Pracownia Strachu

Pracownia Strachu

0

Brak opinii

|

PL 180

Polska: 180. miejsce

|

0/10

Nowy Escape Room w pobliżu Arkadii. Przykładamy dużą wagę do scenografii, a filmowa fabuła i emocje są dla nas najważniejsze! Przekonaj się sam ;) [więcej]

0 Brak pokoi

0 Brak oddziałów

Opis firmy

Nowy Escape Room w pobliżu Arkadii. Przykładamy dużą wagę do scenografii, a filmowa fabuła i emocje są dla nas najważniejsze!
Przekonaj się sam ;)

Ostatnie opinie

balsiekota
balsiekota

Świeżak
9 pkt

1 opinia

Najstraszniejszy escape room w stolicy!

05.07.2018 | data wizyty: 04.07.2018

balsiekota 1 opinia

Klimat tego pokoju jest niepowtarzalny. Wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe co sprawia, że człowiek kompletnie zatraca się w grze. Scenariusz, stosowane triki i efekty są bardzo dobrze przemyślane, by nastraszyć uczestników dokładnie w odpowiednim momencie i stopniowo coraz bardziej podkręcać klimat. Ludzie, którzy lubią się bać nie będą zawiedzeni! Co więcej, 10/10 dla obsługi. Przesympatyczni ludzie, podpowiedzi przemyślane, a nie dane jak na tacy. Doliczono nam dodatkowe minuty byśmy mieli satysfakcję wyjścia z pokoju za co bardzo serdecznie dziękujemy. Obsługa zainteresowana naszymi wrażeniami po wyjściu i pomysłami . Jesteśmy zachwyceni, szczerze polecamy i czekamy z niecierpliwością na kolejne pokoje pokoje Pracowni Strachu :)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Agata W
Agata W

Nawigator
143 pkt

76 opinii

Dziewczynka z wiankiem na głowie

03.06.2018 | data wizyty: 23.05.2018

Agata W 76 opinii

Wieczór. Niby zwykła podróż do ER i pytanie "Dlaczego kolejny horror?" Jesteśmy pod budynkiem, a tam pod nr 10 zamiast ER gabinet psychiatryczny. Wejść czy nie wejść? Weszliśmy... to chyba najlepsza decyzja w moim życiu! Genialny klimat już od samych drzwi, wspaniałe zagadki i historia małej Ani. Zagadki idealnie współgrające z klimatem. W pokoju jest sporo kłódek, co świetnie nawiązuje do czasów i tematyki pokoju. Świetna obsługa, z którą można rozmawiać bez końca. "Seans uduchowiony" wylądował w moim TOP 5. Zdecydowanie to pokój, który trzeba odwiedzić. Polecam!

Zdjęcie grupy na Facebook
(kliknij, by zobaczyć zdjęcie na Facebook)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

WojMar
WojMar

Nawigator
118 pkt

93 opinie

No i gdzie ta Ania

03.06.2018 | data wizyty: 23.05.2018

WojMar 93 opinie

Rzadko się zdarza by zupełnie przypadkowe elementy w drodze do ER już wprowadzały w klimat a tak było tym razem.... Zacznijmy od początku. Znajdujemy odpowiedni budynek, dzwonimy pod numer 10, obok tabliczka, że właśnie tam znajduje się gabinet psychatryczny. Ciekawe. Osobiście nie zmieniałabym tej tabliczki, dodaje klimatu i niepewności! Jedziemy windą, która przeskakuje piętro 3 i już po chwili jesteśmy na 7. Czujecie to? A przecież te elementy zaplanowane nie były! Dalej mamy wprowadzenie filmowe i nie tylko które wprowadzają graczy na odpowiedni poziom zaniepokojenia no i w końcu trafiamy do pokoju. W którym odnajdujemy dużo różnych ciekawych zagadek ale cały czas czujemy się nieswojo ja by rzeczywiście ktoś z nami cały czas był. Dalej ciekawy system podpowiedzi który mniej uważni gracze mogą zgubić..... Generalnie wielkie brawa dla twórców i obsługi zajmującej się graczami. Pokój jest po prostu mega i zdecydowanie godzien polecenia dla każdego. Już nie mogę się doczekać następnego wytworu Pracowni Strachu. Polecam,:)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Dayman
Dayman

Nawigator
115 pkt

74 opinie

Mała Ania, a dużo krzyku!

27.05.2018 | data wizyty: 23.06.2017

Dayman 74 opinie

Jadąc do Pracowni Strachu do samego końca zastanawialiśmy się dlaczego to sobie robimy. Jednak po wejściu do pokoju wszelkie wątpliwości odeszły. Chyba jednak lubimy się bać!

Zacznijmy od początku. Znajdujemy odpowiedni budynek, dzwonimy pod numer 10, obok tabliczka, że właśnie tam znajduje się gabinet psychatryczny. Ciekawe. Osobiście nie zmieniałabym tej tabliczki, dodaje klimatu i niepewności! Na klatce schodowej masa luster, trochę jak w jakimś gabinecie strachu w wesołym miasteczku. Jedziemy windą, która przeskakuje piętro 3 i już po chwili jesteśmy na 7. Czujecie to? A przecież te elementy zaplanowane nie były!

Samo wprowadzenie jest bardzo ciekawie zrobione, zawsze uważałam, że fajne rozpoczęcie gry to połowa sukcesu. Tutaj mamy do czynienia z czymś klimatycznym, oryginalnym, utrzymanym w atmosferze grozy.
Wreszcie dostajemy się do pokoju, rozpoczyna się odliczanie. Niby mamy się śpieszyć, przed nami tylko godzina, a na pierwszy rzut oka widać, że do zrobienia sporo. Jednak po pomieszczeniu rozglądamy się jakoś niepewnie, czując obecność kogoś obcego. Muzyka oczywiście robi swoje, nie pozwala stracić na czujności nawet na momencik. Bardzo spodobał nam się też system podpowiedzi, który wkomponowany jest w całość, a najperw trzeba go znaleźć (początkowo zbyliśmy go krótki 'spadaj'). Wystrój i rekwizyty całkowicie dopasowane do historii. A skoro już przy tym jesteśmy, to wielkie brawa za bardzo wciągającą i angażującą fabułę. Jesteśmy jedną z tych grup, która poza ucieczką lubi dowiedzieć się co wydarzyło się w danym pokoju i poznać chociaż strzępki historii. Tutaj mamy ją bardzo ładnie opowiedzianą nie zawsze na zwykłych karteczkach. Nie rozumiem niektórych negatywnych komentarzy o zbyt dużej ilości materiałów do czytania - kilka kartek z pamiętnika, listów, czy powyrywanych karteczek z 2/3 zdaniami na każdej nie powinno stanowić problemu ;) Ale to moje subiektywne odczucie. Tak czy inaczej fabuła jest i to niesamowicie ciekawa, a nawet trochę przerażająca.

Jeśli chodzi o same zagadki, to faktycznie napotykamy sporą (jak na te czasy) ilość kłódek. Ale czy w jakiś sposób zepsuło nam to rozgrywkę? Ani trochę. Ja osobiście jestem już troszkę zmęczona nadmiarem elektroniki w pokojach i nie robią na mnie wrażenia teksty typu "nie ma u nas ani jednej kłódki". Ważne jest, aby zagadki dopasowane do tych kłódek miały sens, były przyjemne i ciekawe. I tak jest w tym pokoju. Nie odczuliśmy zmęczenia ilością kodów i kluczy, chociaż faktycznie jest ich sporo. Łamigłówki stosunkowo proste. Trochę na myślenie, trochę na spostrzegawczość. Zdecydowane trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte przez całą rozgrywkę.

Obsługa wzorowa, spisała się na szóstkę, medal, oscara i parę innych nagród. Bardzo miło rozmawiało się o pokojach po zabawie. Zdecydowanie wrócimy po więcej strachu w przyszłości, gdy pojawi się nowy pokój. Cieszymy się, że znalazł się escape na tyle odważny, że postanowił iść w tym mroczniejszym i straszniejszym kierunku.

PS. Widzieliście jake fajne zdjęcia robią? Nie wiedzieliśmy, że w pokoju było nas więcej, a jednak - duchy nigdy nie śpią.

Zdjęcie grupy na Facebook
(kliknij, by zobaczyć zdjęcie na Facebook)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

marionka2
marionka2

Nawigator
118 pkt

15 opinii

Uduchowieni w pokoju...

20.05.2018 | data wizyty: 19.05.2018

marionka2 15 opinii

O pokoju słyszeliśmy same dobre rzeczy :) Chcieliśmy sami sprawdzić o co "come on". No i nie zawiedliśmy się. Klimat z dreszczykiem towarzyszył nam od samego początku.
Wstęp super. Nie spotkaliśmy wcześniej się z takim rozwiązaniem (w momencie pisania opinii zaliczyliśmy ok 35 pokoi), dlatego jest to dodatkowy plus. Wystrój pokoju i klimat jest na najwyższym poziomie.
Pokój jest raczej o "kłódkowym" charakterze a zagadki jak dla nas nie należały do najprostszych. Pokój jest wyposażony w odpowiednią ilość elektroniki, która stanowi bardzo dobre tło do super zabawy! Z zapartym tchem próbowaliśmy rozwiązywać kolejne i kolejne zagadki z nadzieją na to, że zbliżamy się do wielkiego finału...i tu raczej jak dla nas zabrakło tego przysłowiowej kropki nad "i". Pojawiły się pewne niespójności z fabułą... w końcu to miał być seans uduchowiony...
Jednak jest to jedynie mała niedoskonałość pokoju, która nie zmienia faktu, że bawiliśmy się bardzo dobrze! Pokój zdecydowanie należy do czołówki pokoi w Warszawie :) Nie zdradzając tego co kryje w sobie pokój, jeden gość z naszej ekipy zapamięta ten pokój jeszcze na baaardzo długo! Pokój jest zdecydowanie warty polecenia! Czekamy na kolejne pokoje autorstwa "Pracownia Strachu".

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny