wojciecham

wojciecham

Hej, jestem wojciecham. Mam na swoim koncie 152 odwiedzonych escape roomów. Najbardziej lubię pokoje typu Przygodowy. Zapraszam do przeglądania mojego profilu. Dodaj mnie do obserwowanych lub napisz wiadomość aby porozmawiać o escape roomach.

152 Odwiedzone

52 Planowane

Skaut

93 Punkty

50
93 pkt
100

Wszystkie opinie

Escape room Okup
Okup

Fajne przeżycie

08.01.2020 | data wizyty: 04.01.2020

wojciecham 15 opinii

W momencie planowanie wyjazdu na ERy do Warszawy był to "pokój" owiany tajemnicą, ale mimo to postanowiliśmy go sprawdzić i nie żałujemy!

Pierwsza i najważniejsza rzecz to nazywanie tego "pokojem" jest nietrafne, gdyż bardziej bym powiedział, że mamy do czynienia z taką mini przygodą. Klimat daje się mocno we znaki od samego początku, a można nawet rzecz, że przed rozpoczęciem, gdy dostajemy instrukcję jak trafić ;) Wystrój surowy, ale świetnie oddający tematykę.
W kwestii samych zagadek, to jak na 2h nie mamy tutaj jakiejś ich dużej ilości, ale pasują do scenariusza. A dodatkowo czas w tym pokoju będzie wam upływał szybciej niż wam się wydaje ;D
Obsługa bardzo przyjemna :) Wielkie dzięki za informowanie na bieżąco o stanie pokoju i możliwości grania w 3 osoby ;)
Bawiłem się (o ile tak to można nazwać ;D) świetnie przez cały czas. Ciężko jest coś więcej napisać nie robiąc spojlerów innym. Najważniejsze, że zabawa trzyma w napięciu, a po wyjściu chciałoby się przeżyć to drugi raz.

Propozycja od adventure hunters jest naprawdę godna uwagi. Nie mamy tutaj klasycznego pokoju zagadek, a małą przygodę. Wśród 150 odwiedzonych przez mnie pokoi było to unikatowe przeżycie. Polecam bardzo jako odskocznia od standardowego escape roomowania.

p.s. opinia dotyczy wersji hard, do której zachęcam ;)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Frankenstein
Frankenstein

Franekwstań!

08.05.2019 | data wizyty: 01.05.2019

wojciecham 15 opinii

Było to nasze pierwsze starcie z Exodusem, gdzie musieliśmy stawić czoło doktorowi Frankenstein'owi. Czy z rozgrywki obie strony wyszły zwycięsko?

Początek wydaje się spokojny, ale wkrótce pokój pokazuje pazur. Wystrój zróżnicowany, przez co ani na chwilę nie wkrada się uczucie nudy lub zmęczenia. Ogólnie fajnie przemyślany pokój, aczkolwiek nie da się ukryć, że daną przestrzeń dałoby się lepiej wykorzystać.
Zagadki są bardzo dobrym punktem programu, jest ich sporo i są różnorakie. Mamy w większości mechanizmy, co wpasowuje się w klimat pokoju. Jest tu spostrzegawczość, logiczne myślenie oraz coś manualnego. Ilość zadań stawiana przed nami jest niemała, ale nie są one skomplikowane czy wieloetapowe, więc płynnie przechodzi się dalej.
Różnorodność wystroju i zagadek bardzo pozytywnie wpływa na feeling z naszej przygody. Ma się cały czas chęci by zobaczyć co będzie dalej. W pokoju kluczową rzeczą jest, aby dwie osoby były bez klaustrofobii ;D A w szczególności jedna z nich nie powinna w ogóle odczuwać takich schorzeń. Bardzo ciekawe rozwiązanie swoją drogą, pozwalające na przeżycie lekkich dodatkowych emocji :)
Obsługa Exodusa w porządku i bez zastrzeżeń.

