dr4kun

dr4kun

http://zest.riddlehell.net Odwiedzone pokoje spoza listy lockme: da Vinci (Let Me Out - Wrocław) Obłęd dziennikarza (Quest Rooms - (Wrocław) Amnesia Trip (... [więcej]

137 Besucht

0 Geplant

Reiseführer

341 Punkte

300
341 Pkt
999

Alle Bewertungen

Escape Room Urok
Urok

#132

06.09.20 | Besuchsdatum: 05.09.20

"Urok" to nie jest zły pokój. W celu wystawienia ocen cząstkowych i całkowitej musiałem podeprzeć się artykułem "Jak wystawić rzetelną opinię". Zwracam też już na wstępie uwagę na profil piszącego - doświadczony gracz, który przyjechał do Poznania specjalnie na kilka ER, wiążąc wysokie nadzieje z ówczesnym top #1 w mieście.

Niestety, Urok zamiast oczarować - rozczarował.

Ważna informacja dla graczy, którzy byli wcześniej w "Jak uratować smoka" w poprzedniej lokalizacji firmy: "Urok" powinien nazywać się "Jak uratować smoka 2.0", a opis pokoju na lockme powinien zwrócić uwagę na to, że mamy do czynienia z "kontynuacją". Sam zaliczam się do tego grona, a "Smok" - odwiedzony w sierpniu 2017 - bardzo mi się podobał. Istnieje jednak szereg powodów, dla których zwyczajowo nie chodzimy drugi raz do tego samego ER - to jednorazowa rozgrywka, zagadki mogą zaskoczyć jedynie za pierwszym razem, wystrój może oczarować tylko raz. Tymczasem "Urok" to rozwinięta wersja "Jak uratować smoka", lecz rozwinięta za mało, by była to pełnoprawna druga część: z niektórymi zagadkami przeniesionymi jeden-do-jednego, pewnymi powtarzającymi się rozwiązaniami i trikami, sporą częścią wystroju zwyczajnie wykorzystaną drugi raz (co ma nieco uzasadnienia w fabule, ale... niedosyt pozostaje). Nie byłoby w tym niczego złego, gdyby było to jasne przed dokonaniem rezerwacji. Opis pokoju na stronie DreamScape również nie sugeruje, że możemy mieć do czynienia z przeróbką, czy z rebootem "Smoka", lecz nawet gdyby tak to ująć - "Smok" podobał mi się znacznie bardziej.

Oprócz wtórnego wykorzystania zagadek i elementów znanych z "Jak uratować smoka", "Urok" mocno cierpi przez brak jasnej grupy docelowej. Pokój jako całość, od wprowadzenia, przez ogólny klimat i większość zagadek, nadaje się najbardziej dla starszych dzieci, nie dla średnio zaawansowanych grup z dużym doświadczeniem. Jednocześnie jednak kilka zagadek podnosi poziom trudności, do którego młodsi gracze mogliby nie doskoczyć, a w którym odnaleźć mógłby się jeden opiekun z kilkoma innymi pokojami na koncie. "Urok" zyskałby sporo na rozwiązaniu ze "Smoka" - dwóch wersjach trudności (i infantylności), zależnie od grającej grupy; alternatywnie, uproszczenie niektórych zagadek i skierowanie go dla początkujących / młodszych graczy byłoby również korzystne.

Wstęp fabularny, jeszcze przed wejściem do pokoju, jest powtórzeniem wspominanego już opisu ze strony firmy, z dodatkowymi detalami odnośnie zasad BHP - całość jest tak długa, że wprowadzająca nas pani na chwilę zapomniała skryptu. Gwoli ścisłości: nie jest to zarzut względem pani wprowadzającej, ja bym tego tekstu zapomniał jeszcze trzy razy po drodze. Ambiwalentne odczucia pozostawiło trzymanie się roli podczas udzielania podpowiedzi - z jednej strony spójna rola to spory plus, z drugiej jednak tym dotkliwiej odczuliśmy brak wersji pokoju dla dorosłych graczy.

Wystrój pokoju - pomijając powyższe zarzuty - jest w porządku, z kilkoma ciekawymi elementami, które na pewno zachwycą młodszych. Nic szczególnie nie zgrzytało, nic też nie porwało; tu jednak znów zwrócę uwagę na doświadczenie ERowe piszącego - zdaję sobie sprawę, że ciężko mnie już zaskoczyć i podchodzę do wystroju bardziej wybrednie, niż kilka lat temu. Gdyby nie wcześniejsze odwiedziny "Smoka", byłoby ok. Najbardziej dopracowany i najciekawszy wizualnie jest wstęp, tuż po wejściu do pokoju - jest on też jedną z rzeczy 'dodanych'.

Z zagadkami jest różnie. Są zagadki ciekawe, kiedy trzeba ruszyć głową - są zagadki na spostrzegawczość, do których najlepiej oddelegować młodszych graczy - są zagadki na przeszukanie, choć niestety z powszechnie znanymi 'sztuczkami', które już kilka lat temu zasłużenie odeszły z większości ERów - są zagadki zgadywanki, które przechodzą w pamięciówki (i dobre, i kiepskie). Żadna nie zostanie z nami na dłużej - sporo z nich już gdzieś widzieliśmy (to już 'problem' z nami i liczbą odwiedzonych pokoi), część w "Smoku" (i... to już nie z nami). Jednemu z grających elementów przydałaby się wymiana na nowy, niezużyty 'model'. Przy jednym z kroków rozgrywki połowa z nas miała ochotę przerwać grę, choć młodsi (nawet najmłodsi) mogliby się wtedy bawić lepiej.

"Urok" to nie jest zły pokój. Najlepiej bawić się w nim będzie grupa mieszana wiekowo - dorosły z choć niewielkim doświadczeniem i kilkoma szarymi komórkami, który zabierze ze sobą młodsze i starsze dzieci, które rozumieją ogólne idee i odnajdą się w ER. Jest w pełni grywalny i na pewno ciekawy dla grup z kilkoma-kilkunastoma pokojami na koncie, w których nikt nie był wcześniej w "Smoku". Niektóre zagadki mogą być za trudne dla nowicjuszy, inne zbyt frustrujące dla weteranów, średni poziom trudności wynika z uśrednienia nierównych etapów rozgrywki - i szkoda, że brakuje dookreślonej tożsamości tego pokoju.

Bewertung melden

Allgemeine Note: 6/10

Game Master: 8/10

Klima: 7/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Osobowość
Osobowość

#131...?

05.09.20 | Besuchsdatum: 05.09.20

Dawno nie wystawiałem opinii i straciłem nieco rachubę odwiedzonych pokoi - stąd tytuł.

Osobowość to pokój - to wydarzenie - dla którego wracam do grona aktywnych użytkowników portalu. Jest tak dobry, że nie mogę nie zostawić kilku zdań dla wszystkich tych, którzy może się wahają lub nie są pewni, czy warto odwiedzić Continuum.

WARTO. Ba (ale przez jakie "b"?) - dla Osobowości warto przyjechać do Poznania z innych części kraju.

Samo preludium, jeszcze przed wejściem do pokoju, jest niepowtarzalne i oryginalne. Wstęp do historii jest świetnie rozegrany, nastraja i nadaje ton całej przygodzie. Nad tym rozpływali się już inni komentujący, mogę jedynie przyklasnąć i potwierdzić.

Klimat jest spójny, wyważony - atmosfera jest gęsta, choć niezbyt ciężka, jak w dobrym kryminale. Wszystkie elementy do siebie pasują i trzymają poziom, bez przypadkowych fragmentów i zbędnych rozpraszaczy. Historia jest opowiadana przez wystrój i zagadki, nienachalnie, płynnie, bez linijek tekstu nastawionych wyłącznie na dostarczenie ekspozycji graczom.

Najlepsze jednak jest to, że na tym wszystkim nie cierpią zagadki. Jest ich sporo, jest co robić, jest czym się dzielić i rozwiązywać równolegle. Wszystkie mają sens, są zrozumiałe i nie wymagają podpowiedzi, a jednocześnie zapewniają niezłe wyzwanie dla szarych komórek. Zagadki współgrają z klimatem i snutą fabułą, wzajemnie się z nimi dopełniając. Oznaczenie poziomu trudności jako "średni" jest tu komplementem, nie zarzutem lub ujmą.

Zarówno dla mnie, jak i dla całej reszty mojej stałej czteroosobowej ekipy, Osobowość wskakuje do ścisłej topki.

Bewertung melden

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Symulacja
Symulacja

#110

24.10.18 | Besuchsdatum: 20.10.18

Pierwsza opinia w nowym systemie ocen lockme; wystawianie 6 zdarzało mi się do tej pory rzadko - o tempora, o mores.

Pokój rzeczywiście jest w porządku. Bawiliśmy się dobrze, choć to raczej kwestia naszego nastawienia, niż samego pokoju; ja się dobrze bawiłem i w rozpadającym się pokoju, w którym strach było czegokolwiek dotknąć - bynajmniej nie był to horror - więc ważny jest kontekst.
Symulacja na pewno nie jest &złym& pokojem, a i byłem w znacznie słabszych, jednak wyraźnie odstaje od innych wrocławskich pokoi otwartych w tym roku. Po nowym pokoju oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej.

Najsilniejszą stroną Symulacji są zagadki, nieźle się bawiliśmy i niektóre mnie nieco zaskoczyły; niestety, nie obyło się też bez sztucznego utrudniania jednego kroku na siłę.
Najsłabsze - niepotrzebnie wydłużone wprowadzenie i niemal tak samo długa narracja przy wyjściu. Zawsze doceniam fabułę pokoju i zwyczajowo nie przeszkadza mi ogrom tekstu czy fabularnych smaczków do ogarnięcia, jednak tutaj narracja była zupełnie zbędnie rozwleczona, a szkoda, bo sam ogólny zamysł na pokój jest bardzo w porządku.

Allgemeine Note: 6/10

Game Master: 9/10

Klima: 5/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Antwort der Firma {compr}
Dziękujemy za cenny feedback!
Escape Room Rozdział II Watson - Porwanie w pociągu
Rozdział II Watson - Porwanie w pociągu

#109

23.09.18 | Besuchsdatum: 19.09.18

Do pociągu (!!! tak - do POCIĄGU) weszliśmy prosto po wyjściu z więzienia - pierwszego rozdziału historii. Zdecydowanie polecam ten sposób gry i już się niecierpliwię na myśl o trzecim rozdziale.

Sporo elektroniki, trochę zagadek na rozruszanie, kilka wielokrotnie złożonych i skomplikowanych kroków. Mimo ponad setki pokoi na koncie, Share_Lock nas niejednokrotnie zaskoczył i pokazał, że można wyżej, dalej, szybciej.

Po wyjściu posiedzieliśmy jeszcze godzinę z obsługą i obgadaliśmy ich pokoje - czuliśmy się jak u starych znajomych, do których wpadliśmy na pogaduchy.

Czekamy na zakończenie historii :-)

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Rozdział I Sharelock - ucieczka z więzienia
Rozdział I Sharelock - ucieczka z więzienia

#108

23.09.18 | Besuchsdatum: 19.09.18

Świetnie zaprojektowany, dojrzały pokój, któremu niestraszny upływ czasu.

Zagadek jest sporo, ale wszystkie są logiczne i w pełni rozwiązywalne, a pokój bardzo dobrze przez nie prowadzi. Klimat jak najbardziej się wpisuje i współgra z zagadkami.

Brawo!

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Plague Doctor  (STEAMPUNK)
Plague Doctor (STEAMPUNK)

#106

23.09.18 | Besuchsdatum: 16.09.18

Inny niż wszystkie do tej pory.

Klimat jest niepowtarzalny - warto odwiedzić Doktora ze względu na sam klimat i wystrój.
Zagadki są bardzo dobre, świetnie ukryte i zaprojektowane, bardzo dużo elektroniki i zagadek mechanicznych. Przez 42 minuty mieliśmy ręce pełne roboty.

Ze względu na metraż polecam ten pokój przede wszystkim doświadczonym parom - byliśmy we dwoje i bawiliśmy się świetnie, ale w naszej standardowej czteroosobowej ekipie moglibyśmy sobie trochę przeszkadzać. Natomiast polecam go BARDZO - jedno z obowiązkowych miejsc na mapie ER Krakowa.

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Escape Room Obiekt 3000
Obiekt 3000

#105

04.09.18 | Besuchsdatum: 01.09.18

Był to nasz czwarty pokój tego dnia. Strasznie nam się wszystkim podobał - mamy słabość do tych klimatów - ale zdecydowanie nie polecamy pozostawiania go 'na później', czy przychodzenia na zmęczono: dzieje się w nim dużo i trzeba ruszyć głową.

Pokój raczej dla doświadczonych ekip, raczej nie dla dzieci.

Obsługa jest sympatyczna i pomocna, jednak nie jest w stanie zastąpić centrali naprzeciwko ;-)

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Antwort der Firma {compr}
Bardzo dziękujemy za opinię :)
Escape Room Sekret Maga
Sekret Maga

#104

04.09.18 | Besuchsdatum: 01.09.18

Przed przyjściem do Maga mieliśmy mieszane uczucia: ER w galerii handlowej? Co z tego może wyjść - jakieś małe jedno pomieszczonko zaprojektowane pod masy i niedzielnego gracza, co najwyżej.

Wręcz przeciwnie - wnętrze zrobione jest pięknie, zagadki są dopracowane, a zabawy mieliśmy mnóstwo; może wstyd trochę przyznawać, ale bawiliśmy się lepiej, niż w niektórych z pokoi 'spoza galerii' (może to kwestia naszego rozmiłowania w klimatach, które akurat Składnica umieściła poza centralą).

Zdecydowanie polecam, warto nawet lekko zboczyć z trasy i zajechać do Legnicy przy okazji eskapady po ER na Dolnym Śląsku :-)

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 10/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Antwort der Firma {compr}
Bardzo dziękujemy za opinię :)
Escape Room Ostatni Artykuł
Ostatni Artykuł

#103

04.09.18 | Besuchsdatum: 01.09.18

Składnica przyzwyczaiła nas do wysokiego poziomu i dokładnego dopracowania pokoi; Artykuł nie zawiódł :-)

We czworo w wersji rozszerzonej mieliśmy co robić, a i część zagadek nas zaskoczyła (była też jedna, którą dobrze znamy z innych perypetii, a której do dziś nie cierpimy i która zajmuje nam zbyt dużo czasu - ale to już nasza wina ;-)).

Allgemeine Note: 10/10

Game Master: 10/10

Klima: 9/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Antwort der Firma {compr}
Bardzo dziękujemy za opinię :)
Escape Room Przysługa dla Księcia Piastowskiego
Przysługa dla Księcia Piastowskiego

#102

04.09.18 | Besuchsdatum: 01.09.18

Pokój w całej naszej ekipie wywołał mieszane odczucia.

Nasz ogólny konsensus: po stosunkowo drobnych zmianach, pokój byłby bardzo dobrą opcją dla początkujących i średnio-zaawansowanych ekip. Obecnie wzbudza sporo niepotrzebnej frustracji ;-)

Wystrój świetnie oddaje średniowieczną karczmę. Pierwszy raz trafiliśmy na ER odważny na tyle, by w ramach wystroju wykorzystać żywy ogień. Tuż po wejściu, pierwsze wrażenie bardzo pozytywne.
Niestety, nierówna podłoga i niektóre deski stwarzają znacznie większe zagrożenie, niż żywy ogień w pokoju z suchym drewnem :-). Jest też jedna elektroniczna zagadka-gra, która zajmuje sporo czasu i niekoniecznie wpasowuje się w klimat, choć sama w sobie - w innym pokoju - robiłaby wrażenie.

No właśnie, zagadki. Większość z nich się bardzo dobrze broni. Przede wszystkim: jest ich dużo, jest co robić - na plus. Jest parę nowatorskich rozwiązań; nawet przy bardziej standardowych zagadkach widać, że twórcy pokoju nie chcieli powielać rozwiązań skądinąd.
Niestety, z zagadkami są dwa poważne problemy. W pokoju jest dużo takich samych kłódek, w różnych miejscach pokoju (co ma swój sens), bez oznaczeń pozwalających przypisać daną kłódkę do zagadki, nierzadko z innej strony pokoju (co już sensu nie ma). Połowa czasu upłynęła nam na szukaniu odpowiedniej kłódki, jak już mieliśmy rozwiązanie zagadki; na próbowaniu odpowiedzi w siedmiu różnych miejscach. Do frustracji dokładają zagadki z elementami "zgadnij sobie": w jednej z zagadek jest dostępnych więcej elementów, niż tylko potrzebnych do rozwiązania (a sama zagadka wcale oczywista nie jest), co obsługa podsumowała jako "a to tak, to dla zmyłki". Zupełnie niepotrzebnie. Do rozwiązania innej zagadki trzeba zgadnąć, co (jak?) należy zobaczyć na ścianie - nawet jak już wiedzieliśmy, jakie było założenie autorów, ta zagadka zwyczajnie dla nas nie działała zgodnie z zamierzeniami.


Do ER zawsze chodzimy w ubraniach, których nie byłoby nam szkoda ubrudzić - czy nawet podziurawić - ale tutaj *naprawdę* nie polecam zakładać czegokolwiek jasnego. I to jest niestety również na minus, bo można było lepiej okiełznać brudzący element ;-)

Allgemeine Note: 7/10

Game Master: 8/10

Klima: 9/10

Schwierigkeitsgrad: Mittel

Seite 1 von 11

Weiter anzeigen