JediPrzemo
  • Escape room Wehikuł Czasu

    Wehikuł Czasu
    Room Escape
    Warszawa

    Podróż w czasie bez wehikułu?

    05.01.2020 | data wizyty: 03.01.2020

    Wehikuł czasu był drugim ER odwiedzonym tego dnia na Inżynierskiej i muszę przyznać, ze nie wywarł na mnie tak dobrego wrażenia, jak Muzeum. Od razu widać, że jest to jeden ze starszych pokojów i parę elementów wystroju można ulepszyć lub chociaż odświeżyć, ponieważ ślady zużycia był widoczne w niektórych elementach. Bardzo też kontrastowała ascetyczność pewnych miejsc w porównaniu z bogactwem innych. Mechanicznie wszystko sprawnie działało, a sam pomysł na wygląd podróży w czasie jest bardzo sprytny.

    Zagadki może nie były bardziej urozmaicone niż w Muzeum, ale nadal sprawiały masę frajdy. Potrzebna nam będzie doskonała współpraca, spostrzegawczość i logiczne myślenie. Nie ma tu dużo elektroniki, ale twórcy postarali się, żeby kłódek też nie było za wiele. W 4 osoby bez żadnej podpowiedzi wyszliśmy jakieś 20 minut przed czasem.

  • Escape room Muzeum

    Muzeum
    Room Escape
    Warszawa

    Włam do muzeum

    05.01.2020 | data wizyty: 03.01.2020

    Zachęceni bardzo dobrymi pokojami na Marszałkowskiej postanowiliśmy sprawdzić inną lokalizacje tej firmy. Jeśli chodzi o wykonanie i klimat to pokój jest świetny! Faktycznie można się poczuć jakbyśmy byli w muzeum, lub zwiedzali jakąś prywatną kolekcję. Mechanicznie też wszystko sprawnie działało i nie mieliśmy żadnych problemów technicznych.

    Pokój wypełniono elektroniką, a największe wrażenie robi ostatnia zagadka, ale nie zabrakło również kilku kłódek, zręczności, spostrzegawczości, matematyki i odrobiny wiedzy ogólnej dotyczącej sztuki. W 4 osoby przez cały pokój szliśmy jak burza, ale w pewnym momencie zacięliśmy się na jednej zagadce, której przez 15 minut nie mogliśmy ruszyć. Ostatecznie okazała się dość prosta, tylko my nie wpadliśmy na jej rozwiązanie.

    Obsługa wywołała we mnie mieszane uczucia i dlatego obniżam ocenę o jeden punkt. Ja doskonale rozumiem ideę nie dawania wskazówek jeśli grupie dobrze idzie żeby za wcześnie nie wyszła, ale sytuacja w której przez 15 minut nie jesteśmy w stanie rozwiązać zagadki i pomimo naprawdę wielu próśb nie otrzymaliśmy żadnej podpowiedzi była zwyczajnie irytująca. Był nawet moment, w którym zastanawialiśmy nad wyjściem z pokoju żeby zobaczyć czy nic się nie stało, ale słysząc ruch za drzwiami uznaliśmy, że wszystko w porządku.

  • Escape room Abrakadabra!

    Abrakadabra!
    Wykluczone Escape Room
    Warszawa

    Wiarygodna opinia

    U iluzjonisty

    05.01.2020 | data wizyty: 30.12.2019

    Abrakadabra to pierwszy pokój tej firmy i to trochę widać. Pod względem klimatu nie można nic zarzucić jego wykonaniu: pokój wypełniono gadżetami związanymi z iluzjonistami, a po wejściu faktycznie możemy poczuć jakbyśmy byli w surrealistycznym śnie. Muzyka zdecydowanie robi robotę doskonale pasując do całego klimatu. Pewne aspekty mechaniczne wymagają jednak poprawek, ponieważ zdarzyło się, że słyszeliśmy gdzieś kliknięcie, ale nie mieliśmy pojęcia gdzie, więc parę minut straciliśmy na szukaniu czegoś, co powinno być oczywiste. Na szczęście obsługa zdaje sobie z tego sprawę i podjęła odpowiednie kroki.

    Zagadki są przeróżne: znajdziemy tu sporo elektroniki, ale również kilka kłódek, szyfrów oraz zadań wymagających spostrzegawczości i logiki. Kluczem jest dokładne przeszukanie pokoju, ponieważ bez niektórych wskazówek nie wpadniemy na część rozwiązań. Byliśmy w dwie osoby i myślę, ze optymalna liczba osób to trzy. Dzięki temu każdy będzie mógł czymś się zająć.

    Obsługa bardzo sympatyczna: dostawaliśmy potrzebne podpowiedzi, gdy ich potrzebowaliśmy, a po wszystkim (mimo później godziny) znalazło się jeszcze dużo czasu na rozmowę o pokoju. Jest to dość udany debiut i czekamy na więcej!

  • Escape room Spisek Kardynała

    Spisek Kardynała
    Room Escape
    Warszawa

    W komnatach Richelieu

    04.01.2020 | data wizyty: 27.12.2019

    Spisek Kardynała to pod względem klimatu najbardziej neutralny pokój na Marszałkowskiej. Pomimo kilku elementów wystroju nawiązujących do XVII-wiecznej Francji to nie czułem tu ducha Trzech Muszkieterów. Może przydałoby się więcej smaczków dla fanów trylogii Dumasa niż podpowiedzi od muszkieterów? Poza tym wystrój oceniam pozytywnie: widać, że przygotowany został przez profesjonalistów i nie miałem tu poczucia budżetowości.

    Zagadki oceniam na trudne. Pomimo braku kłódek i szyfrów nieraz potrzebowaliśmy podpowiedzi, ponieważ często nie wiedzieliśmy czego właściwie szukamy, albo skąd wziąć potrzebne informacje. Musze jednak przyznać, że bardzo podobało mi się wykonanie niektórych z nich, a zwłaszcza ich ścisłe powiązanie z tematyką pokoju. Byliśmy w 4 osoby, ale ciężko mi powiedzieć czy to odpowiednia liczba, ponieważ często czuliśmy się zagubieni. Jeśli macie ochotę na ciężkie wyzwanie to polecam!

  • Escape room Olimp

    Olimp
    Room Escape
    Warszawa

    Herosem być...

    04.01.2020 | data wizyty: 27.12.2019

    Nasz pierwszy ER firmy Room Escape pozostawił w nas dobre wspomnienia! Pokój okazał się dość klimatyczny i wszyscy fani mitologii greckiej poczują się w nim bardzo pewnie- zdecydowanie najwięcej przyjemności wyciągną z niego osoby, którym nieobce są boskie domeny. Troszkę zabrakło mi w nim więcej klimatu antycznej Grecji, ale to już czepialstwo z mojej strony. Wykonanie jest bardzo dobre, a jeden aspekt wprawił nas w prawdziwe zdumienie gdy zrozumieliśmy co właśnie się dzieje! Technicznie poprawiłbym tylko jedną rzecz, ale poza tym wszystko było sprawne!

    Twórcy starali się unikać kłódek stąd sporo zagadek będzie polegało na zbieraniu i dopasowywaniu elementów z całego pokoju. Nie zabraknie również łamigłówek zręcznościowych oraz wymagających spostrzegawczości. Znajdziemy tu sporo elektroniki, ale nie w takiej ilości jak np w Interactive. Potrzebowaliśmy jednej podpowiedzi, gdyż przegapiliśmy w ferworze jeden schowek. Byliśmy w 4 osoby i praktycznie każda miała coś do zrobienia, ale dla większej liczby zagadek może być trochę za mało.

  • Escape room Interactive 2.0

    Interactive 2.0
    Room Escape
    Warszawa

    Kosmiczna Flota Cię potrzebuje!

    04.01.2020 | data wizyty: 02.01.2020

    Pokój odmienny od pozostałych, ale ostatecznie okazał się jednym z lepszych w jakich byliśmy! Wystrój stara się wprowadzić nas klimatem w dowolną space operę, ale brakuje w nim czegoś charakterystycznego, co odróżniałoby go klimatem od innych "kosmicznych" pokojów. Nie sposób jednak nie docenić masy pracy włożonej w wykonanie i nawet jeśli nie poczujemy się jak pasażerowie statku kosmicznego, to na pewno też nie rozczarujemy się wystrojem.

    Pokój naszpikowano elektroniką i nie znajdziemy w nim ani jednej kłódki. Potrzebne nam za to będzie kilka szyfrów, spostrzegawczość, zręczność i trochę logiki. Potrzebowaliśmy dwóch podpowiedzi (nie zauważyliśmy jednego elementu, a z innym nigdy się nie spotkaliśmy). Pokój jest liniowy, ale w ogóle to nie przeszkadza. Myślę, że optymalna liczba osób to 3. W duecie może zabraknąć czasu na wszystko, a przy 4 ktoś będzie się nudzić.

    Obsługa bardzo sympatyczna: nie narzucano nam się z podpowiedziami dopóki faktycznie zaczęło już brakować czasu, a po wszystkim mogliśmy jeszcze chwilę porozmawiać i omówić zagadki.

  • Escape room Odyseja kosmiczna

    Odyseja kosmiczna
    Quest Hunt
    Warszawa

    Wiarygodna opinia

    Na statku kosmicznym

    03.12.2019 | data wizyty: 10.11.2019

    "Odysja kosmiczna" była naszym drugim pokojem tego dnia w QH i pozostawiła trochę lepsze wrażenia. Przede wszystkim główna część pokoju jest wykonana bardzo klimatycznie i faktycznie można się poczuć jak na statku kosmicznym. Efektu mogłaby dopełnić więcej prawdziwych ekranów z wyświetlanymi informacjami zamiast statycznych plastików z wygrawerowanymi napisami, ale i tak było dobrze! Gorzej było w [spojler], które wyglądały trochę jak zrobione na doczepkę. Przydałoby się też co jakiś czas poodkurzać, zwłaszcza w korytarzach, ponieważ przemieszczając się nimi zbiera sie sporo kurzu. Zdecydowanie nie jest to pokój dla kobiet w ciąży i osób mających problemy z kręgosłupem.

    Zagadki były w miarę różnorodne, choć dominowały szyfry. Było też sporo matematyki, ale jeśli ktoś zna kolejność działań to sobie poradzi. Kilka razy zdarzyło nam się zaciąć, ale tym razem obyło się bez podpowiedzi. Niestety, ponownie się okazało, że jedna zagadka nie została przygotowana i mieliśmy kłódkę, która niczego nie zamykała. Ostatecznie wyszliśmy 5 minut przed czasem.

    Obsługa zapracowana, po wszystkim wpadła do nas nie przerywając jedzenia i spytała tylko czy wszystko było jasne. Dopytaliśmy o jedną rzecz i wyszliśmy, ponieważ okazało się, że druga grupa również własnie rozwiązała wszystkie zagadki i nią też trzeba było się zająć. Wyszliśmy bez pożegnania i zachęty do odwiedzenia kolejnego pokoju. Może warto zatrudnić dodatkową osobę?

  • Escape room Świat to za mało

    Świat to za mało
    Quest Hunt
    Warszawa

    Wiarygodna opinia

    Powstrzymując doktora Yes

    03.12.2019 | data wizyty: 10.11.2019

    "Świat to za mało" pozostawił nas z dość mieszanymi uczuciami. Z jednej strony wygląd pokoju był poprawny, ale czasem widac było jego budżetowość. Niekóre elementy już były mocno zużyte i poszarpane i niby to może się zgadzać z fabułą, ale mam wrażenie, że bardziej tu jednak chodziło o lata eksploatacji. Znajdziemy tu całkiem sporo elektroniki, ale też nie wywołuje ona efektu "wow", choć może to kwestia, że jesteśmy juz doświadczona ekipą. Męcząca była zbyt głośna muzyka, która czasem potrafiła naprawdę głośno ryknąć i skutecznie nas zagłuszała.

    Zagadki były rozmaite: kłódki, szyfry, zamki, trudno dostępne obszary i spostrzegawczość. Twórcy starali się żebyśmy korzystali z całego pokoju a nie tylko z [spojler]. Niestety widać było, że ER był przygotowywany w pośpiechu, ponieważ jedna ze skrytek była od początku otwarta i straciliśmy trochę czasu na jej rozwiązywanie, gdyż nie wiedzieliśmy, że tak nie powinno być. Z pokoju wyszliśmy w trzy osoby na styk z czasem.

    Obsługa była bardzo zajęta, ponieważ jedna pani musiała obsługiwać jednocześnie 2 lub 3 pokoje, stąd był problem z długim oczekiwaniem na podpowiedzi. Nie pomagał też brak podsłuchu w pokoju, więc mistrzyni gry musiała się domyślać na jakim etapie jesteśmy.

  • Escape room Przeklęty Obraz

    Przeklęty Obraz
    Black Cat Escape Room
    Warszawa

    Co się z nimi stało?

    03.12.2019 | data wizyty: 30.11.2019

    Pokój od samego początku wciąga nas w klimat swoim wykonaniem. Faktycznie możemy się tu poczuć, jak w pracowni malarza, a lecąca w tle muzyka przenosi nas do Paryża. Efekty masy pracy włożonej w w ten ER są widoczne na każdym kroku, a pod względem mechanicznym wszystko bardzo dobrze działało. Finał jest zaskakujący i twórcom udało się zachowac tajemnicę do samego końca.

    Zagadki są klimatyczne: każda w jakiś sposób nawiązuje do fabuły lub sztuki jako takiej. Znajdziemy tu kilka kłódek oraz szyfrów, ale również łamigłówki oparte na spostrzegawczości, a nawet na zdolnościach manualnych. Jedna zagadka była tak nietypowa, że zacięliśmy się na niej i nie obyło się bez podpowiedzi, ale koniec końców wyszlismy z pokoju jakieś 10 minut przed czasem. Byliśmy w dwie osoby i myślę, że nie ma sensu iść tu w więcej niż cztery, ponieważ sam pokój nie należy do największych. W pewnym momencie staje się również nieliniowy, a większość zagadek można rozwiązywać w kilka osób, ale myślę, że takim rozsądnym optimum jest trio.

    Po wszystkim przemiła pani Nikola znalazła dużo czasu żeby omówić z nami pokój i jego zagadki. Polecam!

  • Escape room Przygoda na dnie oceanu

    Przygoda na dnie oceanu
    FunEscape
    Warszawa

    Czy to na pewno łódź podwodna?

    19.10.2019 | data wizyty: 28.09.2019

    Już na samym początku powiem, ze rozczarowałem się tym pokojem i nie bardzo rozumiem czemu był w ogóle otwarty tego dnia. Nie spodziewałem się drugiego Nautilusa, ale wystrój był bardzo ubogi i w żadnym momencie nie czułem się jakbym naprawdę był w łodzi podwodnej. Parę elementów marynistycznych to moim zdaniem trochę za mało, nie wspominając o tym, że warto czasem wyczyścić niektóre z nich... Dodajmy do tego fakt, że przez brak szyby w jednym miejscu mieliśmy możliwość oglądania i słyszenia wszystkiego na korytarzu prowadzącym do innych pokojów. Okazało się też, że jeden z istotnych elementów był zepsuty, co sprawiło, że błędnie zinterpretowaliśmy jedną z informacji. Budowa pokoju bardzo niewygodna: system podpowiedzi wymusza ciągłe bieganie po schodach, a sytuacji nie poprawia fakt, że jest tam strasznie duszno i pewnym momencie nie chce się ruszać sprzed postawionego wentylatora.

    Zagadki starały się być różnorodne, ale w większości szukaliśmy szyfrów i kluczy do kłódek. Znalazło się miejsce dla odrobiny elektroniki, ale widać, że to pokój zrobiony w starszym stylu. Generalnie na miejscu właściciela zastanowiłbym się na odświeżeniu pokoju nie tylko pod względem wizualnym, ale i technicznym.

    Obsługa bardzo dobra: naszym przewodnikiem był bardzo miły pan, który robił wszystko żebyśmy bawili się jak najlepiej, ale pomimo jego najszczerszych chęci wyszliśmy rozczarowani.

Zobacz więcej opinii: 1 2 3 4 5