Frankenstein to ciekawy scenariusz z fajnymi rozwiązaniami i przyjemną rozgrywką. Punkt obowiązkowy przy zwiedzaniu Poznańskich ER (wraz ze znajdującym się w tej samej lokacji pokojem Wampir). Dałoby się może lepiej wykorzystać posiadaną przestrzeń i uniknąć pustek, ale to i tak nieduży minus, wobec dawki zabawy oferowanej tutaj. Polecam i czekam na więcej :)

p.s. Jeżeli przelatujesz komentarze z góry na dół i zauważyłeś info gdzieś o chwilowym wykluczeniu jednego gracza z rozgrywki, to chcę wspomnieć, że to nie był na tyle długi czas, by odebrać fun z pokoju (w naszym przypadku byłem to ja i mam dobre wrażenia z tego miejsca :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Klątwa Skarbu Majów
Klątwa Skarbu Majów

Dobra zabawa, choć mały niedosyt

04.05.2019 | data wizyty: 30.04.2019

wojciecham 15 opinii

Pokoje przygodowe, które swoją tematyką zahaczają o zwiedzanie starożytnych budowli są drugą grupą ER, które mnie pociągają tematem (po horrorach). Także nie mogłem sobie odmówić wizyty w Klątwie Skarbu Majów...

Wystrój klimatyczny i ciekawe wyglądający, chociaż po tym co widziałem w niektórych przygodowych pokojach w Polsce (np. egipskich), Majowie nie uderzają już tak swoją strona wizualną i rozmachem, choć nie należy odmówić Exit19 pracy włożonej w pokój.
Zagadek całkiem sporo, wymagane jest dobre przeszukiwanie wszystkiego i spostrzegawczość. Same zagadki nie łamią naszych głów, oczywiście jeżeli dojrzymy tą naszą brakującą wskazówkę. Jest kilka ciekawych rozwiązań pozwalających się poczuć nieco jak Lara Croft (albo Indiana Jones jak kto woli ;D ). Nie odnajdziemy tutaj klasycznych kłódek szyfrowych, za co spory plus (jak na stare cywilizacje w końcu przystało ;)
Obsługa Exit19 jak zawsze perfekcyjna. Jedyne co powodowało, że nie zostało się tam dłużej, to kontynuacja ER tripu w kolejne miasto ;)
Samo wrażenie z pokoju dobre, lecz pozostał lekki niesmak, gdyż wydawałoby się, że tematyka majów i klątwy mogła by być jeszcze mocniej pociągnięta. Przyjemna przygoda, ale bez ochów i achów.

Klątwa skarbu majów to ciekawa propozycja dla fanów przygodowych ER. Jeżeli jednak zwiedziłeś sporo przygodowych pokojów w Polsce, to ten nie zrobi na Tobie większego wrażenia. Jednak przy okazji wizyty w Exit19 warto też zajrzeć, by pokonać klątwę, która nie rzuca na Ciebie magicznego uroku, ale i tak dobrze bawi :)

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Tożsamość
Tożsamość

Prosty, ale bardzo przyjemny

04.05.2019 | data wizyty: 02.03.2019

wojciecham 15 opinii

Odwiedzając Exit19 nie mogliśmy sobie odmówić odwiedzenia Tożsamości jako rozgrzewka przed większymi wyzwaniami jakie tam nas czekają. Zabawy było jednak dużo więcej niż się spodziewaliśmy!

Na pierwszy rzut oka wystrój wydaje się nieco surowy, ale ma swój urok - zwłaszcza z masą "sprzętu" dookoła. Sama tematyka pokoju nieco inna od standardowych przygodowych ER, co oczywiście na plus :)
Jak na Exit przystało, mamy ciekawe zagadki na współpracę. Nie zabrakło trochę szukania i oczywiście logicznego główkowania - wszystko zachowane w klimacie pokoju. Dla doświadczonej grupy nie będzie stanowiło mocnego wyzwania, ale nie każdy pokój musi miażdżyć nasze mózgi ;)
Obsługa bardzo przyjemna i znalazła czas by podyskutować z nami na temat gdzie się warto wybrać i co zwiedzić na rynku ucieczek :)
Całość zabawy pozytywna. Co prawda, szczęka nam tutaj nie opadła z wrażenia, lecz pokój jest na tyle klimatyczny i spójny, by mógł pozwolić nam zapomnieć na chwilę co się dzieje w prawdziwym świecie i przeżyć mini tajną misję na własnej skórze.

Czy warto wyruszyć na potwierdzenie swojej Tożsamości w niedalekiej przyszłości? Jak najbardziej! Pokój polecam niezależnie od doświadczenia. Jeżeli zaczynasz zabawę w ERy, to będzie mocny start. Jeżeli jesteś zaawansowany w te klocki, to będzie to miła odskocznia w tematyce :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Obłęd
Obłęd

Dajmy się zwiarować!

