SHOW ESCAPE

SHOW ESCAPE

Warszawa

8.9/10 | Poland: 114th place

  • Paweł 5

    Paweł 5

    Reviews: 50 FB profile

    W porządku, bez fajerwerków

    14.05.2019 | visit date: 13.05.2019

    Pokój zdecydowanie nie rzucił nas na kolana, przynajmniej z powodu historii i zagadek :) Niewątpliwym plusem jest to, że jest nieliniowy, natomiast do minusów zaliczyć trzeba jednak słabą scenografię i brak oznaczeń na części elementów, które nie biorą udziału w grze. Kończy się tak, że spędzamy czas nad rzeczami, które w ogóle nie mają znaczenia - niezbyt to działa na korzyść całego doświadczenia. Są zagadki ciekawe, nie ma ich ogólnie wiele, ale spodziewaliśmy się zdecydowanie więcej, zwłaszcza będąc po wizycie w innym pokoju tej firmy.

  • locked.hunters

    locked.hunters

    Reviews: 8 FB profile

    Mieszane uczucia

    03.09.2019 | visit date: 09.08.2019

    Zacznijmy może od tego, że nasze doświadczenie już jakieś jest mamy zrobionych ponad 50pokoi. Pierwszy minus to sam wygląd "trumny", który według mnie jest mało klimatyczny i jest poprostu zwykłą skrzynią. Wchodziliśmy do pokoju i do trumny mega zajarani, ale entuzjazm minął niestety po 15minutach... Czemu? Mimo, że obaj dobrze się znamy i uważam, że była między nami super komunikacja to nie byliśmy w stanie z tego wyjść. Żeby nie spoilerować, całą koncepcję trumny i wyjścia z niej zrozumieliśmy i rozkminiliśmy, ale przy nie których powiedzmy "pojedynczych zagadkach" kompletnie stanęliśmy i koniec. W trumnie jest mega gorąco i duszno co akurat uważam, że ma swój klimat i odzwierciedla faktyczne warunki panujące w trumnie.
    Podsumowując, uważam, że Show escape powinno przerobić lub zrobić łatwiejszą wersję tego pokoju i klienci by decydowali, którą wersję wybierają. Rozumiem, że pokój jest jakby dla elity i jeżeli ktoś wyjdzie to może czuć się wyjątkowy, ale jeżeli tak jak zostaliśmy poinformowani, że od pół roku nikt z niego nie wyszedł to ja bym się zastanowił czy może czegoś nie zmienić. Trudność tego pokoju i jego nie których zagadek zabiła nam kompletnie zabawę i od połowę czasu to była zwykła męczarnia. Jest to nasza ocena tego pokoju i rozumiemy, że ktoś może się tam świetnie bawić i tego życzymy wszystkim przyszłym uciekinierom.

  • niosący_światło

    niosący_światło

    Reviews: 68 FB profile

    #43 To miało być pilnie strzeżone więzienie! Jest oddział !pół!otwarty.

    10.02.2019 | visit date: 10.02.2019

    Klasyk tematu ER - czyli ucieczka z więzienia. Temat fajny i bardzo wdzięczny.
    Tym razem scenografia lotniczego bunkra z lat 50-tych bardzo dobrze odzwierciedlała klimat starego więzienia o zaostrzonym rygorze. Byłoby idealnie gdyby nie elektroniczny zamek na wyjście z pokoju. Bardziej spodziewałbym się czegoś w klimacie lat 50/60 - zwykły elektrozamek. Jeden szczegół, który bije w oczy.

    Zagadki w pokoju ciekawe. Wymagają chwili zastanowienia, choć nie są trudne. Pokój jest zdecydowanie łatwy i przeznaczony dla mało doświadczonych graczy.
    Gdy zobaczyliśmy, że nie uda nam się zrobić rekordu, ze wszystkim przestaliśmy się spieszyć. To była spokojna przyjemna gra, gdzie zostało nam jeszcze 15 minut czasu.
    Tu zaś zaczyna się poważny mankament tego pokoju. Widzieliśmy, że jesteśmy niedaleko i dlatego się nie spieszyliśmy. A łącznie przy ekipie dwuosobowej mieliśmy do rozwiązania 6 zagadek. Chyba czarny rekord ilości zagadek spośród wszystkich pokoi jakie odwiedziliśmy.
    Przy większej ilości graczy lekko rośnie ilość zagadek, ponieważ trzeba wydostać się z cel. Nie przesłania to jednak faktu pewnego rodzaju (w braku innego określenia) intelektualnej pustki po skończeniu pokoju.
    MAŁA ILOŚĆ ZAGADEK SPRAWIA, ŻE POKÓJ NIE ZACHĘCA JAKO CAŁOŚĆ.

    Pan z obsługi to temat rzeka. Poza zachwalaniem swoich pokoi i zdaje się lekką niechęcią do słuchania klientów zrobił bardzo dziwną rzecz. Na 20 przed końcem gry przyszedł do nas do pokoju niezawołany i bez celu. Po prostu sobie pogadać. Chyba, że chciał poprzeszkadzać w grze. Udało mu się to, bo skutecznie odwiódł nas od przeglądu znalezionych fantów, co prowadziło do rozwiązania ostatniej zagadki.
    Podczas tej wizyty połączonej z końcową odprawą opowiedział o tym jak czasem utrudnia ekipom grę lub odejmuje czas. Nie było to nic budującego.
    Całościowo zaczął się jawić nam jako demiurg wśród mistrzów gry ER. Nic optymistycznego.

    Podsumowując: za takie pieniądze znajdziecie dużo ciekawsze pokoje!!

  • niosący_światło

    niosący_światło

    Reviews: 68 FB profile

    #Myśleć trzeba do końca - nawet 6 stóp pod ziemią!

    10.02.2019 | visit date: 10.02.2019

    Pokój jakich mało. Właściwie słyszałem tylko o dwóch takich pokojach. Dwoje ludzi zamkniętych w oddzielnych skrzyniach. Każdy ma jakiś element łamigłówki. Razem muszą się skomunikować, porozumieć, aby ułożyć całość zagadki i dojść do rozwiązania.
    To był główny argument, aby udać się do tego pokoju.
    Jest klimatycznie. Zwłaszcza, gdy wita Was okrutnie szczupły, wysoki młody człowiek z długimi i ciemnymi włosami (niczym wampir jakiś :). Po krótkiej rozmowie dowiadujemy się, że nie wyjdziemy ze skrzyń. Ciarki na plecach.
    Klimat na wysokim poziomie.

    Wystrój klimatyczny. Bunkier lotniczy z lat 50-tych. Dwie drewniane skrzynie dużych rozmiarów.

    To chyba tyle plusów. Zagadkowo pokój bardzo trudny. Trudność zagadkowa, moim zdaniem, zbudowana jest w koło braku pewnych danych do sprawnego rozwiązania zagadki. Bardzo dużo rzeczy należało zgadnąć, zamiast wynieść z jakieś informacji z desek skrzyni. Przez to pokój zrobił się mało intuicyjny.
    Po grze dowiedzieliśmy się, że pokój był konstruowany przez osobę, która nigdy nie była w żadnym ER. To chyba wyjaśnia braki.

    Pan z obsługi młody, miły, ale trochę jakby z innego świata - innego niż świat ER'ów. Więcej opiszę przy drugim pokoju jaki odwiedziliśmy u tego dostawcy w tym dniu (ShowShank).

  • Julia G.

    Julia G.

    Reviews: 12 FB profile

    Nie taki diabeł straszny

    20.02.2019 | visit date: 14.02.2019

    Do tego escape roomu podchodziłam bardzo sceptycznie widząc jak niewielu osobom udało się z niego wyjść przed czasem. Nie było jednak tak strasznie jak sądziłam. Najgorszy jest rozruch i skapowanie o co dokładnie w tym wszystkich chodzi (tutaj niestety traci się właśnie te potrzebne na końcu kilka minut), później wszystko przebiega sprawnie, a zagadki wcale nie są zbyt skomplikowane. Sukces zależy od komunikacji między partnerami. Obsługa super, klimat fajny, zagadki spójne i sensowne. Na koniec brakuje 5ciu minut, niemniej i tak czuję się usatysfakcjonowana.

  • Paweł D. 12

    Paweł D. 12

    Reviews: 12 FB profile

    Niełatwe wyzwanie!

    21.10.2018 | visit date: 21.10.2018

    Pokój zdecydowanie dla doświadczonych graczy i z dobrym zgraniem. Bardzo trudna i wymagająca świetnego skupienia i współpracy gra. Przeszkadza mało miejsca i nieoczywiste zagadki, na dodatek trzeba bardzo głośno do siebie mówić żeby się słyszeć. Polecam każdemu, kto czuje, że w wielu escape roomach jest zbyt łatwo. Tutaj można naprawdę sprawdzić swoje umiejętności logicznego myślenia w niełatwych warunkach. Technicznie trumny są bardzo wygodne i wentylowane, chociaż trzeba przez kilka pierwszych minut się przyzwyczaić. Polecam, ale nie porywajcie się z motyką na słońce ;)

  • drLogan

    drLogan

    Reviews: 96 FB profile

    Wieczór w trumnie

    19.08.2018 | visit date: 18.08.2018

    Z przyjemnością daje temu pokojowi 10/10. Nie tylko ze względu na unikatowe doświadczenie, ale również za fantastycznie przemyślane zagadki, wymagające porządnego pogłówkowania, a przede wszystkim idealnej współpracy między grającymi (po opuszczeniu pokoju, od tej współpracy mieliśmy zdarte gardła, jak po koncercie rockowym).
    Pokój odwiedziliśmy w 2 osoby. Bawiliśmy sie świetnie, satysfakcja z rozwiązywanych na bieżąco łamigłówek ogromna, a radość po wydostaniu się z zapasem czasu nieopisana.
    To zdecydowanie nie jest pokój dla każdego. Jeżeli ktoś nie lubi zagadek logicznych, wymagających czasem dłuższego pochylenia się nad problemem, to pewnie powinien rozważyć coś innego. Dla osób lubiących wyzwania i trudne zagadki - pokój idealny.

  • Zespół eR

    Zespół eR

    Reviews: 78 FB profile

    Nie zostać pochowanym...

    10.09.2018 | visit date: 07.09.2018

    Bardzo ciekawy pomysł na pokój, który od dawna mnie kosił.

    Na wejściu dość skomplikowana instrukcja co do głównego elementu zagadek w trumnach, która została dość szybko i niezbyt zrozumiale przedstawiona.

    Miejsca w trumnach jest dość dużo, przy wzroście 180 czułem się dość komfortowo. Zagadki zrealizowane są w taki sposób, że tak naprawdę do samego końca nie wiadomo czy coś się zrobiło dobrze, czy też nie. Do niektórych części głównej zagadki rozwiązanie można uzyskać na kilka sposób, co jest bardzo mylący, no ale cóż poziom ekspert. Łamigłówki średnio przypadły nam do gustu.

    W pokojach zawsze włączam swój stoper i jako było moje zdziwienie, gdy byliśmy już blisko końca, mając na zegarku jeszcze 5 minut, Pan z obsługi nas otworzył mimo, że nie było po nas żadnej grupy. W dyskusji (co ciężko nią nazwać, bo Pan z obsługi nie dawał dojść do słowa) dało się wyczuć wychwalanie tego pokoju, jak i innych ze swojej firmy, jakby były jakieś najlepsze.

    Podsumowując, pomysł ciekawy, zagadki jak dla mnie bez rewelacji, a obsługa dużo poniżej poziomu spotykanego w ER.

  • Ewa D. 15

    Ewa D. 15

    Reviews: 2 FB profile

    Jedna wielka pomyłka

    11.08.2019 | visit date: 11.08.2019

    Najgorsza firma wśród escape room-ów. Pokoje niedopracowane, niezabezpieczone kłódkami technicznymi, [spojler], to samo z rekwizytami!
    Pan wchodzi sobie do pokoju na pogawędki. Nie reaguje na machanie do kamery, zostawia pokoje bez nadzoru! Nie chce mu się patrzeć w kamery i pilnować! Wpuścił nas do [spojler], gdzie była reszta naszej ekipy i objaśniał zagadki.
    Nigdy wiecej!

  • Alexmari

    Alexmari

    Reviews: 18 FB profile

    ???

    29.10.2018 | visit date: 12.09.2018

    Fajny pomysł na Escape Room, jednak nie dla mnie. Jak kto chce się tam wybrać, to lepiej niech ma głowę na karku. Spodziewałam się czegoś innego, bardzo czegoś innego. Jednak gratuluje stwórcom tego pokoju za wyobraźnie i masę starań, że w końcu znalazł się room w którym nie jeden "mózg" odnosi porażkę.

    Minusem było jak dla mnie nie do końca zrozumiałe wprowadzenie, po samym wejściu do [spojler] byłam zmieszana w tym co trzeba robić i na czym to polega (a to nie jest mój 3 czy 4 room). System słabych podpowiedzi,a właściwie brak informacji o nich. Nie jestem typem gacza, który z milionem podpowiedzi chce wyjść, jednak po 40 minutach skapnęłam się, że dostaliśmy podpowiedź po 15 min. gry, jednak o tym nie wiedziałam, bo prowadzący nic nie powiedział.

    Podsumowując: bez dobrego wprowadzenia jest to tylko [spojler] i gapienie się na masę znaczków, symboli i cyfr, które nie wszystkie służą do [spojler].

View more reviews: 1 2 3 4 ... 22 23 24