Exit19.pl

Exit19.pl

Lockme Partner

1357

1.357 Bewertungen

|

PL 10

Polen: 10. Platz

|

9.5/10

#Adrenalina #Emocje #Klimat Exit19 gwarantuje emocje niespotykane nigdzie indziej i nigdy wcześniej. Po prostu daj się zamknąć... [więcej]

9 9 Räume

2 2 Abteilungen

Firmeninformationen

#Adrenalina #Emocje #Klimat
Exit19 gwarantuje emocje niespotykane nigdzie indziej i nigdy wcześniej. Po prostu daj się zamknąć...

Abteilungsadresse Ofiar Oświęcimskich 19

Ofiar Oświęcimskich 19

UL. OFIAR OŚWIĘCIMSKICH 19 (WEJŚCIE PRZEZ PATIO)

Verfügbare Räume in der Abteilung Ofiar Oświęcimskich 19

Abteilungsadresse Włodkowica 21

Włodkowica 21

Włodkowica 21/2
50-062 Wrocław

Verfügbare Räume in der Abteilung Włodkowica 21

Neueste Bewertungen

Quara
Quara

Pionier
198 Pkt

59 Bewertungen

Problemy z głową?

13.11.2019 | Besuchsdatum: 15.08.2019

Quara 59 Bewertungen

"Obłęd" był wisienką na torcie pierwszego dnia spędzonego na eksplorowaniu wrocławskich escape room'ów.
Bez współpracy ani rusz, oprócz tego pokój jest nieliniowy, co stanowi jego ogromną (kolejną i jedną z wielu) zaletę.
Zagadki fenomenalne, każda niepowtarzalna i wszystkie rewelacyjne. Raczej średniego poziomu trudności, ale pojedyncze zajęły nam więcej czasu.
Wystrój - co mogę powiedzieć :) To trzeba zobaczyć! Powiem tylko tyle, że nie jest to szpital psychiatryczny, w którym chciałabym spędzić noc.

Strasznie szkoda, że nie udało się załapać na grę z aktorem. Mimo to, przez całą grę miałam wrażenie, że ktoś nam towarzyszy - taka forma pokoju i fabuły.

Obsługa jest cały czas zalatana (nie ich wina), ale przez to, że zajęliśmy ostatnią godzinę rozpoczęcia gry, po wyjściu spędziliśmy ponad godzinę rozmawiając (m. in. o tym, ile straciliśmy, bawiąc się bez aktora)

Zdecydowanie warte tych pieniędzy i, jeżeli się lubi dodatkowe dreszczyki emocji, zdecydowanie będzie warto przyjść na wersję z aktorem.

Bewertung melden

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Swistakk
Swistakk

Globetrotter
238 Pkt

96 Bewertungen

Słowa

13.11.2019 | Besuchsdatum: 14.08.2019

Swistakk 96 Bewertungen

Jak chcecie przeczytać jakąś obiektywną, merytoryczną i rzeczową opinię to zapraszam do pominięcia tejże. Jeżeli chcecie się dowiedzieć do jakiego obłąkania potrafi człowieka doprowadzić Obłęd to witam w skromnych progach mojego spamu, ale potem nie narzekajcie, że nie ostrzegałem. Bo oj to będzie emocjonalna opinia :v. Może pewnym osobom wyda się bez sensu, może niektórzy sobie pomyślą, że jestem dziwny, no ale trudno. Będzie to historia ... niespełnionej miłości ... ? No może trochę odpływam. Obłęd jest pokojem, na który miałem największy hype ever i nic nigdy się do tego nawet nie zbliży. Nawet jeżeli jakieś piramidki czy superbohaterowie z gaciami na wierzchu potrafią zgarniać bardzo wysokie oceny i świetne opinie, to to po prostu nie jest ta kategoria oczekiwań i podekscytowania, która mi tu towarzyszyła.