24.03.2019 | data wizyty: 02.03.2019

wojciecham 15 opinii

Skuszony mocno zdjęciami jak i opisem pokoju, wyznaczyłem kurs na szpital psychiatryczny we Wrocławiu. Po drodze mając swoje wątpliwości, gdyż co to za pomysł, by w weekend zwiedzać opuszczony psychiatryk? Oczekiwania były spore i na szczęście zawodu nie było!

W pierwszym momencie, gdy ujrzymy naszą sytuację, to możemy się zastanawiać "po co nam to było?" Jesteśmy w pułapce i tylko razem możemy stawić czoła szaleństwu tego miejsca. Poziom pokoju nie spada w dalszych jego częściach i cały czas jesteśmy w stanie się wczuć w jego mroczny klimat.
Zagadki trzymają poziom i wpasowują się w tematykę. Jak na exit19 przystało, mamy zadania wymagające współpracy członków zespołu. Dlatego warto się wybrać z ludźmi, z którymi dobrze się dogadujemy, w przeciwnym wypadku będziemy się zbędnie frustrować. Sam poziom trudności pokoju zależy właśnie od naszej współpracy, bo zadań jak na wyznaczony czas nie ma aż tak wiele. Zgrana grupa 3-osobowa spokojnie wyjdzie przed czasem. Warto też wspomnieć, że mamy tu brak irytujących zadań manualnych, także żadnego sztucznego nabijania czasu trwania pokoju.
Obsługa bardzo sympatyczna, mimo sporego ruchu udało im się z nami pogadać w przerwie między ERami, na temat gdzie się warto jeszcze wybrać :)
Od samego wejścia po sam koniec czuło się fajny klimat. Czas płynie nieubłaganie, ale przyjemnie i bez zbędnej irytacji. A wystrój naprawdę podkręca atmosferę i budzi chęć odkrywania co dalej.

Obłęd jest jednym z nielicznych pokoi, którym jestem w stanie wystawić "czyste" 10, na które zasługują miejsca, gdzie świetnie się bawiłem i żałuję, że można je przejść tylko ten jeden raz. Exit19 - podniosłeś sobie poprzeczkę wysoko, następnym razem może być Ci ciężko stworzyć coś, co zrobi na mnie takie wrażenie. But I dare you to try!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Cela Hannibala Lectera
Cela Hannibala Lectera

Mały, ale byk

18.03.2019 | data wizyty: 03.02.2019

wojciecham 15 opinii

Byłem bardzo sceptycznie nastawiony do tego pokoju, ale postanowiłem dać mu szansę. Już od samego wejścia do niego wiedziałem, że to była dobra decyzja.

Jedno spojrzenie i już wiemy, że jest źle. Jesteśmy w ciemnym, klaustrofobicznym miejscu i nie ma szans by ktoś usłyszał nasze wołanie o pomoc. Klimat mocno daje się we znaki i tytułowe określenie "Cela" jak najbardziej tu pasuje.
Zagadki generalnie w porządku, co prawda nie mamy tutaj fajerwerków rodem z power rangers, ale wpasowują się w klimat. Jedyny zarzut jaki można mieć, to do ich ilości. Doświadczona para ogarnie ten pokój spoooro przed czasem. Wiadomo - nie każdy pokój musi być robiony pod zaawansowanych graczy, ale i tak chciałoby się więcej pokombinować nim ujrzy się światło dzienne.
Obsługa bardzo przyjemna i uśmiechnięta :) Dodatkowo sam lokal na wysokim poziomie. Tak powinno wyglądać miejsce, gdzie odwiedzamy pokoje przygód :)
W pokój bardzo łatwo da się wczuć i zostać pochłoniętym przez manie uciekania. Krótka, ale przyjemnie spędzona przygoda. Miejsce to zdecydowanie się nadaje dla ludzi chcących rozpocząć zabawę z ER. Jeśli chcecie kogoś zachęcić do tego typu rozrywki, to warto by tu zajrzał!

