Obserwator
  • Escape room Freakshow

    Freakshow
    Break The Brain
    Bydgoszcz

    cyrkowa przygoda z dreszczykiem

    04.10.2019 | visit date: 28.09.2019

    O tak, właśnie takie pokoje lubimy najbardziej. Tym razem w mniejszym, dwuosobowym składzie wybraliśmy się do Bydgoszczy i zajrzeliśmy do pokoju "Freakshow" firmy Break The Brain, którą ciepło wspominamy dzięki "W odległej galaktyce" i przerażającemu "Obłędowi". Cóż, największą atrakcją tego pokoju są zaskakujące dodatki, których nie zdradzę, by nie psuć innym niespodzianki. Sama rozgrywka płynie bardzo sprawnie, bo pokój jest dobrze przemyślany i pozwala na zabawę z odpowiednim flow. Lądujemy więc w cyrku, ale nie jest to cyrk zbyt przytulny. Napięcie między tym co dowcipne a tym co jest po prostu creepy jest świetnie wyważone.

    Osoby bardziej spostrzegawcze dostrzegą tu mnóstwo budujących klimat smaczków, które warto docenić. Inni po prostu ruszą do rozwiązywania zagadek - ponownie - świetnie przemyślanych, dopracowanych w szczegółach, nie za trudnych, bazujących na kojarzeniu faktów i spostrzegawczości. Nie ma tu szczególnie dużych trudności, chociaż wiele zależy od tego, jak podchodzimy do tego, co w pokoju tym można znaleźć. Nam udało się wyjść w 49 minut, choć pewnie moglibyśmy nieco szybciej. Generalnie bardzo wysoko oceniamy ten pokój za poziom gry, doskonałą aranżację przestrzeni i wykorzystanie do maksimum cyrkowego potencjału. Bardzo wysokie miejsca rankingowe są w pełni uzasadnione.

  • Escape room Postapo

    Postapo
    Forest Escape
    Łódź

    wspaniała przygoda, zwłaszcza nocą

    02.10.2019 | visit date: 14.09.2019

    Wizyta w Forest Escape od dawna była na naszej liście eskaperoomowego "must have". I chociaż w sumie to kilkanaście kilometrów za Łodzią (a ściślej rzecz ujmując pomiędzy Pabianicami a Rzgowem) i trudno się tam dostać inaczej niż autem, to w niczym (poza ewentualnym transportem) to nie przeszkadza. Klimat tego miejsca jest niesamowity, bo niesamowita jest przestrzeń gry. Fabuła już z opisu wydaje się ciekawa, ale tak naprawdę ma znaczenie drugorzędne, bo adrenalina buduje się tak czy inaczej. Człowiek naprawdę ma wrażenie, że od niego zależą losy świata i spieszy się, by zrobić wszystko w czasie 2 godzin (to wcale nie jest w tym "pokoju" specjalnie dużo). Nam się udało, a mieliśmy przy tym mnóstwo, mnóstwo frajdy.

    Pokój nie należy do łatwych, chociaż początkowo można mieć takie wrażenie, gdy dotrze się do bazy numer trzy zabawa nabiera rumieńców, chociaż właśnie ten etap dojścia do tego momentu jest bardzo ciekawy, szczególnie po zmroku (gorąco polecam skorzystać z takiej opcji). Naprawdę skala trudności rośnie do trudnego, dlatego warto wybrać się tu zgraną i doświadczoną ekipą, by nie zgubić temperatury zabawy. Świetne doświadczenie, więc z pewnością będziemy chcieli wrócić do Forest Escape. Wiemy, że warto.

  • Escape room Grobowiec Faraona

    Grobowiec Faraona
    Pokoje Tajemnic
    Gdańsk

    zabawa w piramidzie

    30.09.2019 | visit date: 15.08.2019

    Pokój "Grobowiec Faraona" zapewnia ciekawe zagadki, bazującą na spostrzegawczości i szukaniu rozwiązań, czasem w dość oryginalny sposób. Zagadki bywają zróżnicowane i niektóre rzeczywiście należeć mogą do trudnych, przez co 75 minut, jakie ma się na wyjście z pokoju, wcale nie jest czasem specjalnie długim nawet dla doświadczonych ekip. Wiele tu sympatycznych pomysłów, które dają duża przyjemność w trakcie rozwiązania, niektóre z nich są dość oryginalne. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że wszystko co jest w tym pokoju, już było w innych escape roomach o takiej tematyce. Daje się również odczuć, że to pokój nieco starszy, stąd trudno oczekiwać od niego technologicznych fajerwerków. Nieco brakuje też klimatu pokoju. Podpowiedzi do rozwiązanych zagadek również nie są tym, co tygryski lubią najbardziej. Stąd oceniam go w sumie na 8, z podkreśleniem, że to naprawdę udany, przemyślany pokój.

  • Escape room Tajemnica 61. Kilometra

    Tajemnica 61. Kilometra
    Zorkout Escape Rooms
    Gdańsk

    nareszcie

    16.05.2019 | visit date: 12.05.2019

    Bardzo cieszy nas wizyta w Zorkout Escape Rooms, bo w jakiejś mierze przywraca nam wiarę w trójmiejski rynek escape roomów, tak przetrzebiony przez styczniowe kontrole po tragedii w Kaliszu. Tajemnica 61. kilometra przenosi nas pod Wałbrzych i nawiązuje do legend/pogłosek/plotek poświęconych skarbom ukrywanym tam przez hitlerowców, ze Złotym pociągiem na czele. Musimy sprawdzić czy ten skarb istnieje i co stało się z pracownikami, którzy w tym miejscu pracowali.

    Ekipa z centrum Gdańska przygotowała prostą, ale bardzo funkcjonalną przestrzeń, nawiązującą do klimatu kopalni. Przed nami szereg zadań na spostrzegawczość, spostrzegawczość i jeszcze raz spostrzegawczość oraz kojarzenie faktów. Pokój dzięki wystrojowi robi bardzo pozytywne wrażenie i choć nie jest naładowany elektroniką, budzi duże uznanie, zwłaszcza z powodu kilku nietypowych rozwiązań, choć oczywiście naszym głównym zadaniem jest szukanie kluczy i rozszyfrowywanie kodów.

    Poziom trudności wydaje się umiarkowany, w naszej mieszanej ekipie składającej się z dwójki doświadczonych osób i dwójki debiutantów udało się wyjść z kilkuminutowym poślizgiem. Jednak grywalność pokoju jest bardzo wysoka, podobnie jak satysfakcja z gry. Jedynie jedno zadanie [spojler] zaskoczyło nas zupełnym brakiem sugestii co do wykorzystania odpowiednich rekwizytów, ale nie wykluczamy, że wskazówkę po prostu przeoczyliśmy.

    Podsumowując: po niemal półtorej roku wreszcie znowu znajdujemy w Trójmieście miejsce, gdzie pobyt w escape roomie naprawdę daje dużo przyjemności. Mały minus tylko za nie najlepsze wprowadzenie, zupełnie niepotrzebnie prowadzone już w przestrzeni gry. Z pewnością do Zorkout jeszcze wrócimy.

  • Escape room Koneser

    Koneser
    DreamScape
    Poznań

    dużo frajdy

    16.05.2019 | visit date: 04.05.2019

    Koneser daje dużo satysfakcji. Jest tu wiele okazji, by przejrzeć szajkę oszustów i obnażyć ich sposób działania. By tego dokonać trzeba być uważnym, spostrzegawczym i kojarzyć fakty. Przez długi czas pokój nie zaskakuje niczym wyjątkowym, choć z czasem nabiera rumieńców. To dobra zabawa z pogranicza przygodówki i kryminału, pełna niespecjalnie skomplikowanych, ale wymagających zagadek. W dość liniową, ale konsekwentnie rozwijaną przed graczami fabułę, budowaną na poszukiwaniu często nieszablonowych rozwiązań, twórcy umiejętnie wpletli także zadania manualne.

    Wszystko powyższe każe z czystym sumieniem dać ocenę 9. To bardzo dobry, przemyślany pokój, w którym jednak poza jednym elementem wystroju nie ma efektu "wow", dlatego tak wysoka pozycja w rankingu Lockme jest dla nas pewnym zaskoczeniem. Pokojów na tym poziomie spotykaliśmy w różnych miastach Polski dużo więcej i nie mamy poczucia, by ten jakoś szczególnie czymkolwiek się wyróżnił. Niemniej zachęcamy do ucieczki z pokoju Koneser, bo faktycznie daje on dużo frajdy.

  • Escape room W cieniu piramid

    W cieniu piramid
    Wyjście Awaryjne
    Bydgoszcz

    bardzo, bardzo dobry

    18.04.2019 | visit date: 07.04.2019

    "W cieniu piramid" jest trzecim odwiedzonym przez nas pokojem Wyjścia Awaryjnego, które samo w sobie jest niesamowitym fenomenem, bo chyba żaden inny escape room w Polsce nie ma 5 pokojów w pierwszej setce (licząc tylko Bydgoszcz, bez warszawskich powtórek, z których zresztą tylko jedna jest obecnie poza setką rankingu Lockme). Wracamy tu chętnie, bo znamy kreatywność i klasę twórców, a "Legenda Miecza" czy "NAUTILUS: Podmorska przygoda" to perełki do dziś w ścisłym czubie najlepszych pokojów ucieczki w jakich byliśmy.

    Klimat egipskich czeluści uzupełniono oryginalną fabułą, bo oto wylądowaliśmy w Egipcie z czasów Hitlera i usiłujemy uciec z płonącego namiotu, a jedyna droga wiedzie do piramidy. Niebanalny scenariusz, świetne rozwiązania rodem z Indiana Jonesa i oryginalne dwutorowe zakończenie to duże atuty tego pokoju. Dlaczego więc oceniam go na 9? Bo brakuje tu efektu WOW, który obecny jest w lepszych moim zdaniem "Legendzie Miecza" i "NAUTILUSIE". Całość pomimo nagromadzenia techniku wydaje się dość tradycyjna. Pokój jest świetnie przygotowany, ale nie zachwyca. To po prostu bardzo dobrze spędzony czas na dobrej, kreatywnej rozgrywce.

  • Escape room Superheroom

    Superheroom
    Mr Lock Escape Room
    Bydgoszcz

    jak w filmie

    18.04.2019 | visit date: 07.04.2019

    Trudno ochłonąć. Choć minęły dwa tygodnie, bo Superheroom zaczyna się od wejścia do escape roomu, gdzie mistrz gry i jego pomocnik przybiją wam piątki [spojler]. Potem jest tylko lepiej. Fantastyczne wprowadzenie, bieg na misję `a la superbohaterzy, genialny pomysł na rozpoczęcie misji, artefakty superbohaterów i wystrój level master. Sam pokój nie jest specjalnie trudny, ale nagromadzenie interesujących pomysłów nie nieoczywistych rozwiązań każdą grupę może przytłoczyć i niejeden raz sprawić trudności.

    10 - humor, doskonale skorelowany z filmami Marvela - to po prostu ten orzeźwiający wietrzyk dowcipu, który nawet lekko naciągany scenariusz niejednej misji superbohaterów czyni strawnym i zabawnym - tu jest dokładnie jak w filmie - może pokładać się ze śmiechu i to niejeden raz, choć misja w sama w sobie jest poważna i na serio - świat czeka na wybawienie i tylko od nas zależy czy się doczeka;
    10 - prowadzący - bardzo rzadko zdarzają mi się oceny tego typu dla mistrza gry, człowieka podobnie zakręconego spotkaliśmy u Moriartego w Katowicach - co tu dużo mówić - prowadzący grę i jego nawijka to wartość dodana pokoju;
    10 - grywalność, flow - niesamowity debiut Mr Lock Escape Roomu na rynku - wszystko dopięto na ostatni guzik, nie ma ściemy i chociaż jeden element jest nie do końca wykorzystany [spojler] i na tle innych nowinek wygląda skromniutko, to całość klei się do kupy jak Avangersi, Iron Man i Thor w jednym (i jeszcze kilka innych);
    10, a nawet 10,5 - wystrój - po prostu mistrzostwo świata - od wyjściowego pomysłu przez jego rozwinięcie, po punkt kulminacyjny - jedynie zakończenie rozczarowuje, bo to już koniec, misja skończona a świat ocalony, a chciałoby się w nim spędzić więcej czasu niż 70 minut;
    10 - technologia - brak kłódek i szyfrów, zagadki kreatywne, niezbyt trudne, ale wystarczająco wymagające, bo całość nie była zbyt lekka - według nas ich nagromadzenie da większą zabawę grupom doświadczonym, ale każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie.

    Efekt WOW! pojawia się tu wielokrotnie.
    Podsumowując: najlepszy escape room, w jakim byłem w życiu.

  • Escape room Cursed Island

    Cursed Island
    Escape Project
    Warszawa

    wyspa pełna tajemnic

    18.03.2019 | visit date: 17.03.2019

    Wreszcie! Długo szukaliśmy escape roomu, który nas olśni, zachwyci i pozostawi z poczuciem świetnie spędzonego czasu. Taka właśnie jest Przeklęta Wyspa, która z pewnością zasługuje na czołówkę rankingu ogólnopolskiego. Rozgrywka w naszym odczuciu składa się właściwie z samych plusów.

    - po pierwsze: doskonała grywalność, przemyślane, spójne koncepcyjnie i nie za łatwe, ale też nie zbyt trudne zagadki;
    - po drugie: mobilność - dostosowanie pokoju do preferencji graczy, wyboru łatwiejszej lub trudniejszej wersji, z opcją "z dodatkowym zastrzykiem emocji" lub bez - wybraliśmy tryb trudny i cieszymy się, bo w innym wypadku byłoby nam w trzyosobowym składzie zbyt łatwo;
    - po trzecie: klimat - niby to niepozorna przestrzeń, ale widać jak wiele włożono w nią wysiłku, by stała się tytułową przeklętą wyspą;
    - po czwarte: pomysł - pomimo niezbyt wyszukanej fabuły, przestrzeń gry staje się dla doświadczonych ekip placem zabaw, a rozgrywka daje mnóstwo satysfakcji i pozwala sprawdzić kojarzenie, kreatywność czy wszechstronność;
    - po piąte: zaawansowana technika, której nie widać na pierwszy rzut oka, jest tu naprawdę dużo dobrych rozwiązań, które sprawiają, że gra toczy się płynnie i zaskakuje;
    - po szóste: liczba graczy - byliśmy w trójkę, ale także cztery osoby będą miały tutaj co robić, rozwiązanie wszystkiego w dwójkę wydaje się bardzo trudne, ale wykonalne, więc nie jest to pokój, w którym powinny zdarzać się sytuacje na zasadzie - dwie osoby działają, a reszta ich dopinguje - jest co robić;
    - po siódme: system podpowiedzi - nigdy wcześniej się z nim nie spotkaliśmy i bardzo nam odpowiada.

    Dlatego dla doświadczonej ekipy Przeklęta Wyspa powinna być naprawdę dobrą zabawą , jaką była dla nas. Escape Project wykonał bardzo dobrą robotę, bo pokój jest powiewem świeżości na rynku escape roomów. Trzymam kciuki za kolejne.

  • Escape room Sala Przesłuchań

    Sala Przesłuchań
    Escape Time
    Gdańsk

    tylko OK

    14.03.2019 | visit date: 03.03.2019

    Cóż - zabawa w Sali Przesłuchań jest udana do momentu, gdy zaczynają się problemy. Tradycyjnie już obsługa w Escape Time, jednym z najlepszych escape roomów w Trójmieście, jest daleka od oczekiwań. Komunikacja z mistrzem gry również jest daleka od ideału. Dlaczego? Bo, gdy tego potrzebujemy - dostajemy podpowiedź wprost, dotyczącą tego, co wydaje się mistrzowi gry na pierwszy rzut oka - nam się zdarzyło dostać trzy podpowiedzi do rozwiązanej przez nas kwestii, zanim udało się uzyskać właściwą. Powód naszej "zawieszki" był po nasze stronie, niemniej dzięki temu przekonaliśmy się, że ogromna liniowość tego pokoju bardzo utrudnia grę - zdarzyło się, że zablokował się pewien mechanizm, który odblokowuje się po 5 minutach. Gdy do tego dojdzie, nie pozostaje wam nic innego, jak odczekać swoje, zajmując się sobą, bo gra jest przez czas "przerwana" - nie da się nic konstruktywnego zrobić, aż mechanizm się nie odblokuje. Takie kwiatki pozbawiają całkiem znośną fabularnie intrygę nie tylko klimatu, ale też zainteresowania. Kolejne zagadki rozwiązuje się już dla sportu, bez większej przyjemności.

    A szkoda, bo trzeba obiektywnie stwierdzić, że pokój, choć nie jest specjalnie trudny, ma duże możliwości - znajdziemy w nim kilka zaskakujących rozwiązań także dla doświadczonej grupy. Niestety aż roi się w nim od niedopracowanych szczegółów.Na przykład pewien kluczowy do przejścia pokoju przesuwany element wymaga "magika", który zrozumie co zrobić, by go uruchomić, bo nie ma w pokoju cienia sugestii na ten temat. Pozostałe nieścisłości, na jakie wpadliśmy, nie rzutowały na przebieg gry w takim stopniu, ale... na klimat zabawy jak najbardziej.

    Zabawa mimo to jest całkiem udana, bo koncepcyjnie to pokój z naprawdę dużym potencjałem. Powinny się w nim odnaleźć mniejsze dwu- i trzyosobowe ekipy, bo dla większej liczby osób nie bardzo jest tam zajęcie. Jeśli głupio nie utkniecie w którymś momencie, gra toczy się płynnie. Mamy jednak wrażenie, że wspomnianego potencjału nie udało się do końca uwolnić.

  • Escape room Prosektorium

    Prosektorium
    Questrooms
    Sopot

    dobry, ale irytujący

    12.02.2019 | visit date: 30.12.2018

    Prosektorium to pokój, w którym znajdziemy rozrywkę dostosowaną pod różne gusta. Pokój jest najmłodszy z trójki sopockiego Questroomu i widać charakterystyczny dla ekipy stempel - to rozrywka na określonym poziomie, bez dziwnych zagadek z kategorii "co autor miał na myśli". Rozgrywka idzie dość płynnie, ale też nie znajdziemy tu nic, co wyróżniłoby szczególnie Prosektorium od lepszych w naszym odczuciu Rytuału i Czarnobyla.

    Plusy:
    - urozmaicone zagadki, z różnych kategorii, wymagające myślenia i współpracy
    - dobry (jak zwykle w pokojach Questrooms) poziom terenowych i intelektualnych komplikacji do pokonania

    Minusy:
    - właściwie od początku do końca nie wiadomo po co tam jesteśmy (nie kupuję tłumaczenia, że po prostu trzeba się wydostać, bo do tego nie potrzeba żadnej fabuły). Gra polega na rozwiązywaniu zagadek, fabuła jest pretekstem, a ślady pozostawione w pokoju właściwie nie prowadzą do żadnych interesujących wniosków.
    - do dziś nie znamy celu, w jakim musieliśmy wykonywać niektóre zagadki, zdarzały się takie, które rozwiązaliśmy przypadkowo, nie wiedząc w ogóle jak, a tego bardzo nie lubimy
    - komunikacja z mistrzem gry była słaba, zdarzało mu się dać nam wskazówkę do rozwiązanej zagadki

    Pokój okazał się ciągiem zagadek aktywujących szare komórki - niekiedy na poziomie dość zaawansowanym, ale też zagadek w ogóle nie ma zbyt wielu, dlatego poziom trudności śmiało określić można jako średni. To solidna rozrywka na dobrym poziomie. W pełni zasłużona 8-ka.

View more reviews: 1 2 3 4 5