Adashi (dezERterzy)

Adashi (dezERterzy)

Moje osobiste TOP 5 POZNAŃ (kolejność alfabetyczna):
Dom (NIE) Marzeń - Nowe wcielenie
Frankenstein
Koneser
Urok
Wampir

Moje osobiste TOP 5 POLSKA (kolejnoś... [więcej]

275 Odwiedzone

0 Planowane

Globtroter

290 Punkty

225
290 pkt
300

Wszystkie opinie

Wróć do pełnej listy opinii

Escape room Utrata Pamięci
Utrata Pamięci

Amnezja

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Amnezja to schorzenie mózgu polegające na utracie pamięci i może być stała bądź przejściowa. Jak na tematykę Escape Roomu to jest to zdecydowanie bardzo oryginalny pomysł ale też dość ryzykowny, gdyż ciężko przenieść ją w realia eskejpowe tak by całość zachwyciła potencjalnych graczy.
Po solidnym Wstępnie wzbronionym i jak dla mnie rewelacyjnym Duchu kopalni niestety trzeci pokój od Time of Mysteires jest słabszy, zdecydowanie słabszy. Nawet jeśli moje odczucia co do samego pomysłu i fabuły mogą być obiektywne to jeśli chodzi o zagadki też jest "bez szału". Do tego dochodzi mała powierzchnia gry, typowe standardowe rozwiązania i brak zaskoczeń czyli pokój nie ma czym zachycić, niestety. Niestety bowiem sama ekipa Time of Mysteires jest jedną z najbardziej pozytywnych w całym Wrocławiu.
A tak odchodząc już trochę od samej opinii tego pokoju to jest jednak coś wspólnego między utratą pamięci a Escape Roomami. Czasami chciałoby się mieć lekką amnezję, tylko po to, żeby z "czystym umysłem" móc pójść jeszcze raz do tych pokoi, które zapadły nam w pamięć już na zawsze.
Mimo, że ten pokój nie przypadł mi do gustu to i tak nie mogę się doczekać kolejnej wizyty przy ulicy Ruskiej w nowym projekcie tej firmy czyli Przeklętej wróżbie o którym słyszałem same dobre słowa.

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 6/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Kraina Czarów
Kraina Czarów

Let me out 5/5

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Bajkowe pokoje są bardzo przyjemne w odbiorze. Zwłaszcza jak widziało się ekranizację tego co jest ich tematem.
W Krainie Czarów wszystko wydaje się magiczne. Jak na tak małą powierzchnię pokoju i nie za dużą ilość zagadek to w moim zdaniem przeznaczony on powinien być dla max dwóch osób, no chyba że z bardzo małym doświadczeniem. Pomimo tego, że zagadki są bardzo zróżnicowane i wykorzystujące nie tylko zmysł wzroku jak to przeważnie bywa w eskejpach to są tak intuicyjne, że my w 4 osoby, gdzie każdy ma na koncie grubo ponad 200 ER rozwiązaliśmy całość w 16 minut co pozostawiło lekki niedosyt.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Bardzo łatwy

Escape room Zakład Karny
Zakład Karny

Let me out 4/5

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Zapewne pytając każdego umieszczonego w zakładzie karnym za co siedzi to odpowie że jest niewinny, wrobiony przez kogoś lub stał się po prostu ofiarą niesprawiedliwego wyroku. I możecie wierzyć lub nie ale tak też było w naszym przypadku. Nauczeni tym, że sądy nie lubią przyznawać się do błędów postanowiliśmy zaplanować ucieczkę.
Wystrój bardziej przypominał areszt w jakimś małym miasteczku niż więzienie nie mniej jednak oddany w przyzwoity sposób. Na dość niewielkiej powierzchni zostało umieszczonych nawet sporo zagadek ale jak to już odnieśliśmy wrażenie po poprzednich pokojach o niewielkim poziomie trudności.
W moim odczuciu Zakład karny jest najsłabszym spośród odwiedzonych przez nas eskejpów tej firmy ale grało się przyjmnie.

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 7/10

Poziom trudności: Bardzo łatwy

Escape room Psychiatryk
Psychiatryk

Let me out 3/5

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Zostanie zamkniętym w zakładzie psychiatrycznym to dość niecodzienne doświadczenie, zwłaszcza dla osób, które są normalne, lub im się tak przynajmniej wydaje ;)
Z pełną świadomością jednak muszę powiedzieć, że uważam Psychiatryk za zdecysowanie najlepszy spośród 5 pokoi od Let me out, które odwiedziliśmy tego dnia. Świetny klimat, bardzo ciekawe zagadki wpasowane w fabułę pokoju to wszystko sprawiało, że bawiliśmy się świetnie i mogę śmiało polecić ten eskejp każdemu, nawet tym co sądzą że są zdrowi na umyśle ;) Psychiatryk to zweryfikuje.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Kara Śmierci
Kara Śmierci

Let me out 2/5

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

W czasach inkwizycji każde szerzenie herezji jest karane najbardziej surowo czyli śmiercią. My jako podejrzani o takie praktyki czekamy już w sali śmierci na wykonanie wyroku, jednak jest dla nas nadzieja w postaci przekupnego strażnika, który ukrył w sali klucz.
Wystrój całkiem nieźle odwzorowywał dawne więzienie. Nie obyło się bez narzędzi tortur i to sprawiało, że można było poczuć się naprawdę jak w dawnych czasach. Zagadkowo było, ok. Bez żadnych rewelacji, zaskoczeń czy efektów wow. Po prostu łatwy solidny i logiczny pokój.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Tajemnica Księgi Lasu
Tajemnica Księgi Lasu

Let me out 1/5

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Chodzenie po lesie dla laików nie jest wcale taką prostą sprawą. Samo wejście to banał ale po dłuższej przechadzce ze znalezieniem drogi powrotnej mogą być wielkie problemy. A wyjście z lasu w pewnej baśniowej krainie nie uda się bez znalezienia tajemniczej Księgi Lasu i to stało się naszym celem w pierwszym sposób pięciu odwiedzonych pokoi we wrocławskim Let me out.
Naprawdę spoko wystrój i nawet nie aż taka mała powierzchnia gdy skrywająca dużą ilość zagadek. Co prawda dla doświadczonej grupy poziom trudności był niski, ale nie przeszkadzało to w dobrej zabawie.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Jaga Baba - historia prawdziwa
Jaga Baba - historia prawdziwa

Raz, dwa, trzy...

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy... zabawa z dzieciństwa, która umilała czas pewnie każdemu dziecku to jedno ze skojarzeń jakie mamy gdy pomyślimy o tej właśnie postaci. Drugie jest już mniej przyjemne, mroczniejsze i nie do końca przeznaczone dla dzieci a mianowicie wizja starej wiedźmy będącej postrachem najmłodszych. I to właśnie to drugie skojarzenie jest tematem najnowszego pokoju od wrocławskiej firmy Trapped.
Już od samego początku zabawy widać, że to jest pod względem wystroju zdecydowanie najbardziej dopracowany spośród wszystkich trzech eskejpów tej firmy. Ale nie powinno to dziwić bowiem, każdy tworząc coś nowego chce iść do przodu i podążać za coraz to bardziej rozpędzającym się rynkiem Escape Roomów, zwłaszcza we Wrocławiu.
Zagadkowo też jest naprawdę dobrze, choć nic jakoś szczególnie nas nie zaskoczyło, no ale liczba odwiedzonych pokoi sprawia, że o takie zaskoczenie nie jest łatwo. Nie mniej jednak każda zagadka była logiczna i wpasowana w fabułę i klimat pokoju.
Spośród wszytskich trzech propozycji od Trapped dla mnie jednak lepsza była Cela ze względu na grywalność no i to co lubię najbardziej czyli konieczność współpracy i komunikacji na najwyższym poziomie. Ale Jaga Baba jest naprawdę godna polecenia i odwiedzenia.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Cela
Cela

Prison Break

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Od zawsze byłem fanem serialu Prison Break , gdzie jego bohaterowie starali się uciec z więzienia, żeby uniknąć długiej odsiadki. Stąd też jak nam przyszło się zmierzyć z podobnym zadaniem, wiedziałem, że do prostych ono raczej nie będzie należeć. Wszystko było dopięte na ostatni guzik a plan ucieczki wydawał się doskonały. Nic jednak bardziej mylnego. Nasz poprzednik wpadł i nie uniknął kary śmierci a my chcąc przeżyć musieliśmy wyeliminować niedociągnięcia w jego planie.
Wiadomo, że Escape Roomy są zabawą zespołową i to w nich lubię najbardziej a jeśli głównym zadaniem graczy jest współpraca i dobra komunikacja to my jako doświadczona grupa mamy doskonałą okazję do sprawdzenia się.
W Celi gra idzie bardzo płynnie dzięki logicznym i niezbyt trudnym zagadkom. Nie jest ich może jakoś bardzo dużo stąd też udało nam się wyjść w około 30 minut, ale przy tym świetnie się bawiąc.
W moim odczuciu ten pokój jest znacznie lepszy od Piratów, już nawet nie chodzi o to, że w tym pierwszym mieliśmy pecha z zaginionym kluczem ale jest też dużo większa powierzchnia, a największą zaletą Celi jest grywalność.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room Piraci
Piraci

