Sebi.x
  • Escape room Starożytna świątynia - Wynalazek przeszłości

    Starożytna świątynia - Wynalazek przeszłości
    Secreto
    Kraków

    Wiarygodna opinia

    Czyżby to był pokój...?

    06.02.2020 | data wizyty: 04.02.2020

    W tym pokoju byliśmy od razu po kosmicznym locie bratniego pokoju tej samej firmy. Pobudzeni do działania po szybkim zakończeniu poprzedniej misji rozpoczęliśmy ekspedycję tym razem w przeszłość. Choć w rankingu pokój stoi wyżej od poprzedniego, naszym zdaniem jest odwrotnie. W świątyni odnaleźliśmy się trochę mniej.

    Zagadki były logiczne i komponowały się ze sobą bardzo dobrze. Wszystko dało się wywnioskować i ogarnąć. Małym problemem okazała się albo delikatna konstrukcja pewnych zagadek albo zbyt duże wykorzystanie siły rąk jednego z naszych graczy (jak kto woli :d). Wszystko było jednak bardzo ciekawe, a czasem zaskakujące. Pokój oczywiście był nieliniowy, co pozwoliło nam się podzielić na grupy i wykonywać zagadki w takiej kombinacji. Bardzo fajnym było to, że każdy z nas miał się czym wykazać dzięki wielkiej różnorodności zagadek.
    Klimat ciekawy i dobrze komponujący się z tematyką pokoju. Mała niespodzianka klimatyczna w środku :D

    Z wprowadzeniem podobnie jak do pierwszego pokoju - może warto zainwestować w opaski i włączyć nagranie w środku pokoju - mała rzecz a cieszy :D

    Podsumowując:
    Pokój bardzo fajny i na pewno wart odwiedzenia w połączeniu z drugim pokojem tej firmy.

  • Escape room Statek kosmiczny - Kamień akumulacyjny

    Statek kosmiczny - Kamień akumulacyjny
    Secreto
    Kraków

    Wiarygodna opinia

    Misja zakończona sukcesem

    06.02.2020 | data wizyty: 04.02.2020

    Na wizytę w Krakowie zaplanowaliśmy oba pokoje Secreto, jednak w chronologicznie odwrotnej kolejności. Wpierw zatem ruszyliśmy na podbój kosmosu. Od razu zaznaczę, że ten pokój odpowiadał nam bardziej aniżeli drugi. Czuliśmy się w nim nadzwyczaj dobrze. Wynik tez mówił sam za siebie: 37 minut bez podpowiedzi. Kilka zagadek trochę nas przyblokowało, ale na króciutko.
    Co zatem w szczegółach o pokoju:
    1. Bardzo dobry klimat, wpasowany w tematykę. Oświetlenie, rekwizyty, wystrój - bardzo fajny i oddający klimat naszej misji
    2. Bardzo różnorodne i wciągające zagadki, bez kłódek
    3. Nieliniowość - była nas czwórka i każdy miał co robić. Podzieliliśmy się na dwa zespoły i spokojnie udało się wykonać kilka zagadek razem.
    4. Zagadki bardzo logiczne i od razu można było skojarzyć co z czym się wiąże. Trochę trudniej wykonać, ale to dla nas najfajniejsze w ER, że trzeba pomyśleć, postarać się, że nie przychodzi to łatwo. Nie było też frustrująco długo. Pokój szedł nam bardzo płynnie, a to daje dużo satysfakcji. Jedną zagadkę udało się zrobić "na oko" :D
    5. Pan z obsługi bardzo miły, fajnie nam się rozmawiało, miał dla nas czas. Zabrakło nam jednak bardziej emocjonującego wprowadzenia, tzn. do pokoju weszliśmy tak po prostu, a wprowadzenie fabularne usłyszeliśmy siedząc przy komputerze z odtworzonego nagrania zanim weszliśmy do pokoju. Skądinąd wprowadzenie bardzo fajne, stąd też może taka nasza wskazówka: opaski na oczy, wprowadzić do pokoju, odtworzyć nagranie i wydaje nam się, że to podniesie poziom początku zabawy i wprowadzi w klimat międzygalaktycznej wyprawy.
    6. Specyficzne zakończenie i to oprócz wprowadzenie do gry drugi mały minusik. Zrobiliśmy wszystko i... co już koniec? Mamy wyjść? Czy coś jeszcze? Znowuż może warto dodać malutki element, który oddałby klimat gry, np.: wiadomość z głośnika "gratulacje, misja zakończona sukcesem" albo coś w tym stylu.

