adamroczna
  • Escape room Klątwa Czarnoksiężnika

    Klątwa Czarnoksiężnika
    Porta Aenigma
    Łódź

    W szponach demona

    11.11.2019 | data wizyty: 10.11.2019

    Pokój zrobił na nas ogromne wrażenie. Właściciel zadbał (na różne sposoby) o to, aby gracze mogli czuć się jak zbłąkani wędrowcy uwięzieni w starym zamczysku. Grając ma się wrażenie bycia częścią tej tajemniczej opowieści. Zagadki są bardzo zróżnicowane, od klasycznych kłódkowych, przez technologiczne zabiegi, aż do kulminacyjnego punktu, z którym chyba spotkaliśmy się w ER pierwszy raz, czyli zmuszenia gracza do swoistej aktywności. Jakiej? To już niech pozostanie dla was tajemnicą, aż do wstąpienia w mury zamku.
    Wystrój wpasowujący się w klimat, surowy, ascetyczny, mroczny, z masą bodźców wzrokowo-słuchowych, które umilają nam rozgrywkę. Kilka szczegółów mogłoby być lepiej ukrytych przed wzrokiem gracza, zanim będą potrzebne jako element gry, ale nie psuje to zbytnio ogólnego wrażenia.
    Obsługa miła, rozmowna, wymieniająca się z nami spostrzeżeniami po rozgrywce. Czekamy na więcej od Porta Aenigma :)

  • Escape room Dziki Zachód

    Dziki Zachód
    Open The Lock
    Rybnik

    Wiarygodna opinia

    Na koń!

    29.08.2019 | data wizyty: 28.08.2019

    Pokój jest przede wszystkim bardzo ładny wystrojem - sporo fajnych rekwizytów, siano szeleszczące pod butami i oświetlenie przywodzące na myśl słońce na Dzikim Zachodzie. Super sprawa! Poza tym było łatwo, szybko i przyjemnie, choć wiele elementów pokoju może zmylić już na samym początku. Nie jestem fanką tego typu rozwiązań w ER, ale faktycznie gdyby nie to, rozpykalibyśmy pokój znacznie szybciej. Twórcy zastosowali kilka ciekawych rozwiązań, także nie samymi kłódkami Dziki Zachód stoi, za co duży plus. Obsługa bardzo miła i chętna do rozmowy po rozgrywce. Choć szkoda, że zabrakło pamiątkowego zdjęcia na koniec :P
    Jeśli jesteście mało doświadczoną grupą i lubicie pokoje z fajnym wystrojem i klimatem, ten będzie jak znalazł :) Dla nas natomiast już trochę nie do końca satysfakcjonujący, choć nadal bawiliśmy się super!

  • Escape room Seria Niefortunnych Zagadek

    Seria Niefortunnych Zagadek
    Cinema Escape
    Pszczyna

    Show must go on!

    23.08.2019 | data wizyty: 22.08.2019

    Szykowaliśmy się na ten pokój już od jakiegoś czasu, ale wiedzieliśmy, że lepiej będzie go odwiedzić większą ekipą i tak też zrobiliśmy. I słusznie! Choć pokój zaliczam bardziej do tych z kategorii łatwe, intuicyjne i logiczne - czyli bardzo przyjemne - to nie da się go przejść bez współpracy między graczami, a czułabym się bardzo niepewnie, gdybym musiała pewne elementy gry wykonywać samodzielnie :D
    Cinema Escape przede wszystkim wygrywa lokacją - stare kino jest idealnym podłożem dla epickiego pokoju i twórcy wykorzystali to miejsce najlepiej jak mogli. Każdy element wystroju zachwyca, rozwiązania techniczne zaskakują i wywołują uśmiech na twarzy, a i fabularnie rozgrywka jest dość zajmująca, bo mamy poczucie ważności misji, którą wykonujemy. Dodać do tego pozytywnie zakręconą obsługę i mamy full pakiet udanego ER! Szkoda, że to jedyny pokój twórców, zdecydowanie czuję niedosyt i czekam na coś nowego w Pszczynie :)

  • Escape room wyZYSKpol

    wyZYSKpol
    Konsorcjum Czasu
    Bielsko-Biała

    Witamy w Korpo!

    23.08.2019 | data wizyty: 21.08.2019

    Łukasiewicz bardzo pozytywnie nas zaskoczył, więc na okazję na pójście do WyZyskPolu czekaliśmy już od dawna i w końcu się nadarzyła! Przede wszystkim doceniam za tematykę. Wizyta w korpo jest to jednak coś, czego nie spotyka się w ER w Polsce, wiadomo, pokój ma dość kryminalny charakter, ale jednak klimat jest mocno korporacyjny. Więc tak, pokój jak najbardziej utrzymany w klimacie i to powiedziałabym, że bardzo pomysłowo - dużo trafionych haseł, memów, elementów wystroju itp. Poza tym - ten licznik czasu! Wow!
    Pokój szedł nam dość płynnie, ale jednak zdarzały się zagadki, do których chyba nigdy nie doszlibyśmy bez podpowiedzi, zatem jednak w ostatecznym rozrachunku ocena "Trudny". Wyszliśmy 5 minut po czasie, a byliśmy we dwójkę, może też dlatego, bo zdecydowanie w pokoju jest co robić.
    Obsługa jak zawsze na plus i ja czekam z niecierpliwością na nowe pokoje Konsorcjum, bo widać, że twórcy mają głowy pełne pomysłów, a i wykonanie pokoi na wysokim poziomie. Nic tylko chwalić! :)

  • Escape room Serce Grozy

    Serce Grozy
    Escape House
    Bielsko-Biała

    Say my name

    29.04.2019 | data wizyty: 29.04.2019

    Na nowe pokoje w Escape Housie czekaliśmy z wypiekami na twarzy, wszystkie dotychczas odwiedzone propozycje bardzo nam się spodobały. Serce Grozy nie zawodzi, jest natomiast trudniejsze niż się spodziewaliśmy, więc gra szła nam trochę opornie :D Bardzo na plus jest fakt, że jest to kontynuacja fabularna innego pokoju, dzięki temu faktycznie cały czas siedzi się w poznanej wcześniej historii. Poza tym fajne gadżety, fajny wystrój, klimatu dodają też różne tajemnicze odgłosy. Obsługa jak zawsze przemiła i rozmowna.

  • Escape room Gabinet Ignacego Łukasiewicza

    Gabinet Ignacego Łukasiewicza
    Konsorcjum Czasu
    Bielsko-Biała

    Lampa naftowa w ruch!

    25.03.2019 | data wizyty: 23.03.2019

    Sam pokój, jak i firma Konsorcjum Czasu, jest z gatunku tych, które po wyjściu ma się ochotę zachwalać. Bo i jest za co chwalić! Gabinet Ignacego Łukasiewicza to przede wszystkim znakomity pomysł na pokój - oryginalny, związany z regionem i pokazujący wycinek historii, co nie jest wcale takim prostym zadaniem. Ogromny plus leci również za zastosowanie tego pomysłu w praktyce. Choć pokój nie jest może wystrojowym majstersztykiem, to czuć w nim klimat tytułowego gabinetu, rekwizyty przywodzą na myśl czasy współczesne Łukasiewiczowi, a zagadki, jak i sama misja finałowa, sprawiają ogromną radość z przebywania w tym miejscu. A właśnie, zagadki! Są raczej z rodzaju tych prostych, pokój jest skonstruowany liniowo, ale w ogólnym rozrachunku jest to zdecydowanie na plus. Pokój przyjemny i logiczny, a ja takie lubię. Nie mogę nie wspomnieć też o niesamowicie kreatywnych rozwiązaniach rekwizytowych i wpasowującym się w klimat "odmierzaczu czasu". Więcej nie powiem :3
    I na koniec bardzo ważna dla mnie sprawa - przemiła obsługa! Muszę o tym powiedzieć, bo cenię sobie wymianę uwag i wrażeń po wyjściu z pokoju, tutaj spotkaliśmy się z bardzo pozytywnym przyjęciem i można było długo porozmawiać o naszych doświadczeniach, nie tylko z zakresu tego ER :)

  • Escape room Indiana Jones

    Indiana Jones
    Mysterious Room
    Łódź

    Jak z bicza strzelił!

    24.02.2019 | data wizyty: 16.02.2019

    Do Mysterious Room zbieraliśmy się już kilkukrotnie, bo czuliśmy, że będzie dobrze, jednak zawsze było nam jakoś nie po drodze. Kiedy w końcu dotarliśmy, nie zawiedliśmy się. Ten ER serwuje rozgrywkę na najwyższym poziomie, nic więc dziwnego, że za nieco wyższą cenę niż jego koledzy z branży. Niepowtarzalny klimat, niebanalne, wieloetapowe zagadki, dopracowany w każdym szczególe wystrój, miła i kompetentna obsługa, moc zaskoczeń i uśmiech po wyjściu gwarantowany! Zdecydowanie jest to jeden z lepszych pokoi, w których byłam, chyba na razie mój ulubiony na mapie łódzkich ER. Czekam z niecierpliwością, aż będę miała okazję wpaść znowu do Mysterious Room na niezapomnianą przygodę :)

  • Escape room Rytuał

    Rytuał
    Tkalnia Zagadek
    Łódź

    Eliksir Ucieczki

    15.02.2019 | data wizyty: 14.02.2019

    Nasz pierwszy pokój w Tkalni i wrażenia niestety jedynie w porządku. Przy doświadczeniu jakie mamy, rozczarował nas przede wszystkim wystrój. Jasne, rekwizyty były świetne, ale na tle ogólnego wyglądu pomieszczenia wypadały jak przedmioty z szamańskiej wioski, które ktoś trzyma na półce w swoim mieszkaniu. Trochę jakby się weszło do ER sprzed paru lat, którego po prostu nikt od wtedy w żaden sposób nie zmodyfikował. Szkoda.
    Z zagadkami mieliśmy trochę problemów, głównie dlatego, że nie zauważyliśmy kilku istotnych elementów. Warto dobrze przyglądać się znajdowanym przedmiotom i dokładnie przeszukać pokój.
    Na duży plus końcowy rytuał, który należy odprawić. Jest to coś, z czym jeszcze nie spotkałam się w ER, a sprawiło dużo frajdy i satysfakcji.
    Moim zdaniem 45 minut to zdecydowanie za mało, nie rozumiem, czemu w pokojach Tkalni jest taki limit. Gdyby to była godzina, jak w większości ER, byłaby szansa, że zmieścilibyśmy się w czasie. A tak wyszliśmy te około 15 minut po czasie, więc dziękujemy za możliwość dokończenia rozgrywki.
    Obsługa po prostu okej, nic poza tym. Wykonała swoją pracę, jednak nie inicjowała żadnej rozmowy o wrażeniach, czy uwagach po naszym wyjściu, a szkoda, bo lubimy sobie pogadać :P
    Ogólnie uważam, że Rytuałowi przydałby się powiew świeżości. Te same zagadki wypadłyby o niebo lepiej, gdyby zmodernizować wystrój pokoju, ponieważ ten przez nas zastany zwyczajnie rozczarowuje.

  • Escape room Tajemnicza Posiadłość

    Tajemnicza Posiadłość
    Escape House
    Bielsko-Biała

    Z wizytą u Iluminatów

    07.01.2019 | data wizyty: 05.01.2019

    Nasz trzeci pokój w Escape House i chyba najlepszy. Wystrój, jak zwykle w tej firmie, na wysokim poziomie, niepowtarzalny klimat i ciekawa fabuła (z którą właściwie możemy zapoznać się już w domu, po rezerwacji pokoju, co jest intrygujące samo w sobie). Ale przede wszystkim Tajemnicza Posiadłość stoi kapitalnymi i zaskakującymi rozwiązaniami technicznymi. W pokoju nie ma kłódek, zatem wszystkie zagadki zbudowane zostały na bazie różnego rodzaju mechanizmów, co sprawia, że przez większość gry zastanawiasz się, co jeszcze może się wydarzyć, a także co do czego dopasować, aby otrzymać pożądany rezultat. Jest to o tyle świetne, że faktycznie wpisuje się dużo lepiej w wystrój i fabułę, niż zwykłe kłódki. No i ten sposób zdobywania podpowiedzi! Ja jestem zachwycona!
    Poza tym w Escape House jak zawsze obsługa na wysokim poziomie, świetnie sformułowane podpowiedzi podczas gry, wpasowujące się w klimat pokoju i sympatyczna, dość długa rozmowa po opuszczeniu Posiadłości. Czekamy z niecierpliwością na możliwość przeżywania kolejnych przygód pod waszymi skrzydłami! :D

  • Escape room Night Club

    Night Club
    Come Come
    Kraków

    Voulez-vous coucher avec moi, ce soir?

    03.01.2019 | data wizyty: 31.12.2018

    Byliśmy zaledwie kilka dni w Krakowie, więc wybór tylko jednego pokoju do odwiedzenia był nie lada wyzwaniem. Padło na Night Club, głównie ze względu na ciekawą tematykę (nie zetknęliśmy się jeszcze z ER w stylu nocnego klubu) i pasujący nam wolny termin. Nie zawiedliśmy się. Pokój na najwyższym poziomie pod każdym względem. Wystrój totalnie odjechany, bo faktycznie w każdym calu przywodzący na myśl klub. Mnóstwo fantastycznych rekwizytów, a do tego pokój w dużym stopniu zmechanizowany, dzięki czemu na każdym kroku zaskakiwała nas pomysłowość twórców w kwestii różnych rozwiązań. Właściciele zdecydowanie nie oszczędzali podczas budowania tego wnętrza, co daje niebywały efekt, który zapadnie nam w pamięć na długo.
    Co jest jeszcze bardzo ważne - fabuła zakłada nie tylko wyjście z pokoju, ale również otrzymuje się dodatkowe zadanie, co ewidentnie wzmaga emocje towarzyszące grze. Poza tym zagadki składają się na ładną, fabularną całość, dzięki czemu nie mamy poczucia, że coś znalazło się w pokoju "od czapy", aby tylko była jakaś zagadka. Wszystkie są klimatyczne, pomysłowe, dosyć proste, ale jest ich na tyle dużo, że my, będąc w dwie osoby, mieliśmy cały czas coś do roboty i z pokoju wyszliśmy równo o czasie.
    Chyba więcej nie trzeba dodawać. Night Club to pozycja obowiązkowa na mapie krakowskich ER i z niecierpliwością czekamy na powrót w te strony, aby odwiedzić kolejny pokój firmy Come Come, bo podobno taki już powstaje :)

Zobacz więcej opinii: 1 2 3