Gdzie ten klucz kamraci?

26.12.2019 | data wizyty: 11.10.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Na wstępie zaznaczę, że bardzo lubię przygodowe Escape Roomy a te o tematyce pirackiej mają ten plus, że można jako jego twórca zaszaleć i dać ponieść się fantazji, bowiem daje ona spore pole do popisu.
Fabuła we wrocławskich Piratach może nie jest jakoś mocno "wyszukana" ale w połączeniu z wystrojem i klimatem daje to wszystko nawet solidny eskejp.
Jak na tak małą przestrzeń zagadek jest dużo i to o różnym stopniu trudności i zaawansowania technicznego. Wiadomo, że awarie w pokojach się zdarzają, jakiś mechanizm może się zaciąć i to wszystko rozumiem. Lecz pierwszy raz spotkaliśmy się z sytuacją w której do jednej z kłódek po prostu klucz fizycznie nie znajdował się w pokoju. Najdziwniejsze było jednak to, że obsługa nie posiadała nawet zapasowego klucza i aby otworzyć jedną z szafek potrzebna była interwencja obsługi z wkrętarką. Dość mocno popsuło to klimat i wpłynęło na płynność gry.
Podsumowując to jest to niezły pokój, w którym na jego ewentualny lepszy odbiór wpłynęła niecodzienna sytuacja z zagubionym kluczem. Mam nadzieję, że inne grupy nie będą musiały się irytować tak jak my.

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 8/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Escape room Rozbitkowie
Rozbitkowie

Nowe doświadczenie

03.12.2019 | data wizyty: 05.09.2019

Adashi (dezERterzy) 262 opinie

Wszystkie możliwe kategorie pokoi dostępne na portalu LockMe już mieliśmy dawno za sobą, wszystkie poza jedną, tą przeznaczoną dla młodszych poszukiwaczy przygód. Wybraliśmy się więc do Rozbitków, pierwszego i zapewne nie ostatniego eskejpu dla dzieci w naszej karierze.
Już na wstępnie zaznaczę, że ta opinia a szczególnie ocena nie będzie wynikała z porównania poznańskiego pokoju do pozostałych ponad już 250 ER-ów, które odwiedziłem do tej pory, lecz jest to moje obiektywne spojrzenie na temat Escape Roomu jako rozrywki dla dzieci w zupełnie nowym wydaniu.
Podczas gry w Rozbitkach naszym głównym celem jest wysłanie sygnału S.O.S. i uratowanie się z opuszczonej wyspy, lecz żeby tego dokonać po drodze czeka nas sporo zadań. Zagadki moim zdaniem są w tym pokoju największym atutem. Wszystkie logiczne, spójne z tematyką i fabułą. Wielkie brawa również za własnoręcznie wykonane mechanizmy, które są dowodem na to, że wcale nie potrzeba elektroniki, żeby zagadki dawały radość a szczególnie ich rozwiązywanie.
Podsumowując to jest to świetne miejsce i nie tylko dla dzieci. My byliśmy w dwuosobowym składzie, z naprawdę dużym doświadczeniem i nie obyło się bez podpowiedzi. Choć jestem pewien, że każde dziecko które bawiło się w tym pokoju akurat to na czym my polegliśmy ogarnęłoby w moment ;) Może się to wydawać mało prawdopodobne ale byliśmy w wielu ERach, które w moim odczuciu były łatwiejsze niż Rozbitkowie a wcale nie były to pokoje dla dzieci ;)
Właściciele to super ludzie, których mieliśmy już okazję poznać podczas gry na Backstage'u i mam nadzieję, że w przyszłości uda im się otworzyć kolejny eskejp a wtedy na pewno z chęcią do nich wrócimy.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne