Pinky&theBrain

Pinky&theBrain

Escape Roomy to spełnienie moich dziecięcych marzeń :)
Gdzieś po drodze się odnaleźliśmy i zaczęliśmy przygodę z ERami. Ja z Gdańska. On z Nowego Miasta Lub... [więcej]

52 Visited

2 Planned

Navigator

131 Points

100
131 pts
150

All reviews

Escape room Koszmar
Koszmar

Wake Up! #52

4/20/20 | visit date: 3/9/20

Pinky&theBrain 50 reviews

Kolejne odwiedziny w Walkoucie i nasz piąty pokój w tej firmie.
Wiedząc jak mniej więcej wyglądają pokoje w tym punkcie, można śmiało stwierdzić, że i w tym pokoju można rozpoznać „tę samą rękę”.
ER ma klimat, jak to w koszmarze, dość upiorny. Zarówno efekty dźwiękowe jak i wizualne pomagają wczuć się w atmosferę. Zagadki zróżnicowane, do niektórych trzeba mieć nawet odpowiednie zdolności, co niektórym może to utrudnić trochę zabawę.
Pokój dość wymagający i to dosłownie. Niektóre zagadki wymagają czasu i cierpliwości, więc wyprawa, tak jak w naszym przypadku, w dwie osoby, może być kłopotliwa. Zdecydowanie brakowało nam rąk do pracy ;)
Wystrój na bardzo dobrym poziomie, jak w czyimś koszmarze, ale przyznaję, że czułam lekki niedosyt. Ale tylko lekki :)
Ogólnie nie obeszło się bez podpowiedzi, bo się odrobinę zapętliliśmy i, jak już wspomniałam, brakowało nam rąk do roboty. Tak więc Mistrz Gry pomocny, ale niekoniecznie współpracował z nami według wcześniej ustalonych zasad, np. pojawiła się podpowiedź, bez naszej prośby o nią, do czegoś co już rozwiązaliśmy, ale jeszcze rozkminialiśmy, czy aby na pewno jest to rozwiązanie do tej czy innej zagadki.
Ogólnie pokój dobry, dla osób z jakimś już doświadczeniem, i zdecydowanie polecamy grupom minimum 3 osobowym :)

Overall rating: 7/10

Customer service: 9/10

Interior: 8/10

Difficulty: Medium

Escape room Pogrzebane Tajemnice
Pogrzebane Tajemnice

Tylko nie mów nikomu... #51

4/20/20 | visit date: 3/1/20

Pinky&theBrain 50 reviews

No Way Out nie zawodzi. Nigdy.
Po fenomenalnym pokoju 3miasto 44 przyszedł czas na Pogrzebane Tajemnice.
Pokój zwyczajnie… genialny! i na bardzo wysokim poziomie. Jest klimat, jest fabuła, nie ma niczego, co by nie pasowało do historii. Wszystko spójne, utrzymanie w atmosferze afery, w którą nas wciągnięto.
Jest moc, efekt „wow”, dreszczyk emocji, dużo roboty, na której naprawdę trzeba się skupić. Nie pozostawia żadnych „ale”, żadnego niedosytu. Majstersztyk. Li i jedynie. Przemyślany od A do Z i od razu widać, że właściciele są wielkimi pasjonatami tego co robią. Wirtuozi w każdym calu :)

Pokój zawiera wiele zagadek różnego rodzaju, niebanalne, wymagające. Ba! Zawierające nawet wersje alternatywne. Nie ma szans na spokojne przejście tego ERu. Trzeba się naprawdę narobić.

Nasza dwójka okazała się zdecydowanie za mała na ten pokój ;) Warto pójść w 3-4 osoby, bo roboty jest po uszy. W naszym przypadku bez podpowiedzi się nie obeszło, ale też udało się zgarnąć bonusy za szybką dedukcję w niektórych momentach, aż ostatecznie udało się wydostać.
Naprawdę rewelacyjny pokój, niesamowite przeżycie i jest to jeden z tych pokoi, który sprowadza człowieka do parteru, gdy nasunie się myśl, że „ja to już mam …dziesiąt pokojów za sobą” ;)
Wymagający, naprawdę trudny i zdecydowanie dla osób lubiących działać. Jak już wspomniałam, minimum w 3 osoby warto iść.

Mistrz Gry na najwyższym poziomie. Po wyjściu z pokoju zostało nam wszystko objaśnione i opowiedziane o ciekawostkach związanych z pokojem. Zdecydowanie duży plus.

Jedyny minus to fakt, że nie posiadają więcej pokoi, bo jak dla nas są po prostu No 1 w Trójmieście i jedną z najlepszych firm w jakich dane było nam być ;)
Zdecydowanie i z czystym sercem polecamy.

Overall rating: 10/10

Customer service: 10/10

Interior: 10/10

Difficulty: Very hard

Escape room Pachnidło
Pachnidło

Zapachniało grozą... #50

11/26/19 | visit date: 11/11/19

Trusted review

Pinky&theBrain 50 reviews

Mając na koncie wszystkie pokoje ET z ul. Asesora i wszystkie cudnie wspominając, czekaliśmy na ten pokój z niecierpliwością.
Nie jesteśmy fanami ani filmu ani książki "Pachnidło", ale to nie ma znaczenia, gdy Escape Time otwiera nowy pokój w uwspółcześnionej wersji ;)
Zrobiliśmy rezerwację. Poszliśmy podekscytowani. Na początek wprowadzenie do fabuły, przemiły Mistrz Gry i jazda do pokoju.
Wystrój dopracowany pod każdym względem, zadbano o detale i wykończenie od podłogi do sufitu. Widać, że włożono w to sporo pracy. Duży plus. A że to thriller to i znajdą się „elementy” podnoszące puls ;)
Zagadki różne i jest ich trochę - jest co robić. Dla naszej dwójki było to więc spore wyzwanie.
Zwłaszcza gdy człowiek szuka mega zawiłego rozwiązania, a okazuje się ono banalne (niestety najczęstszy błąd osób z jakimś tam doświadczeniem, w tym i nasz).
No ale… teraz mi się dostanie ;) No jest „ale”. Brakowało nam efektu „wow”…. albo może mieliśmy za duże oczekiwania. Tak jak w innych pokojach Escape Time czuliśmy, że bierzemy udział w tematyce danej historii, tak tutaj nie do końca. Mieliśmy wrażenie, że zmieszało się tu kilka historii, w tym Pachnidło. Po prostu wykonywaliśmy zadanie, jechaliśmy ze schematem.
Nie chcę spoilerować, więc nie będę się wdawać w szczegóły.
Z pokoju da radę wyjść w regulaminowych 75 minutach bez podpowiedzi, nawet w dwie osoby. Nam potrzebne były 2 podpowiedzi (właśnie do tych 2 „oczywistych” rzeczy), by wyjść ok. 6 minut przed czasem. Parę chwil zabrało nam też niedopatrzenie MG do jednej zagadki, ale myślę, że to była jednorazowa sytuacja.
ER ogólnie bardzo dobry, polecamy. Po prostu poczuliśmy niedosyt, więc oceniam uczciwie, za co z góry przepraszam właścicieli ;)

Overall rating: 8/10

Customer service: 10/10

Interior: 9/10

Difficulty: Medium

Escape room 3miasto 44
3miasto 44

Historia w wybitnej odsłonie! #49

11/26/19 | visit date: 11/9/19

Trusted review

Pinky&theBrain 50 reviews

Masterpiece w każdym calu.
Żywy dowód na to, że nie trzeba przekombinować, by zrobić genialny pokój.
Od wejścia Mistrz Gry wprowadza w prawdziwą historię Gdańska z roku 1944, w fabułę samej gry oraz udziela wszystkich niezbędnych informacji.
Wkroczenie do pokoju przenosi nas zdecydowanie do lat 40. poprzedniego stulecia. Wystrój dopieszczony pod każdym względem, żadnej tandety, żadnych niedopatrzeń. Wszystko ma swoje miejsce i swój klimat. Żywa historia. Zagadki również dostosowane do swojej epoki.
Poziom naprawdę trudny, ale wszystko w tym Escape Roomie jest tak przemyślane, tak spójne z historią, utrzymane w takim standardzie, że jeśli się mocno wkręci w fabułę, będzie się czujnym i otworzy się na nie do końca sztampowe rozwiązania, to można zwyczajnie wsiąknąć i wykonać powierzone nam zadanie.
Nietuzinkowy jest również fakt, że po wyjściu z pokoju Mistrz Gry opowiada historię eksponatów, zagadek, dokłada ciekawostki historyczne, co nie pozwala jeszcze całkiem wyrwać się z atmosfery i daje jeszcze czas, by się dalej nią delektować.
Ten pokój zasługuje zdecydowanie na to, by go odwiedzić. Jest ważnym punktem w Gdańsku ze względu na swoją historię, za to jaki poziom i styl sobą reprezentuje, a przede wszystkim za to, że jest stworzony z pasją i pokazuje jak można zrobić fenomenalny pokój bez żadnych udziwnień.
Widać, że włożono w ten pokój sporo pracy, pomysłów i serca.
Myślę, że jest to punkt obowiązkowy nie tylko na mapie Gdańska czy Trójmiasta, ale i Polski.
Nasza dwójka wyszła bez żadnej podpowiedzi jakieś 2 minuty przed czasem. To żywy dowód na to, że ten ER naprawdę wciąga.
Polecam z czystym sercem.

Overall rating: 10/10

Customer service: 10/10

Interior: 10/10

Difficulty: Hard

Escape room Na Dzikim Zachodzie
Na Dzikim Zachodzie

Pewnego razu na Dzikim Zachodzie... #48

11/4/19 | visit date: 11/2/19

Trusted review

Pinky&theBrain 50 reviews

Nadarzyła się okazja, by się wzbogacić. Co z tego, że niezbyt uczciwie ;)
Szeryf wyjechał z miasteczka na jakąś godzinę. Niewiele, ale żal nie spróbować. Zachęceni pławieniem się w luksusie, przystąpiliśmy do próby obrabowania banku. Lekko nie było. Chyba najtrudniejszy napad w dziejach historii. Nie wiadomo w co ręce wsadzić ;)
W końcu Dziki Zachód ma swój klimat; trzeba się też nim trochę pozachwycać, zwłaszcza w takim westernowym miasteczku jak to. Kowbojskie życie mocno kusi i zachęca, ale przyszliśmy tu w trochę innym celu.
Czasu mało, a roboty po uszy. Zwłaszcza, że podjęliśmy się tego tylko we dwoje. Śmiało mogę powiedzieć, że wszystkie utrudnienia miały sens, spójność i czasem szły jak po maśle, a innym razem... no cóż... dobrze, że nasz koń trzy razy zarżał coś mądrego, by nam pomóc ;)
Ktoś się mocno postarał, by pieniądze mieszkańców tak łatwo nie opuściły banku. Na szczęście wszystkie znaki na ziemi i niebie były po naszej stronie i kto wie, czy indiańskie plemię nie puszczało w naszej intencji znaków dymnych.
Skwar z jasnego nieba, piasek pustyni, dźwięki natury i my, walczący z czasem, rozszyfrowujący kolejne zadania, spiesząc się, by zdążyć przed powrotem szeryfa.
Już czuć zapach pieniędzy, już są na wyciągnięcie ręki, zostały ostatnie przeszkody do pokonania.
Gdzieś w oddali słychać, że szeryf już wraca do miasteczka. Emocje sięgają zenitu. Aż w końcu udaje się! Ostatni "zamek" ustępuje przed potęgą naszego sprytu :D Znaleźliśmy pieniądze! Trzeba uciekać z łupem, bo za niecałe 5 minut szeryf dowie się, co się stało. Odjeżdżamy w stronę zachodzącego słońca rozprawiając, na co wydamy nasz ciężko zdobyty skarb :) Długo będziemy wspominać tę niesamowitą przygodę. Oby każdy miał choć raz w życiu szansę na tak spektakularny napad Na Dzikim Zachodzie ;)

Overall rating: 9/10

Customer service: 10/10

Interior: 9/10

Difficulty: Hard

Escape room Cela nr 4
Cela nr 4

Skazani na wolność #47

11/4/19 | visit date: 11/2/19

Trusted review

Pinky&theBrain 50 reviews

Mówią, że zawsze musi być ten pierwszy raz. Mówią, że pewne rzeczy wcześniej czy później są nieuniknione.
Mają rację. W końcu nas dorwali i zamknęli. I to nie byle gdzie, ale w Celi nr 4, razem z Sewerynem Kłosowskim. Klimat prawdziwie więzienny, cela jak to cela; szara, betonowa, za kratami. Aż wieje zakładem karnym.
Na szczęście nadarzyła się okazja do ucieczki. Seweryn nas wystawił, ale to nas nie powstrzymuje. Zawsze jest jakieś Wyjście Awaryjne. Trzeba tylko spiąć to miejsce, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę, bo czasu jest mało, a roboty trochę.
Wszystko niby zaplanowane, ale... zawsze musi być jakieś "ale". Przeszkody na drodze do wolności potęgują stres, podnoszą adrenalinę. Jak tu się wydostać? Jak ominąć pułapki, znaleźć rozwiązanie, przechytrzyć system?
Dobrze, że uciekamy we dwójkę, bo w pojedynkę nie dałoby rady, pewne utrudnienia wymagają od nas współpracy, inne możemy na szczęście analizować pojedynczo. Ważne, by nie tracić się z oczu, by się komunikować, by się spieszyć. Nie wolno się poddać, już czujemy zapach wolności. Kolejne kłody próbują nam przeszkodzić w ucieczce, ale nie zniechęca nas to, wprost przeciwnie, ciśniemy jeszcze dokładniej, jeszcze szybciej. Czas leci, tik-tak, tik-tak...
Każdy szczegół, każdą pułapkę analizujemy jeszcze precyzyjniej. Ostatnie chwile, ostatni dzwonek... Jest! Udało się! Jesteśmy wolni! Za niecałe 4 minuty byłoby za późno, imieniny dyrektora dobiegły końca i na pewno by nas złapali.
Nie było łatwo, ale bywaliśmy w gorszych sytuacjach. Zostawiliśmy ślad po sobie dla przyszłych więźniów, by im też ułatwić wydostanie się, gdy tylko trafi się okazja. Na pewno dadzą sobie radę.
Widzimy się w Metrze.

Overall rating: 8/10

Customer service: 10/10

Interior: 9/10

Difficulty: Medium

Escape room Plan na włam
Plan na włam

Ocean's 2... #46

11/4/19 | visit date: 11/2/19

Trusted review

Pinky&theBrain 50 reviews

Szefie, meldujemy wykonanie zadania.
Nie było lekko. Samo wejście do pokoju było wyzwaniem, ale udało się. Dobrze, że Karolina zostawiła skrzynkę w umówionym miejscu. Jak już się dostaliśmy do środka, to okazało się, że ktoś zadał sobie sporo trudu, by zgarnięcie łupu nie było takie proste. Zabezpieczone tak, jakby miał być tam zakopany co najmniej złoty pociąg.
Trzeba było się narobić. Zagadek od podłogi do sufitu, do tego jakbym poszła sama, to bym poległa. Dobrze, że poszliśmy we dwoje, inaczej nie dałoby rady. Ktoś miał takie pomysły na utrudnienie roboty, że dwie pary rąk to minimum.
Szefie, miało być lekko, a wyszło, że ledwie się wyrobiliśmy, jeszcze jakieś 6 minut i byśmy polegli.
Klimat to kasyno ma, nie ma co. Nie dziwię się, że jest takie znane i to właśnie tu miał się odbyć turniej. Sama miałam ochotę w coś zagrać. Atmosferę czuć w powietrzu, nie ma co.
No ale robota nie zrobiła się sama. Trzeba było działać, kombinować, współpracować, szperać, rozkminiać.
Szczerze mówiąc, nieźle się przy tym nagłówkowaliśmy, ale też było sporo zabawy. Rewelacyjne doświadczenie na przyszłe włamy.
No i szefie, mamy do pogadania. Łup wciąż jest u nas.
Spotkajmy się za jakiś czas w bezpiecznym miejscu. Najlepiej w Metrze przy Wyjściu Awaryjnym.

Overall rating: 9/10

Customer service: 10/10

Interior: 10/10

Difficulty: Medium

Escape room W cieniu piramid
W cieniu piramid

Horus, Ozyrys, Anubis, Asterix, Panoramix... :) #45

11/4/19 | visit date: 11/2/19

Trusted review

Pinky&theBrain 50 reviews

Cóż tu dużo pisać. Pokój nie bez powodu jest tak wysoko w rankingu.
Po pierwsze wykonanie. Naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Wszystko na wysokim poziomie, żadnego kiczu, dopieszczony każdy detal. Wczuć się w klimat można już po przestąpieniu progu, do tego lekki dreszczyk emocji i super przygoda gwarantowana. No nie da rady inaczej ;)

Pokój jest wymagający, trzeba badać, odkrywać, działać, kombinować, współdziałać :) Jest moc.
Charakterystyczne dla tego oddziału Wyjścia Awaryjnego jest to, że tworzą prawdziwą historię, w którą trzeba się całkowicie wtopić i nie potrzeba do tego nazbyt wybujałej wyobraźni, bo naprawdę atmosfera, wystrój i same zagadki są tak stworzone, że nie da rady się nudzić czy rozczarować. Jest to wręcz 60 minut prawdziwej magii.

Nasza dwójka wydostała się chwilę po czasie, korzystając z 2 podpowiedzi, a przeciągnęłabym chętnie jeszcze dłużej, bo naprawdę było to cudowne i niezapomniane przeżycie.

Obsługa na mega pozytywnym poziomie, zresztą jak zawsze ;)
Tego pokoju nie da rady opisać. Go trzeba... przeżyć :)

Z wszystkich pokoi bydgoskiego Wyjścia Awaryjnego, ten jest moim numerem... 2.
Nautilus jest po prostu moją życiową miłością i tego raczej już nic nie zmieni :)

Overall rating: 10/10

Customer service: 10/10

Interior: 10/10

Difficulty: Medium

Escape room Komnata Króla Artura
Komnata Króla Artura

Eskapada tropem badaczy #44

10/28/19 | visit date: 10/4/19

Pinky&theBrain 50 reviews

Nasz czwarty pokój w tym miejscu.

Obsługa na najwyższym poziomie, sympatyczna i pomocna.
Lokal w 100% bezpieczny, umiejscowiony w mini galerii.

Pokój ma swój klimat. Zadbano o szczegóły, atmosferę i dobrą zabawę.
Zagadki różnorodne, zdecydowanie jest co robić. Każdy znajdzie coś dla siebie :)
Bardzo ciekawie zrobiony pokój.

Pokój polecamy zarówno dorosłym jak i młodszym, ale chyba kończy on już powoli swój żywot :)

Wrócimy po jeszcze ;)

Overall rating: 8/10

Customer service: 10/10

Interior: 8/10

Difficulty: Easy

Escape room Noc w Las Vegas
Noc w Las Vegas

Zostawić Las Vegas #43

10/28/19 | visit date: 10/4/19

Pinky&theBrain 50 reviews

Nasza trzecia wizyta w tczewskim The Great Escape.
Właścicielkę mogę wychwalać za każdym razem :) Niesamowicie miła i sympatyczna osoba.
Lokal usytuowany w mini galerii, więc spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa.

Po przybyciu, zostaliśmy wprowadzeni w szczegóły historii, a następnie zaczęła się zabawa.
Pokój świetnie wykonany, w odpowiednim klimacie, czuć atmosferę Vegas ;)
Widać dbałość o szczegóły, detale, by wystrój jak najbardziej odpowiadał tematyce gry.

Zagadki zaskakujące, różnorodne, od tradycyjnych do niekonwencjonalnych. Nasza dwójka ledwo dawała radę, bo poziom jest naprawdę wymagający. Nie ma co się rozkminiać, w tym pokoju po prostu się dzieje od początku do końca. Jak dla mnie trzeba mieć wszystkie zmysły aktywne i otwarty umysł, by sprostać zadaniom :)

Pokój rewelacyjny, naprawdę wciągający, wymagający i jeden z ciekawszych w jakich byliśmy. Zdecydowanie nasz faworyt w Tczewie.
Polecamy wszystkim, pod warunkiem, że już mają jakiś dorobek za sobą i nastawiają się na wysoki poziom. Do tego polecamy iść większą ekipą, bo pracy jest masa i każda para rąk, nóg, oczy czy uszu naprawdę się przyda :)

Wrócimy na pewno! :)

Overall rating: 9/10

Customer service: 10/10

Interior: 10/10

Difficulty: Hard

Show next