Escape room Prosektorium

Prosektorium

---NOWOŚĆ--- Wcielacie się w rolę patologów i tuż przed zamknięciem odwiedza Was komisarz Hank. Zadanie jest proste - sekcja i identyfikacja zwłok. Niestety... [więcej]

56

56 opinii

|

3

Sopot: 3. miejsce

|

Trójmiasto: 15. miejsce

|

Pomorskie: 16. miejsce

|

PL 236

Polska: 236. miejsce

|

9/10

2-5 osób

60' minut

Kryminalny

śr. zaawansowani

Fabuła pokoju

---NOWOŚĆ--- Wcielacie się w rolę patologów i tuż przed zamknięciem odwiedza Was komisarz Hank. Zadanie jest proste - sekcja i identyfikacja zwłok. Niestety sprawa jest pilna... Musicie zrobić to dzisiaj, a na dodatek na ciele nie widać żadnych śladów pobicia. Zanim zdążyliście wypytać Hank'a o szczegóły to już zniknął... Coś jest nie tak.

Dodatkowe informacje

Możliwa gra po angielsku

Możliwość płatności kartą

Bezpieczeństwo

Pełen monitoring

Pełen kontakt z mistrzem gry

Drzwi zawsze otwarte

Klucz bezpieczeństwa

Przycisk bezpieczeństwa

Oświetlenie awaryjne

Tylko niskie napięcie w zasięgu gracza

System awaryjnego otwierania drzwi

Adres

Questrooms - Sopot

Sopot, Alei Niepodległości 720 (Piętro -1)

Inne pokoje w tym miejscu

Oceń ten pokój

Musisz się zalogować, aby dodać opinię.

Zaloguj się

Oznacz pokój

Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.

Zaloguj się

Oceny pokoju - 56 opinii

Ocena ogólna 9.0/10

50

40

30

20

10

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Obsługa 9.2/10

50

40

30

20

10

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Klimat 9.0/10

50

40

30

20

10

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Poziom trudności Trudny

50

40

30

20

10

0

Bardzo łatwy

Łatwy

Średni

Trudny

Bardzo trudny

56 opinii

Pinky&theBrain
Pinky&theBrain

Nawigator
131 pkt

48 opinii

Nie taka zwyczajna przechowalnia zwłok... #25

30.12.2018 | data wizyty: 14.12.2018

Pinky&theBrain 48 opinii

Trzeci pokój naszej dwójki w sopockim Questroomie. Jak to mówią - wisienka na torcie :)

Po odwiedzeniu Rytuału i Czarnobylu, którymi byliśmy zachwyceni, przyszedł czas na Prosektorium i nie zawiedliśmy się.

Wystrój i klimat zachowany w stylu iście klinicznym, można się poczuć jak w prosektoryjnym laboratorium, wciągający klimat. Trzeba przyznać, że Questrooms dba o swoje pokoje, dbałość o szczegóły jest widoczna, starają się jak najmocniej odzwierciedlić autentyczną atmosferę danej tematyki.

Zagadki. Dostępne są zarówno tradycyjne (typu kłódki), jak i elektroniczne czy manualne. Nie można się nudzić w tym pokoju. Naprawdę jest trochę roboty i nie ma czasu na relaks w kostnicy ;)
Główkowanie, spostrzegawczość i logiczne myślenie obowiązkowe. Nam udało się niekonwencjonalnie rozwiązać jedną zagadkę i to jest na duży plus, że nie do końca trzeba trzymać się schematów ;)

W Questrooms najbardziej podoba mi się to, że w każdym z pokojów mają tak przemieszane typy zagadek, że gdy się wchodzi do kolejnego ER, to nie można się spodziewać, że zostaną zastosowane te same i w ten sam sposób mechanizmy czy rozwiązania. Tak samo było i tym razem. Prosektorium zaskakiwało czymś, czego nie spotkaliśmy w innych pokojach (nawet innych firm). Nie chodzi tylko o nowatorskie rozwiązania, ale sposób wykorzystania najprostszych metod :)

Obsługa - rewelacja! Pozdrawiam całą :) Uprzejma, pomocna i jak zwykle, przed wejściem do ER zostaliśmy przeszkoleni w dziedzinie BHP, kłódek i zasad :) MR nie narzuca się z podpowiedziami, jeśli tak zostanie ustalone. Tego typu kwestie zawsze warto ustalić wcześniej.

Prosektorium jest wymagającym pokojem, zwłaszcza dla 2 osób.
Nam udało się wydostać 2:33 przed końcem, ale z dwoma drobnymi podpowiedziami.
Jest zaskoczenie, jest co robić i jest klimat.
Polecam każdemu, kto ma cokolwiek za sobą, bo zdecydowanie nie jest to pokój na pierwszy raz.
Jeden z pokojów, który koniecznie trzeba odwiedzić w Trójmieście :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Obserwator
Obserwator

Skaut
96 pkt

53 opinie

dobry, ale irytujący

12.02.2019 | data wizyty: 30.12.2018

Obserwator 53 opinie

Prosektorium to pokój, w którym znajdziemy rozrywkę dostosowaną pod różne gusta. Pokój jest najmłodszy z trójki sopockiego Questroomu i widać charakterystyczny dla ekipy stempel - to rozrywka na określonym poziomie, bez dziwnych zagadek z kategorii "co autor miał na myśli". Rozgrywka idzie dość płynnie, ale też nie znajdziemy tu nic, co wyróżniłoby szczególnie Prosektorium od lepszych w naszym odczuciu Rytuału i Czarnobyla.

Plusy:
- urozmaicone zagadki, z różnych kategorii, wymagające myślenia i współpracy
- dobry (jak zwykle w pokojach Questrooms) poziom terenowych i intelektualnych komplikacji do pokonania

Minusy:
- właściwie od początku do końca nie wiadomo po co tam jesteśmy (nie kupuję tłumaczenia, że po prostu trzeba się wydostać, bo do tego nie potrzeba żadnej fabuły). Gra polega na rozwiązywaniu zagadek, fabuła jest pretekstem, a ślady pozostawione w pokoju właściwie nie prowadzą do żadnych interesujących wniosków.
- do dziś nie znamy celu, w jakim musieliśmy wykonywać niektóre zagadki, zdarzały się takie, które rozwiązaliśmy przypadkowo, nie wiedząc w ogóle jak, a tego bardzo nie lubimy
- komunikacja z mistrzem gry była słaba, zdarzało mu się dać nam wskazówkę do rozwiązanej zagadki

Pokój okazał się ciągiem zagadek aktywujących szare komórki - niekiedy na poziomie dość zaawansowanym, ale też zagadek w ogóle nie ma zbyt wielu, dlatego poziom trudności śmiało określić można jako średni. To solidna rozrywka na dobrym poziomie. W pełni zasłużona 8-ka.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 6/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

Rudy Pudel
Rudy Pudel

Nawigator
131 pkt

47 opinii

W prosektorium najprzyjemniej jest nad ranem?

19.11.2018 | data wizyty: 09.11.2018

Rudy Pudel 47 opinii

Jeśli tak, to szkoda, że byliśmy wieczorem...

Najpierw sam pokój. Pierwsze wrażenie po wejściu pozytywne, wystrój fajnie wprowadza w klimat. Zagadki, mimo iż niektóre rozwiązania podobne są do innych questroomowych pokoi całkiem mi się podobały. Plus za różnorodność, za połączenie elektroniki i analogu. Minus za nie do końca sprawne działanie. (można postawić tabliczkę "wyboje" zamiast naprawiać drogę, ale jednak remont byłby chyba lepszym rozwiązaniem). Coś się nie otwierało, coś wymagało "pomocy", coś nie kontaktowało...
W miarę rozwiązywania zagadek coraz bardziej brakowało mi w tym Prosektorium... samego prosektorium, (zapowiadanego zresztą przez chociażby wizytówkę pokoju). Zagadki jedynie "ocierały się" o klimat a fabuła pozostawała gdzieś z boku. Gdzie tu choćby badanie samego "corpus delicti"? ;-) A szkoda, bo aż się tu prosi o jakąś fajną historię.
Przestrzeń pokoju zaaranżowana nienajgorzej, chociaż uważam, że trochę za dużo starano się tu "upchnąć". Ciężko mi pisać jaśniej bez spoilerowania, ale moim zdaniem można było zrezygnować z pewnych rozwiązań na rzecz przestrzeni i dopracowania innych rzeczy. W cztery osoby jednak się sobie nawzajem nieco "plącze pod nogami".
Ogólnie pokój pozostawiłby po sobie całkiem niezłe wrażenie gdyby....
No właśnie. Są pokoje, w których obsługa stanowi wartość dodaną i potrafi wywindować wrażenie po przejściu nawet całkiem przeciętnego pokoju na wyżyny ekscytacji. Tutaj, niestety (i z wielkim zaskoczeniem) miałam do czynienia z sytuacją odwrotną. Z zaskoczeniem, bo za sobą mam kilka pokoi tej firmy. I za każdym niemal razem obsługa stawała naprawdę na wysokości zadania. I nawet nie chodzi o rodzaj podpowiedzi (bo chociaż ja nie lubię pomocy wprost, to wiem, że są fani tego typu systemu), bardziej chodzi o zwykłą umiejętność przyznania się do błędu. A najbardziej o tak zwaną kulturę osobistą. Tego zabrakło mi bardzo.
Emocje są złym doradcą w obiektywnej ocenie - to prawda. Ale jeśli w przypadku uczestników uleganie im można nazwać niewłaściwym, to w przypadku doświadczonej obsługi zarzut braku profesjonalizmu będzie bardzo delikatnym sformułowaniem. I tyle.
A pokój ogólnie polecam, chociaż mi po jego przejściu było zwyczajnie... przykro

Zobacz zgłoszenia (1)

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 2/10

Klimat: 6/10

Poziom trudności: Średni

Rex-er
Rex-er

Skaut
81 pkt

42 opinie

Błąd odczytu, błąd odczytu...

11.11.2018 | data wizyty: 09.11.2018

Rex-er 42 opinie

"Coś w tym pokoju zrujnowało nasze doświadczenie. Gdyby nie to, ocena pewnie byłaby lepsza." - opis idealny...

A tym czymś były niedziałająca elektronika i fatalna obsługa. Questrooms, kiedyś będący moim ulubionym miejscem na mapie trójmiasta, zaliczył dziś drugą wpadkę, której tym razem wybaczyć nie mogę. Pokój o ogromnym potencjale, zepsuty brakiem klimatu prosektorium (zdjęcie ilustrujące to nieporozumienie), beznadziejnie poprowadzonymi podpowiedziami, niedziałającymi mechanizmami, ukrywaniem awarii i tuszowaniem ich przez obsługę (nie do końca wiem w imię czego) oraz udawaniem że nic się nie stało ("to działa, trzeba tylko lepiej/bliżej/dokładniej"). Pokój ciasny (4 osoby to absolutny max), z usterkami (zużyty jakby miał kilka lat) - trochę z nastawieniem przyjdźcie, zostawcie kasę i spadajcie. Gdy po wyjściu pokazywaliśmy obsłudze co nie działa, zamiast przyznać się do błędu i obiecać naprawę, stwierdzono że niepotrzebnie się denerwujemy, przecież pozwolili nam dokończyć grę i wyjść (gdzie na 1 zagadkę, mimo zgłoszeń przez krótkofalówkę że coś jest nie tak, straciliśmy 15min.). No i jeszcze te podpowiedzi "wprost"...

Pokój ma zalet wiele, zagadki niezłe, ale jak wiesz co masz zrobić, ale "nie da się" i to jedyny powód, dla którego nie możesz przejść dalej - wychodzisz wkurzony i sfrustrowany. Podejście, że ma się wielu klientów i nic nie trzeba dalej robić, bo kasa sama będzie spływać, jest dla mnie nie do zaakceptowania. Gdy wydarzyło się to pierwszy raz (Ucieczka z więzienia), traktowałem to jako wpadkę, dziś dowiedziałem się, że jest to chyba sposób prowadzenia biznesu...

Ocena ogólna: 3/10

Obsługa: 1/10

Klimat: 3/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Questrooms

Szkoda, że musieli Państwo nakłamać, aby opinia brzmiała "wiarygodniej"...
Szkoda, że nie powiedzieli Państwo, że dostali ponad 10minut za darmo.
Szkoda, że nie dodali Państwo informacji o swoim zachowaniu po wyjściu z pokoju (chamskie teksty, ciągłe przerywanie i wtrącanie się, brak możliwość przedstawienia czegokolwiek)
Szkoda, że wszystkie zagadki zostały przez Was rozwiązane - to jak mogły nie zadziałać?
Szkoda, że mieliście walkie talkie i w każdej chwili mogliście dać znać, że owe podpowiedzi za dużo Wam dają i chcecie mniej naprowadzające (mimo, że czasu nie starczyło)
Szkoda, że jak pokazaliście co nie działa, to za pierwszym razem zadziałało (przypadek?)
Szkoda, że zamiast zwykłej rozmowy musieliście krzyczeć i wylewać swoje frustracje (nie pierwszy raz)
Szkoda, że wybraliście ten escaperoom.

Polecamy naparzyć melisy przed wizytami w innych pokojach bądź wybrać formę rozrywki, w której emocje nie wezmą znowu na wami góry.
Nie

Vincent V.
Vincent V.

Świeżak
21 pkt

9 opinii

p - jak patolodzy,p-jak profesjonalna robota!

01.03.2019 | data wizyty: 21.12.2018

Vincent V. 9 opinii

pokoj dosyc wymagajacy ale w przyjemny sposob, zagadki intuicyjne i przyjemne ale dajace popalic szarym komorkom.
jesli chodzi o klimat to jak najbardziej trafiony, mozna sie poczuc jak w filmie kryminalnym ;]
ruch w lokalu calkiem spory ale ekipa mistrzow gry dala rade, zreszta jak zawsze, polecamy!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Małgorzata W.
Małgorzata W.

Podróżnik
45 pkt

18 opinii

Rewelacyjny pokój!

13.09.2018 | data wizyty: 11.09.2018

Wiarygodna opinia

Małgorzata W. 18 opinii

Prosektorium to pokój, który zdecydowanie zasługuje na swoje wysokie noty. Wystrój dopracowany z najwyższą dbałością o szczegóły. W klimat można wczuć się już od wejścia, dosłownie ;) Świetnie zachowany balans pomiędzy przedmiotami biorącymi udział w rozgrywce a elementami wystroju. Liczba zakamarków i ukrytych pomieszczeń sprawiała, że można było się poczuć jak prawdziwi członkowie tajnej misji. Postawione przed graczami zagadki - mistrzostwo! Część bardzo trudnych, część prostych, część wymagających kooperacji w ekipie, część wymagająca wielopoziomowego łączenia faktów. Typy zagadek nie powielały się, znalazło się coś i dla lubiących główkowanie i dla tych, którzy lubią zagadki zręcznościowe. Każda z zagadek była całkowicie odrębną przygodą, jednocześnie wszystkie nawiązywały do klimatu pokoju i faktycznych czynności wykonywanych w prosektorium czy laboratorium. Doskonały balans między elektroniką a kłódkami - fani i jednych, i drugich będą usatysfakcjonowani. Wielkim plusem był fakt, że nie jest to pokój liniowy. Dzięki temu nie ma chwili na nudę i cały czas jest coś do roboty. Ponadto, w pokoju zastosowano kilka naprawdę oryginalnych pomysłów, z którymi nie spotkałam się w żadnym innym escape roomie. Obsługa na najwyższym poziomie i widać, że pokoje ucieczek to nie tylko biznes ale przede wszystkim wielka pasja :) Pokój gorąco polecam fanom escape roomów, zwłaszcza tym choć trochę doświadczonym, którzy będą potrafili docenić znajdujące się w pokoju smaczki. Dla początkujących lub niezbyt dobrze zgranych grup, Prosektorium może być pokojem zbyt trudnym, wymaga on bowiem rozumienia podstawowych zasad działania tej formy rozrywki. Uciekało się świetnie, zabawa był przednia.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Mańka W.
Mańka W.

Podróżnik
40 pkt

17 opinii

Slow clap dla skacowanej grupy

26.10.2018 | data wizyty: 21.10.2018

Mańka W. 17 opinii

Pokój jest bardzo dobrze zaprojektowany. Rozgrywka toczy się w ciekawy, nieliniowy sposób, trzeba parę razy pogłówkować i cofnąć się do innych zagadek, o których (niby) się już zapomniało. Ciekawe pomysły, dużo elektroniki, niektóre nowe dla nas rozwiązania - duże brawa. Jest parę irytujących sprzętów, ale do wszystkiego da się przywyknąć i kiedy zrozumie się prawidłowy sposób działania, gra idzie płynnie.
Klimat jest genialny. Byliśmy tam dzień po parapetówce, czuliśmy się bardzo niedzisiejsi... ;), ale ER postawił nas na nogi. Znajdzie się coś dla detektywa, chemika, majsterkowicza i osób przykładających dużą wagę do wykończenia/ aranżacji całego pomieszczenia.
Nie obyło się bez wpadki, bo wymyśliliśmy nowatorskie rozwiązanie zagadki i potrzebna była pomoc ekipy Questrooms, ale wszystko skończyło się tak, że wyszliśmy w rytm SlowClap'a i z nowym rekordem... a wydawało nam się, że wleczemy się jak muchy w smole.
Duży plus od nas, jak zwykle, dla obsługi! Jesteście genialni :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

OneTrickPony
OneTrickPony

Nawigator
136 pkt

40 opinii

Unikajcie wieczorów panieńskich ;)

30.07.2018 | data wizyty: 28.07.2018

Wiarygodna opinia

OneTrickPony 40 opinii

Prosektorium to zdecydowanie czołówka na trójmiejskiej mapie ER. Pokój świetnie przygotowany zarówno pod kątem klimatycznego wystroju, jak i zróżnicowanych zagadek. Jest to dość trudny pokój, dlatego lepiej wybrać się do niego mając już pewne doświadczenie, natomiast zastosowane rozwiązania są zdecydowanie ciekawe. Maleńki minusik odnośnie obsługi - grupa przed nami uszkodziła w nienaprawialny sposób jeden z elementów pokoju (o co pretensji nie mamy, bo dziewczyny z panieńskiego bawiły się wyraźnie zbyt dobrze), dlatego obiecane mieliśmy otrzymanie informacji, kiedy dana rzecz powinna się aktywować, natomiast "zapomniano" o nas i przez dobre 20 min kręciliśmy się w kółko i dopiero jak sami zapytaliśmy okazało się, że dana rzecz byłaby już dla nas dostępna. Natomiast dostaliśmy ten czas dodatkowo na koniec, dzięki czemu udało się skończyć rozgrywkę. Podsumowując, pokój jest zdecydowanie wart odwiedzin i gorąco go polecamy, dopytajcie tylko przy rezerwacji kto jest przed Wami, bo jak widać różnie może być :D

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

paulinapaschke
paulinapaschke

Świeżak
20 pkt

9 opinii

Nieziemsko wciągający thriller

22.11.2018 | data wizyty: 08.11.2018

paulinapaschke 9 opinii

Pokój bardzo mocno rozwinięty jeśli chodzi o zagadki , jest ich naprawdę sporooo. Obsługa jak zwykle rzuca zgrabnymi żartami, lokal czysty i przyjemny, nic dodaj nic ująć, polecam średnio zaawansowanym oraz doświadczonym grupom. To mój kolejny pokój z tego miejsca i jak zawsze się nie zawiodłam! :)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Wiga G.
Wiga G.

Podróżnik
42 pkt

22 opinie

Kolejny super pokój od Questrooms

21.10.2018 | data wizyty: 21.10.2018

Wiga G. 22 opinie

Udało się! Wreszcie mamy gdzies rekord :)
Pokój był klimatyczny, naładowany ciekawymi zagadkami, bardzo dużo elektroniki, zero szukania (a ostatnio bawiliśmy się w pokojach które głównie na szukaniu polegają, więc miła odmiana).
Fantastyczna obsługa i cóż... Czekamy aż otworzycie nowy pokój :D

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne

Przeżyj niesamowitą przygodę

Zostań bohaterem i rozwiąż zadania ukryte w ekscytujących historiach

Pokoje z filmowym klimatem

Escape roomy, w których poczujesz się jak bohater filmu