    Podsumowując:
    Bardzo fajny pokój na krakowskim rynku ER, polecamy wszystkim odwiedzającym to miasto
    być może nasz komentarz pozwoli troszeczkę podrasować ten pokój, który jest na bardzo dobrym poziomie

  • Escape room Łódź Podwodna

    Łódź Podwodna
    LetMeOut
    Zakopane

    Wiarygodna opinia

    Byle nie na dno

    06.02.2020 | data wizyty: 02.02.2020

    O tym pokoju chciałbym jak najszybciej zapomnieć... nie, nie, nie dlatego, że był kiepski, ale nam poszło strasznie topornie... a trzymając się klimatu pokoju: "poszliśmy na dno". Nie dość, że kilkanaście minut po czasie, to z kilkoma podpowiedziami... tyle narzekania na samych siebie, a teraz o pokoju:

    1. Pokój ma ciekawy klimat. Jego wystrój bardzo dobrze komponuje się z tematem. Można poczuć się jak w prawdziwej łodzi podwodnej. Bardzo nam się podobał. Nie znalazłem jednak "tego czegoś", czego sam nie jestem w stanie do końca opisać, dlatego "9" - ale przyczepić się też do czego nie mam.
    2. Pan z obsługi bardzo miło i skory do rozmowy. Pomimo tego, że ogarniał dwa lub trzy pokoje sam, to dał rady i nie mieliśmy problemów z łącznością. Wprowadzenie dobre, cierpliwość dla nas była i nawet spokojnie mogliśmy przeciągnąć 12 minut dłużej grę w pokoju, za co bardzo dziękujemy.
    3. Zagadki bardzo różnorodne, co jest dużym plusem tego pokoju. Sporo elektroniki. Trochę tradycyjnych rozwiązań. Wszystko dość ładnie się komponowało w całość.
    4. Pokój wymaga dużej spostrzegawczości i próby kojarzenia faktów i rzeczy. W naszym odczuciu bardziej na zasadzie "tego jeszcze nie robiliśmy, więc może będzie pasować, to spróbujmy", ale być może było to efektem naszej kiepskiej dyspozycji dnia. Ciężko nam było wydedukować, że coś jest z czymś powiązane, choć po wyjściu z pokoju i poukładaniu sobie tego na spokojnie - wydawało się logiczne. Szkoda, że takie nie było dla nas w pokoju ;) :p

    Podsumowując - pokój bardzo fajny i polecamy do wszystkim będącym w Zakopanem. Była to dla nas dobra lekcja pokory, bo razem w tej ekipie byliśmy już w prawie 20 pokojach i zasadniczo szło nam zawsze dobrze i sprawnie, a tu niespodzianka. Humorystycznie dodam, że przed nami była grupa, która dopiero, co zaczęła przygodę z ER i wyszli 50 sekund po czasie z 3 podpowiedziami... mimo wszystko to był dobry dzień i warto było odwiedzić ten pokój

  • Escape room Laboratorium Frankensteina

    Laboratorium Frankensteina
    LetMeOut
    Lublin

    Wiarygodna opinia

    Hej Franki!

    06.02.2020 | data wizyty: 30.01.2020

    Przyjeżdżając do Lublina nie myślałem, że pójdę gdzieś do ER, bo w zasadzie byłem we wszystkich lubelskich pokojach. Nie jest to wielkim wyczynem, bo było ich zaledwie 8. Spotkała mnie natomiast niespodzianka - nowy pokój! Nie wahałem się długo i zarezerwowałem wejściówkę, choć poprzednia opinia trochę dała mi do myślenia.
    No i jakie wrażenia?
    - choć nowy pokój, to faktycznie wygląda jakby był trochę starszy (wystrój, kilka kłódek, eksponaty), ale w sumie nadało to jakiś klimat tytułowej pracowni/laboratorium
    - początkowo mały zastój... od czego tu zacząć? No, ale jak ruszyliśmy z kopyta, to pokój zakończony w 37 minut (jak większość pokoi w Lublinie) - w których raczej dominuje prosta fabuła i w miarę nieskomplikowane zagadki (co ma swoje plusy i minusy)
    - w pokoju dominuje spostrzegawczość oraz zdolność kojarzenia i dopasowywania faktów/elementów (nie chodzi o skrupulatne przeszukiwanie pokoju, ale o pewnego rodzaju "błysk", którego nam na początku zabrakło, ale na szczęście zadziałało potem)
    - w pokoju "szału" nie ma. Toteż nie liczyłem na wielkie "wow", ale muszę przyznać, że mimo wszystko gra była całkiem fajna, może właśnie dlatego, że nie spodziewałem się fajerwerków
    - niektóre zagadki bardzo pomysłowe i za to "+"
    - z pokoju wyszliśmy w bardzo dobrym i pozytywnym nastroju, na co miała wpływ przede wszystkim sama końcówka i chyba to, że przeszliśmy pokój bez podpowiedzi :D
    - bardzo miła pani w obsłudze; przyzwyczajony jestem do ciekawych wprowadzeń, opasek na oczy, czego tu trochę zabrakło, ale owa pani miała dla nas sporo czasu, bardzo miło się rozmawiało i to też na duży "+"

    Podsumowując - myślę, że warto odwiedzić ten pokój, bo nam się podobało. Mając jednak sporo pokoi na koncie w różnych miejscach Polski i nie tylko, będąc uczciwym nie mogę dać więcej niż "7" - ale polecam pokój, nawet całym rodzinom. Dzieci będą miały frajdę i chyba nie tylko one

  • Escape room W cieniu piramid

    W cieniu piramid
    Wyjście Awaryjne
    Warszawa

    Wiarygodna opinia

    Weszli i przeżyli wszyscy ;)

    27.01.2020 | data wizyty: 25.01.2020

    Pokój wart swojego wysokiego miejsca w rankingu. Od samego początku budowane jest w nim napięcie, a wszystko jest takie realistyczne. W pokoju byłem z grupką 4 dzieci w wieku ok. 11 lat i daliśmy sobie świetnie rady. W prawdzie mamy już wspólnie ponad 10 pokoi razem (ja trochę więcej), ale jeszcze ciągle się uczymy. Trudność pokoju określiłbym na średnią, a nawet trochę łatwiejszą niż średnią. Potrzebowaliśmy tylko jednej podpowiedzi. Może po prostu dobry dzień :D albo tak wciągający klimat.
    Zagadki zróżnicowane i bez kłódek!
    Wszyscy z pokoju wyszliśmy podekscytowani i przez całą podróż do domu dzieliliśmy się emocjami, którymi dzieci aż kipiały.
    Wszystko jest na najwyższym poziomie! Dla mnie jeden z najlepszych pokoi, który odwiedziłem, a było ich ponad 100.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Escape room Licencja 00

    Licencja 00
    LOFTescape
    Chorzów

    Wiarygodna opinia

    Nowi agenci

    05.01.2020 | data wizyty: 03.01.2020

    Trzeci pokój tej firmy i trzeci świetny!
    Do pokoju wybrałem się z drużyną, która nigdy wcześniej nie miała przyjemności "ucieczki" z pokoju zagadek, za wyjątkiem Niki (12 lat). Myślę, że najlepszą reklamą tego pokoju będzie to, że "to był nasz pierwszy pokój, ale na pewno nie ostatni!".
    Świetne wprowadzenie - serdecznie pozdrawiamy przemiłą Mistrzynię Gry, której osoba, pochodzenie i zdolności dodały tylko smaku do tego, co czeka graczy dalej. Za to "Dziesiąteczka" się należy.
    Sam pokój, jego wystrój i klimat, bardzo dobrze pasował do całości. Im dłużej się grało, tym bardziej człowiek zaczynał wczuwać się w rolę tajnego agenta.
    Zagadki ciekawe i różnorodne. Niektóre sprawiły nam trochę problemów, ale dzięki delikatnym podpowiedziom udało nam się je rozwiązać. Troszeczkę przekroczyliśmy czas, co jednak nie zepsuło nam zabawy. Osobiście wolę sam dojść do rozwiązania, a podpowiedź jest ostatecznością. Dziękujemy zatem za cierpliwość z całego serducha. Z niecierpliwością natomiast czekamy na otwarcie kolejnego pokoju, które ponoć już tak całkiem niebawem.

    Pokój koniecznie trzeba odwiedzić, jak i pozostałem dwa też.

  • Escape room Klątwa Skarbu Majów

    Klątwa Skarbu Majów
    Exit19.pl
    Wrocław

    Wiarygodna opinia

    Eskapada

    02.01.2020 | data wizyty: 01.01.2020

    Bardzo dobry klimatyczny pokój. W zasadzie w tej firmie to są chyba tylko takie. Dla mnie najlepszym z nich są Lochy Króla Artura, zaraz potem Zdrada w Breslau, następnie Obłęd, ale ten pokój też jest na wysokim poziomie. Wiele zależy od gustu konkretnego gracza.
    Trzeba przyznać, że klimat takowej świątyni jest bardzo dobrze oddany. Dekoracje robią swoje. Czytając komentarze do pokoju zauważyłem jednej, w którym było napisane, że w jednym miejscu przydałaby się mała latareczka i potwierdzam to w zupełności. W zasadzie do jednej zagadki jest ciutkę za mało światła (tu może faktycznie organizatorzy może nad tym pomyślą), ale i tak jest wielka frajda z gry w pokoju.
    Zagadki są bardzo ciekawe i różnorodne. Trzeba uaktywnić wiele zmysłów, szczególnie wzrok i słuch.
    Obsługa bardzo miła, miała dla nas czas i była skora do rozmowy.

    Pozdrawiamy serdecznie

  • Escape room Lochy Króla Artura

    Lochy Króla Artura
    Exit19.pl
    Wrocław

    Wiarygodna opinia

    Zacnie

    02.01.2020 | data wizyty: 01.01.2020

    Pokój zacny i zacznę od tego, że dla mnie godny porównania do Lokalizacji!

    Od samego początku wchodzimy idealnie w klimat tamtych czasów. Aranżacja wnętrza ideolo. Uwielbiam rycerskie/średniowieczne ER, dlatego czułem się tam jak w raju. Wszystkie zagadki dopieszczone i jakby tworzone z myślą m. in. o naszej grupie. Udało nam się wyjść bez podpowiedzi 15 minut przed czasem.
    Zagadki są bardzo różnorodne i jest ich sporo. Pokój jest nieliniowy, więc każdy z naszej czwórki miał co robić i robił to z przyjemnością. W pokoju jest sporo zagadek manualnych, jak na ten klimat przystało, ale nie brakuje elektroniki... ojeju i to jakiej... nasza grupa kilka razy robiła przysłowiowe "woooooow...."
    W pokoju ważna jest spostrzegawczość i to bardzo oraz kreatywność. Przy niektórych zagadkach warto przyjrzeć im się lub pomyśleć na różne sposoby, żeby je rozwiązać. Przy jednej nawet przekroczyć barierę wstydu, jeśli mogę tak napisać. Mówi sobie "eee głupio tak... ale próbujemy... no to może w dwójkę? To może bardziej" i pyk! Działa. Trzeba jednak przyznać, że sposób rozwiązania tej zagadki jest idealnie do niej dopasowany.

    Wspomnę jeszcze może o obsłudze, bo czasem w komentarzach się pojawiają różne opinie. Ja daję 10-tkę. Było miło, był czas na rozmowę, na pozachwycanie się pokojem, na wymianę doświadczenia, był uśmiech, więc dla mnie bomba.

    Pozdrawiamy serdecznie i czekamy z niecierpliwością na kolejne pokoje!

  • Escape room Testament

    Testament
    Set Me Free
    Rybnik

    Wiarygodna opinia

    Set me free!

    31.12.2019 | data wizyty: 31.12.2019

    Set me free utrzymuje najwyższy poziom!

    Zacznę od tego, że ten pokój był dla mnie wyjątkowy zanim do niego poszedłem.
    Po 1 - to mój setny ER
    Po 2 - 15 pokój w tej ekipie w tym roku
    Po 3 - czytając opis pokoju... o Bożeeeeee - mój lęk ... może nie klaustrofobia, ale jednak podnosi ciśnienie...

    Przede wszystkim uspokoję tych, którzy boją się właśnie z powodu nr 3 przyjść do pokoju. Nie ma się czego bać... okazało się, że z naszej czwórki ja, czyli ten, który miał najbardziej spanikować, ogarnąłem sprawę najszybciej. No chyba, że ktoś ma naprawdę stwierdzoną klaustrofobię, no to można się zastanawiać.

    Co dalej?
    Wprowadzenie oczywiście na najwyższym poziomie, jak zawsze... to wprowadza w klimacik od samego początku. Wtedy jeszcze miałem puls 200...

    Mistrz gry - oczywiście wielki szacun za całokształt. Któryś raz w tym miejscu (wliczam stare pokoje) i zawsze wysoki poziom. Potem czas na rozmowę, podsumowanie, podzielenie się emocjami i wrażeniami. To cenne w tym rodzaju rozrywki, a niestety nie zawsze można tego doświadczyć. Tu - zawsze.

    Klimat - klimat mega od samego początku. Nastrój, wystrój, rodzaje zagadek, wszystko pasuje i napędza odpowiednio graczy do działania z delikatnym stresikiem, choć o wiele mniejszym, niż w psychiatryku 2.0, czy psychopacie. Spokojnie można rozwiązywać zagadki. Czasu jest sporo.

    Zagadki - różnorodne, bardzo ciekawe. Trochę kłódek, dużo elektroniki. Niektóre banalne, inne trochę bardziej skomplikowane. Jak zawsze potrzebna spostrzegawczość (chociaż nie aż tak bardzo) oraz kojarzenie elementów. Na pewno potrzebne jest logiczne myślenie. Wszystko trzyma się kupy. Pozostał mały niedosyt, że potrzebowaliśmy jednej podpowiedzi, bo napaliliśmy się mocno, a okazało się takie proste... jak zawsze, kiedy wiadomo na co zwrócić uwagę i jak zabrać się do rozwiązywania zagadki.

    Poziom trudności daliśmy średnio zaawansowany, ale na pewno warto mieć kilka pokoi za sobą. Nowicjusze mogą się sporo nagłówkować, a może nawet sfrustrować. Najlepiej jak ma się kilka pokoi na koncie. Wtedy nie powinno być większych problemów.

    Podsumowując
    Mając 100 pokoi za sobą, z czego 9 z pierwszej 20-tki (w tym Lokalizacja, Legenda miecza, Krasnoludy, Tortuga, Moriarty...), mogę powiedzieć, że dla mnie jeden z fajniejszych pokoi, do którego koniecznie warto zajrzeć. Podobnie jak do pozostałych dwóch pokoi tej firmy.

    Pozdrawiamy i życzymy powodzenia!

  • Escape room Klątwa Zbójów

    Klątwa Zbójów
    LetMeOut
    Zakopane

    Coraz lepszy

    28.12.2019 | data wizyty: 13.10.2019

    Pokój bardzo ciekawy. Pierwotna wersja była fajna a unowocześniona jeszcze lepsza. Naprawdę warto!
    Lekki dreszczyk jest, różnorodne zagadki są, fabuła trzyma się kupy. Moim zdaniem najlepszy ER w Zakopanem ☺️

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 ... 5 6 7