Andrzej Wisłocki

Andrzej Wisłocki

Szyfry, analityka, zagadki językowe i liczbowe. Wiecznie początkujący i spanikowany :).

13 Besucht

0 Geplant

Pfadfinder

84 Punkte

50
84 Pkt
100

Alle Bewertungen

Escape Room Sherlock Holmes
Sherlock Holmes

Detektyw: Zawód

13.03.20 | Besuchsdatum: 12.03.20

Do Sherlocka wybraliśmy się tłumnie – pięcioosobowa ekipa z różnym, choć niemałym doświadczeniem – od 10 do 30 pokojów za sobą.

Zebraliśmy się przed czasem, toteż Pani w bardzo klasyczny sposób wprowadziła nas nieco wcześniej, mówiąc kilka zdań na temat naszej misji.

Pokój ten z pewnością klimatem stoi. Jest bardzo prosty i niewielki, ale zawiera sporo elementów, które z detektywem z Baker Street 221B nam się z pewnością kojarzą. Dzięki temu pięknie oddaje klimat XIX-wiecznego mieszkania tego jakże charakterystycznego geniusza.

Przechodzę jednak do głównego elementu tego pokoju – a są to zagadki. I to z nimi właśnie mieliśmy spory problem. Z jednej strony były one w większości łatwe, sensowne, oparte na kłódkach, hasłach i szyfrach. Jednak pojawiło się kilka (z 3-4), które mimo naszej bardzo dużej tolerancji nie były w żaden sposób logiczne. Straciliśmy na nich sporo czasu, ostatecznie prosząc o podpowiedź, która jakby za każdym razem potwierdzała naszą opinię: "spójrzcie i pomyślcie co wam to przypomina…". Sama fabuła okazała się liniowa (w najlepszym tego słowa znaczeniu), jednak było kilka elementów, które pojawiały się w niewłaściwych momentach, co z kolei również bardzo rozpraszało i było ewidentnie spowodowane "oszczędnością miejsca".

Najgorszym elementem dla nas było jednak zakończenie – z racji lekkiego "zawieszenia się" na niektórych zagadkach nie udało nam się ukończyć pokoju w czasie. Dokładnie po 60 minutach weszła pani, powiedziała, że "nie udało nam się ukończyć pokoju, zostało bardzo niewiele, bo to, to i to" i podziękowała nam za grę. Przypomnę – weszliśmy przed czasem, więc do kolejnej ekipy pozostało 35 minut. Niby zgodnie z zasadami, ale pozostawia to wielki niedosyt i zdarzyło się to każdemu z nas po raz pierwszy.

Podsumowując: Sherlock Holmes jest w większości prosty, choć w paru momentach mocno przydaje się doświadczenie z innych pokojów. W kilku elementach brakuje spójności i logiki, a w połączeniu z naszym doświadczeniem z zakończeniem, ewidentnie czegoś w nim brakowało. Choć na pewno nie jest to pokój zły, nadaje się dla ekip o każdej liczbie członków i w większości będą się one dobrze bawić.

Allgemeine Note: 6/10

Game Master: 7/10

Klima: 8/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Wulkan na Madagaskarze
Wulkan na Madagaskarze

Po długim i dogłębnym procesie tentegowania w głowie...

08.01.20 | Besuchsdatum: 05.01.20

Glaubwürdige Bewertung

Pod Wulkan na Madagaskarze przybiliśmy w trzy osoby - mając mieszane doświadczenie od 2 do 13 escape roomów za sobą.

Recenzję zacznę od kwestii mało przyjemnej, a tą po raz pierwszy okazała się obsługa. Na zabawę przyszliśmy 12 minut przed czasem, więc zadzwoniliśmy (i to kilkukrotnie) domofonem, którego nikt nie odbierał. Gdy spróbowaliśmy połączyć się z ekipą telefonicznie, aby upewnić się, czy wszystko jest okej powiedziano nam, że mamy czekać do naszej godziny. Przez to nie mogliśmy skorzystać z toalety, a stanie kilkanaście minut na dworze przy -4°C do najmilszych również nie należało. Po wejściu sytuację uratowała dziewczyna, która w bardzo przyjazny sposób z nami chwilkę porozmawiała i wprowadziła w klimat, a następnie czujnie obserwowała naszą grę i widząc upływ czasu i trudny początek, sama proponowała podpowiedź, która z kolei była bardzo prosta i trafna. Niestety jej miejsce mniej więcej w połowie zajęła inna osoba - i tutaj znów nieco gorzej. Dwukrotnie poprosiliśmy o podpowiedź, a osoba jej udzielająca nie bardzo wiedziała gdzie jesteśmy. Każda podpowiedź trwała bardzo długo, a większość jej treści opisywała akcje, które już dawno wykonaliśmy. Po grze rozmowa należała do bardzo przeciętnych - na nasze komentarze odpowiadano ze znudzeniem "aha, aha", a gdy zapytaliśmy o działanie jednej zagadki, usłyszeliśmy nic nie mówiące "tak, jak to zrobiliście". Pozostało szybciej wyjść. Reszta escape roomowych dodatków jak fotka czy wprowadzenie techniczne były bardzo dobre.

Wykonanie pokoju stoi na wysokim poziomie. Widzimy dokładnie to, czego oczekujemy - wulkaniczny klimat, typowe dla Madagaskaru flora i fauna oraz tubylcze klimaty. O ile sam pokój nie jest klimatycznie związany z animowaną serią "Madagaskar", tak humor w stylu Króla Juliana jest nieodłączną (i naprawdę kapitalną!) jego częścią. No i ta przeklęta Krwiożercza Kuna...

Jeśli chodzi o zagadki - tutaj, moim zdaniem, pokój wypada bezbłędnie! Wszystkie zadania są bardzo sensowne i pomimo wielu "rozpraszających" elementów, nigdy nie musimy się domyślać "co autor miał na myśli". Mamy tutaj kilka kłódek, kilka ciekawych zagadek elektronicznych, a także te manualne, które (po raz pierwszy w naszej karierze) w całości były bardzo przyjemne i nie wywoływały frustracji. Dodatkowo często potrzebna jest kooperacja. Poziom ich trudności jest średni, jednak przez ciężki początek można mieć problem, aby wpaść w rytm, a i na sam koniec można się nieco pogubić.

Podsumowując - pokój zabawny i przyjemny z naprawdę świetnie ułożonymi zagadkami. Idealny dla trójki osób, choć i pewnie czwórka by się nie nudziła. Jego poziom oceniam jako trudny, głównie przez limit czasowy - jest mu bowiem bliżej do pokojów 70-minutowych. Z racji ciężkiego początku, warto nie wahać się, aby już wtedy skorzystać z podpowiedzi. Nasz upór doprowadził do tego, że mimo bardzo sprawnego działania przez większość zabawy, wyszliśmy z niego mocno po czasie (70/60), korzystając ostatecznie z czterech podpowiedzi.

Allgemeine Note: 9/10

Game Master: 6/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Schwer

Escape Room Dzicy Są
Dzicy Są

Niech wojenne werble brzmią!

08.12.19 | Besuchsdatum: 07.12.19

Glaubwürdige Bewertung

Do Dzikich przybiliśmy w trzy osoby - mając mieszane doświadczenie od 2 do 12 escape roomów za sobą.

Zaczynając od obsługi - bardzo szybkie i sprawne opisanie czego możemy się spodziewać oraz wprowadzenie wraz z nakreśleniem co jest naszym celem. Następnie zadano nam kilka pytań typu: "czy chcemy aby na kilkanaście minut przed końcem czasu dostać powiadomienie, czy lepiej nas nie stresować?", co było z jednej strony nowością, a z drugiej powinno stać się escape roomowym standardem. Następnie błyskawiczne zostaliśmy wprowadzeni do pokoju. Po ukończeniu bardzo fajna dyskusja, która tak się przeciągnęła, że pozostaje nam przeprosić kolejną ekipę - miała chyba przez nas parę minut obsuwy! :)

Pierwsze, co rzuca się w oczy w pokoju to wręcz doskonały klimat. Po prostu jesteśmy w bajce! Gdyby tuż przed zabawą obejrzeć "Pocahontas", to można by rzeczywiście uwierzyć, że przekraczamy drzwi prowadzące do jej świata... I to świata pełnego zagadek. Wszystko zostało tutaj absolutnie dopieszczone - czy to postaci z kreskówki, czy świat Indian, czy też klimat dżunglowej flory i fauny. Fabuła jest prosta, nastawiona na jeden cel, jednak z cudownym, zapachnistym zakończeniem!

Jeśli chodzi o zagadki, mamy tu ich całe mnóstwo. Są one raczej nieliniowe, a większość z nich jest dosyć prosta. Spora ich część wymaga jednak naprawdę dobrej spostrzegawczości, której nam niestety zabrakło. Jeśli chodzi o typ zagadek, mamy tam wszystkiego po trochę - są kłódki, jest elektronika, jest kilka zagadek logicznych, no i te na spostrzegawczość. Wszystko działało idealnie płynnie, a efekty rozwiązanych zagadek było widać natychmiast, co bardzo umilało i upłynniało rozrywkę. Jedyne drobne zastrzeżenie mógłbym mieć do umiejscowienia niektórych zagadek - część z nich dosyć ciężko było po prostu znaleźć. Dodatkowy ogromny plus do klimatu i obsługi za przesłodki system podpowiedzi!

Podsumowując - pokój dopracowany, piękny, klimatyczny, z dużą liczbą całkiem prostych zagadek. Świetnie się sprawdzi zarówno dla sprawnie działającej pary, jak i dla trójki czy też czwórki osób. Umysł trzeba mieć stale trzeźwy, a oczy szeroko otwarte. Nam ta ostatnia część nie wyszła najlepiej, przez co wyszliśmy po czasie (75/70), pod koniec korzystając z ładnych kilku podpowiedzi. Mimo wszystko bez zawahania polecamy odwiedziny u Dzikich!

Allgemeine Note: 9/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Poznaj Wolfganga
Poznaj Wolfganga

Nice to meat you!

28.10.19 | Besuchsdatum: 26.10.19

Glaubwürdige Bewertung

Wolfganga postanowiliśmy poznać we dwoje, mając za sobą doświadczenie z 9-10 escape roomów. Jednak, jak się okazało, to Wolfgang postanowił poznać nas...

Bo przecież wnętrze jest najważniejsze, co nie? Więc po kolei - tym razem od klimatu. Każdy się nim zachwyca, zachwycam się i ja. Wprowadzenie jest przepyszne, jak dotąd jedyne w swoim rodzaju i bardzo pomysłowe. Ale o tym... cicho. Pokój to czysty chaos, bałagan i... o to właśnie chodzi. Możemy się w nim poczuć się jak w oldskulowej grze przygodowej, gdzie trzeba myśleć, sprawdzać, część pomysłów odrzucić, a w międzyczasie najzwyczajniej w świecie podziwiać. Wystrój jest realistyczny, ze szczyptą niechlujstwa kontrolowanego, które doskonale oddaje klimat miejsca, będącego źródłem dochodu i sposobem na życie Pana Wolfganga :).

Poznaj Wolfganga jest pokojem specyficznym, którego obsługa i klimat są spójne i doskonale się przeplatają. Na początku dosyć markotny, ale kapitalny pan prowadzący :). Potem - w trakcie gry - klimatyczne podpowiedzi, połączone z fajną zabawą głosem. Dodatkowo, jak to w thrillerze, mamy intensywne emocje, ale obsługa, bardzo skupiająca się na graczach, doskonale poznaje czy i jak bardzo chcemy ten dreszczyk przeżywać. Jak to w takich pokojach bywa - nie bójmy się ich, bo tutaj naprawdę skupiona na nas ekipa chętnie usłyszy, czy chcemy mieć ciary, czy - wręcz przeciwnie - wolimy (tyle o ile) święty spokój. A po całej grze czekała nas bardzo fajna rozmowa pełna zabawnych historii, z parą maniaków escape roomów, pełnych pasji do ich tworzenia!

Ostatnim punktem są zagadki. Są one całkiem nieliniowe, przez co nieco chaotyczne, ale o to właśnie chodzi. Większość stanowią kłódki lub zadania manualne, ale jest też parę zadań logicznych i drobna elektronika. Ostatecznie jednak świetnie wpasowują się w to, co mamy zrobić, aby nazwie pokoju zaprzeczyć. Dla nas, gdy połączył się lekki nieporządek i rozpraszający nas dreszczyk, były one stosunkowo trudne i nieco wypadliśmy z rytmu.

Podsumowując - pokój nowatorski! Kapitalne rozpoczęcie, bardzo dobre wnętrze i świetna obsługa. Nam, przy dużym zagubieniu, "udało" się wyjść w 75/70, korzystając przy tym z ładnych kilku podpowiedzi. Mimo wszystko polecam go średnio doświadczonym parom lub trójkom. Z racji swojej specyfiki ciężko uznać jednak ten pokój za właściwy wybór na pierwszy raz. Jedyna wada? Brak toalety i ewentualnie brak jakiejś pamiątkowej fotki :). A ze swojej strony gwarantuję - chcecie Poznać Wolfganga... i wzajemnie!

Allgemeine Note: 9/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Schwer

Escape Room Wioska Smerfów
Wioska Smerfów

A little guy that lives in a blue world

19.09.19 | Besuchsdatum: 17.09.19

Glaubwürdige Bewertung

Do Wioski Smerfów wybraliśmy się w 3 osoby. Dwoje z doświadczeniem 8-9 ER za sobą, natomiast dla jednej była to pierwsza wizyta w escape roomie.

Wrocławskie pokoje, w większości przypadków, mają to do siebie, że obsługa w nich jest zawsze pozytywna, bardzo miła i pomocna. Tak też było i tym razem. Uprzejme wyjaśnienie koncepcji dla „świeżaka”, wpuszczenie nas 10 minut przed czasem (jako, że przyszliśmy nieco za wcześnie), bardzo ciekawa, prawie 20-minutowa rozmowa po wyjściu i dużo opowiedzianych ciekawostek pokazało, że ekipa HURRY UP również reprezentuje najwyższy poziom obsługi!

Po wejściu do pokoju od razu czujemy BEZBŁĘDNY klimat wioski smerfów – zielona łąka, domki z muchomorów, znane z bajki smerfowe gadżety czy obecność samych jej mieszkańców wywołują wspomnienia z dzieciństwa i pozwalają natychmiast wczuć się w klimat. Do tego interesujący lektorzy i zaskakujący, po prostu kapitalny system podpowiedzi. A na koniec jeszcze bardzo sprytny sposób mierzenia progresu naszych postępów. Po prostu… bajka!

Co do samych zagadek – jest to z pewnością najbardziej nieliniowy pokój jaki odwiedziliśmy. Możemy zarówno spróbować przebyć go jak najszybciej skupiając się na kilku drobnych wątkach na raz, jak i w pełni żyć fabułą współpracując przy świetnie wykonanych zadaniach. W Wiosce Smerfów znajdziemy kilka kłódek, kilka bardzo ciekawych zagadek logicznych czy też na spostrzegawczość. Część zagadek sprawi, że poczujemy się jak prawdziwe smerfy, część natomiast wydobędzie z nas te schowane w nas głęboko dzieci. Natomiast, mimo bajkowego klimatu, pokój nie jest łatwy – wiele zagadek potrafi zatrzymać na dłuższą chwilę czy też wymaga nieco kreatywności.

Podsumowując – Wioska Smerfów to świetna propozycja dla mniejszych, średnio doświadczonych grup – w trzy osoby było nam idealnie. Nam, ekipie z niewielkim doświadczeniem, pokój ten przypadł do gustu idealnie – udało nam się go przejść przed czasem (52/60), korzystając z jednej podpowiedzi. A osoba, która była tu na swojej escape roomowej inicjacji z pewnością stwierdziła, że jeśli tak wygląda ta zabawa – to mamy nowego członka naszych ucieczkowych wypraw!

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Przeklęty Pierścień
Przeklęty Pierścień

I fell into a burnin' ring of fire

08.09.19 | Besuchsdatum: 06.09.19

Glaubwürdige Bewertung

Do pokoju po raz pierwszy wybraliśmy się we dwoje – z doświadczeniem 7-8 ER za sobą, wszystkie odwiedzane w większych grupach.

Od samego początku pozytywnym aspektem okazała się obsługa – bardzo otwarta, uprzejma dziewczyna, która sprawiła, że 20 minut oczekiwania na rozpoczęcie się zabawy zleciały nam w okamgnieniu. Również po całej zabawie wspólnie weszliśmy ponownie do pokoju i rozmawialiśmy o najbardziej interesujących nas zagadkach.

