto to... to...
    - Niczego takiego tu nie ma.
    - Nie ma złota?
    - Ja przynajmniej nie widziałam...
    - A więc przypłynęliśmy tu na marne..."

    O nie! My zdecydowanie nie przyjechaliśmy do In&Out na marne! Otrzymaliśmy tutaj nawet znacznie więcej niż tytułowe złoto. Odkopaliśmy w sobie radość dzieci, zdobyliśmy mnóstwo doświadczeń, przeżyliśmy niezapomniane emocje oraz zabraliśmy ze sobą wewnętrzne ciepło, masę dobrych wrażeń i pozytywnych wspomnień :)

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 ... 13 14 15