Po odwiedzeniu takich pokoi jak Joker's Asylum (poza Polską), Silent Twin (a to już w niej), Odeon czy też Zdrady w Breslau, którą w pewnym sensie również tematycznie zaliczyłbym do tego grona (granica pomiędzy pokojami kryminalnymi a thrillerami potrafi być niewielka), wiedziałem doskonale, że tak - to właśnie thrillery to zdecydowanie ta kategoria, która jest w stanie wywołać u mnie największe emocje, że ten dreszczyk, z którym nigdy poza escape roomami nie miałem styczności jest tym, czego najchętniej szukam. Konkluzja dla mnie zdecydowanie niespodziewana, gdyż nie oglądam praktycznie żadnych takich filmów, nie czytam książek, a jak już w wyniku dziwnych okoliczności byłem "zmuszany" to były mi one wysoce obojętne i nudne. A tu o dziwo ten dreszczyk stał się czymś, co mnie do tej pory najbardziej poruszało, jeżeli właśnie jak to w escape roomie, to ja byłem bohaterem historii i byłem w jej środku, a nie obok niej.
No i te zdjęcia i trailer tutaj dostępne - czy nie uważacie, że one świetnie budują klimat? Moim zdaniem doskonale spełniają swoją rolę w kreowaniu zajawki na tę produkcję.
Do tego dochodzi jeszcze kwestia firmy - exit19.pl - która dzięki takim tytułom jak Zdrada w Breslau i Lochy Króla Artura zdobyła sobie miano mojej ulubionej firmy w całej Polsce (a wspomniane pokoje stawiam na dwóch najwyższych miejscach w swoim polskim rankingu). exit19 zdecydowanie umie to robić, ma bardzo dobre warunki lokalowe i nie szczędzi kasy na dopracowanie swoich pokoi pod każdym kątem, co widać gołym okiem.
No i oczywiście kwestia wielu entuzjastycznych opinii. M.in. "Musisz. Tam. Być." z opinii adminów lockme, bardzo wysoka pozycja w rankingu czy zasłyszane na fb stwierdzenie, że w ten pokój włożono więcej pieniędzy niż wynosi roczny obrót większości firm w Polsce (disclaimer: dość możliwe, że to było po prostu wrażenie klienta, a nie faktyczne dane), co dla mnie jest bardzo dobrą rekomendacją, gdyż nawet jeżeli z małym dużym budżetem da się stworzyć bardzo ciekawe zagadki, historię i ogólnie pokój, który zdecydowanie warto odwiedzić, to władowanie w niego kupy kasy powodującej nadanie produkcji rozmachu wydaje się ważnym elementem aby pokój wywołał na mnie naprawdę duże wrażenie.
Dodatkowo sprawę jeszcze podsyca fakt, że był to pokój finałowy PolandEscape.

Wszystko to złożyło się na ogromny hype. Obłęd miał być dla mnie pokojem, po przejściu którego moje escape roomowe życie będzie kompletne, po którym już nie będę w stanie spojrzeć na życie w taki sam sposób. Wyczekiwałem dnia, w którym nadejdzie w końcu okazja abym mógł być we Wrocławiu z grupą dobrych znajomych, którym pasuje thrillerowy dreszczyk emocji (co nie jest spełnione dla mojej standardowej ekipy) oraz aby dzień wizyty był poniedziałkiem, bo oczywiście takie wyczekiwane doświadczenie musi być w swojej pełnej okazałości z aktorem, prawda? W końcu się udało ustrzelić termin z aktorem w trakcie czterodniowego wyjazdu do Wrocławia, który zorganizowałem, w trakcie którego zrobiliśmy 11 escape roomów, ale dla mnie te pozostałe 10 było tak naprawdę "przy okazji". Jeszcze przed pójściem do tego pokoju w mojej głowie było to już praktycznie zadecydowane, że ten pokój będzie na pierwszym miejscu w moim rankingu zostawiając całą resztę daleko w tyle (trochę bez sensu, co nie?). Czy rzeczywiście tam trafił?

Czy pokój miał dobry klimat? Jak najbardziej. Czy miał ciekawe i logiczne zagadki? Oczywiście. Czy były one wpasowane w klimat? Jeszcze jak. Czy znalazło się w nim sudoku? Jest możliwe. No dobra, nie jest. Czy potrafił zaskoczyć? Jasne. Wywołać dreszczyk? Ma się rozumieć. Czy zapewnia efekt WOW i można zbierać szczeny z podłogi? Nie jeden raz. Czy się dobrze bawiłem? Z pewnością. Czy spełnił moje oczekiwania i króluje u mnie na pierwszym miejscu? Nie. Czy ta opinia jest bezsensowna? W rzeczy samej. Czy najlepszy escape room na świecie byłby w stanie uczynić zadość temu hypowi, który sobie narobiłem na ten pokój? Dość możliwe, że nie. Czy pingwiny mają kolana? Tak.