Wystrój pokoju jest po prostu piękny. Dużo prostych elementów tworzyło coraz to inne otoczenie, dynamicznie zmieniające się wraz z przeżywaną przygodą. Wstawki lektorskie ciekawe, choć czasem nie w pełni słyszalne. Bardzo interesującym rozwiązaniem jest sam motyw artefaktu, jakim jest tytułowy Przeklęty Pierścień, ale to trzeba zobaczyć samemu :). W pewnym momencie rozgrywki w klimacie pokoju czegoś minimalnie zabrakło – mimo mnóstwa tolkienowskich smaczków, na drobną chwilę tracimy ten klimat i czujemy się bardziej jak w wiosce wikingów. Potem na szczęście dosyć szybko wracamy do właściwego świata.

Same zagadki mają różny, jednak niezbyt wysoki poziom trudności – od bardzo prostych do średnio zaawansowanych. Wszystkie są elektroniczne, przez co sporo zależy od dokładności ich wykonania. Są one także bardzo ładne i efektowne. I mimo, iż w pokoju nie uświadczymy tych bardzo trudnych, to nieraz zdarzało nam się na dłuższą chwilę przystanąć i myśleć nad rozwiązaniem… co z kolei jest jeszcze trudniejsze, gdy nas, małych hobbitów, chce dorwać potężna horda armii Mordoru :).

Podsumowując: jest to kolejny nowy wrocławski pokój z bardzo starannym wykonaniem i ciekawą historią. Z pewnością zaliczyć można go do tych łatwych. Ciekawe wyzwanie dla trójki osób z niewielkim doświadczeniem czy też nawet na pierwszy raz, świetny również dla nieznacznie bardziej doświadczonej dwójki. Nam – korzystając w stresie z podpowiedzi przy dwóch zagadkach – udało się wyjść w 51/60.

Allgemeine Note: 9/10

Game Master: 10/10

Klima: 9/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Escape Room Obłęd
Obłęd

Inside a killer thriller tonight!

03.06.19 | Besuchsdatum: 02.06.19

Glaubwürdige Bewertung

Do pokoju wybraliśmy się średnio doświadczoną ekipą - cztery osoby, z których każda miała 4-7 ER za sobą.

O rety, cóż to był na escape room! Recenzję wręcz należy zacząć od jego klimatu. A był on po prostu bezbłędny. Już przed samym rozpoczęciem zabawy musieliśmy zdecydować się, kto z nas jest odważny, a kto... odważniejszy. W środku jest chaos, jest hałas, a jednak wszystko tworzy idealną całość. Doskonale oddany klimat pokoju szpitala psychiatrycznego opuszczonego przed kilkudziesięcioma laty. Wszystko, co widzimy idealnie współgra z fabułą, która jest esencją tego pokoju - spaja go i w doskonały sposób pokazuje nam, jak powinien wyglądać thriller. Po wyjściu z pokoju ciężko jest mówić o czymkolwiek innym...

Zagadki - ich liczba jest po prostu odpowiednia. Są niesamowicie klimatyczne, czasem nawet lekko straszne. Każda z nich jest dopracowana, pomysłowa, wyraźnie się zaczyna i przyjemnie kończy. Kilka z nich wywołało mini efekt "wow", co dotarło do nas dopiero, gdy emocje już opadły :). Trudność średnia, ale nasz brak doświadczenia spowodował, że nie obyło się bez kilku podpowiedzi. Gdybym miał się już czegoś czepiać - jedna zagadka wymagałaby już renowacji, bo jej toporność w połączeniu z jej trudnością, była dosyć frustrującym elementem.

Na koniec obsługa - przemiły chłopak, który zrelaksował nas zabawną opowieścią, bardzo dobrze wprowadził do pokoju i udzielał bardzo dobrych podpowiedzi nie-wprost. Po wszystkim czekała nas dosyć krótka 10-minutowa rozmowa, gdzie z otwartymi ustami słuchaliśmy, jak wyglądają poniedziałki z aktorem w tym pokoju. Na pewno polecam o to zapytać, jeśli ktoś zdecyduje się iść w inny dzień! Rozmowa nieco za krótka, ale kolejna czekająca już ekipa oraz więcej pokoi do ogarnięcia są dla nas dobrym usprawiedliwieniem :).

Podsumowując - pokój idealny, powalający ogromną przestrzenią i klimatem, który zostaje w pamięci na długo. Dreszczowiec z prawdziwego zdarzenia, gdzie można poczuć, że się żyje... i że pokój żyje :). Trudność średnia, na pewno nie na pierwszy raz. Idealny dla czwórki osób, choć i piątka dałaby radę. Jedyna wada - po odwiedzinach w tym pokoju mocno rosną wymagania, co do jakości innych :).

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Kraina Wiecznej Nocy
Kraina Wiecznej Nocy

Mag i noc, noc i mag

26.05.19 | Besuchsdatum: 25.05.19

Glaubwürdige Bewertung

Do Krainy Wiecznej Nocy wybraliśmy się w trzy osoby. Pokój wybraliśmy sugerując się wieloma opiniami znajomych, jako, że dla jednej z osób miała być to inicjacja z ER. Dwie pozostałe osoby miały ich 5-6 za sobą.

Na samym początku przywitała nas bardzo miła dziewczyna, która doskonale wprowadziła "świeżaka", informując z czym Escape Roomy się je, a następnie wprowadziła do pokoju. Po wyjściu spędziliśmy z nią ponad pół godziny na bardzo interesujących rozmowach o naszych poczynaniach, samym pokoju i całym escape'owym świecie. Można było odczuć pasję i chęci - zarówno w obsłudze, znajomości branży jak i jej tworzeniu, co bardzo zachęca nas do kolejnych wizyt.

Klimat pokoju jest bezbłędny. Z łatwością możemy przenieść się w dawne czasy do podzamkowych terenów, a nawet zobaczyć na własne oczy wydarzenia z życia okolicy. Fabuła jest całkiem interesująca i towarzyszy nam przez cały czas, rozwijając się w trakcie zabawy. Ozdoby pokoju, wystrój, skrytki, a także elementy i rekwizyty zagadek wykonane są bardzo poprawnie. Po prostu - pokój wciąga, bawi i cieszy oczy.

Jeśli chodzi o zagadki - było to kolejne bardzo pozytywne zaskoczenie. Przede wszystkim - co dla mnie było nowością w łatwym pokoju - jest ich naprawdę sporo! Większość rzeczywiście stosunkowo prostych, choć znalazła się jedna dosyć mocno zaawansowana, która pochłonęła nam ładnych kilka minut, mimo skorzystania z podpowiedzi. Oprócz zwykłych kłódek spotkać można było sporo ciekawej elektroniki, a wiele zagadek było bardzo efektownych! Dodatkowo pokój jest tak ułożony, że mimo współpracy, która jak zwykle przynosi doskonałe efekty, można by nawet spróbować stawić mu czoła w pojedynkę. Jeśli już miałbym na coś narzekać - dosyć mało było zadań typowo manualnych i zagadek logicznych, których jestem fanem.

Podsumowując: piękny pokój z dużą liczbą stosunkowo prostych zagadek i kilkoma cięższymi. Naszej grupie udało się wyjść przed czasem (51/60), jednak musieliśmy skorzystać z dwóch podpowiedzi (jedna wzięta w stresie - ach te gongi odmierzające czas :)). Pokój posiadał wszystko, czego można oczekiwać od pokoju "łatwego" - idealny aby kogoś zauroczyć magią escape roomów, równie świetny dla ekip, z kilkoma pokojami za sobą.

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Escape Room Tajemnica Księgi Lasu
Tajemnica Księgi Lasu

Ni czas to, ni miejsce

20.05.19 | Besuchsdatum: 19.05.19

Glaubwürdige Bewertung

Do pokoju poszliśmy ekipą z niewielkim doświadczeniem - czteroosobowa grupa z 2-5 ER za sobą.

Na wstępie przywitała nas bardzo miła pani. Gdy już byliśmy gotowi zrobiła nam bardzo krótką i prostą introdukcję i wprowadziła do pokoju. Po wyjściu rozmowa również bardzo krótka - podsumowanie czasu, dwa zdania o innych grupach i tyle. Bardzo uprzejmie i miło, jednak troszkę za mało. Zabrakło pasji, którą widzieliśmy jak dotąd w większości odwiedzonych escape roomów.

Jeśli chodzi o zagadki - odczucia mamy ambiwalentne. Na pewno były piękne! Ich elementy były szczegółowe, ich treść ciekawa, a poziom trudności bardzo zróżnicowany. Wykorzystanie typowych dla leśnej chatki rekwizytów najzwyczajniej w świecie cieszyło oczy. Dodatkowo pierwszy raz w życiu spotkałem się z prostą zagadką tekstową, co również było miłym zaskoczeniem. Z drugiej strony zagadek było niezbyt wiele (nawet jak na łatwy pokój), a ponad połowa z nich sprowadzała się finalnie do kłódek.

Co do samego klimatu - był to najmocniejszy element pokoju! Jeśli chodzi o sam wystrój, Tajemnica Księgi Lasu jest naprawdę doskonale zrobiona - chatka druida wydaje się miejscem magicznym, a przyrodnicze zagadki, które ją okalają świetnie się komponują z całym wystrojem. Niestety drobny minus za fabułę, która nawet bez próby jej uproszczenia próbuje nam po prostu przekazać: "Jest księga - znajdź księgę.".

Podsumowując - pokój jest łatwy i dosyć krótki. Naszej niezbyt doświadczonej czwórce udało się wyjść dosyć znacząco przed czasem (42/60), co pozostawiło w nas lekki niedosyt. Pokój polecam, jednak wydaje się być bardzo dobrym wyborem tylko na pierwsze escape'owe przygody dla 3-4 osób lub w dowolnym momencie dla doświadczonego duetu.

Allgemeine Note: 7/10

Game Master: 7/10

Klima: 9/10

Schwierigkeitsgrad: Leicht

Escape Room Krypta
Krypta

Opowieści z Krypty

19.05.19 | Besuchsdatum: 18.05.19

Z przyczyn dosyć losowych do Krypty wybraliśmy się grupą z niewielkim doświadczeniem - trzy osoby z 1-4 ER za sobą.

Recenzując Kryptę, jako pierwszy trzeba wspomnieć klimat. Mimo lekkiej surowości, która nie była w żadnym wypadku wadą, praktycznie natychmiast przenieśliśmy się do innego świata. [spojler] Wszystko estetyczne, szczegółowo dopracowane, utrzymane w postaci dreszczowca, który doskonale wspierany był przez efekty dźwiękowe.

Drugim niesamowicie mocnym punktem pokoju były zagadki. Dużo logicznych, dużo manualnych plus kilka kłódek. Mimo dosyć mocnej liniowości, za każde z zadań mogło wziąć się kilka osób, przez co nigdy nie nastąpiła sytuacja, w której ktokolwiek z zespołu by się nudził. Dodatkowo kilka zagadek mocno opierało się na współpracy i świetnie integrowało grupę. Kilka rozwiązań było wręcz genialnych, ale tutaj nie będę się rozpisywać - to trzeba zobaczyć samemu! Jeśli już na siłę szukać wad - dwukrotnie po rozwiązaniu zagadki straciliśmy kilkanaście cennych sekund, żeby zobaczyć, co tak naprawdę nam to dało, ponieważ to jakże satysfakcjonujące kliknięcie nie w pełni ukazało nam kolejne kroki.

Jeśli chodzi o obsługę - zero zarzutów - miła pani, która sprawnie nas wprowadziła oraz druga, z którą przeprowadziliśmy bardzo przyjemną rozmowę po wyjściu. Na szczególne wyróżnienie zasługuje system podpowiedzi - wszystko przebiegało bardzo sprawnie, a podpowiedzi były dla nas bardzo celne, mimo, że nigdy nie były wypowiedziane wprost ("Czy aby na pewno macie już wszystkie...?", "Czy jesteście pewni, że dobrze czytacie...?") - widać było prawdziwe zaangażowanie obsługi w naszą grę. Dodatkowo bardzo zaskoczyła mnie idealna wręcz jakość dźwięku, w szczególności po wizytach w pokojach, gdzie do kontaktu z obsługą potrzebna była jakże zawodna krótkofalówka.

Co do poziomu trudności - nam, ekipie z niewielkim doświadczeniem, po kilku podpowiedziach (w szczególności na początku), udało się przyspieszyć na samym końcu i wyjść w czasie (85/90). Pokój posiada sporo zagadek, na których można się zaciąć na długie minuty, więc poziom oceniam na średni, a wszystkim początkującym grupom radzę - nie bójcie się prosić o kilka podpowiedzi już na samym początku, potem jest tylko lepiej!

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Weiter anzeigen