Escape room Krypta wampira

Krypta wampira

Partner Lockme

Chodzą głosy po mieście, iż w krypcie na Starych Powązkach pochowano wampira. Trudno Ci w to wszystko uwierzyć. Poprzez nieopatrzny zakład decydujesz się odn... [więcej]

200

200 opinii

|

50

Warszawa: 50. miejsce

|

Mazowieckie: 53. miejsce

|

PL 329

Polska: 329. miejsce

|

7.5/10

2-5 osób

60' minut

Thriller

śr. zaawansowani

Fabuła pokoju

Chodzą głosy po mieście, iż w krypcie na Starych Powązkach pochowano wampira. Trudno Ci w to wszystko uwierzyć. Poprzez nieopatrzny zakład decydujesz się odnaleźć wspomniane miejsce i wchodzisz do niego by udowodnić swoją rację. Szybko okazuje się, że plotka była prawdą, a drzwi nie chcą się otworzyć. Czy uda Ci się wyjść zanim wampir zorientuje się, że miejsce jego spoczynku zostało odkryte?

Zarezerwuj ten pokój

Zarezerwuj ten pokój

Dodatkowe informacje

Możliwość płatności kartą

Bezpieczeństwo

Pełen monitoring

Pełen kontakt z mistrzem gry

Przycisk bezpieczeństwa

System awaryjnego otwierania drzwi

Dostępne języki gry

angielski

polski

Promocje

Promocja na rozgrzewkę

Promocja na rozgrzewkę

Kontynuujemy rozgrzewkową promocję. Wpadajcie do naszych pokoi aż o 40 zł taniej!

Ważny: 04.07-05.07

Zasady oferty: W czasie tej specjalnej oferty, cena każdej wizyty będzie zredukowana o 40,00 zł

Adres

Zagadkownia - Warszawa II

ul. Wilcza 25/1a
Warszawa

Inne pokoje w tym miejscu

Dane właściciela

M&M Mateusz Lalak
Wilcza 25/1a
00-544 Warszawa
NIP: 5213779441

Zarezerwuj pokój

Zarezerwuj teraz i zapłać wygodnie przez Lockme

Oceń ten pokój

Musisz się zalogować, aby dodać opinię.

Zaloguj się

Oznacz pokój

Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.

Zaloguj się

Oceny pokoju - 200 opinii

Ocena ogólna 7.5/10

150

120

90

60

30

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Obsługa 8.6/10

175

140

105

70

35

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Klimat 8.0/10

150

120

90

60

30

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Poziom trudności Trudny

100

80

60

40

20

0

Bardzo łatwy

Łatwy

Średni

Trudny

Bardzo trudny

200 opinii

LockMe
LockMe

Przewodnik
480 pkt

336 opinii

Pan Lestat...?

07.04.2016

Opinia Lockme

LockMe 336 opinii

O wnętrzu tego pokoju możemy zdradzić tylko jedno - jest świetnie dopracowane! Nie możemy zdradzić więcej, gdyż skrywa ono tajemnicę, którą musicie odkryć samemu...

Zadania, które napotkacie w środku w przyjemny i nieliniowy sposób pozwolą Wam dowiedzieć się wszystkiego na temat pokoju, w którym się znajdziecie. Są tak dopasowane, że nawet początkujące ekipy powinny bawić się świetnie. Zdecydowanie polecamy każdemu fanowi wampirów, w dowolnej ich formie!

Pan Lestat...? Pan Lestat...?

Poziom trudności: Łatwy

Swistakk
Swistakk

Globtroter
288 pkt

144 opinie

Dogorywający wampir

20.01.2020 | data wizyty: 19.01.2020

Wiarygodna opinia

Swistakk 144 opinie

Od jakiegoś czasu widzę jak oceny pokoi Zagadkowni wraz z czasem znacznie spadają i teraz rozumiem czemu. Nie wiem, czy kiedyś byłem w tak zapuszczonym pokoju. Z jednej strony nie natrafiliśmy na krytyczne dla przebiegu gry psującę ją usterki, więc pod tym względem pokój jest playable, a z drugiej było w nim sporo zużytych elementów, których naprawienie byłoby kwestią minut i złotówek, których obecny stan znacznie obniżał ogólny odbiór pokoju.

Co do fabuły i klimatycznego wpasowania zagadek do niej, na początku odebrałem wrażenie, że jest zupełnie niespójna, a zagadki są w drugiej części są zupełnie niedopasowane do klimatu. Po wszelakich namysłach o pokoju już po wyjściu z niego chyba coś zrozumiałem. Za tym wszystkim, co wydało mi się takie od czapy, stał pewien pomysł i logika i przestałem odbierać takie wrażenia jak te, które wcześniej opisałem. Jeżeli jednak z czegoś takiego zdaje sobie człowiek sprawę kiedy jest już dawno po grze, a pokój nie opowiada tego sam w sobie w trakcie rozgrywki ani nawet obsługa tego nie wyjaśnia po grze, to znaczy, że coś jest nie w porządku.

Jedna z zagadek wedlug naszego rozumowania miała zdecydowanie niezrozumiałe dla nas rozwiązanie. To znaczy według logiki niej rządzącej pasowało do kodu więcej elementów niż powinno. Pani z obsługi przyznawała nam rację i nie była w stanie wytłumaczyć, czemu kod jest jaki jest, a nie taki jaki powinien być według nas. Co więcej, bardzo dziwne jest, że drzwi nam się nie otworzyły, bo założyłbym się o to, że oczekiwany kod w pewnym momencie wstukaliśmy w poprawny sposób (po podpowiedzi, że mamy o 1 za dużo element), a nic się w tym efekcie nie stało. Drzwi się w pewnym momencie otworzyły same, rozumiem z powodu upływu czasu i musieliśmy zrobić sobie długi spacerek do recepcji aby tam spotkać obsługującą nas panią. Dodatkowo w przygotowaniu pokoju były pewne błędy, ale na szczęście takie, z którymi sami mogliśmy sobie poradzić. Niemniej pani z obsługi sympatyczna i uśmiechnięta.

Jeszcze techniczna uwaga co do sejfu. Nie trzeba koniecznie w momencie wpisywania kodu od razu jakoś odchylać wajchę jak jest to napisane w jednym z poprzednich komentarzy, ale sejf po wpisaniu złego kodu też świeci się na zielono, co zdecydowanie powoduję konfuzję.

Jeżeli czyta to jakiś właściciel tego pokoju, któremu jakoś zależy na nim, to mogę w rozmowie prywatnej dokładniej opisać wszelkie swoje zastrzeżenia do tego pokoju i jego aktualnego stanu, jednak coś mi mówi, że tak się nie stanie. Na dzień dzisiejszy w ramach określenia stanu tego pokoju i zapewne całej firmy przychodzą mi na myśl głównie dwa słowa - dogorywanie i wegetacja. Ktoś te pokoje zbudował wiele lat temu i raczej przestał się nimi przejmować i jakoś tak sobie żyją - ale co to za życie. Gdyby pokój był zadbany, to pewnie dałbym mu 8, ale obecny stan zmusza mnie do obniżenia tej oceny. Co więcej, w trakcie rozmowy po grze o innym pokoju tej firmy - Zmieniając Rzeczywistość, który odwiedzaliśmy ponad rok temu - wspomnieliśmy o pewnej zagadce, a pani niezbyt wiedząc o co nam chodzi stwierdziła, że teraz takiej zagadki nie ma - domysły pozostawiam czytelnikom :). Nie uważam aby pójście do Krypty Wampira był to zmarnowany czas lub pieniądze (na szczęście załapałem się na promocję -40zł), jakoś się bawiliśmy, ale prawie wszystkie inne wybory będą aktualnie lepsze.

W nowej skali oceniania, którą postanowiłem zaadaptować (dokładniejszy opis na moim profilu, w skrócie 1-kiepski, 3-solidny, 5-wyjątkowy):
Wystrój, klimat i production value: 1
Zagadki i flow: 3
Coś oryginalnego: 3
Czy się dobrze bawiłem?: 2
EDIT: Mailowa kulturalna wymiana wiadomości daje mi nadzieję, że pokoje nie są zupełnie opuszczone i czeka je znaczne odświeżenie :)

Zobacz zgłoszenia (1)

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 8/10

Klimat: 7/10

Poziom trudności: Łatwy

Odpowiedź firmy Zagadkownia

Jeśli miałby Pan ochotę opisać swoje zastrzeżenia co do stanu pokoju, prosimy o kontakt mailowy pod adresem kontakt@zagadkownia.pl. Jesteśmy otwarci na wszelkie uwagi.

Voytas
Voytas

Świeżak
21 pkt

7 opinii

Nie taki wampir straszny jak go malują

12.08.2019 | data wizyty: 11.08.2019

Voytas 7 opinii

Pokój wykonany poprawnie, ale spodziewaliśmy się czegoś zdecydowanie bardziej mrocznego i może ciut większego. No i trudniejszego bo jest po prostu łatwy. Nie było "wow" niemniej był to miło spędzony czas :) Pani z obsługi przemiła!

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 6/10

Poziom trudności: Łatwy

Indi
Indi

Świeżak
16 pkt

2 opinie

Klimat przede wszystkim

13.11.2019 | data wizyty: 09.11.2019

Indi 2 opinie

Pokój wg mojego gustu prawie idealny. Świetnie zrobione dekoracje trzymały klimat, a w dodatku nawiązywały do ulubionego uniwersum fantastycznego, więc "kupiły" mnie od razu. Do tego świetna obsługa bardzo miłych dziewczyn, więc atmosfera była taka jak powinna.
Ciekawe i pomysłowe zagadki, utrzymany nastrój, kolorystyka i wszystko, czego zmysły potrzebują do wczucia się.
Jedynym zgrzytem były awarie - w dwóch przypadkach to, co powinno działać, niestety nie zadziałały (głównie sejf, gdzie właściwy kod nie zadziałał, gdyż otwarcie wymagało trzymania odchylonej wajchy... ), w efekcie zmarnowane wiele minut na bezproduktywne szukanie innych rozwiązań spowodowało troszkę irytacji.
Sumując - świetnie, tylko przydałoby się jednak bardziej pilnować stanu technicznego.

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

dż

Podróżnik
41 pkt

5 opinii

Bez czosnku nie podchodź

02.09.2019 | data wizyty: 16.01.2019

Wiarygodna opinia

5 opinii

Pokój jest dość specyficzny. Jego ogromnym plusem jest brak kłódek. Zadań jest stosunkowo niewiele, ale są całkiem skomplikowane. Jednego bez pomocy obsługi nie byliśmy w stanie rozwiązać.
Trochę creepy, trochę zaskakująco. Generalnie fajnie.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 7/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Łukasz P. 9
Łukasz P. 9

Pionier
178 pkt

51 opinii

Duży zawód...

09.11.2018 | data wizyty: 27.10.2018

Łukasz P. 9 51 opinii

Pokój totalnie nas nie zachwycił. Poziom raczej dla początkujących. Wystrój i klimat nijaki. Wygląda to tak jakby ktoś poszedł na ilość, a nie na jakość. Obsługa tego dnia również nie była na najwyższym poziomie.

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 2/10

Klimat: 4/10

Poziom trudności: Bardzo łatwy

Adam Kołakowski
Adam Kołakowski

Pionier
170 pkt

38 opinii

Niezwyczajny wampir

21.08.2018 | data wizyty: 17.08.2018

Wiarygodna opinia

Adam Kołakowski 38 opinii

Pokój jest bardzo ciekawy, nadaje się głownie dla osób już z doświadczeniem.
Zagadki świetnie zorganizowane, choć ostatnia część mniej związana z tematem, nie przeszkadza to jednak w dobrej zabawie.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Gosia O. 3
Gosia O. 3

Skaut
50 pkt

17 opinii

Strach ma (nie)wielkie oczy

06.11.2018 | data wizyty: 04.11.2018

Gosia O. 3 17 opinii

Klimatyczny horror, już od momentu przejścia do pokoju czuć ten dreszczyk emocji. Świetny wystrój i elementy potrzebne do rozwiązania zagadek. Warto uzbroić się w cierpliwość, w tym pokoju popłaca, a do tego wprawne oko i dobry węch :) Pokój jest świetnie utrzymany w klimacie, mrok, rekwizyty i samo pomieszczenie są zdecydowanie na plus. Pokój dobry dla większych grup, nawet początkujących. Obsługa jest pomocna. Warto mieć oczy szeroko otwarte.

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Łatwy

Damian U.
Damian U.

Podróżnik
33 pkt

2 opinie

Wampir pogryzł kable

07.01.2019 | data wizyty: 06.01.2019

Wiarygodna opinia

Damian U. 2 opinie

Byliśmy wczoraj . Klimat - spoko.
Ilość zagadek - mała. Dwie zagadki nie zadziałały. Czytałem komentarze i ktoś w sierpniu 2018 opisywal.dokladnie te same dwie zagadki, które nie zadziałały. Pół.roku później, ta sama historia. Szkoda.

Ocena ogólna: 5/10

Obsługa: 8/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

JacM
JacM

Podróżnik
42 pkt

39 opinii

Marna sytuacja

09.09.2018 | data wizyty: 09.09.2018

JacM 39 opinii

Przykro mi pisać taką opinię, bo zawsze z kolejnych pokoi wychodzimy zauroczeni i w każdym miejscu znajdujemy coś fajnego. Czytając weźcie też po uwagę moje w sumie niewielkie doświadczenie - 15 pokoi. Jednak napiszę ku rozwadze Właścicieli i ewentualnych Gości. Umówiliśmy się na 17.30. Na kilka godzin przed - SMS, że 17.45. OK, normalna sprawa. Sprawdziliśmy, czy można zapłacić kartą. Nie - OK - wzięliśmy gotowiznę i jedziemy. I tu się zaczyna. Na miejscu (Wilcza) dzwonimy, nic. Już miałem szukać komórki gdy nagle brzdęk i można wejść. W poczekalni pusto, wita nas kartka, że mamy usiąść i ktoś zaraz przyjdzie. Siadamy, czas mija. Mija 17.45. Przebiega sympatycznie wyglądająca dziewczyna i mijając nas kilka razy mówi, że pokój ma poważną usterkę techniczną, bo "dziewczyny musiały go wczoraj uszkodzić, a ona dopiero teraz sprawdzając zauważyła". OK, zaniepokojeni bo mamy kolejne spotkanie wieczorem - grzecznie czekamy. Po kilku sprintach korytarzem w tą i z powrotem dziewczyna oddycha z ulgą: Usterka usunięta. Jesteśmy już sporo po umówionym czasie, ale kolejne OK - nie należymy do ludzi, którzy idąc się bawić szukają dziury w całym, zatem z uśmiechem wchodzimy do pokoju. Wygląda nawet fajnie na pierwszy rzut oka. Na pierwszy. Zaczynamy grać. Kilka podpowiedzi, bo jedna z zagadek, jak się okazało kluczowa w tym pomieszczeniu nie działa. Układamy, układamy. Wreszcie podpowiedź ostatecznie łopatologiczna. Nic. Urządzenie nie działa. Game Masterka musi je uruchomić "z bezpiecznika" Niestety, okazuje się, że to zagadka, która prowadziła do prostej już kolejnej, a ta otwierała ukryte przejście. Smutek, bo najfajniejszy moment nie wypalił i wchodzimy do kolejnego pomieszczenia bez satysfakcji rozwiązania samemu. Dodam, bez spojlowania, że stan techniczny tego, co określmy roboczo mianem "zagadki kluczowej" był urągający. Brudny, popękany plastik, fragment oderwany a powinien jak się okazało być przyklejony na stałe. W drugim pomieszczeniu z podpowiedziami, ale posuwamy się naprzód. Teraz mam dylemat. Bo nie chcę psuć zabawy. Napiszę zatem tylko, że to, co nie powinno śmierdzieć - śmierdziało bo połowa była sfermentowana. I clou zabawy. Ostatnia zagadka. Niestety, mimo czterokrotnego użycia dobrego kodu drzwi się nie otworzyły. Znów musiała je otworzyć Game Masterka, bo jak mówiła "zapewne jak wyłączała poprzedni bezpiecznik to ten się też rozłączył". Nie mam do niej cienia pretensji, bo przecież tylko tam pewnie pracuje. Mam natomiast uzasadnioną do Właściciela pokoju. Nie działał jak należy i zwyczajnie zepsuł nam zabawę. Dostaliśmy w ramach rekompensaty 20 zł zniżki od ceny wyjściowej i kupon 50 procent zniżki na wizytę w kolejnym pokoju. Ale dokładnie się zastanowimy, czy w ogóle ma to sens. Jeśli jest w takim samym stanie technicznym, jak ten - to nawet za pół ceny nie ma sensu go odwiedzać. I creme de la creme: Pokój jest za gotówkę. Okazuje się, że... nie mają wydać reszty. Po dłuższym składaniu dostaję resztę z 200 zł w większości w brzęczącej monecie. Niby nic. ale jak się nie obsługuje kart kredytowych, to moim zdaniem na wydawanie reszty trzeba się przygotować.

Ocena ogólna: 1/10

Obsługa: 1/10

Klimat: 5/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne

Pokoje idealne na pierwszy raz

Świetne miejsca na rozpoczęcie przygody z escape roomami

Popularne pokoje w okolicy

Sprawdź pokoje popularne wśród graczy z okolicy