No i tak właśnie wygląda ta historia światu, w którym już nie mogę dalej marzyć o pójściu do Obłędu, bo już do niego poszedłem. Historia przehypowanego pokoju z oczekiwaniami, których się nie da spełnić. Być może chodziło tak naprawdę o tę drogę prowadzącą do tego dnia? O to podjaranie na samą myśl, że kiedyś go odwiedzę. Być może świat ma dla mnie nie być taki sam, ale nie dlatego, że sama wizyta była tak czy owaka, ale że po prostu już nie doświadczę takiego hypu na myśl o żadnym escape roomie, który mi pewnie towarzyszył przez jakiś rok. A być może ... a nie wiem. Nie wykluczam, że gdybym nigdy wcześniej nie słyszał o tym pokoju i do niego poszedł "z ulicy", to szczytowałby w moich rankingach i w moim serduszku. Ale ciężko mi coś powiedzieć w tym kontekście. Tyle czasu minęło od tej gry, a mi ciężko ciągle uporządkować swoje myśli i uczucia względem tego wszystkiego i chyba już nigdy mi się to nie uda. A co do "przehypowanego" - don't get me wrong - pokój na pewno należy do czołówki i pewnie nic co jest o nim mówione czy reklamowane nie jest na wyrost. To przehypowanie po prostu było w moim umyśle i mogę za nie winić w zasadzie tylko siebie. Choć ... winić siebie? Ciężko mi siebie samego czy pokój winić za to że jest akurat w moich ulubionych klimatach. Ciężko chyba powiedzieć, że stwierdzenie że jakiś pokój mi się może podobać, że mi się podobają jego zdjęcia i opisy, to coś za co mogę sobie przypisywać jakieś winy. Hobby by chyba było nudne jakbym nie miał jakichś oczekiwań ani chęci łażenia po pokojach. Ciężko też winić innych ludzi, którym się ten pokój spodobał i dzielili się swoją egzaltacją. Pewnie byłbym w stanie wysłowić jedną kwestię, która mi się nie spodobała i która diametralnie zmienia mój odbiór pokoju, ale to nie w opinii, która ma być bez spoilerów. I też nie byłby to merytoryczny zarzut. W 100% subiektywny. Więc nie przejmujcie się mną. Zagubionym eskejpowiczem.

Jaki z tego morał? Nie wiem. Ja nic nie wiem.

Ale jeżeli mam w tej opinii powiedzieć coś sensowniejszego niż jakaś paplanina escape roomowo obłąkanego addicta którego to chyba powinni w tym psychiatryku zamknąć zamiast tej córki ordynatora, to odniosę się do poziomu trudności. Wydał mi się on istotnie niższy niż się spodziewałem. Tego dnia była nas trójka znajomych z Warszawy i skombinowałem do Obłędu czwartego lokalnego znajomego, bo sądziłem, że w jakimś sensie będzie to pełniejsze doświadczenie. Pokój okazał się prosty, my się jeszcze dobrze zrównoleglaliśmy i w efekcie wyszliśmy w 46 minut. W momencie, w którym było jasne, że jest to już koniec gry i mamy po prostu pognać do wyjścia moi koledzy w istocie to szybko zrobili, a ja jak takie dziecko niemogące się pogodzić z rzeczywistością jeszcze szukałem, czy może przypadkiem jakieś drzwi się jeszcze nie otworzą, czy nie ma może jeszcze jakiegoś przejścia czy zagadki, nie chciałem aby to na co tyle czekałem się tak szybko kończyło. Pierwszy raz w wyniku bardzo dobrego czasu zamiast być usatysfakcjonowanym i podekscytowanym z naszej szybkiej ucieczki odczuwałem smutek w postaci "Maaaamooo, ale ja nie chcę stąd wychodzić ;__;". Wydaje mi się, że doświadczeni gracze spokojnie mogą iść do tego pokoju w dwójkę czy max trójkę i byłoby to przeze mnie zalecane właśnie aby być w stanie doświadczyć każdej zagadki, aby nic ich nie omijało, a jeżeli nawet będzie trzeba się ratować podpowiedziami, to nie jest to duża cena za pełniejsze zarówno czasowo, zagadkowo i emocjonalnie (?) doświadczenie. Jeżeli jednak padnie decyzja na czwórkę, to aby wtedy celowo [spojler]. A więcej niż 4 to już w ogóle herezja :P. Choć żeby nie było - miejsce dla 6 osób jest jak najbardziej.

Dodam jeszcze, że po grze bardzo długo rozmawialiśmy w pokoju z obsługą, aby uporządkować sobie w głowie wszystko co się stało, aby każdy poznał każdą zagadkę itd. Na tyle długo, że pomimo czasu 46/90 minut i braku obsuwy przyszła wiadomość, że musimy kończyć, bo jest już następna grupa :D.

Na koniec dodam jeszcze, że ekipa exit19 zrobiła mi pewnego faworka (kalka z ang dla jasności :p). Nie jestem pewien, czy powinienem o tym wspominać, aby uargumentować jacy są fajni, czy wręcz przeciwnie, aby nie dochodziło do jakichś oczekiwań ze strony innych graczy, dlatego wybieram wyjście pośrodku, to znaczy wspomnienie, że da się z nimi dogadać :). Bardziej dociekliwym czytelnikom (o ile ktoś czyta jeszcze te brednie, lol) mogę to zostawić jako pewną zagadkę, aby doszli do tego, co mogę mieć na myśli. Dodam, że na podstawie informacji dostępnych na tej stronie da się to wydedukować ze stuprocentową pewnością, nie trzeba bazować na żadnych niejasnych domysłach, ale nie będzie to takie proste do zorientowania się.

Od niedawna do każdej swojej opinii zacząłem dołączać oceny w swojej nowo zaadaptowanej skali, o której więcej piszę na swoim profilu, jednak tutaj postanawiam tego nie zrobić. Ani nie jestem w stanie obiektywnie myśleć o tym pokoju ani nie chcę go w żaden sposób kwantyfikować. Chcę, aby Obłęd w moich myślach sobie tak po prostu był. Na boku. Nieporównywany w żaden sposób z żadnymi innymi pokojami, w których byłem, nieobecny wśród moich rankingów. Ale gdybym jednak musiał, to oczywiście byłyby to dość wysokie noty i pozycje.

I współczuję tym, którzy będą to musieli czytać w ramach moderacji. To pewnie uczynek podobnego kalibru co raportowanie 10godzinnych wideo z YouTube pod pretekstem hipotetycznego zawierania nieodpowiednich materiałów. Ale z drugiej strony istnieje na tym świecie biedak, który spędził prawie cały dzień na jej napisaniu.

Bewertung melden

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Bizonek
Bizonek

Neuling
23 Pkt

22 Bewertungen

Na tropie Jaguara

12.11.2019 | Besuchsdatum: 11.11.2019

Bizonek 22 Bewertungen

To kolejny odwiedziny przez naszą dwójkę pokój w Exit19 w tym samym dniu. Dzięki temu że weszliśmy do niego jako drugi w kolejności to po krolo Arturze wydał się nam super prosty i praktycznie przeszliśmy przez niego bez żadnej podpowiedzi. Zdecydowanie bardziej przystosowany dla dwóch osób. Do tego na pewno dzieciaki miałyby co robić. Wystrój wciąż utrzymany na wysokim poziomie co oddaje klimat świata Majów. Zagadki raczej proste dla doświadczonych graczy. Jakby to powiedzieć pokój łatwy, miły i przyjemny 👌😁

Bewertung melden

Allgemeine Note: 9/10

Game Master: 8/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Bizonek
Bizonek

Neuling
23 Pkt

22 Bewertungen

Średniowieczna przygoda

12.11.2019 | Besuchsdatum: 11.11.2019

Bizonek 22 Bewertungen

Wybraliśmy się w dwójkę pozwiedzać Wrocław i jego escape roomy. Zdecydowanie największe wrażenie wywarł na nas ten pokój. Jest nowy, autentycznie zaaranżowany i niesamowity. Pokój na wysokim poziomie pod względem scenografii. Zagadek jest bardzo dużo jak na dwóch graczy. Spokojnie 4 osoby miałyby co robić. Zagadki są intuicyjne, doskonale się z sobą łączą i najważniejsze że nie prowadzą do ciemnych zaułków. Rozwiązania zastosowane zaskoczyły nas nie raz co jest dużym plusem dla graczy którzy mają już wiele pokoi na koncie 😁👌 ogólnie pokój super! Gra płynna i sprawiając wiele frajdy. Malutki minusik tylko za brak indywidualnego podejścia do klienta już po wejściu w machine masowej odwiedzalnosci.

Bewertung melden

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 7/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

anja.k1
anja.k1

Pfadfinder
61 Pkt

17 Bewertungen

Zagubieni w czasie

12.11.2019 | Besuchsdatum: 11.11.2019

Glaubwürdige Bewertung

anja.k1 17 Bewertungen

Pierwsza zagadka jeszcze przed wejściem do pokoju, musieliśmy go odnaleźć :) Pokój na wysokim poziomie, przenosimy się w czasie i pokonując dość dużą liczbę zagadek musimy wrócić do swoich czasów. Nam się udało wrócić, mimo dwóch nowych osób w zespole. Zagadki i łatwiejsze i trudniejsze na których zawiesiliśmy się na dłużej....i bez podpowiedzi się nie obyło. Gorąco polecamy i czekamy na kolejne otwarcie! :)

Bewertung melden

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 9/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel