Pokoje Zagadek Escepcja

Pokoje Zagadek Escepcja

0

Brak opinii

|

PL 180

Polska: 180. miejsce

|

0/10

Pokoje Zagadek Escepcja -stworzone z pasji do zagadek. Cztery różne scenariusze w których każdy ma możliwość znalezienia satysfakcji z rozwiązywania zagadek. "Gabinet... [więcej]

0 Brak pokoi

0 Brak oddziałów

Opis firmy

Pokoje Zagadek Escepcja -stworzone z pasji do zagadek.
Cztery różne scenariusze w których każdy ma możliwość znalezienia satysfakcji z rozwiązywania zagadek.
"Gabinet Dyrektora Cyrku" celem gry jest odnalezienie pozytywki pra-pra-dziadka której muzyka uratuje Cyrk.
"Tajemnica zniknięcia Hrabiego Riddle" propozycja dla miłośników zagadek kryminalnych i logicznego myślenia celem gry jest odkrycie tajemnicy pokoju hrabiego.
"Klucz do umysłu wynalazcy" steampankowy inny wymiar gdzie odnalezienie części wynalazku zmieni bieg zdarzeń i przeszkodzi kartelowi w jego przejęciu.
"Silent Twin" propozycja scenariusza dla graczy z doświadczeniem i nie bojących się wyzwań umysłowych oraz dobrze współpracujących w swoim zespole.
Zapraszamy do Pokoi Zagadek Escepcja

Ostatnie opinie

Mruffka
Mruffka

Pionier
163 pkt

40 opinii

Wszystko dla łakomczuchów

07.02.2019 | data wizyty: 03.02.2019

Mruffka 40 opinii

Na fb zobaczyłam, że kolejny bardzo dobry ER został złożony na ofiarnym ołtarzu…
Escepcja dala tylko kilka dni, aby jeszcze ostatni chętni zdążyli przed Ostatecznym Sądem.
Pilny wyjazd wymagał jednak generalnego przeorganizowania nadchodzącego weekendu.
Ostatecznie, z niemałym trudem, udało nam się zaklepać dwa pokoje i (zgarniając po drodze jeszcze jednego wcześniej nieznanego nam desperata) w niedzielne południe dziarsko wkroczyliśmy do pierwszego z nich.
Klucz do umysłu wynalazcy…
Można powiedzieć, że trudno sobie wyobrazić lepszą nazwę dla tego miejsca. Myśląc o umyśle wynalazcy twórca pokoju z pewnością miał na myśli Szalonego Wynalazcę :D W pokoju umieścił mnóstwo trybików, kluczyków, gadżecików, dziwnych metalowych elementów i sprytnie zaplątanych w to wszystko zagadeczek...
W tym wszystkim poczułam się trochę jak mała dziewczynka w maleńkim tajemniczym sklepiku ze słodyczami, gdzie łakomstwo jest głównym napędem do szperania w każdym zakątku, w każdej skrytce... Gdzie kończąc fantazyjnego lizaka, za tajemniczą szybką widzisz nadziewaną czekoladkę i nie spoczniesz, dopóki ona nie wyląduje w Twoich ustach...

Uroczy...
Tajemniczy...
Fantazyjny...
Zwariowany...

Taki pozostanie w mojej pamięci...

Gdy będziecie czytać tę opinię nikt już więcej nie odwiedzi tego pokoju.
Jednak wiem, że umysł Wynalazcy będzie pracował nadal...

Może nadejdzie taki dzień, że Wynalazca zmęczy się natłokiem szalonych wynalazków, które zapełnią jego głowę tak szczelnie, że będą grozić wybuchem ;)
I wtedy, być może, będzie musiał się jakoś z tego natłoku uwolnić, a metoda jest tylko jedna - trzeba te szalone wynalazki udostępnić innym :)
Cierpliwie poczekamy...

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Swistakk
Swistakk

Globtroter
268 pkt

100 opinii

Cichy bliżniak brzegi rwie

06.02.2019 | data wizyty: 03.02.2019

Swistakk 100 opinii

Na dźwięk smutnych wieści, że Escepcja jest zamykana w ciągu kilku dni stwierdziłem, że nie ma na co czekać i wybrałem się na dość spontaniczną wycieczkę z Warszawy, pomimo tego, że wcześniej odwiedzony przeze mnie Gabinet Dyrektora Cyrku II mi się spodobał, ale nie zachwycił aż tak. Chciałem odwiedzić wszystkie pozostałe trzy pokoje, ale niestety udało się wcisnąć tylko (lub aż) dwa pokoje - Klucz do Umysłu Wynalazcy (o którym moją opinię już można przeczytać) i Silent Twin. I o jak się cieszę, że się wybrałem na tę wycieczkę :).

No nie ma co owijać w bawełnę, ten pokój to kompletny SZTOS! Aktualnie zajmuje miejsce w trzeciej setce rankingu pokoi w Polsce, a moim zdaniem zasługuje seryjnie na TOP10 co najmniej. Odwiedzane pokoje już nie będą takie same. Dla tego jednego pokoju mógłbym i całą Polskę przejechać jak nie więcej. Obstawiam, że pokój został stworzony bardziej z pasji i chęci dostarczenia świetnego doświadczenia na najwyższym poziomie dla "koneserów" tejże rozrywki, aniżeli z komercyjnych żądz, gdyż pomimo jego świetnej zawartości, z tego co rozumiem miał prowadzony marketing w postaci odradzania go wielu grupom, bo naprawdę jest bardzo trudny :P. Co pewnie poskutkowało mniejszą liczbą odwiedzin i opinii na lockme skąd niższa pozycja pomimo świetnej średniej i świetnej zawartości.

Sam pokój jest owiany tajemnicą. Wprowadzenie jest ... zwięzłe :). Sama nazwa też w zasadzie nie wiem skąd się wzięła poza tym, że być może po prostu miała brzmieć mrocznie :D. Gdy zabawa się zaczyna to prędko czujemy jego klimat, jakbyśmy zostali zamknięci w kryjówce jakiegoś psychopaty, a wszystko to potęguje bardzo dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa, na którą szczerze mówiąc bardzo rzadko zwracam uwagę, ale tutaj ciężko jej nie czuć. Wystrój naprawdę niesamowity.

Zagadki świetnie wpasowane w klimat pokoju i naprawdę bardzo pomysłowe. Kilka z nich naprawdę powoduje eksplozję mózgu tym jakiego pozapudełowego myślenia one wymagają jednocześnie zachowując w sobie pełną logikę. Tak powinno się właśnie tworzyć trudne zagadki! Oczywiście poziom trudności zagadek można podnosić poprzez tworzenie coraz bardziej zawiłych idei za nimi, ale wtedy ryzykuje się utratą logiki za nimi stojącą, gdyż być może zamysł autora się rozbiega z tym co się wydaje uczestnikom, ale tutaj nie ma to miejsca, gdyż jak powiedziałem zagadki są naprawdę trudne, a zachowują w pełni swój sens, a stworzyć takie to sztuka. Niestety z racji wysokiego poziomu trudności potrzebowaliśmy niemało podpowiedzi, ale trochę rzeczy zawsze się też rozwiązało samemu :P.

No i jeżeli jeszcze mogę coś wspomnieć, to uwielbiam przewrotność technicznej uwagi o karteczkach przed grą :). Choć to nie była jedyna przewrotna rzecz, szczegółów sobie oszczędzając :).

Właściciel bardzo pozytywny człowiek, trzeba mieć wielką głowę aby taki pokój urządzić, liczę że jeszcze kiedyś o nim usłyszymy :).

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Bardzo trudny

RedJohn
RedJohn

Nawigator
133 pkt

25 opinii

Współpraca to klucz do sukcesu

05.02.2019 | data wizyty: 02.02.2019

RedJohn 25 opinii

Od razu na wejściu jasny przekaz, że nic nam się nie uda jeżeli nie będziemy mocno współpracować. Cały pokój jest kładzie bardzo duży nacisk właśnie na współpracę. Czasem jedna osoba musi coś przytrzymać żeby druga dała radę coś zobaczyć, czasem trzeba przekazać sobie informację. Ogólnie jeżeli nie jesteście zgraną grupą to nie ma tutaj czego szukać.
Zagadki można porównać do triatlonu dla mózgu połączonego dodatkowo z podnoszeniem przez niego ciężarów. Poziom skomplikowania jest na prawdę duży, a i przyda się bardzo zdolność łączenia ze sobą faktów.
Gdy pierwszy raz usłyszeliśmy, że do tego pokoju można wejść dopiero kiedy właściciel się zgodzi, obraliśmy sobie jako cel dostać się do niego, a następnie z niego wyjść. Veni, vidi, vici. Po wyjściu z żadnego pokoju nie byliśmy tak usatysfakcjonowani. I zgodnie doszliśmy do wniosku, że faktycznie nie jest to pokój dla każdego.
Co do obsługi jak zwykle perfekcja. Ciekawa rozmowa po wyjściu. Widać że ER to pasja właściciela. Dlatego też z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że to koniec Escepcji :(
Mamy jednak nadzieję że, pomimo końca Escepcji, Jarek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w świecie ER ;)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Bardzo trudny

Swistakk
Swistakk

Globtroter
268 pkt

100 opinii

Mały ale wariat

04.02.2019 | data wizyty: 03.02.2019

Swistakk 100 opinii

Na dźwięk smutnych wieści, że Escepcja jest zamykana w ciągu kilku dni stwierdziłem, że nie ma na co czekać i wybrałem się na dość spontaniczną wycieczkę z Warszawy, pomimo tego, że wcześniej odwiedzony przeze mnie Gabinet Dyrektora Cyrku II mi się spodobał, ale nie zachwycił aż tak. Chciałem odwiedzić wszystkie pozostałe trzy pokoje, ale niestety udało się wcisnąć tylko (lub aż) dwa pokoje - Klucz do Umysłu Wynalazcy i Silent Twin. I o jak się cieszę, że się wybrałem na tę wycieczkę :).

Klucz jest niewątpliwie pokojem malutkim, ale zadanek jest nawciskane całe mnóstwo. Pomimo tego że miałem wrażenie, że idzie nam całkiem sprawnie i tego że pokój był nieliniowy i dało się pracować nam wieloma rzeczami naraz, to i tak trochę brakło tych 70 minut, co tym bardziej świadczy o liczbie zagadek. Choć akurat krwi nam napsuło wysłużenie jednego urządzenia, a gdy dostaliśmy podpowiedź z nim związaną, to to co nam zostało do końca już rozwiązaliśmy prędziutko. Ale tak czy siak jeszcze nigdy nie byłem tak zaskoczony jak usłyszałem o rekordzie pokoju - 25 minut. No szacuneczek ogromny ekipo lockme.

Bardzo urzeka scenografia tego pokoju, cały steampunkowy wystrój, świetny sufit - klimacik naprawdę mega, oddający laboratorium jakiegoś historycznego wynalazcy. Aż szkoda, że nie można było robić zdjęć i jakoś uwiecznić tego wystroju ;p.

Ale tak czy siak po tym pokoju czekał na nas Silent Twin, który nawet Klucz zostawił w tyle, zapewne można przeczytać dalszą część relacji z mojej wyprawy na stronie tego pokoju ;).

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

RedJohn
RedJohn

Nawigator
133 pkt

25 opinii

Gdzie ta pozytywka?

04.02.2019 | data wizyty: 27.08.2018

RedJohn 25 opinii

Nigdy nie byłem w prawdziwym cyrku, a już tym bardziej w gabinecie dyrektora. Pokój wygląda dokładnie tak jak można sobie go wyobrażać. Dużo dziwnych ale bardzo klimatycznych rzeczy. Całość sprawia bardzo dobre wrażenie.
Zagadki bardzo ciekawe i w dużej ilość. Wszystkie nawiązują do tematyki pokoju.
Jedyna uwaga może być taka, że w pokoju w 6-7 osób może być trochę ciasno.
Co do obsługi to jak zwykle jest ona perfekcyjna. Uwielbiamy tutaj wracać :D

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni