Escape room Dom Śmierci

Dom Śmierci

UWAGA! Oficjalnie informujemy, że system rezerwacji ponownie został otwarty ;) Nocni mieszkańcy Domu Śmierci obudzili się po przerwie zimowej i na pewno będą chcieli... [więcej]

62

62 opinie

|

15

Warszawa: 15. miejsce

|

Mazowieckie: 15. miejsce

|

PL 95

Polska: 95. miejsce

|

9.5/10

2-4 osoby

120' minut

Horror

śr. zaawansowani

Fabuła pokoju

UWAGA!
Oficjalnie informujemy, że system rezerwacji ponownie został otwarty ;) Nocni mieszkańcy Domu Śmierci obudzili się po przerwie zimowej i na pewno będą chcieli Wam przewodzić w rozwijaniu tajemnicy nawiedzonego domu 3:)

Na pierwszy rzut oka jest to zwykły dom. Jego wnętrze kryje jednak wiele zagadek i nieodkrytych tajemnic. To tutaj w latach dziewięćdziesiątych doszło do licznych zbrodni związanych ze składaniem ofiary przez zamieszkującą ten dom tajemniczą rodzinę. Na budynek w Falenicy natrafiła grupa ciekawych studentów, którzy jako pasjonaci zjawisk paranormalnych postanowili wejść do środka i zmierzyć się z własnymi słabościami. Duch to nie jedyna zagadka, która czeka przybyszów.

Dom Śmierci jest opuszczonym budynkiem, w którym spotkać można duchy osób zmarłych podczas składania ofiar. Po zmroku uwydatnia się przerażający klimat prosto z horroru. Oni budzą się wraz z ciemnością i chcą pokazać ci prawdziwy bieg wydarzeń z przeszłości. Chcą, byś usłyszał. Chcą, byś zobaczył.
Dom Śmierci jest pierwszym obiektem na terenie Warszawy, w którym gra odbywa się na ok. 800 m2.

Odwiedź Dom Śmierci i rozwiąż największą tajemnicę tego miejsca. Uważaj jednak, by nie zostać tam na zawsze i nie stać się samemu tą tajemnicą...


• od 16 lat
• pokój nieodpowiedni dla kobiet w ciąży
• pokój nieodpowiedni dla osób z klaustrofobią
• pokój nieodpowiedni dla osób z chorobami serca i układu oddechowego
• pokój bez klimatyzacji
• obiekt nieogrzewany (należy ubrać się stosownie do warunków pogodowych)

Dodatkowe informacje

Możliwość płatności kartą

Od 18 lat

Nie dla kobiet w ciąży

Nieodpowiednie dla osób z klaustrofobią

Bezpieczeństwo

Pełen monitoring

Pełen kontakt z mistrzem gry

Drzwi zawsze otwarte

Adres

Creepy Story - Warszawa Falenica

Regionalna 8
Warszawa

Cennik

300 zł

Godziny otwarcia

15:00-23:00

Oceń ten pokój

Musisz się zalogować, aby dodać opinię.

Zaloguj się

Oznacz pokój

Musisz się zalogować, aby oznaczyć pokój.

Zaloguj się

Oceny pokoju - 62 opinie

Ocena ogólna 9.5/10

75

60

45

30

15

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Obsługa 9.9/10

75

60

45

30

15

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Klimat 10.0/10

75

60

45

30

15

0

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Poziom trudności Trudny

50

40

30

20

10

0

Bardzo łatwy

Łatwy

Średni

Trudny

Bardzo trudny

62 opinie

Zabójcze Pandy
Zabójcze Pandy

Skaut
89 pkt

62 opinie

Fajny, ale nie aż tak

28.09.2019 | data wizyty: 24.08.2019

Zabójcze Pandy 62 opinie

130/3

Mieliśmy duże oczekiwania, ale trochę się zawiedliśmy. Być może dlatego że nie byliśmy tu po zmroku, co ponoć dodaje bardzo dużo klimatu. Pomysł bardzo fajny, ale zagadki raczej średnie i nie wszystkie do końca logiczne, przynajmniej dla naszej ekipy.

Ocena ogólna: 6/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Bardzo trudny

Swistakk
Swistakk

Globtroter
238 pkt

96 opinii

Klimacik jest

03.07.2019 | data wizyty: 28.06.2019

Swistakk 96 opinii

Nonono, wypad do Domu Śmierci planowałem jeszcze zanim został otworzony, bo sam opis już mnie tak bardzo zaciekawił. To że do niego pójdę było zupełnie jasne tylko kwestia była kiedy (bardzo się cieszę, że nie spadł z rowerka po Koszalinie tak jak najwyraźniej Przeklęty Dom).

Cała akcja dzieje się w opuszczonym domu na obrzeżach Warszawy. Przyznam, że klimat opuszczonych miejsc jakoś mi bardzo odpowiada. Dla miłośników takich doznań niekoniecznie związanych z escape roomami polecam sobie zrobić wycieczkę po Ursusie, gdzie można natrafić np. na absolutnie zdezelowany magazyn z mnóstwem powybijanych szyb, pośrodku jakiegoś placu z mnóstwem gruzu, wyglądający na opuszczony tak od 30 lat, który po dokładniejszym zbadaniu okazuje się zajezdnią autobusową xD. Ale wracając, atmosfera zdecydowanie jest, posesja idealna. Właściciele bardzo się postarali aby towarzyszył nam klimat grozy przez całą grę. Nie zastaniemy tu poczekalni z czekającymi na nas ciasteczkami i zagadkami manualnymi, oj nie (choć toaleta się znajdzie :P). I podzielam zdanie wielu poprzedników, że rozgrywkę zdecydowanie warto sobie zaplanować po zmroku. Jeden kolega był zdziwiony i niepocieszony gdy usłyszał, że zrobiłem rezerwację na 22 ("co tak późno do eskejpa :/?"), ale zrobiłem to z pełną świadomością i był to zdecydowanie dobry wybór :D. Atmosferę miejsca i gry tworzy jeszcze wiele innych czynników, o których w opinii jednak nie powinienem wspominać :P. Tym klimatem - istotnie innym niż każdy inny ER, w którym byłem - to miejsce wygrywa.

Przejdźmy zatem do zagadek. Pomimo tego, że zawsze je sobie cenię, to tutaj ich ważność nie była taka jak w standardowym escape roomie :P. Pod względem "merytorycznym" może nie były takie zachwycające, ale też nie były złe, raczej w porządku. Momentami nastawione na szukanie, ono raczej stanowi największą trudność. Ale to co trzeba przyznać, to że na pewno wpasowane do klimatu i za to też duży plus.

Na minus, o którym dziwię się, że nikt w poprzednich opiniach nie wspominał, zaliczyłbym jednak zakończenie. Mieliśmy wrażenie, że gra cały czas będzie trwać, że zostało przed nami jakby postawione kolejne zadanie, a tu bum, widzimy obsługę i koniec. Trochę jak ten feralny prysznic z elimków PolandEscape xD. Choć nie wykluczam, że może gdybyśmy przykuli większą uwagę do fabuły, to byłoby to bardziej uzasadnione, ale tylko spekuluję :P.

Co do poziomu trudności zagadek, to nie wydawał mi się on jakiś istotnie wysoki, jednak pomimo tego gra nie szła nam zbyt szybko, ale też nie było tak źle, wyszliśmy tak około 1:50 i potrzebowaliśmy wziąć podpowiedź w jednym miejscu. Po spytaniu o rekord usłyszeliśmy, że 1 godzina i 45 minut, ale zaraz potem dowiedzieliśmy się, że jeszcze nigdy żadna grupa nie wyszła o czasie bez podpowiedzi, w szczególności ta od rekordu wzięła dwie. Z jednej strony co to niby za rekord jak się bierze podpowiedzi (gdybyśmy się prędzej poddali w tamtym jednym miejscu to może dzięku temu mielibyśmy "rekord" xD), z drugiej jak od tyle czasu nikt nie wyszedł o własnych siłach, to może jednak coś trzeba postanowić :P. Nie ukrywam, że mnie to istotnie zaskakuje, bo ogółem wcale nie jest tak trudno, ale jednak szacun dla grup, które robią same to gdzie my wzięliśmy podpowiedź :P, choć jednak niektóre grupy na pewno to robią same.

All in all, ogół doświadczenia jest niesamowity i jest to zdecydowany must see.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Karen StynkiRunners
Karen StynkiRunners

Skaut
71 pkt

25 opinii

#9 nie pokazuj strachu

20.06.2019 | data wizyty: 15.06.2019

Karen StynkiRunners 25 opinii

Nie mogliśmy się doczekać wizyty w Domu Śmierci. Był to nasz pierwszy tak duży Escape. Słyszeliśmy wiele pozytywnych opinii nt tego miejsca i nie zawiedliśmy się.

Na miejsce dotarliśmy chwilę przed godziną 19. Trochę żałowaliśmy, że nie zdecydowaliśmy się na późniejszą godzinę, ponieważ po zmroku zabawa by była o wiele, wiele ciekawsza! Nasza walka o przetrwanie zaczęła się już po postawieniu nogi na terenie działki, na której stoi owiany tajemnicą Dom. Od tego momentu byliśmy zdani już tylko sami na siebie! Odważnie rzuciliśmy się w wir rozwiązywania zagadek, ale ta odwaga dopisywała nam tylko do pewnego momentu... Niestety nasz spokój i opanowanie zostały wystawione na próbę.. i to nie jedną! Skupienie na zadanich niestety zostało też skutecznie zakłócone... ale daliśmy radę przezwyciężyć strach (chociaż w niektórych momentach wcale łatwo nie było) i wydostać się z Domu Śmierci! Tym razem śmierć sobie z nami nie poradziła (i lepiej by tak zostało ;) ). Wystrój domu jest do niego idealnie dopasowany. Wszystkie gadżety współgrają ze sobą. Czasem zabrakło nam spostrzegawczości, więc i podpowiedź była potrzebna - w tym miejscu mam dla Was radę - pilnujcie się i nigdy, przenigdy nie mówcie głośno o swoim strachu ;)!

Przed wyborem Domu Śmierci na nasz kolejny Escape Room nie mieliśmy jakiegoś wielkiego doświadczenia w ucieczkach ( 2 osoby miały 6 pokoi na koniecie, a kolejne 2 miały 8 pokoi), tym większa była nasza radość, gdy po przejściu ER, Pani, która nas przywitała, była pełna podziwu co do naszych umiejętności i tego, że mimo niewielkiego doświadczenia pokonaliśmy dom! No cóż - już tak z nas zdolna ekipa ;).

Polecam grupą, które miały już styczność z innymi Escape’ami, ponieważ bez jakiegokolwiek doświadczeni może być ciężko.

Baaaardzo miła i profesjonalna obsługa! Po wyjściu ucięliśmy sobie bardzo ciekawą pogawędkę. Gdyby nie zmasowany atak komarów mutantów, dyskusja potrwałaby dłużej ;).

Krótko: SZCZERZE POLECAM Dom Śmierci!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Julia G.
Julia G.

Podróżnik
35 pkt

12 opinii

Satysfakcjonujące 2 h

13.10.2019 | data wizyty: 13.10.2019

Julia G. 12 opinii

Najfajniejsze w domu śmierci jest to, że mamy, aż 2 godziny na zabawę. Wreszcie poczułam się usatysfakcjonowana długością przebywania w escape roomie. Sam dom dość klimatyczny, zakurzony i z ciekawą historią. Zagadki raczej łatwe i średnio trudne, na rozwiązanie jednej na pewno sami byśmy nie wpadli. Jak dla mnie zagadki bardziej z typu znajdź i połącz, niżli takie typowo logiczne na kombinowanie. Generalnie bawiliśmy się dobrze, polecamy po zmroku, bo wówczas na pewno jeszcze + do klimatu.

Ocena ogólna: 7/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

betzik / Stynki Runners
betzik / Stynki Runners

Skaut
76 pkt

23 opinie

To nie jest zwykły dom... #9

10.07.2019 | data wizyty: 15.06.2019

betzik / Stynki Runners 23 opinie

Wycieczkę do "Domu Śmierci" planowaliśmy od czasu zachwycenia się pokojami z gatunku horror. Po przeczytaniu kilku opinii na temat propozycji od Creepy Story, mogliśmy się spodziewać, że miejsce warte jest odwiedzenia. Oczekiwania były tym większe, że był to nasz pierwszy escaperoom'owy wypad poza Poznań. Już sam sposób rozpoczęcia zabawy zwiastował zupełnie inny poziom rozrywki, a nasze działania nie ograniczały się do eksploracji samego budynku. Sama lokalizacja jest totalnie klimatyczna i idealnie wpisuje się w scenariusz. Rozwiązywanie zagadek wymaga sporej spostrzegawczości. Kilka bardzo ciekawych rozwiązań, ale też sporo kłódek. Przede wszystkim jednak w "Domu Śmierci" kluczowe jest towarzyszące nam cały czas uczucie lęku, a kilka sytuacji potrafi mocno wystraszyć. Dla fanów horroru pozycja obowiązkowa. Obsługa spisała się na medal.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Pomeranian Runaways
Pomeranian Runaways

Skaut
86 pkt

24 opinie

Dom Śmierci

30.06.2019 | data wizyty: 28.06.2019

Pomeranian Runaways 24 opinie

Dla naszej grupy to ten pokój był domniemanym daniem głównym. Większość z nas ostrzyła sobie na niego zęby od dawna i to dla niego na dobrą sprawę pojechaliśmy do Warszawy. I nawet gdyby nie inne, później odwiedzone pokoje, to zapewne nie zawiedlibyśmy się. Chociaż graliśmy o 16:00, co nie jest najlepszą opcją (zdecydowanie polecamy grać po zmierzchu), to cały koncept jest naprawdę świetny i długo zostanie w pamięci. Pokój trwający 2h, w którym wcale nie czuć upływu czasu, tylko chce się odkrywać dalsze tajemnice miejsca, to coś, z czym rzadko można się spotkać.

Zaczynając od klimatu, fabuły i ogólnego zamysłu. Nie chcąc i nie mogąc spoilować za mocno, mogę powiedzieć, że wprowadzenie do gry, chociaż bardzo minimalistyczne, to jedno z lepszych. O klimacie nie muszę chyba mówić. Mamy do dyspozycji ogromny teren, który pasuje do historii prześwietnie, a na dodatek sama historia wciąga i zachęca do dalszego jej odkrywania. Jednak inne rzeczy skutecznie nam to utrudniają i sprawiają, że bardziej myślimy o strachu niż fabule. Tutaj warto zaznaczyć jedną rzecz. Klimat i koncept to zdecydowanie najmocniejsze elementy tego escape roomu, i chociaż świetne za dnia, myślę, że warto sobie jeszcze je polepszyć i pójść w nocy. My niestety nie mogliśmy, ze względu na ograniczenia czasowe.

Zagadki za to są, przynajmniej w mojej opinii, trochę gorsze od poprzedniego elementu, co nie oznacza, że słabe. Wręcz przeciwnie, w większości logiczne i pasujące do fabuły. Zazwyczaj niezbyt skomplikowane, jednak ich ilość sprawia, że raczej nie jest to pokój na pierwszy raz. Dodatkowo jest tam dużo pewnych elementów, które nie są stricte zagadkami, których ja osobiście nie do końca lubię, ale to akurat kwestia bardzo indywidualna. Ogólnie, pokój od strony wyzwania jest bardzo satysfakcjonujący.

Dla kogo on w zasadzie jest? Jak już wspomniałem nie na pierwszy raz. My jako grupa wymieszana (kolejno 51 ER, 18, ok. 10, ok. 5) nie wyszliśmy na czas (a były to 2h). Jednak nie podszedł nam on zwyczajnie od strony tempa przechodzenia. Tak poza tym, myślę, że nawet dla grup w miarę początkujących nada się w pełni. Zastrzeżenie jest jedynie takie, że jeżeli gracie przed zachodem słońca, warto sobie od mojej oceny odjąć 1 punkt, ale 9 to nadal dużo.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Bardzo trudny

Panda Express
Panda Express

Globtroter
248 pkt

63 opinie

Strach, tak jak panda, ma wielkie oczy

26.04.2019 | data wizyty: 24.04.2019

Panda Express 63 opinie

Wróciliśmy cali i co najważniejsze żywi!
Nie było jednak lekko.. Po zmroku dotarliśmy do opuszczonego domu w opustoszałej okolicy, aby rozwikłać jego tajemnicę. Jednak już po wejściu do środka dało się bardzo mocno odczuć, że nie jesteśmy tam sami... Mrok, dziwne dźwięki zza ściany i poruszające się przedmioty sprawiły, że poczuliśmy się jak na planie prawdziwego horroru i parę razy zdarzyło się nam krzyczeć i uciekać w popłochu. Mimo to zabawa była świetna, a zagadki bardzo wymagające. Dom Śmierci trafia do naszej czołówki najlepszych pokojów i z pewnością zapamiętamy go na długo!

Idealne miejsce dla każdego kto lubi się bać i przy tym dobrze bawić!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

wolenderweronika
wolenderweronika

Skaut
90 pkt

14 opinii

Ciemno, pusto i strasznie... fajnie!!!

19.05.2019 | data wizyty: 18.05.2019

wolenderweronika 14 opinii

Oh jakie były nasze oczekiwania w momencie rezerwacji tego pokoju... Do Domu Śmierci trafiliśmy piątek o 22:00 w 4 osoby, z czego dwie debiutowały w przygodzie z ER. Chcieliśmy jak najlepiej zaprezentować naszym świeżaczkom,
zabawę związaną z ER i... udało się idealnie!!!
Posesja, bo ciężko nazwać to tylko pokojem spełniła genialną funkcję promocyjną :)
Klimat utrzymany od początku do końca - niesamowity. Pomimo tego, iż mieliśmy świadomość, że jesteśmy w grze, nie raz zdarzyło się czegoś wystraszyć :)
Zagadki były ciekawe, wymagające kombinacji i logicznego (raz nawet lekko matematycznego) myślenia.
Pomimo późnej pory - kończyliśmy chwilę przed północą, właścicielka z sympatią spędziła z nami jeszcze ok. 20 minut opowiadając o szczegółach pokoju, jego historii i i zabawnych momentach oraz poleciła kilka kolejnych w Warszawie i okolicy...
Jesteśmy zachwyceni wizytą, przestrzenią, ilością zagadek, sprawnością obsługi i komentowania sytuacji, która aktualnie miała miejsce.
Genialna alternatywa do standardowych pokoi. Warto wziąć pod uwagę jak najpóźniejsze godziny, aby lepiej wczuć się w klimat. ER świetny dla 3-4 osób, nie polecamy ani mniej ani więcej :)
Nie możemy doczekać się drugiej części!!!!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

mikolajpsyk
mikolajpsyk

Podróżnik
44 pkt

6 opinii

Rewelacyjny klimat gwarancją dobrej zabawy

08.07.2019 | data wizyty: 14.06.2019

mikolajpsyk 6 opinii

Pokój swoim klimatem, stopniem trudności zagadek oraz dopracowaniem zasługuje na najwyższą ocenę. Zdecydowanie polecamy dla grup zaawansowanych oraz na odwiedziny po zmroku :)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

paulina.knut
paulina.knut

Nawigator
109 pkt

5 opinii

Oko w oko ze strachem

06.06.2019 | data wizyty: 02.06.2019

paulina.knut 5 opinii

Miałam ogromne oczekiwania wobec tego pokoju! W skrócie: nie zawiodłam się. Zagadki logiczne i ciekawe, ale nie były trudne - głównym utrudnieniem jest strach. Ja dwa razy krzyknęłam, bałam się chodzić bez trzymania kogokolwiek, a znajomi dodatkowo mnie straszyli. Bardzo łatwo jest wczuć się w klimat (szczególnie jak się idzie o 22) co jest przeogromnym plusem, bo uczucie, że jest się w horrorze jest niesamowite! Mimo strachu udało nam się rozwiązać wszystkie zagadki na czas i wyszliśmy cało : ) To zdecydowanie jest mój aktualny numer 1!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Pokaż następne

Popularne pokoje w okolicy

Sprawdź pokoje popularne wśród graczy z okolicy

Pokoje z filmowym klimatem

Escape roomy, w których poczujesz się jak bohater filmu