agnieszka_qurowska
  • Escape room Dziki Zachód

    Dziki Zachód
    Open The Lock
    Rybnik

    Dzikie koty na...DZIKIM zachodzie

    20.01.2020 | visit date: 16.01.2020

    Po Wagarach i Operacji Byfy zostaliśmy skuszeni przez właściciela na Dziki Zachód, za co jesteśmy bardzo wdzięczni! Pokój bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Będąc już w pomieszczeniu, a jeszcze go nie widząc powiedziałam "czuje, że jest tu bardzo ładnie" :-) i nie myliłam się. Kawał dobrej pracy włożony w wystrój. Jeśli chodzi o zagadki jest sporo klodek, ale sa też inne rozwiązania.
    Pokój określony jest jako początkujący, ale moim zdaniem odwiedzając go warto miec klilka er na koncie. Reasumując - wart odwiedzenia :)

  • Escape room Operacja Byfyj

    Operacja Byfyj
    Open The Lock
    Rybnik

    Dzikie Koty & operacja BYFYJ

    20.01.2020 | visit date: 16.01.2020

    Najlepszy pokój w tym miejscu, a także solidna pozycja na eskejpowej mapie Polski.
    Fabuła - jest,
    klimat - jest,
    pozytywny mistrz gry - jest,
    wielość zagadek - jest,
    mnogość zastosowanych rozwiązań - jest,
    różnorakość mechanizmów - jest,
    estetyka na wysokim poziomie - jest,
    element zaskoczenia - jest.
    Jest też wyzwanie, bo pokój jak wspomniałam ma wyszukane i liczne zagadki. Bardzo podziwiam aranżacje wnętrza i wykorzystanie starych mebli w tak modernistyczny sposób.
    Jednym slowem POLECAM.

  • Escape room Wagary

    Wagary
    Open The Lock
    Rybnik

    Dzikie Koty na wagarach

    20.01.2020 | visit date: 16.01.2020

    To był nasz pierwszy pokój w Open the Lock, a trzeci z kolei w rybnickim maratonie.
    Właściciel przywitał nas niemalże chlebem i solą - bardzo serdeczna osoba - widać że kocha to co robi :)
    Wagary to pokój starszego typu - nie znajdziemy tu wyszukanych mechanizmów ale wszystko działa jak należy, a zagadki są dobrze wpasowane w klimat pokoju. Wystrój oddaje starą szkołę w 100% ;) Zeby klimat jednak zyskal na ocenie pomyslalabym nad innym wprowadzeniem. Rozgrywka minęła nam bardzo płynnie. Mozna powiedzieć, że wyszliśmy bez podpowiedzi, bo jedyne nasze pytanie dotyczyło, czegoś czego nie mogliśmy odczytać (wzrok mamy już nie ten:)). Dlatego też uznaje pokój za łatwy. Myślę że to dobra propozycja dla początkujących grup - w sam raz na złapanie tak zwanego bakcyla ;)

  • Escape room Testament

    Testament
    Set Me Free
    Rybnik

    Dzikie Koty na tropie testamentu

    18.01.2020 | visit date: 16.01.2020

    Prosto po ucieczce z mieszkania psychopaty pośpieszyliśmy rozwiązać tajemniczą zagadkę ukrytego testamentu.
    Pokój jest bardzo klimatyczny i ma dość ciekawą fabułę. Bardzo podobał mi sie początek rozgrywki. Pokój mijał płynnie i przyjemnie. Jest kilka fajnych mechanizmów. Za dużo zdradzić nie mogę :) Jedyny zarzut jaki mozemy wysnuc to taki, ze mogloby byc troszke wiecej zagadek :) Daje Testamentowi mocne 9 - mozna rzec, ze 9.5.

  • Escape room Psychopata

    Psychopata
    Set Me Free
    Rybnik

    Dzikie Koty u dzikiego psychopaty

    17.01.2020 | visit date: 16.01.2020

    Po wielomiesięcznej przerwie w "eskejpowaniu" wybraliśmy się ponownie do Rybnika. W końcu to niepozorne miasteczko kryje prawdziwe perełki :)

    Jak zwykle w Set me Free - trzeba się ukłonić przed obsługą, która ma frajdę z prowadzenia gry od początku do końca. Poczujecie się tu zaopiekowani - to pewne ;)
    Co można powiedzieć o samej rozgrywce? Ma mniej i bardziej dynamiczne momenty, ale nie będziecie narzekać na nudę. Klimat jest od początku do końca, a zadania zróżnicowane zarówno pod względem konstrukcji, jak też trudności. My tradycyjnie wyłożyliśmy się na spostrzegawczości, to nasza tradycja i już nie będziemy jej zmieniać :) Czy jest strasznie ? Jest klimat grozy, jest to solidna pozycja dla amatorów dreszczyku, ale ci lękliwi też będą czerpać przyjemność z gry (czytaj: mnie się podobało :)).
    Poziom trudności określam jako średni, ponieważ same zagadki nie przysporzyły nam większego problemu. Dla tych, którzy umieją lepiej używać narządu wzroku niż my i mają jakieś doświadczenie będzie to przyjemna płynna gra.
    Pozdrawiamy właściciela i życzymy samych sukcesów!

  • Escape room Krwawy Baron

    Krwawy Baron
    Time 4 Secrets
    Poznań

    Dzikie Koty z wizytą u Barona

    05.09.2019 | visit date: 08.06.2019

    Drugi dzień poznańskiego maratonu eskejpowego był dla nas wyjątkowo pechowy. Oczekiwany Krwawy Baron wisiał pod znakiem zapytania przez niespodziewane zdarzenia drogowe. Ostatecznie jednak Pan obsługujący pokój dotarł i profesjonalnie zajął się nami - nie dając po sobie znać, że goni stracony czas - jednym słowem stanął na wysokości zadania :) Pokój pod względem wystroju i klimatu przecudowny. [spojler] nasuwały mi na myśl moja ukochaną przygodową grę komputerową typu Click & Poin "Syberia". Dla fanów takich klimatów Krwawy Baron to majstersztyk :) Zagadki różnorodne, zastosowano fajne rozwiązania, które współgrają z fabułą i klimatem. Niestety na pewnym etapie gry znów odezwał się nasz pech i pewna rzecz nie zadziałała, co nas nieco wytrąciło z przygody i zgasiło zapał. Po tym jak przeszliśmy pokój i omawialiśmy go już z Hubertem wszystko znów z powrotem działało - więc naprawdę chyba to my mieilśmy złą energię tego dnia ; ] Firma ma jednak dobrych pracowników, którzy sie dwoją i troją, żeby pozostawić dobre wrażenie na odwiedzających i tak też było. Z pewnością jest to ER godny polecenia !

  • Escape room Primadonna

    Primadonna
    Operator Zagadek
    Poznań

    Dzikie Koty grasują w operze

    06.08.2019 | visit date: 06.08.2019

    Skuszeni ciekawym scenariuszem swój drugi dzień w Poznaniu rozpoczęliśmy od ratowania Primadonny.
    Bardzo fajna fabuła, oryginalna tematyka, różnorodne zagadki, ciekawy wystrój. W naszym przypadku niektore zagadki okazały się zbyt proste, co stanowiło poważną ich trudność :) Nie wiem, czy inne grupy tak mają, ale trzeba naprawdę uważać, żeby nie przekombinować.
    Na duży plus autentyczność tego miejsca - właściciele włożyli w ten ER swoje serce, sami zobaczycie :-) Zostaliśmy ciepło powitani i pożegnani. Ogólnie miejsce ma pozytywną energię :) Ślemy pozdrowienia z Krakowa

  • Escape room Coś

    Coś
    Black Box
    Poznań

    Dzikie Koty & Coś

    06.08.2019 | visit date: 05.08.2019

    Wisienką na torcie naszego pierwszego dnia w Poznaniu okazało się COŚ : )
    To był czwarty ER tego dnia, do tego dochodziło też zmęczenie podróżą. Pomimo tego Coś nie dawało nam spokoju i czuliśmy, że musimy zakończyć jakąś sprawę.
    ER ma bardzo dobre wprowadzenie i bardzo dobrego Mistrza Gry :-) To miejsce to klimat i historia i uczucie niepokoju. Rozgrywka przysporzyła nam dużo emocji i zdecydowanie mamy co wspominać. Zagadek jest tak w sam raz i nie są raczej trudne. My tradycyjnie wylożyliśmy się na szukaniu, ale mistrz gry dał nam bardzo kreatywną podpowiedź;) A jeśli chodzi o to szukanie to chyba zrobimy Casting na Poszukiwacza do naszej drużyny, no cóż...nie ma rady. Zagadki przyznam, że nie rozłożyły mnie oryginalnością, ale przygoda była niezapomniana :-) Pan z obsługi miał dla nas dużo czasu przed grą i po grze. Widać, że lubi, to co robi i czuliśmy się upragnionymi gośćmi rezydencji Black Box :') Serdecznie pozdrawiamy!

  • Escape room Wampir

    Wampir
    EXODUS
    Poznań

    Dzikie Koty z wizytą u Wampira

    06.08.2019 | visit date: 05.08.2019

    Zaraz po wyjściu z posiadłości Frankensteina postanowiliśmy udać się na imprezę. Ta jednak skończyła się dla nas bardzo niefortunnie...
    Wprowadzenie do gry jest ogromnym jej plusem - naprawdę super pomysł. Niestety początek gry skradł nam niedziałający mechanizm - mieliśmy po prostu pecha. Jakoś odjęło nam to morale i do końca gry szło nam już jak po grudzie. Doliczono nam wprawdzie 5 min w zadośćuczynieniu ale wstyd przyznać - to nie wystarczyło. Generalnie powiem tak - pokój pomimo tego, że jest jednym z tych starszych ma się wyjątkowo dobrze. Ale w dalszej części rozgrywki też zdarzyło się, że coś co miało zadziałać nie zadziałało za pierwszym razem. Takie rzeczy niestety odejmują entuzjazmu. Czy jest strasznie ? Jest. Nie spodziewałam się wprawdzie tego, bo kto bałby się wampirów :-) A jednak. Zagadek jak na horror moim zdaniem jest sporo. Jest też dużo szukania - co w naszym wypadku jest przekleństwem :') a mrok nie ułatwia sprawy. Dlatego oceniam go jako trudny. Wiem, że mieliśmy pecha jeśli chodzi o początek gry, więc wyobrazajac sobie normalny tok gry daję Wampirowi 9/10 :-) Pozdrawiamy

  • Escape room Frankenstein

    Frankenstein
    EXODUS
    Poznań

    Dzikie Koty z wizytą u Frankensteina

    06.08.2019 | visit date: 05.08.2019

    Nasz drugi pokój w Poznaniu. Niestety pierwsze zadanie - odnalezienie lokalizacji Czarna Rola 1/3 trochę nas pokonało i dotarliśmy spóźnieni 4 minuty, ale Mistrz Gry mimo to rzetelnie nas wprowadzil w rozgrywkę, nie pomijając niczego. Pokój jest różnorodny i to jest w nim bardzo fajne. Nie jest to jednak typowy typowy steam punk - choć wiele z niego czerpie. Zablokowało nas na początku jak zwykle przeszukiwanie pokoju - aż wstyd. Potem było tylko lepiej. Pokój ma kilka fajnych smaczków :-) i bawiliśmy się w nim bardzo dobrze. Ocena 9/10 jak najbardziej zasłużona. Pozdrawiamy

View more reviews: 1 2 3 ... 11 12 13