SHOW ESCAPE

SHOW ESCAPE

Warszawa

8.9/10 | Poland: 114th place

  • majola011

    majola011

    Reviews: 13 FB profile

    Zielona Mila

    11.02.2020 | visit date: 08.02.2020

    Pokój jest bardzo klimatyczny. Idealnie oddaje nastrój historii. Obsługa bardzo miła, pomocna i profesjonalna. Pokój jest raczej dla grup średnio-doświadczonych. Zagadki są ciekawe, nowatorskie, ale także w pokoju znajdziemy klasyczne kłódki. Na pewno wrócimy do Show Escape ze znajomymi nie raz! Serdecznie polecam Zieloną Milę wszystkim fanom historii Stephena Kinga jak i wszystkim poszukiwaczom przygód!

  • Michał Psztyć

    Michał Psztyć

    Reviews: 67 FB profile

    Umarł i kropka

    19.02.2020 | visit date: 02.12.2019

    W pokoju nie bawiłem się za dobrze - ale to nie kwestia złej konstrukcji zagadek czy wystroju. Pokój po prostu przerósł nasze możliwości intelektualne. Może gdyby nie wieczór, spóźnienie i... [spojler] dalibyśmy radę :D Wrócimy i wygramy!

  • moai-pp

    moai-pp

    Reviews: 187 FB profile

    Bardzo dobry pokoj!

    11.11.2019 | visit date: 28.10.2019

    Dawno nie bylismy w tej lokalizacji, ale zdecydowanie oplacalo sie odwiedzic dla tego nowego pokoju: swietny klimat, ciekawe i nieszablonowe zagadki, bardzo dobra obsluga.
    Zdecydowanie warto sie wybrac i przy okazji odwiedzic ich starsze, wciaz dzialajace pokoje.

  • Michał Psztyć

    Michał Psztyć

    Reviews: 67 FB profile

    Pozamykani, skazani

    19.02.2020 | visit date: 20.11.2019

    Zamknęli nas, a my uciekliśmy! Zawsze dobrze bawię się w pokojach w których jestem pozbawiony przez dłuższą chwilę możliwości gry rękoma. To dodatkowy dreszczyk i motywacja do tego, żeby wziąć się za myślenie i wziąć się do roboty. W pokoju bawiliśmy się dobrze, bez zbędnego zajmowania się głupotami. Polecam bardzo dla ludzi lubiących klimaty resocjalizacyjne!

  • marta94759

    marta94759

    Reviews: 10 FB profile

    Krzesło, a na krześle...

    29.10.2019 | visit date: 29.10.2019

    Pokój bardzo nam się podobał. Byliśmy w 6 osób i to było w pewnym momencie trochę dużo. Nie każdy miał coś do roboty. Zagadki umiarkowanie trudne, ale pomimo tego, że kilka ER już za nami to zostaliśmy parę razy zaskoczeni :)
    Pokój mogę polecić, ale bez pewności, ze potraficie współpracować to nie wyjdzie :D Powodzenia :)

  • magda  lena b.

    magda lena b.

    Reviews: 12 FB profile

    Nie tylko dla fanów książki i filmu :)

    23.12.2019 | visit date: 23.12.2019

    Pokój wart jest polecenia z kilku względów. Po pierwsze świetna obsługa - miła i zaangażowana, lubimy analizę po grze i tu byliśmy w pełni usatysfakcjonowani :) Po drugie fajne zagadki, pokój jest liniowy, wymaga współpracy, ale raczej nie dla osób, które nie lubią kodów i kłódek. Może też nie w pełni satysfakcjonować osoby, które wcześniej były w Showshank (my byliśmy, ale dla nas nie był to problem). Bardzo ciekawe było też jedno z rozwiązań dotyczących czasu gry, ale nie zdradzam szczegółów :) Po trzecie pokój jest utrzymany w klimacie starego więzienia (stara, bielańska piwnica, ciemny i długi korytarz już wprowadzają w odpowiedni nastrój), więc można poczuć się jak prawdziwy więzień. To już nasz trzeci pokój w tej lokalizacji i wrócimy tam na pewno :)

  • przynadziei

    przynadziei

    Reviews: 32 FB profile

    wyjść z celi to nie wszystko

    13.08.2019 | visit date: 11.08.2019

    Nie wiem czy to kwestia naszego gorszego dnia, czy też inne grupy też mają podobne odczucia. Pokój niby fajny, ze sporą ilością gadżetów może nie tyle więziennych, ale na pewno z sprzed paru dekad i jakoś nawiązujących do celi śmierci i takiego przybytku. Tyle, że z tego do wykorzystania jest może z połowa. Po cholerę drzwi z kodem, masa urządzeń, krzesło do egzekucji, skoro nic z tego nie jest do wykorzystania - tłumaczenie pana z obsługi, nie powinno was to obchodzić bo nie prowadziły do tego wskazówki, a generalnie pracujemy nad rozbudowaniem pokoju i kiedyś te elementy będą brały udział. Czyli wychodzi na to, że dostajemy za pełną cenę coś co nie jest ukończone. Rozczarowanie wynika nawet nie z samych zagadek, które nie są wcale złe, co z ich ilości - wszystkiego może raptem z 10 kroków i już... Jak to? Koniec?
    Sporo uwag można mieć do obsługi - nie odbiera telefonów, nie otwiera domofonu (wpuszczał nas ktoś z mieszkańców bloku), nie reaguje na prośby o podpowiedzi, za to potrafi otworzyć drzwi, wejść w trakcie rozgrywki i pytać jak nam idzie. Gdy pytamy czemu tak a nie podpowiedź na ekranie, odpowiada że nie patrzył w monitory i nas nie widział. Halo - co w takim razie tam robi ten pan!!!
    W każdym razie do firmy raczej nie powrócimy

  • Swistakk

    Swistakk

    Reviews: 138 FB profile

    Sześć stóp pod ziemią

    05.06.2019 | visit date: 29.05.2019

    Sześć stóp pod ziemią - no właśnie, pewnie coś koło tego będzie, a chyba nawet więcej, biorąc pod uwagę, że gramy w piwnicy ?.

    Powiem tak ... ten escape room jest ... dla koneserów ?. Jest to na pewno ciekawe i unikalne doświadczenie. Jednak jest ono bardzo różne od standardowego escape roomu (masło maślane, inaczej nie nazwałbym go unikalnym :P). Jedna różnica - bycie zamkniętym w dwóch trumnach - jest dość oczywista. Ale nawet poza tym, to zagadkowo też jest zupełnie inaczej. Zdecydowanie nie polecałbym go początkującym eskejpowiczom zarówno poprzez całokształt doświadczenia jak i wyjątkowo wysoki poziom trudności. Ta inność dla tych, którzy mają niedużo pokoi na koncie będzie raczej minusem, który będzie się powoli wraz z rosnącym doświadczeniem zamieniał w plusa.

    Wystrój jakby to powiedzieć - surowy. Niezbyt luksusowe trumny, gołe dechy pomazane jakimś długopisem i dość ciemno. Chyba się można było tego spodziewać ;).

    Co do zagadek, to pokój jest wyjątkowo trudny. Z tych, które odwiedziłem dla mnie był zdecydowanie najtrudniejszy. Jest to w jasny sposób związane z tym, że w takim statystycznym escape roomie, to na każdą zagadkę mają szansę spojrzeć cztery osoby i każda z nich ma do jej rozwiązania pełne informacje. Natomiast tutaj każda z osób ma w swojej trumnie jakieś zagadki i w sporej części informacje potrzebne do ich rozwiązania znajdują się w trumnie drugiej osoby. To znaczy często zagadka może być rozwiązana przez tylko jedną osobę i to jeszcze na podstawie opisów tego co widzi druga osoba, a wiadomo, że nawet najlepszy opis nie będzie się równał spojrzeniu na coś samemu. No ale ok, prawię jakieś oczywistości teraz :P. Nawet gdyby otworzyć obie trumny i postawić te dwie osoby koło nich, aby obie widziały jednocześnie zawartość obu trumien, to byłby to ciągle ciężki kawałek chleba do zgryzienia. Do tego dochodzi kwestia, że mamy do czynienia tak naprawdę z jedną zagadką złożoną z wielu pomniejszych elementów. Do tego o ile w standardowym escape roomie, otwieramy jakieś kłódki, szafy na magnesy, przejścia do następnych pomieszczeń, tak tutaj od pokoju feedback, że wykonaliśmy coś dobrze jesteśmy w stanie otrzymać przed wyjściem bodajże dwa razy, a niektóre nawet zamierzone pomysły mogą się wydać dziwne (tzn. nawet jak się wpadnie na dokładnie zamierzoną drogę rozwiązania, to nie zawsze się ma myśl "o tak, to zdecydowanie robi sens!"), choć jednak nie zarzucałbym ogólnie dużego braku logiki. Do tego z racji bycia ścisłymi matematycznymi umysłami mi w ogóle przez głowę nie przeszła jedna kluczowa do zrozumienia całego mechanizmu myśl, w której zostało użyte moim zdaniem "abuse of notation" (jestem przekonany, że chodzi mi o to samo na co też narzekali Zagadkowcy w swojej opinii, ale oczywiście nie mogę wchodzić w szczegóły).

    Nam niestety poszło dość kiepsko. Mam wrażenie, że padliśmy ofiarą komunikacji. Ale nie w sensie, że się kiepsko/mało komunikowaliśmy tylko wręcz przeciwnie :P. Prawie że nonstop coś do siebie mówiliśmy, opisywaliśmy co jak wygląda itd. i mam wrażenie że przez tę całą godzinę zabrakło nam jakichś takich chwil przystanięcia i zastanowienia się jak to wszystko może działać i na czym mogą polegać kolejne zagadki i jak działa ten cały mechanizm, bo wiadomo, że ciężko się jednocześnie myśli oraz mówi/słucha i tak oto cały czas zleciał nieubłaganie, a nam trudno było sobie przypomnieć więcej niż jakieś dwie rzeczy, które rozkminiliśmy w trakcie gry xD.

    Co do samej trumny to może nie jest tak, że jest bardzo niewygodna, ale też jakiegoś komfortu zbytniego nie ma. Leży się na gołych dechach, obrócić na brzuch się niby można (ale po co ktoś miałby to robić?), a obrócić tak aby mieć głowę tam gdzie się miało nogi to raczej nie ma szans, ale też chyba nie byłoby po co takiego manewru wykonywać. Trochę opinii wspomina, że jest wentylacja, natomiast u nas jej nie było. Wiatraczek niby był wmontowany, ale stał w bezruchu i był pokryty kurzem. Może się zepsuł (w obu trumnach xD?), a może według obsługi końcówka maja nie jest jeszcze odpowiednim czasem na jego aktywację :P. W efekcie w trumnie było raczej duszno i ciepło i z tej racji zdecydowanie polecałbym się tam wybierać w jakimś wygodnym ubiorze w stylu t-shirt i krótkie spodenki aniżeli w stylu koszula i jeansy :P. Ale no "taki mamy klimat", człowiek nie idzie zamykać się w trumnie aby doświadczać luksusów jak wylegiwanie się na plaży w leżaczku z drineczkiem przy świecącym słoneczku :P.

    Pan z obsługi z jednej strony ok, z drugiej jakoś tak chyba chciał wszystko załatwić na rach-ciach. Po tym jak nie wyszliśmy to prędko nam wytłumaczył zagadki, których nie rozwiązaliśmy i prędziutko "to co, robimy zdjęcie?" a po zdjęciu szybko "to chodźmy już na górę" a brakło jakichś takich standardowych "jak się podobało?" lub "czy wszystko jasne?", ogólnie pytań w odpowiedzi, na które to my moglibyśmy coś powiedzieć i jeszcze chwilę pokontemplować nad tym co się działo, bo na pewno miałbym jeszcze kilka pytań, ale trochę nie było dane mi je zadać.

  • Monika M. 17

    Monika M. 17

    Reviews: 14 FB profile

    Trudny

    19.08.2019 | visit date: 03.08.2019

    Najtrudniejszy pokój, w którym byłam. Ilość zagadek dopasowana do ilości osób zamkniętych w pokoju. Stanowczo polecam, jednak w ubraniach, które można pobrudzić ;)

  • Ola_Aleksandra

    Ola_Aleksandra

    Reviews: 5 FB profile

    Zielona mila

    01.10.2019 | visit date: 28.09.2019

    Jeśli nie wiesz co Cię czeka - obejrzyj film ?
    Super zagadki i klimat. Dużym wyzwaniem jest zmierzyć się z upływającyn czasem i emocjami.

View more reviews: 1 2 3 ... 22 23 24