Zbierając wszystko w całość - pokój ten jest bardzo ciekawą propozycją - świetny klimat i oprawa. Mały niesmak pozostaje po ilości zagadek, ale nie na tyle by zepsuć odbiór pokoju jako całokształtu. Z kolei dla osób zaczynających przygodę z ER pozycja idealna :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Tożsamość Bergmanna
Tożsamość Bergmanna

Augmented Escape Reality

23.02.2019 | data wizyty: 03.02.2019

wojciecham 15 opinii

Skuszony ideą AR w pokojach ucieczek, wyruszyłem na nieznane dotąd obszary gamescape, by odkryć nowe sposoby na rozrywkę w ER! Jak wypadło tutaj to połączenie?

Tablet, oglądamy na nim wprowadzenie i skanujemy otoczenie — nie ma wątpliwości, wyruszamy na tajną misję. Wystrój dość przeciętny jak na obecny stan branży, smaku dodawał kolejny wymiar zafundowany przez AR, dzięki czemu dość pusty pokój wydawał się znacznie ciekawszy.
Zagadki w porządku, wskazówki do znalezienia w pokoju i na tablecie jednoznaczne. Nie trzeba liczyć na jakiś kosmiczny pomysł z nieba, żeby wpaść na rozwiązanie. Dla zmartwionych wykorzystaniem Augmented Reality od razu mówię — nie ma konieczności jeździć tabletem bez sensu po wszystkich ścianach, podłogach, sufitach, drzwiach, butach, drutach itp. Na tablecie wyświetla się nasz następny krok i na co trzeba zwrócić uwagę w danej chwili, za co duży plus. Minusem może być dla większych grup fakt, że pokój przez sporą część czasu bardzo liniowy, dlatego opłaca się iść mniejszą grupą (moja akurat liczyła 2 osoby — włącznie ze mną).
Praca obsługi bez większych zarzutów, chociaż przydałyby się większe emocje na wstępie, w końcu wyruszamy na super tajną misję! :)
Co prawda sam wymiar AR dodawał sporo, to zabawa momentami przebiegała dość statycznie. Aplikacja na tablecie, z której korzysta się podczas przygody, wydaje się dość toporna i jakby w założeniu służyła do czegoś innego niż zabawy w zamkniętym pomieszczeniu. Sporo klikania, a sam potencjał AR wydaje mi się, że można by znacznie lepiej wykorzystać.

Czyli koniec końców — jak z tym AR? Całość można wyrazić prostym "ok". Nie doświadczymy tutaj większego uderzenia. Pokój dobry jako odmiana od standardowych ER. Można tu przyjemnie spędzić czas, ale bez fajerwerków.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 7/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Lokalizacja
Lokalizacja

Mocne 9? Nie! Mocne 10!

20.01.2019 | data wizyty: 18.01.2019

wojciecham 15 opinii

Odkładałem jakiś czas już wizytę w lokalizacji słysząc ze wszystkich stron ochy i achy na temat tego miejsca, W końcu uznałem, że nadszedł czas sprawdzić z czego wynika fala podniety, samemu będąc sceptycznie nastawiony na to, co może mnie tam spotkać. Jednak ani przez chwilę nie spodziewałem się, że całość tego pozytywnego szumu będzie faktycznie uzasadniona!

Oprawa na naprawdę mocnym poziomie! Bezbłędny wystrój i efekty dźwiękowe! Żaden element nie odstawał od klimatu i na prawdę można było się poczuć jakby przeżywało się przygodę.
Zagadki posiadają masę bajecznych rozwiązań i pomimo ponad 70 pokoi za sobą, sporo z nich mnie zaskoczyło poziomem wykonania jak i mechaniką. Duża różnorodność i na prawdę wpasowujące się w klimat. Pokój stawia wyzwanie, ale zachowując przy tym zdrowy rozsądek - nie trzeba żadnych dziwnych domysłów czy szukania igły w stogu siana.
Obsługa na świetnym poziomie i budująca klimat przez całą zabawę :) A nawet po niej - jako kolejna przyjemna część przeżycia wizyty w ER ;) tytuł opinii dedykuje właśnie im ;D
Ciężko opisać ile funu przyniosła ta wizyta - to trzeba po prostu przeżyć :) Tutaj można zapomnieć o otaczającym nas świecie i dać pochłonąć całkowicie zabawie.

Pokoje takie jak ten posuwają biznes ER do przodu i stanowią wzorzec dla innych. Tick Tack po raz kolejny stanął na wysokości zadania. Tak jak kiedyś za pomocą Tortugi wyznaczył kierunek żeglugi, tak teraz wykonał misję specjalną z dziełem sztuki w roli głównej, którym jest ten pokój! Prorokuje pojawienie się w TOP3 w Polsce, w moim już jest i może być go ciężko stamtąd wypchnąć. Chyba, że sam Tick Tack to zrobi ;)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Escape room Jumanji
Jumanji

Jumanji rzuca nam wyzwanie

20.01.2019 | data wizyty: 27.12.2018

wojciecham 15 opinii

Reanimowanie mnie nie było konieczne w przypadku tego pokoju, gdyż szoku nie było, ale nie przeszkadzało to by dobrze się bawić i stawić czoła wyzwaniom, które rzuciła nam sama gra!

Oprawa przygody spójna z tematyką. Nie ma złudzeń - gra się rozpoczęła i musimy ją dokończyć przemierzając nie tylko nasz świat. Trzeba jednak przyznać, że jak na obecny stan rynku ER całość nie robi już większego wrażenia. Dodatkowo jedna zagadka wydaje się burzyć klimat tego pokoju - nie chodzi o to jaka jest, ale że sposób w jaki fizycznie ją zrealizowano wydaje się out of place.
Skoro stoi już przy zagadkach, to tutaj duży plus. Wymagają logicznego myślenia, a także wyobraźni i nie zamykania się na schematy. Pokój faktycznie stawia wyzwanie graczom. I dobrze! Co więcej nie jest ono w żaden sztuczny sposób wymuszone.
Obsługa bardzo przyjemna i na poziomie :) Widać weterani ER, z którymi można się powymieniać wrażeniami :)
Całość zabawy na porządnym poziomie, dużo frajdy z pokonania coraz to kolejnych przeszkód z poczuciem satysfakcji.

Wszystko ujmując - pokój stanowi ciekawe wyzwanie dla wielbicieli ucieczek. Nie uświadczymy tu wyszukanych mechanizmów, ale zagadki na wysokim poziomie i dobrze przemyślanie :) Warte odwiedzenia przy okazji wizyty we Wrocławiu, szczególnie dla grup lubiących gdy im się kłody rzuca pod nogi.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Trudny

Escape room Godzina do zmroku
Godzina do zmroku

Bo ER to zagadki!

30.12.2018 | data wizyty: 30.11.2018

wojciecham 15 opinii

Jako fan horror ER nie mogłem sobie odmówić wizyty w godzinie do zmroku przy okazji odwiedzin w Bydgoszczy. Co w tym pokoju mnie urzekło, to fakt, że przy okazji horroru twórcy nie zapomnieli, że tutaj chodzi też o zagadki!

Po naszym fabularnym wybudzeniu stanęliśmy w oko w oko z prawdą - nie jest dobrze... Trzeba się sprężyć jeżeli nie chcę się zostać na kolację, gdzie samemu jest się daniem głównym. Początek dobrze buduje klimat pokoju. Wizualia jak i oprawa audio na poziomie. Mimo iż wystrój nie jest czymś, co by niszczyło resztki naszego spokoju w umyślę, to jest spójny i pozwalający na wczucie w rozgrywkę.
To co najbardziej urzekło mnie w tym pokoju, to bardzo fajne zagadki, o których niektórzy twórcy przygód grozy zapominają. Jednak nie tutaj! Zagadek jest odpowiednia ilość i wszystkie są logiczne, a rozwiązywanie ich to czysta przyjemność :) Mamy coś na spostrzegawczość, myślenie, coś manualnego, jak i na współpracę, przy czym żaden element nie powoduje uczucia zmęczenia czy frustracji.
Obsługa wprost cudowna :) Bardzo miło się gawędziło i aż żal mi było, że nie udało się nam zaliczyć ich kolejnego pokoju.
Wrażenia z całości zabawy bardzo pozytywne :) Masa ciekawych zadań w mrocznym klimacie i na ochłonięcie przyjemna wymiana doświadczeń z ekipą Ewakuacji. Co prawda mimo klimatu, nie odczuwałem tutaj większego strachu, jednak może to wynikać ze sporego zahartowania w tematach grozy, albo jak ktoś stwierdził - psychopaci w takich miejscach się nie boją ;D

Pokój jest przykładem na to, jak powinno się tematykę horroru łączyć z ideą ER i pogodzić obydwa światy, by w żadnym z nich nie zabrakło doświadczeń. Polecam fanom grozy jak i wszystkim fanom Escape Roomów, bo na prawdę warto dać się "porwać" :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne